Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 148 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  
Autor Wiadomość
Zenon
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 01:51 
Offline
200p
200p
Postów: 430
Skąd: Szczecin na Pogodnie

 ---
Dorcinda napisał(a):
Podzielę się w Wami moim pomysłem na bazylię - sprawdził się doskonale w ubiegłym roku. Kupuje za 4-5zł kubek z bazylią w markecie. Delikatnie rozdzielam roślinki (to jest dosyć trudne ze względu na podłoże, w którym rosną ale wykonalne) Większe roślinki wsadzam do litrowych wiaderek po twarożkach, mniejsze do półlitrowych kubków, całkiem małe do czegoś jeszcze mniejszego, ziemia "kwiatowa". Rosną pięknie, przyjmują się w 90%. Z jednego kubeczka mam ponad 20 roślinek. Po ok 2 tygodniach od przesadzenia można podjadać już czubki, dzięki temu roślinki ładnie się rozkrzewiają. W połowie maja wsadzam wszystko do gruntu lub do namiotu. Pielęgnacja polega na uszczykiwaniu wierzchołków żeby nie dopuścić do kwitnienia i oczywiście podlewaniu. Rośnie do przymrozków.


Kiedyś kupowałem sadzonki bazylii ale to była jedna której nie rozdzielałem tak jak napisałaś. Natomiast ja od dwóch lat sieje i następnie pikuję do osobnych doniczek. Moje mają już zaczątki drugiego liścia właściwego. Podobnie czynie z majerankiem.

_________________
Pamiętajcie o ogrodach...

Góra   
  Zobacz profil      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 08:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 554
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Pomidorki z bazylka to najwspanialszy duet (oczywiście z oliwą extra vergine) ;:oj .
Z własnego dośwadczenia wiem, że bazylka nie lubi bezpośredniego słońca(rośnie niższa, listki drobnieją, szybciej zakwita), liście ma ładniejsze/dorodniejsze jeżeli uprawiana jest w świetle rozproszonym.
Uprawiam w donicy na tarasie i w gruncie przed foliowcem(północno-wschodnia strona). I tak jak Zenon "maluchy" rozsadzam.
Jesienią ścinam łodygi nasienne, a wiosną wysiewam zebrane nasionka :wink: .

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 10:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
Witam. Też jestem ogromną fanką pomidorków z bazylią i oliwą.. Do tego kilka kropelek sosu sojowego i plasterek mozarelli.. Oj, ślinka cieknie!
Ale do rzeczy. Lobuzko - siejesz bazylię z własnych nasionek? Jak długo od zakwitnięcia roślinki się one wytwarzają? To ciekawa informacja, mam w tym roku bazylię czerwoną, cynamonową i cytrynową, fajnie byłoby zebrać własne nasionka.

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 13:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 554
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Ojj.. z mozarellą, z mozarellą -obowiązkowo!!

Gajeczko trudno dokładnie powiedzieć/nie zwracam szczególnej uwagi/.
Z czasem rośliny i tak wybiją w pędy kwiatowe( taka ich natura) większość usuwam, kilka zostawiam. Do jesieni pozostałe krzaczki /mimo systematycznego zrywania/ i tak pełne będą kwiatostanów.
Bez obaw, jesienią spokojnie zbierzesz nasionka!
Ups... pomogłam :oops: ??

Ja pozostaję wierna klasycznej, dwa lata temu miałam czerwoną, niczym mnie nie zachwyciła, a cytrynowej i cynamonowej nie próbowałam :wink: Jesienią wrzuć opinię jak smakowały :wink:

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 14:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
Lobuzko - pomogłaś :) Po prostu nic z nimi nie robić, wydadzą nasionka. Zostawię jeden krzaczek w spokoju, nie będę mu obrywać kwiatostanów. Ja te wszystkie rodzaje posiałam w tym roku z czystej ciekawości. I już wiem, że czerwona bazylia będzie dla efektów wizualnych, smak jest taki sam praktycznie jak klasycznej. Nie mogłam się oprzeć i próbowałam z takich maleńkich sadzonek już listki.. Cytrynowa jest genialna, naprawdę czuć taki cytrusowy posmak, super. Cynamonową dopiero wczoraj wysiałam, więc nic na razie nie mogę napisać. Ale ogólnie jeszcze o bazylii.. Kiepsko mi rośnie jak na razie. Nie wiem, chyba ma za zimno, posiana 17 marca a ma dopiero po 1 parze listków właściwych i to od daaawna i nie rośnie dalej. Tylko kilka takich większych sadzonek jest.

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 14:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 554
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
I moja podobnej wielkości, wczoraj pikowałam.
Gajeczko dni coraz dłuższe, cieplejsze, odrobina "papu" -zobaczysz jak ruszy!! :wink:

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 15:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
Dzięki za optymizm Lobuzko :) Dostały wczoraj papu, może to faktycznie da efekty :) Pozdrawiam serdecznie i dzięki za pomoc :)

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rumianka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 21:11 
Offline
500p
500p
Postów: 582
Skąd: Pomorze

 1 szt.
Gajeczko, miałam kiedyś bazylię fioletową (czerwoną) i zieloną posadzone w szklarni i w następnym roku ta fioletowa ( z zebranych nasion) była zielonofioletowa. Chyba się pomieszały te dwa kolory. Tobie mogą wyjść nasiona fioletowo-cytrynowo-cynamonowe. ;:224 Ciekawa jestem ,czy ktoś miał takie doświadczenia z nasionami bazylii. Pozdrawiam .

_________________
Pozdrawiam , Bożenka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 23 kwi 2012, o 21:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
O dzięki za informację :) To w takim razie spróbuję posadzić je w różnych miejscach, może coś się uda. Czas pokaże :)

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fredek
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 25 kwi 2012, o 15:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 169
Skąd: Poznań
w oczekiwaniu na wykiełkowanie bazylii cynamonowej :)
Obrazek
Obrazek

a sadzonki pomidorków pojawiły się już na ryneczku... niestety przy moim kocie zbyt duża ilość doniczek na oknie bywa niebezpieczna

_________________
Fredek

Pomidory i bazylia viewtopic.php?f=42&t=33671&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 25 kwi 2012, o 17:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
Fredek, będę Ci kibicować. Moja cynamonowa już się pokazała, siana była w piątek 20.05, ale była nakryta folią spożywczą. Tak wygląda dziś:

Obrazek

A tak cytrynowa, siana 12.03 a takie maluchy (były już pikowane):

Obrazek

I czerwona, siana również 12.03, pikowana:

Obrazek

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fredek
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 25 kwi 2012, o 18:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 169
Skąd: Poznań
Gajeczka wow!! jak równiutko rosną! Piękne! ;:63
moje były wysiane dopiero 23.04 wiec trochę jeszcze poczekam

_________________
Fredek

Pomidory i bazylia viewtopic.php?f=42&t=33671&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajeczka
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 25 kwi 2012, o 18:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 305
Skąd: podkarpacie

 ---
One były już pikowane, to dlatego ;) Ale ogólnie, jak sieję, to tak staram się rozkładać nasionka, aby nie rosły jedno przy drugim, łatwiej mi wtedy pikować roślinki.

_________________
U Gajeczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cantati
 Tytuł: Re: pomidory i bazylia
PostNapisane: 25 kwi 2012, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2049
Skąd: Kielce

 więcej niż 1
:wit
Gajeczka, śliczne ;:138
Ja musiałam drugi raz wysiać bazylki, bo straciłam moje pierwsze siewki przez zgorzel :(
Wysiałam do kupnego podłoża do siewu i wszystkie padły.
Dzisiaj wysiałam ponownie do czystego torfu, mam nadzieję, że jeszcze zdążą ładnie urosnąć..
Posiałam bazylię właściwą zieloną i czerwoną, cynamonową, cytrynową i sałatową.
Chciałabym jeszcze wysiać bazylkę, która ma drobniutkie listki i kulisty kształt, znalazłam taką pod 2 różnymi nazwami: grecka i drobnolistna. Wie ktoś z Was może, czy to jest jedna i ta sama odmiana i ma 2 nazwy, czy to dwie są różne rośliny?

_________________
Pozdrawiam, Dorota
Pomóżmy maleńkiemu serduszku w walce o życie
Ravioli cz.1, Ravioli cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 148 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: adik, grzsds, krynka, lilbee, marita-13, pomidormen, tysonka, wisia7, Xavierka i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *