Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 177 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość
rys11
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 19:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 326
Skąd: Poznań

 ---
"śnieżka"
Bardzo dziękuję za profesjonalną odpowiedź.Już nie mogę się doczekać letnich miesięcy kwitnienia liliowców! Cieszę się że znalazłem się w gronie hobbystów liliowców i mogę liczyć na podpowiedzi wspaniałych znawców tego tematu!

_________________
Serdecznie pozdrawiam.Ryszard:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Zuzia111
Tak, jest szansa, że niektóre wykiełkują, ale czy wszystkie dotrwają do czasu zakwitnięcia- nie ma gwarancji. Jeśli chodzi o drugą część pytania- to nie, nie będą takie same, jak liliowce mateczne, choć mogą podobnie wyglądać, to jednak różnice mogą ujawnić się w wielkości kwiatów i wysokości roślin potomnych.


rys11- fajnie, że tu trafiłeś. Cieszę się, że mogłam pomóc. Co prawda wątek liliowcowy mocno zwolnił, a nawet jakby zamarł w tym sezonie, to jednak na zimę polecam dalszą lekturę poprzednich wątków, na pewno znajdziesz tam odpowiedzi na nurtujące Ciebie pytania. zajrzyj tu:
viewtopic.php?f=32&t=50672


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 21:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 403

 1 szt.
Dziękuję ci śnieżko za udzielenie mi wyczerpującej odpowiedzi. :D Niemniej od dłuższego czasu mam chęć pobawić się w zapylanie ręczne liliowców. Czytałam o zapylaniu, jednak tego czego nie wiem nie znalazłam. :wink: Jak wiadomo na jednym pędzie jest kilka kwiatków, każdy z nich kwitnie tylko jeden dzień. Czy codziennie nowo zakwitniętego i zapylonego kwiatka znaczyć..myślę że tak no bo jak inaczej. Zawiązywać jakieś sznureczki na nich w celu zaznaczenia i tak co dziennie robić z następnym kwiatkiem. :?:

_________________
Pozdrawiam Zuzia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Jeśli zależy nam na profesjonalnej hodowli to tak. Co dzień każdy nowy zapylony kwiat dobrze byłoby zaznaczyć fiszką na sznureczku z informacją jaką odmianą był zapylony, bo to, że był zapylony, nic nam nie da. I bez tego za parę dni będzie wiadomo, czy zapylenie odniosło skutek. Początkowo najczęściej skutek jest negatywny, a kartki trzeba usunąć, żeby nie wprowadzić siebie w błąd. Jeśli nie chcemy wiedzieć lub nie znamy nazwy odmiany- to nie musimy nic zaznaczać, bo nasienniki szybko się uwidaczniają na roślinie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 22:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 403

 1 szt.
Ślicznie dziękuję, o to mi chodziło. ;:128 . W przyszłym roku poeksperymentuję, tylko to pewnie będzie z tym wiele zachodu. ;:173

_________________
Pozdrawiam Zuzia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 lis 2016, o 14:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Nie jest wiele zachodu a więcej przyjemności. Tylko radziłabym nie zapylać odmian starych, tych najpopularniejszych, bo szkoda czasu- 3 lata zmarnowane, a nic nowego się nie uzyska. Lepiej zaczac od czegoś nowszego- nawet od siewek, byle z nowych odmian.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 lis 2016, o 15:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 403

 1 szt.
No to bęc... :cry: . Nie mam najnowszych odmian a i siewki skąd brać... ;:224 . Wywalić stare odmiany bo na wszystkie brak miejsca. Będę musiała coś pokombinować. :roll: Bardzo bym chciała pobawić się w zapylanie. ;:128 . Czy te moje liliowce to już starocie. ;:306
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Mam jeszcze starsze ale tych już nie będę pokazywała. ;:oj

_________________
Pozdrawiam Zuzia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 lis 2016, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Najnowsze to one nie są, ale z kilkoma z ostatnich zdjęć, jeszcze można podjąć działania. Siewki można kupić u miłośników liliowców lub u zaprzyjaźnionych forumków poszukać. Nie warto zapylać starych odmian, bo co wtedy robić z kilkudziesięcioma byle jakimi własnymi siewkami? Po 3 latach zapchany cały ogród i przyległości, a żal wyrzucić- wiem co pisze, przeszłam już to. Też mnie ostrzegano, ale nie posłuchałam. Każdy musi widać sam na swoich błędach się przekonać.:-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 6 sty 2017, o 21:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 403

 1 szt.
Bożenko...u mnie w pobliżu nie ma rowów, ani łąk ;:173 . Niemniej starych liliowców nie wywalę, choć stare to dalej mi się podobają. W razie co sąsiadka działkowa wszystko weżmie. :;230 . Na wiosnę najważniejsze co muszę zrobić a czego nie zrobiłam, dać ograniczniki liliowcom. Oszczędzałam miejsca aby jak najwięcej się zmieściło. Za blisko posadziłam jeden obok drugiego i efekt taki że nie które kępy się połączyły i nie jestem w stanie stwierdzić gdzie który rośnie. ;:108

Obrazek
Wygląda to tak. Dwa w jednym. ;:306 Jak ja je rozplączę. ;:223

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Zuzia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 177 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *