Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 142 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
PESTKA@
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 14 maja 2013, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3662
Skąd: WLKP
..A ja właśnie zastosowałam na moich rabatach kwiatowych i warzywnych EMA.Dostałam dziś 1,5l gotowej szczepionki.Zobaczymy jak zadziała.Co do ROSAHUMUS-u nie stosowałam ,ale od kilku lat stosuje obornik pod rosliny i obornik zalany wodą,przerobiony i taką mieszanką rozcińczoną podlewam roślinki.Ziemia na rabatach wygląda jak przerobiony torf,kwiaty rosną jak oszalałe.W miejscach jakich nie stosowałam ,,nalewki,,ziemia jest jałowa o innej konsystencji.Zrobiłam eksperyment podlewając część trawnika i różnica jest ogromna.Rosahumus w tak stężonej dawce po prostu MUSI DZIAŁAĆ.

_________________
OGRÓD (z )PESTKI@ cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
carnivorek
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 20 cze 2013, o 14:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: Skierniewice

 ---
robertP2 napisał(a):
Chwalą się na sieci, że róże rosną do 2 m :lol: ,ale z tego co ja tu zrozumiałem to jest jakiś stymulator wzrostu jak tak.
Tylko coś te dawkowanie to nie za tęgo podali od 3-6 kg na ha wychodzi czyli pi razy drzwi ot i matematyka straszna :lol:
A jak stymulator to tylko wypędza rośliny a materii organicznej zero.

,,Rosahumus to wyjątkowy nawóz, który dzięki wysokiej zawartości kwasów humusowych poprawia żyzność gleby.
Jest produktem naturalnym, więc może być stosowany bez narażania środowiska naturalnego i bez ryzyka przenawożenia ''
to jakiś pic na wodę

Wole placki zbierać krowie do beczki


Rosahumus to głównie materia organiczna, tylko trochę ulepszona dla przyśpieszenia działania, stymulatory to nie tylko sztuczna chemia. Jeśli chodzi o dawkowanie to można stosować mniej niż to zalecane, ale na efekty będzie się dłużej czekało. Jeśli chcecie coś naprawdę naturalnego to polecam węgiel brunatny, ale to nie jest koncentrat więc trzeba dać odpowiednio więcej i odczekać kilka lat na efekty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
carnivorek
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 20 cze 2013, o 14:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: Skierniewice

 ---
Bartosz napisał(a):
...Z tego co wyczytałem to nie jest to nawóz a preparat polepszający i przedłużający działanie nawozów najlepiej naturalnych jak kompost więc stosowanie go w bardzo ubogich w materię organiczną glebach zupełnie mija się z celem jego używania.


Właśnie największy sens ma stosowanie go na glebach ubogich w materię organiczną, nie ma sensu dawać go bezpośrednio na gleby organiczne, ewentualnie bardzo rozcieńczony na rośliny - kwasy humusowe w małych ilościach są naturalnymi stymulatorami wzrostu roślin.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
oster
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 27 cze 2013, o 10:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1394
Skąd: zachodniopomorskie

 ---
Jeśli zaleca się rozpoczęcie stosowania tego preparatu przed rozpoczęciem wegetacji roślin, to czy to oznacza, że w trakcie
jej trwania użycie go już nie ma sensu?
Wprawdzie zakupiłam ten preparat wiosną, ale nadmiar obowiazków i innych spraw spowodował, że zapomniałam o jego zastosowaniu, zwłaszcza, że przy zakładaniu swego ogrodu "kwiatowego" dodawałam do każdego dołka mączkę bazaltową i potraktowałam ziemię EM-ami.
Dzięki za odpowiedź

_________________
wątek aktualny, sezon 2011
Warto wiedzieć. Dobrze udokumentowane fakty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
carnivorek
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 28 cze 2013, o 09:34 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: Skierniewice

 ---
oster napisał(a):
Jeśli zaleca się rozpoczęcie stosowania tego preparatu przed rozpoczęciem wegetacji roślin, to czy to oznacza, że w trakcie
jej trwania użycie go już nie ma sensu?
Wprawdzie zakupiłam ten preparat wiosną, ale nadmiar obowiazków i innych spraw spowodował, że zapomniałam o jego zastosowaniu, zwłaszcza, że przy zakładaniu swego ogrodu "kwiatowego" dodawałam do każdego dołka mączkę bazaltową i potraktowałam ziemię EM-ami.
Dzięki za odpowiedź

Jeśli były stosowane EMy to proponuję dać dawkę 5-10% zalecanej lub jeszcze słabszą i podlewać tym rośliny (kilka razy), ja słaby roztwór kwasów humusowych podaję opryskiwaczem na niektóre rośliny, głównie ozdobne. Przy związkach humusowych nie trzeba się tak szczypać jak przy tradycyjnej chemii, ale należy mieć na uwadze to, że związki humusowe mogą w pewnych warunkach hamować rozwój niektórych mikroorganizmów glebowych (zwłaszcza gdy będzie tych związków za dużo w środowisku - przykładem są torfowiska wysokie vide rezerwat Torfowisko pod Zieleńcem, gdzie woda to jeden wielki roztwór kwasów humusowych i materia organiczna nie podlega rozkładowi mikrobiologicznemu).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ASK_anulla
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 11 lip 2013, o 23:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1222
Skąd: Roztocze Zachodnie

 ---
Witam. W tym roku podlałam Rosahumusem (nie pamiętam dawki, ale według instrukcji) część ogrodu po przejściach. Na terenie, gdzie było niemal całkowite usunięcie warstwy próchnicznej nie widzę efektów - woda jest słabo zatrzymywana, małe przyrosty roślin, tendencja do zeskorupienia gleby. Obszar, gdzie na skutek wykonania sporych wykopów na powierzchnię dostała się ilasta glina, to zupełna tragedia (nawet liliowiec stał się bladozielony, podczas gdy inne tej odmiany to okazy zdrowia) w czasie suszy pomiędzy rośliny trudno wbić motykę, można zaledwie skrzybać cienką warstwę, a i to z wysiłkiem :cry: . Cóż, nie oczekiwałam cudów, ale miło byłoby się pomylić ;:173 .
Zrobiłam test na dwóch ukorzenionych sadzonkach fuksji w doniczkach. Sadzonki pochodziły z jednej rośliny, pobrane i ukorzenione razem, to samo podłoże, stanowisko, warunki uprawy, a nawet kolor doniczki :wink: . Jedyną różnicą było zastosowanie Rosahumusu tylko do jednej doniczki w kwietniu. Efekt: stosunek wysokości sadzonek na dzień dzisiejszy 3:2, na korzyść tej bez Rosahumusu :;230
Zostanę chyba przy piasku, oborniku i popiele drzewnym ;:215

_________________
Pozdrawiam, Anna.
Jak mówi prof. Bralczyk jest różnica, kiedy robimy komuś łaskę, a kiedy laske... Używajmy polskich znaków!
Potencjalny ogród Anulli cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 12 lip 2013, o 23:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4481

 ---
To jest już nas dwoje :lol:

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ED99
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 26 paź 2013, o 10:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 231
Skąd: Małopolska

 ---
:wit Uważam że testy powinny być prowadzone na większej ilości sadzonek, żeby były miarodajne.
Używałem tego preparatu do podlewania warzyw i nie robiłem testu co do efektu jego stosowania.

_________________
Pozdrawiam ED.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukas81
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 6 lis 2013, o 21:10 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: Gliwice

 ---
Koniec okresu wegetacyjnego . . . myślę że czas na podsumowanie,opinie o o rosahumusie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukas81
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 13 gru 2013, o 21:38 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: Gliwice

 ---
Nikt nawet zdania nie napisał ;:222


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martinez_82
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 7 mar 2014, o 11:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Włocławek

 1 szt.
ja uzywałem ale nie koniecznie zgodze sie ze jest taki ssuper i tak wszystko rosnie, kondycja roslin wyglada lepiej struktura ziemi napewno sie polepszyła teraz będę uzywał go od wiosny cały sezon to porównam

_________________
Zapraszam do Mnie


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 7 mar 2014, o 21:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3391

 1 szt.
Ja dzisiaj na własnym ogródku uzyskałam potwierdzenie tego, co już pisałam. Zeszłego roku czy jeszcze dawniej stosowałam ten preparat. Efekty widać do dzisiaj. Ziemia pulchna, mięciutka, "mięsista". Tam gdzie preparatu nie dałam jest zbita, nieprzyjazna paskuda.

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA
Moje róże
Moje skromne parapety


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 12 mar 2014, o 10:03 
Offline
500p
500p
Postów: 758
Skąd: Marki/W-wa

 ---
Kiedy zaczynacie stosować? Myślałem o najbliższym weekendzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 12 mar 2014, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3391

 1 szt.
Ja już bym to zrobiła, ale nie zdążyłam ostatnio :)

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA
Moje róże
Moje skromne parapety


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 142 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: miniu82 i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *