Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
pomolog
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 24 cze 2010, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1924
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Obawiam się, że takiej informacji nie uzyskasz :wink: Odmiana 'Kanarkowa' była (bo w zasadzie od prawie wieku trudno ją znaleźć poza kolekcjami) uprawiana jedynie amatorsko, w ogrodach lub nasadzana przy drogach wiejskich, alejach. Prawdopodobnie (to moja opinia) dobrym zapylaczem dla niej jest odmiana 'Różowa Wielka' (a to z racji tego, że dawniej właśnie obie były sadzone razem i bez problemu bardzo obficie owocowały). Zakładam, że jesteś pewny że masz naprawdę odmianę 'Kanarkowa' (a nie 'Drogana Żółta' z która bardzo często bywa mylona). :wink:
Pozdrawiam :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blackjack
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 25 cze 2010, o 10:45 
Offline
200p
200p
Postów: 253
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Hmm... drzewko zakupione w sklepie ogrodniczym prowadzącym sprzedaż materiału z jednej z lokalnych szkółek, sprzedawca z doświadczeniem, od lat ten sam...
Ale czy można mieć 100% pewności ... ?
Właśnie ! - zapytam jego o zapylacze :wink: , zobaczymy co powie.

A do Rivana dokupię Burlata i Vegę.
Pozdrawiam
Jack


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaty
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 27 lip 2010, o 16:45 
Offline
50p
50p
Postów: 88
Skąd: z bliska

 ---
Witam
Proszę o radę- czy posiadając czereśnię rivan i buttnerę czerwoną dokupić vegę, czy może te dwie dadzą sobie radę same?
Nie mam już za wiele miejsca...W mojej wsi rzadko kto posiada czereśnie.
pzd

_________________
W moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil      
 
blackjack
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 27 lip 2010, o 22:29 
Offline
200p
200p
Postów: 253
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Z tego zestawienia:
http://www.sadowniczy.pl/Zapylacze-drze ... ol-25.html
wynika, że jeśli dokupisz Vegę, to sytuacja będzie komfortowa - zapyli ona i rivana i b.czerwoną a sama zostanie zapylona przez b.czerwoną. Natomiast bez niej Twoje 2 czereśnie nie mają zapylacza.
Zauważyłem jednak, że tego typu zestawienia różnią się między sobą, może więc wypowiedzą się jeszcze inni. :)
Pozdrawiam
Jack


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaty
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 28 lip 2010, o 18:29 
Offline
50p
50p
Postów: 88
Skąd: z bliska

 ---
Jack- dziękuję za Twój głos w mojej sprawie. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że vega by się przydała.
pzd

_________________
W moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 29 lip 2010, o 21:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 ---
Mam jeszcza jedno pytanie w kwesti czereśni. Okazuje się, że sąsiadka (działka 35-40 m dalej ) ma czereśnię Rivan. Jej kwitła w tym samym czasie co moja(ja nie znam odmiany bo kartkę wyrzuciłam), okazuje się, że kupowałyśmy je w tym samym ogrodniczym i z jej 20-30 kwiatków nie było nic tak samo jak z moich 2-óch.
Czyli pewnie mamy tą samą odmianę czy może to za daleko?

;:7 Aciu dopiero dzisiaj zauważyłem Twój post.Myślę że odległość między waszymi drzewami jest umiarkowanie dobra i nie w tej kwestii jest kłopot. W Twoim przypadku przyczyn braku owoców może być kilka np.niekorzystna pogoda w czasie kwitnienia pogoda(przymrozki,deszcz), brak zapylacza(być może masz Rivana tak jak Twoja sąsiadka) Dla mnie najprawdopodobniejszą przyczyną tego stanu rzeczy jest zbyt młody wiek drzewek.Ja mając 2 czy 20 kwiatków nie liczyłbym na owoce. Na Twoim miejscu poczekałbym jeszcze ze dwa,trzy sezony na owoce. Jeśliby czereśnia nie zaowocowała a nie miałałbym możliwości posadzenia dla niej zapylacza to wykarczowałbym ją i w to miejsce posadził jakąś odmianę samopylną.

Czytając posty w tym temacie mam wrażenie że do sprawy zapylania czereśni być może podchodzimy trochę za sztywno i podręcznikowo.U mnie w sadzie rosną dwie czereśnie które nie są dla siebie dobrymi zapylaczami a mimo to zapylają się dobrze choć w ich pobliżu nie ma innych czereśni.U znajomych jest taka sama sytuacja,czereśnie kupowali przypadkowo nie zastanawiając się nad zapylaczami bo się na tym nie znają. Mimo tego nie narzekają na brak owoców więc może z tym zapylaniem czereśni nie jest tak źle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blackjack
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 30 lip 2010, o 09:07 
Offline
200p
200p
Postów: 253
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
:wink:
Miejmy nadzieję, że nie jest tak źle.
Natomiast pomysł Aci, żeby posadzić zapylacz na drodze pomiędzy nią a sąsiadką niezbyt trafiony :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 30 lip 2010, o 09:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 ---
blackjack napisał(a):


Natomiast pomysł Aci, żeby posadzić zapylacz na drodze pomiędzy nią a sąsiadką niezbyt trafiony :wink:


No chyba bo za kilka lat mógłby powstać konflikt z sąsiadką o to do kogo należy ta czereśnia i kto ma z niej zrywać owoce. :wink: :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Acia30
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 10 sie 2010, o 00:25 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: okolice Warszawy

 ---
Andrew54 i Blackjack bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi! Ostatnio tu nie zaglądałam a tu proszę ktoś zajął się moją czeresienką- :heja ;:180 .
Dałam jej jeszcze rok zobaczymy, na wiosnę zamierzam przynieść w wazonie kwitnące gałązki z innych odmian aby chociaż zobaczyć czy uda się ją zapylić i jaki owoce mają kolor, smak itd. Rośnie ładnie ma już ze 3 m więc może w końcu zaowocuje ;-)
A co do posadzenia pomiędzy mną a sąsiadką (bardzo się lubimy) to mam nadzieję, że doszłybyśmy do porozumienia i oddały ją szpakom byleby tylko nasze zapyliła ;:108 ale nie wiem czy przy drodze się uchowa takie drzewko bo u nas i sarny i zające grasują i z czasem drogę pewnie lepszą zrobią ;-)
No i jeszcze ktoś mi tu na forum radził zaszczepienie na mojej czereśni innej odmiany - jak znaję fachowca to na pewno spróbuję nic wsumie nie stracę.
Pozdrawiam ciepło i wracam do lektury ogrodowej .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blackjack
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 11 sie 2010, o 20:16 
Offline
200p
200p
Postów: 253
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
nie uchowa się.
sarny i zające to tylko preludium do szkodników żerujących i chorób grzybowych jak np. popularna drobna plamistość liści. Chyba że się z sąsiadką umówicie kto jakie zabiegi przeprowadza :wink:
pozdrawiam
jack


Góra   
  Zobacz profil      
 
PanOgrodnik
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 18:47 
Offline
100p
100p
Postów: 149

 1 szt.
Witam. Przeczytałem cały temat i nie rozumiem jednej rzeczy . Zawsze myslałem , że to pszczoły zapylają czereśnie a nie one same siebie. Mój tato ma czereśnie, nie wiem jaka to odmiana ale drzewo ma już napewno ponad 20 lat, w pobliżu nie ma innej czereśni i co roku pięknie owocuje. Niestety szpaki zjadają ok. 30% owoców bo ich nie da się opędzić. Nie wiem po co te całe zamieszanie z odmianami , że musi być taka czy taka. Ja mam zamiar kupić w tym tygodniu czereśnie Regine - jedną sztukę. Według tego co przeczytałem w tym temacie, nie powinna mieć owoców bo nie ma zapylacza(innej czereśni)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ogrodnik88
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 30 paź 2011, o 20:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1158
Skąd: Mazowsze

 ---
Są odmiany które są samopylne i takie które wymagają zapylacza,twój tata ma pewnie samopylną.
A odmiana czereśni Prunus avium Burlat może być zapylona przez taką samą odmiane czy tylko przez inną?
Posadziłem 2 takie obok siebie i nie wiem czy na wiosnę muszę zasadzić jeszcze 1 do zapylania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tytuseee
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 30 paź 2011, o 23:17 
Offline
200p
200p
Postów: 223
Czereśnia Burlat, aby dobrze owocowała potrzebuje zapylacza i z tym nie powinno być problemu, ponieważ zapylana jest przez wiele odmian jak np. Vega, Van, Hedelfińska Wczesna Riversa czy Sam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Czereśnia - zapylanie
PostNapisane: 15 mar 2012, o 19:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Postów: 486

 ---
W wiekszosci przypadkow ludzie kupuja to co jest. W pozniejszym czasie okazuje sie, ze drzewko eleganko owocuje... Zapylacze sa najwyrazniej! Jak to mawiali w Parku Jurajskim: "Natura zawsze znajdzie jakis sposob". Bawmy sie dobrze, wazne abym miec kilka roznych gatunkow/rodzajow i jakos to bedzie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 118 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: bedani, cewe, matisocho, newrom, ostatnia szansa, scholastyka, senk, Space99 i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *