Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
janhel41
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 21 lip 2016, o 11:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: Skierniewice
Posadziłem na wiosnę rododendron ,pięknie rośnie,ale nie wybrałem odpowiedniego miejsca i chcę go przesadzić.Czy teraz w drugiej połowie lipca mogę przesadzić ten rododendron czy poczekać do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 21 lip 2016, o 11:21 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Oczywiście że możesz przesadzić - to krzewy które zniosą to bez żadnych problemów. Bryła korzeniowa nie jest duża i masz okazję sprawdzi jak się rozwija ewentualnie masz możliwość dokonania korekty.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
janhel41
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 22 lip 2016, o 08:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: Skierniewice
Dziękuje za informacje przesadzę rododendron i azalię ;:138


Góra   
  Zobacz profil      
 
jolanda27
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 25 wrz 2016, o 11:58 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25

 ---
Witam,
mam pytanie do Asprocola, bo wiem, że on jest w temacie bardzo głęboko. Asprocolku, widziałam Twoje (przepiękne) rododendrony z lipca chyba, piękne, zdrowe, zieloniutkie. Moje pytanie brzmi, czy już teraz (wrzesień) nie dajesz swoim Rh żadnego nawozu? Mają sobie już tak czekać na zimę? U moich wciąż widzę zawiązki liści, które praktycznie na każdej gałązce są i się rozwijają. Czy to nie za późno już z na takie harce? Mogę prosić o Twoje zdanie na ten t
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam

_________________
Jola - "ogrodnik" od sierpnia 2016


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 25 wrz 2016, o 18:59 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane więc naprawdę odpuść sobie żeby było lepiej. Po prostu daj im przygotować się do zimy.
Nie wiem jak inni ale dla mnie lipiec kończy nawożenie rododendronów i czekają spokojnie do kwietnia. Moje krzaki też wypuszczają gałązki niektóre kwitną nawet ponownie w październiku ale wiem że "świeżonki" w zimie zmarzną. Po co więc się stresować lepiej pomyśleć co lubią te krzaki a nie co my lubimy. Sadzenie w taki sposób aby otaczał je gryz kamienny nie jest słuszną drogą.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
javier
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 4 paź 2016, o 12:14 
Offline
100p
100p
Postów: 145
Skąd: Bielsko-Biała

 ---
Nie wiem czy to dobrze ale kolo mojego rododendrona wyrosl maly grzybek:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolanda27
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 5 paź 2016, o 17:37 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25

 ---
Pewnie to nic złego, z tego co wiem (uświadomiła mnie moja sąsiadka) takie "grzybowe" zjawisko to mikoryza (chyba). To taki związek między grzybem a rośliną - czyli wzajemna pomoc w dostępie do składników pokarmowych w glebie, co w efekcie (podobno) przyczynia się do zdrowia i wzrostu roślin. Fama głosi :D , że jak zobaczymy złą kondycję roślin to jedną z przyczyn może być brak mikoryzy lub fakt, że ona zanikła. Będąc w sklepie ogrodniczym widziałam nawet do kupienia specjalnie przygotowane szczepionki mikoryzowe (w ich składzie widziałam i muchomora, i maślaka, i borowika - w zależności od specyfiki roślin do których szczepionka jest dobierana. Ja w swoim ogrodzie, zarówno tym dzikim, naturalnym, jak i w tym nowozałozonym także mam grzybki :D . Oczywiście nie sprawdzam czy są jadalne, a podobno , z czasem, mogą być. Także mój ogród wygląda jak las, a ostatnio zauważyłam, że grzybki pojawiły się w nowonasadzonych iglaczkach, oto dowód



Obrazek


Wiem, wiem te kamyki :D , ale mnie i tak taki widok się podoba.

Nie wiem, czy moja teoria dotycząca grzybów jest właściwa. Ja mieszkam koło lasu, więc grzyby w ogrodzie mogą pojawiać się także i z tego powodu.

Pozdrawiam

_________________
Jola - "ogrodnik" od sierpnia 2016


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 6 sty 2017, o 22:16 
Offline
200p
200p
Postów: 349
Skąd: Gorzów Wlkp.

 1 szt.
Asprokol - wspaniałe rododendrony :) tylko pozazdrościć. Od wiosny zacznę stosować się do twoich rad :) Nawóz zamawiasz z firmy E....t ? bo po wpisaniu w google taka mi wyskoczyła jako pierwsza :)

_________________
Mariusz

Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 7 sty 2017, o 14:14 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Zima mróz -15 tej nocy. Rododendrony czekają na wiosnę.

ObrazekObrazekObrazek

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 7 sty 2017, o 16:51 
Offline
100p
100p
Postów: 134

 ---
U mnie około -20 było tej nocy, tylko że napadało trochę śniegu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolanda27
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 11 sty 2017, o 22:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25

 ---
Witam,
moje pytanie kieruję do asprocola. Jakie jest Twoje zdanie na temat zabezpieczania młodych rododendronów na zimę? Ja, póki co, mam pojedyncze egzemplarze tych pięknych roślinek. Nasłuchałam się różnych teorii na temat zabezpieczania ich na zimę, osobiście kilka z nich "ogaciłam", kilka zostawiłam bez zabezpieczenia. Jak widzę tę Twoją piękną gromadkę w tym mrozie to się zastanawiam jak traktowałeś swoje roślinki kiedy były młode i nie tak dostojne, czy okrywałeś je, czy szedłeś na żywioł. Teraz idzie odwilż lekka i tak się zastanawiam, czy nie "ogacić" jeszcze te pozostałe, bo chciałabym, by nie przepadły mi w te mrozy (a jeszcze podobno nas nie opuszczą).

Pozdrawiam

_________________
Jola - "ogrodnik" od sierpnia 2016


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 11 sty 2017, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
W tej chwili u mnie robi się biało więc będą mieć czapki ale nawet jak przymroziło to nie okrywałem żadnych rododendronów. Mam kilka o wytrzymałości podobno do -15 ale im udało się przezimować mrozy nawet do -21. Ja nie okrywam - rok w rok zostawiam je tak jak rosną. Staram się żeby mróz nie złapał ich w suchym podłożu. Jesień była mokra więc nawet palcem nie kiwnąłem.
W ogrodzie mam i krzaczki 2-3 letnie i dużo weteranów które przetrzymały i -29 bez okrywania. Jednakże mój ogród jest osłonięty od wiatru a to zimny wiatr robi największe szkody.
Szczerze mówiąc mam teorię że parawan TAK ale kapturki NIE. Zresztą jestem przekonany że największe mrozy tej zimy są już za nami.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
buum
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 21 sty 2017, o 23:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 357
Skąd: Gorzów Wlkp

 1 szt.
asprokol napisał(a):
Najwięcej pracy przy rododendronach to oberwanie uschniętych kwiatów, niektóre krzaki mają ich około tysiąca.
Obrywanie kwiatów obcinanie zbędnych gałązek to kilkadziesiąt godzin pracy. Najbardziej pracochłonna część w uprawie. Mógłbym nie obrywać ( bo nie interesuje mnie że to 2% słabszy wzrost z uwagi na produkcję nasion) ale dla mnie ważna jest estetyka.
Właśnie teraz zaczynamy pracować na przyszłoroczne kwiaty. Oczywiście nie polecam tak ostrego cięcia ( taczka liści z krzaka ) jeżeli nie mamy pewności że krzew ma siłę i ochotę aby w miejsce jednej wypuścił kilka gałązek. Ja zaraz po przekwitnięciu tnę i formuję. Po oberwaniu kwiatów i obcięciu "pojedynczych wyrostków" pierwsza dawka nawozów letnich.

Obrazek Obrazek ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Efekty cięcia - liczniejsze odrosty. Gęste krzaki brak "syndromu złego podłoża" czyli gubienia dolnych liści.

Obrazek Obrazek Obrazek

Boże jakie śliczne rododendrony ;:180 BRAWO ;:138

_________________
Kocham swoją działeczkę :) Pozdrawiam Piotrek :D
Moja działeczka : viewtopic.php?f=2&t=99342&p=5743159#p5743159


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lente
 Tytuł: Re: Rododendron po kwitnieniu.Co dalej
PostNapisane: 27 sty 2017, o 18:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Bardzo interesujący dla mnie post. Dziękuję. Sporo novum, którego nie zawaham się użyć, aby polepszyć komfort ogrodowego życia moich Pięknotek.
Mam nadzieję, że takie sprawy, jak obrywanie, czy obcinanie przekwitniętych kwiatostanów, aby roślina nie inwestowała niepotrzebnie w nie energię - to stanie się normalną praktyką. Niestety w tej chwili w wielu ogrodach tak nie jest, przez co możliwości rozwoju roślin są blokowane.


Obrazek


Nie tylko nawozy ze sklepu ogrodniczego. Nadal, często korzystam z naturalnych rozwiązań nawożenia i widzę po roślinach, że to skuteczne metody ( gnojówki ). Wiele ze 'starych technik' wciąz doskonale sprawdza się w ogrodzie, przy założeniu, że wiemy co i jak robić.
Życzę pięknego, bogatego kwitnienia w tym roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 77 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *