Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
_Ewcik_
 Tytuł: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 14:31 
Offline
200p
200p
Postów: 275

 ---
Witam serdecznie :)

Podczytuję Was od jakiegoś czasu i jestem pod wielkim wrażeniem Waszej miłości do wszelkiego rodzaju roślin, jak również ogromnej wiedzy na temat ich pielęgnacji. Ja również chciałabym zacząć "zazieleniać" moje mieszkanko, ale to pomalutku :wink:

Do tej pory od jakichś 2 lat miałam storczyka, którego darzę dużym sentymentem i proszę Was o cenne rady, czy i jak mogę go uratować. Nie kwitnie mi już od ponad roku,nie puszcza nawet pędów, tylko od czasu do czasu korzenie.. nic z nim nie robiłam, oprócz podlewania i od czasu do czasu nawożenia nawozem do storczyków potęgującym kwitnienie :( na chwilę obecną ten biedak wygląda tak:


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


mam nadzieję, że dzięki Waszym radom uda mi się go jeszcze odratować :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myrtille1986
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 14:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1069
Skąd: Wrocław/Radom

 ---
Przecież mu nic nie jest.A zasychanie korzeni powietrznych jest normalne.

_________________
Pozdrawiam Jagoda :-)
--> Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dudus327
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 14:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 940
Skąd: Rzędowice/Małopolskie

 1 szt.
Ewo Witam :wit
Jak na moje oko to nie jest u Ciebie źle a nawet bym powiedział bardo dobrze - storczyk po prostu regeneruje siły przed następnym kwitnieniem i dlatego idzie w korzonki i listki ;:108
Proponuję jeszcze dodatkową lekturę - wystarczy że w Google wpiszesz hasło PHALENOPSIS UPRAWA i tam zajdziesz wszystkie dostępne na ten temat informacje ;:108
Życzę powiększenia kolekcji ;:108

_________________
Pozdrawiam - Piotr
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Ewcik_
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 14:54 
Offline
200p
200p
Postów: 275

 ---
myrtille a czy te suche korzenie się obcina? i co może być powodem tego, że nie wypuszcza żadnych pędów :?: zastanawiam się też, czy nie trzeba go przesadzić, od kiedy go mam, ani razu tego nie robiłam, a ta kora wydaje się taka.. hmmm.. stara :roll:

duduś :wit witaj. Wlałeś we mnie w takim razie dużą dawkę nadziei, że jeszcze "będą z niego ludzie" :D obecnie wystawiłam go na balkon, do tej pory stał w łazience na oknie.

Acha, i kolejne pytanko: co zrobić, by listeczki ładnie błyszczały :?: czym można je przetrzeć :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szymka
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 14:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 724
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Ja suchych korzeni powietrznych nie wycinam i w zasadzie nie wiem, czy powinno się to robić.
Zapewne inni się wypowiedzą.
Podobnie jak duduś uważam, że ten storczyk jest w bardzo dobrym stanie.
Korzenie lubią mieć ciasno, wiec nie przesadzałabym ich jeszcze.
Phalenopsisy potrzebują troszkę przerwy w kwitnieniu, jak każde kwiaty zresztą,
zapewne niedługo znów pojawi się u Ciebie pęd kwiatowy ;:224

_________________
When nothing goes right, go left.
Pozdrawiam, Kasia
Wymienię / sprzedam / kupię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myrtille1986
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 15:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1069
Skąd: Wrocław/Radom

 ---
Suche napowietrzne możesz przyciąć ale nie jest to koniecznością.Te wystające z pod doniczki lepiej zostaw aby Ci nie zgniły inne.
Co do przesadzanie jest różnie możesz go przenieść do doniczki o 1cm szerszej ale nie większej.Czasem po przesadzeniu mogą dziać sie rożne dziwne rzeczy z korzonkami wiec trzeba to robić bardzo ostrożnie by nie uszkodzić korzeni i po tym zabiegu nie można przez jakiś czas go podlewać aby uszkodzone korzenie sie zagoiły.
Na kwitnienie trzeba po prostu czekać.

_________________
Pozdrawiam Jagoda :-)
--> Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dudus327
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 15:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 940
Skąd: Rzędowice/Małopolskie

 1 szt.
Kasiu,Jagodo wyprzedziłyście mnie :;230

to tak - przesadzanie to juz wyższa szkoła jazdy - wg, mnie ni ma potrzeby na razie tego robić :)
Listki możesz przecierać - są nawet takie specjalne ściereczki do liści ale i zwykłą czystą szmatka możesz to uczynić ;:108

Martwią mnie tylko te wykwity soli na górnej warstwie kory - jaka wodą podlewasz :roll:

_________________
Pozdrawiam - Piotr
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia1986
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 15:04 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: okolice Wrocławia

 ---
Ja też się martwiłam moimi. Mam ich 8 sztuk. Jeden od ponad roku nie przestaje kwitnąć. Zanim jedne kwiaty opadną sa już następne. Dostałam go jak miał jeden pęd. A teraz jest ich 5 :) A z resztą to tak różnie... Jeden od trzech lat cichuteńko ;:19

Pozdrawiam

_________________
Moje domowe maluszki
Zieleniak kuchenny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Ewcik_
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 16:10 
Offline
200p
200p
Postów: 275

 ---
myritlle chyba jestem jeszcze zbytnią nowicjuszką, jeśli chodzi o storczyki, by brać się za przesadzanie tego :wink: tym bardziej, że piszesz, że trzeba mieć nie lada wprawę :wink:

szymka dziękuję, oby było tak, jak mowisz ;:128

duduś gdzieś wyczytałam na forum, że robi się "specjalne mikstury", którymi wyciera się listki: jakiś płyn do naczyń, piwo (?!) :?: :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
old_rysia13
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 16:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 923
Skąd: TOMASZÓW LUB

 1 szt.
Ewo listkom dodrze zrobi mieszanka wody (przegotowanej) z sokiem z cytryny.Ja przecieram płatkami kosmetycznymi. Storczyk nie wygląda źle jak myślisz. Warto tylko pilnować i nie podlewać zwykłą kranówką i od czasu do czasu zasilić jakimś nawozem do storczyków :D

_________________
Pozdrawiam Rysia
Storczykowy kwietnik ... storczykowy kwietnik 2... Kupię-sprzedam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sama
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 16:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: śląsk

 ---
Witaj na forum :D
Twój storczyk ma się całkiem dobrze :D Ja też mam jednego, który już rok nie kwitnie za to inwestuje w korzonki i listki :wink:
Powodzenia w uprawie :D

_________________
Pozdrawiam :)
Storczykowe przygody


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewarost
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 17:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Tarnów - małopolska

 1 szt.
Witaj imienniczko ;:196 ... twój podopieczny wygląda i trzyma się nie źle, ale skoro w tym samym podłożu jest od 2lat i na wierzchu ma takie białe naloty to ja jednak bym go przesadziła do porządnego podłoża bo tamto może być już nieco wyeksploatowane :( . Przesadzanie tonie taka wielka sztuka tu możesz podpatrzyć www.jestem.pl/video/phalaenopsis-przesadzanie_616/ może wreszcie zakwitnie :uszy . Storczyki uczą cierpliwości ;:108

_________________
Ewa R.
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Ewcik_
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 18:01 
Offline
200p
200p
Postów: 275

 ---
duduś podlewam kranówką :roll:

rysia dziękuję bardzo za radę ;:196

sama dziękuję, mam nadzieję, że jeszcze mnie zaskoczy- pozytywnie :wink:

ewarost witaj :wit może się odważę na przesadzenie, ale totalnie nie wiem, jak się za to zabrać :roll: ale może dzięki filmikowi, który wysłałaś, nie będzie to takie skomplikowane :wink: mam pytanko odnośnie tej instrukcji: czy zamiast styropianu może być keramzyt na dół? no i czy ten mech konieczny, bo nie wiem, skąd go wziąć :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dudus327
 Tytuł: Re: Czy da się uratować tego storczyka? Liczę na pomoc...
PostNapisane: 8 sie 2011, o 21:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 940
Skąd: Rzędowice/Małopolskie

 1 szt.
Ewo, keramzyt jest w sam raz na dno - ja próbowałem swego czasu ze styropianem i nie byłem z niego zadowolony . A i ten mech ( pewnie chodzi o sphagnum) tech przypuszczam ze nie będzie potrzebny. Kup sobie specjalne podłoże dla epifitów ( najlepiej z grubszymi kawałeczkami ) i myślę że to powinno wystarczyć . Pamiętaj tylko o wstrzymaniu się od podlewania przez kilka dni od przesadzenia i będzie dobrze ;:108

Życzę powiększenia kolekcji :tan

_________________
Pozdrawiam - Piotr
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 31 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: asiaowcz, maryjan13 i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *