Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 225 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  
Autor Wiadomość
orlik755
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 18:24 
Offline
200p
200p
Postów: 324

 1 szt.
Acia, nie musisz kupować od razu beczułki. Skoro nigdy nie kisiłaś, to spróbuj najpierw w szklanym słoju, np. 2-litrowym. Jak Ci wyjdzie i nabierzesz doświadczenia to możesz zakupić większy słoik, np. 5-litrowy ( wcale nie są takie drogie) albo kamionkowy garnek (te są najlepsze, choć drogie, i wcale nie musisz kupować ciężkiego olbrzyma na 40 l, na domowy użytek wystarczy Ci np. 8-litrowy, potem przełożysz do słoików i możesz sobie ukisić następną porcję, a taki pojemnik po umyciu i wyparzeniu starczy Ci na wiele lat).
Ja osobiście nigdy nie kisiłabym kapusty w "worku do kiszenia kapusty" (choć niektórzy tak robią). A już trzymanie takiego worka w starej pralce Frani to...chyba żart (czy ktokolwiek jeszcze, poza dziadkami na wsi, wie, co to za pralka?).
Właśnie dlatego zaczęłam kisić własną kapustę aby nie kupować tej kwaszonej octem czy też kiszonej w workach czy "plastikowych spożywkach". Tak, wiem, zaraz ktoś zacznie mi udowadniać, że te plastiki to są "bezpieczne i przeznaczone do spożywki", ale ...proszę wybaczyć, nie mam zaufania. Szkło to jest szkło. Kamionka to jest kamionka. A co do plastiku to nigdy nie będę pewna czy naprawdę jest bezpieczny, czy to nie jakaś "podróbka" .
No cóż, niektóre leki, również płynne, nadal sprzedawane są w aptekach w szklanych butelkach, a nie w "bezpiecznych (rzekomo) plastikach"...


Góra   
  Zobacz profil      
 
bastis
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 19:50 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: śląsk

 1 szt.
Orlik755 zgadzam się z Tobą całkowicie. Kiedyś kisiłam kapustę w słoikach, teraz mam garnek kamienny, owszem jest to niemały wydatek ale na lata, a i pojemności są różne (od 5 do 40 l). Kupiłam taki "hermetyk" z kołnierzem na wodę, który działa jak rurka fermentacyjna do butli z winem ( gazy wydostają się na zewnątrz a powietrze nie wchodzi do środka". Dobrze ubita i obciążona kapusta zachowa długo świeżość.

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7333
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Drogie panie, pomijam cenę takiej kamionki . Nie każdy mieszka w swoim domu i nie każdy ma gdzie taki gar z kapustą trzymać. Ja mieszkam w bloku i w sezonie grzewczym, w piwnicy jest tak samo ciepło jak w mieszkaniu. Kiszę na bieżąco po 2-3 małe główki i zawsze mam świeżą. Wiaderka stoją na balkonie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bastis
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 21:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: śląsk

 1 szt.
Też mieszkałam w bloku i wiem jakie warunki panuję w blokowej piwnicy, a pierwszy gar kupiłam jak jeszcze była Czechosłowacja (służył długie lata) i też może stać na balkonie.

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
orlik755
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 21:05 
Offline
200p
200p
Postów: 324

 1 szt.
Bastis, nie jestem specem od kiszenia kapusty, ale z mojego skromnego doświadczenia wiem, że kiszenie w słoiku na bieżące szybkie spożycie zdaje egzamin. Do kiszenia w kamionkowym garnku dopiero się przymierzam, ale to dopiero za dwa tygodnie, bo w przyszłym tygodniu czeka mnie poważna operacja krewnego a potem opieka nad rekonwalescentem (trudnym, o ile mi wiadomo), na dwa tygodnie mam "zamówione"mieszkanie, opiekę, gotowanie, karmienie itd. O kiszeniu w garnku z hermetycznym kołnierzem na razie nie myślę, ale wiele osób to chwali, więc w wolnej chwili pozwolę sobie podpytać Cię jak to działa.
Natomiast kisiłam marchewkę, na szybkie spożycie, i w słoiku i w kamiennym garnku. I muszę powiedzieć, że w tym drugim przypadku było lepiej. To samo jeśli chodzi o ogórki małosolne, kiszone w kamionce dłużej się przechowują i mają, jak dla mnie, lepszy smak. Czeka mnie jeszcze kiszeni kimczi, co już od dawna planuję, ale...czas...czas...
Co do pakowania żywności w plastik, o czym pisze Kalo, to rzeczywiście tak jest. Ale, o ile chleb, kisiel, kasza itp. nie wydzielają żadnych kwasów, to nie można tego powiedzieć o kapuście czy ogórkach, a też tego jest pełno w woreczkach na półkach marketów. Natomiast mleka w kartonie unikam, ma zwykle bardzo długi termin przydatności do spożycia (pytanie; ile ma w sobie konserwantów?). Kupuję takie z krótkim terminem przydatności, niestety też w butelce plastikowej. Ale innych nie ma, szklane butelki na mleko odeszły dawno do lamusa.
Kamionkowy gar wcale nie musi kosztować "stówkę czy dwie". Są tańsze i w różnych wielkościach, a na balkonie mogą tak samo stać jak plastikowe wiaderko.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bastis
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 21:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: śląsk

 1 szt.
Kiszona domowa kapusta była u mnie od bardzo dawna, najpierw kisiła ją moja babcia (w dębowej beczułce, moja mama kisiła w słoikach takich z gumka i klamerkami ( typu wek), ja kisiłam też w słoikach. Teraz kisze w kamionce ale nikogo nie zmuszam do jej stosowania ( dla mnie jest najlepsza i już) a każdy ma swoje sprawdzone sposoby i niech tak zostanie. Tu wymieniamy się swoimi doświadczeniami i nie widzę powodu żeby wytykać gdzie kto mieszka i czy ma "500+" ( ja nie mam i jest mi z tym bardzo dobrze :heja )

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
orlik755
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 14 paź 2016, o 21:59 
Offline
200p
200p
Postów: 324

 1 szt.
Wszystko co piszę, to moje osobiste doświadczenia albo przekonania, nie znaczy to jednak, że kogokolwiek namawiam do czegoś albo, że z kogoś sobie złośliwie dworuję.
Podzielam też zdanie Bastis, że najlepsze warunki (na dłuższe przechowywanie) kiszonki mają w kamiennym garnku.
Dodam ponadto, że mieszkam w bloku i nie mam warunków na trzymanie jakiegoś wielkiego pojemnika z kapustą czy inną kiszonką w piwnicy. Kamienny garnek 8-litrowy będzie stał na balkonie. Mam nadzieję, że kiszonka będzie tam miała lepsze warunki niż w plastikowym wiaderku, ale to tylko moje zdanie, nie mam zamiaru nikogo do tego przekonywać. Po zużyciu zakiszę następną porcję.
Aktualnie na balkonie stoją dwa słoiki z kiszoną kapustą i kilka małych z marchewką, zakryte kartonami, żeby miały ciemno. Trzymanie w kamiennym garnku ma tę przewagę, że nie ma dostępu światła do kiszonki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena 63
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 15 paź 2016, o 05:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2682
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Moja zakiszona kapusta w słoikach na bieżące potrzeby.W beczce 30l zakiszona na zimę stoi już w piwnicy

Obrazek


Obrazek

_________________
pozdrawiam Marzena
Spis moich linków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ika2008
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 19 paź 2016, o 08:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1848
Skąd: Podkarpacie-prawie Rzeszów

 1 szt.
Kisił ktoś kapustę z burakami?

_________________
Pozdrawiam
Marta


Góra   
  Zobacz profil      
 
acia1065
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 20 paź 2016, o 14:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 596
Skąd: Kłaj - Małopolska

 1 szt.
A jak ubić kapustę w słoju żeby się nie rozbił? Ja pamiętam, że jak Dziadkowie kisili to najpierw zostawiali nasoloną w dużej miednicy i potem przekładali i ubijali w beczce.

_________________
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 20 paź 2016, o 15:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7333
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Zrób tak samo jak dziadkowie, albo jeszcze lepiej, pozwól jej zakisnąć i odgazować się. Potem włóż do słoja i nie musisz aż tak mocno ubijać, wystarczy ucisnąć na tyle mocno, żeby pokryła się sokiem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
beatab
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 7 sty 2017, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1540
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Kisiłam kapustę z buraczkami- mnie bardzo smakowała lecz syn nie lubił brudnej kapusty :oops:
Kamienne garnki można kupić na targach ze starociami a warto też przepytać babcie czy nie stoją po piwnicach - ja właśnie taki na 50kg kapusty odziedziczyłam po babci męża - ale tyle na raz nie kiszę więc jest ozdobną- moją ulubioną beczką do pelargonii. :wit
Kapustę kupuję poszatkowaną cały październik- po 5kg -solę w garnku i jak jest zmorzona wkładam w 5 słoików- za tydzień następne - nic trudnego i taka ilość to sama przyjemność. W listopadzie już nie kiszę, bo przypomina mi się takie brzydkie powiedzonko babci o Wszystkich Świętych i kapuście.... :wit
Takie samo jest o ogórkach i Stefanie- wiecie po Stefanie.... na nie :wit

_________________
Pozdrawiam, Beata
Mój wątek ogrodowy :)
Mój wątek ogrodowy cz.2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
acia1065
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 8 sty 2017, o 19:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 596
Skąd: Kłaj - Małopolska

 1 szt.
zmorzona?

_________________
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beatab
 Tytuł: Re: Kiszone pomidory i inne warzywa
PostNapisane: 9 sty 2017, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1540
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Zmorzona- to taka posolona co troszkę postoi i puści sok - u nas - gwara poznańska mówi się "zmorzona" - tylko sałata nie może być zmorzona a musi być krucha :wit

_________________
Pozdrawiam, Beata
Mój wątek ogrodowy :)
Mój wątek ogrodowy cz.2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 225 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *