Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 216 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
miki331
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 15 lis 2016, o 01:00 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1311
Skąd: Gliwice

 1 szt.
RenataC napisał(a):
Ale pyszności serwujesz :D
Tymi krewetkami,to mi dogodziłaś.Uwielbiam,ale sama nie potrafiłam zrobić.

Ja krewetki robię na maśle klarowanym (może być kupne) i dodaję coś ostrego (np. sambal olek albo harrissy). Czasami parę liści bazylii
Danie szybkie, proste i efektowne, jeśli dostanie sie dobre i duże krewetki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 17 lis 2016, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Rosa - cieszę się, że Ci smakowały. Moja rodzinka najbardziej lubi te z powidłami, ale z masłem orzechowym też mogą być super. Powiedz mi czy takie nadzienie to tylko masło orzechowe i miód , czy też jeszcze coś dajesz?
Miki - krewetki w każdej postaci są pyszne i masz rację, ważne, by same krewetki były dobre, reszta to tylko dodatki!

Już kiedyś podałam przepis na sernik rokoko. Wczoraj go znów zrobiłam, ale tym razem do białego ciasta dodałam wiórki kokosowe, a do ciemnego - zmielone orzechy. O rany, jaki był dobry!

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 17 lis 2016, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Torcik owocowy
Torcik nazwałam torcikiem, a nie tortem, bo tym razem zrobiłam biszkopt tylko z 3 jajek, więc zamiast do środka krem położyłam na wierzch i nakryłam go galaretką. Normalnie ten pyszny tort wygląda nieco inaczej.
Piekę biszkopt z 9 jaj, zimny kroję na 3 placki. Na każdą warstwę wkładam krem ( przepis poniżej), a na niego układam w koła owoce. Pierwszy okrąg to mandarynki, 2 - okrąg to kiwi, a 3- okrąg to brzoskwinie. Jeśli na wierzchu wyłożę kiwi, oczywiście nie zalewam wtedy wierzchu galaretką. Owoce jak widać można dawać różne, w tym wariancie pojawiło się winogrono.
Krem do tortu owocowego ( taki sam daję do Alkoholika):
• 1 roslinne
• 1 masło
• 2 jajka
• 3 łyżki cukru
• 2 cukry waniliowe
• 1 l mleka ( ciut mniej)
• 3- 4 łyzki mąki tortowej
• 4 łyżki cukru
Mleko zagotować z cukrem i wanilią , do odrobiny zimnego mleka ( 1/2 szkl. )wsypać mąkę z 4 łyżkami cukru . Ugotować budyń.
Masło utrzeć i dodawać po łyżce wystudzony budyń.
Ubić jajka z 3 łyżkami cukru i dodać do masy ucierając.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 18 lis 2016, o 08:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 173

 więcej niż 1
Wyglądają pięknie, może kiedyś się nauczę robić takie cudeńka.
Ewa, tylko masło orzechowe i miód. Kupuję takie z kawałkami orzechów bo córka je takie amerykańskie kanapki z masłem i dżemem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 4 gru 2016, o 17:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Muszę spróbowac masła orzechowego...
An razie trzeba się przygotować do wypieków świątecznych. Powoli znoszę migdały i orzechy, suszone morele i daktyle, rodzynki. Te cudeńka w świątecznych wypiekach smakują najbardziej. Zanim to nastąpi wypatrzyłam w swoim kulinarnym zeszycie przepis na ok 25 sztuk
pyszniutkich wietrznikiów
• 2 szkl. maki
• 1,5 szkl.wody
• 10 dkg masła
• 7 jajek
• sól
Woda+ masło+ sól zagotować i wyłączyć. Do gorącego wsypać mąkę i mieszać aż przestygnie. Letnie zmiksować dodając 7 całych jaj.
Piec w temp. 220 - 240 stop. ok. 30 - 40 min. Po 30 min, uchylić piec, po 5 min. znowu zamknąć. W środku muszą byc dobrze wysuszone.
Gdy wystygną wystarczy przekroić i do środka włożyć ubitą śmietanę . Zeby lepiej się trzymała, na 1 kremówkę daję 1 smietan - fix


Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 9 gru 2016, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Zbliżają się święta i na pewno niejedna z nas upiekła już pierniczki, ja zrobiłam to dopiero dziś.
Pierniczki gwiazdkowe
Zrobić karmel : 0,5 szkl. cukru rozpuścić na suchej patelni, dodać 1/3 szkl. wrzącej wody, 250 g sztucznego miodu i 125 g rozpuszczonej margaryny.
Karmel cały czas mieszać drewnianą łyżką, jeśli zrobią się grudki, dalej mieszać podgrzewając cały czas.
Ubić 4 całe jaja z 0,5 kg cukru.
Wsypać do misy 1kg - 1,4 kg mąki, 1 łyżkę sody i 2 paczki przyprawy do pierników.
Całość ze sobą połączyć, wymieszać , wyrobić do jednolitej masy.
Ciasto przykryć i włozyć na noc ( a nawet na dobę) do lodówki.
Następnie cienko rozwałkowywać i wykrawać pierniczki.
Piec ok. 7 min.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 12 gru 2016, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Bigos już się mrozi, przyszedł więc czas na pasztet. Córcia w ramach odchudzania zaprzestała jedzenia innego miesa niż drób, stąd też pomysł na

pasztet z piersi indyka
1 pierś indyka ( powyżej 1 kg) ugotowałam razem z włoszczyzną, liściem, zielem jak rosół. Mięsko musi być mięciutkie. Zostawiłam w wywarze do dnia następnego, by nie było zbyt chude. Następnego dnia usmazyłam razem z cebulką ok. 40 dkg drobiowej wątróbki . Następie ją wystudziłam.
Białą bułkę namoczyłam w rosole.
Dwukrotnie zmieliłam mięso z drobiu, wątróbkę z cebulką i bułkę. Doprawiłam solą, wegetą, majerankiem, pieprzem i czosnkiem do smaku.
Następnie do farszu dodałam 4 żółtka, a na końcu ubitą na sztywno pianę z 4 białek.
Całość włożyłam do keksówki i wstawiłam do pieca na 1 godz. na 180 stopni.
Ponieważ córcia nie chciała do środka włożyć ani grzybków, ani ogóreczka, ani papryczki, więc pasztet jest czysty.

Połowę zjemy już, a połowa pójdzie do zamrażalnika, by obok bigosu doczekać świąt.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 gru 2016, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Pijana śliweczka na cielaczku Szukając ciasta , które byłoby dobre na święta, wypróbowałam takie oto ciasto. Spód to ciasto o nazwie cielaczek, a wierzch to wariacja na temat pijanej śliwki. To tytułem wyjasnienia nazwy. Wyszło wysmienite i to jest najważniejsze! Na święta do ciasta dodam orzechy oraz jeśli nie zapomnę - przyprawę do piernika. Ciasto jest łatwe do wykonania, mozna je przekroić w połowie, ale krem jest zbyt lekki, by utrzymał ciężką górę.
Ciasto
• 2 szkl. mąki
• 2 jajka
• 1/2 szkl. oliwy
• 2 łyżki kakao
• 2 łyżki dżemu
• 2/3 szkl. cukru
• 1 szkl. mleka
• 2 łyżeczki proszku
• 1 łyżeczka sody
Wszystko razem zmiksować i wylać na blachę. ( Myslę, że z bakaliami będzie jeszcze lepsze).
Wystudzone ciasto posmarowałam dżemem pomarańczowym i wiśniowym, ale tu też można poeksperymentować ze smakami.

Śliwki w alkoholu
Suszone śliwki pokroić ( ale nie drobniutko, muszą być wyczuwalne, a więc na 3- 4 części). Zalać je rumem, ja oprócz rumu dodałam wiśniówkę ( bo rumu mi nie starczyło), zagotować i odstawić najlepiej na kilka godzin. Można jednak zacząć robienia plack od zalania śliwek. Im dłużej są w alkoholu , tym lepiej.
Śliwki należy wyłożyc na wierzch placka, mozna też, jeśli przekroimy placek i wysmarujemy go np. powidłami - włożyć je do środka.

Krem
• 2 kremówki
• 2 małe serki mascarpone
• 1,5 słoika nutelli
• cukier puder wg uznania
• żelatyna do zagęszczenia
Kremówki ubić bez cukru, dodać seki mascarpone z dodatkiem żelatyny. Dalek ubijać. Następnie powoli wlewać rozpuszczoną w kąpieli wodnej nutellę i wolno mieszać. Na koniec można dodać cukier puder ( 1-2 łyżki), ale nie jest on wymagany. Wszystko zależy, czy lubimy mocno słodkie czy też mniej słodkie ciasta.

Położyłam na wierzch placka namoczone śliwki ( na 1/3 część włożyłam zamiast śliwek truskawki mrożone , ponieważ dzieci i kierowcy nie mogą spożywać alkoholu w moim domu , wtedy wychodzi zupełnie inny smak).
Na wierzch należy wylać krem i posypać go np. wiórkami kokosowymi czy też zmielonymi lub posiekanymi orzechami.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 1 sty 2017, o 13:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tort Pavlowa, czyli tort bezowy
Ciasto z bezą zazwyczaj jest bardzo słodkie, tu nastąpiło pomieszanie trzech smaków: słodkiego, mocno kwaśnego i odrobinę gorzkiego. Trudno określić, który przeważa, dlatego rodzinka uznała, że to jeden z najlepszych tortów jakie jadła.
Blaty bezowe piekę dwa oddzielnie.
6 białek
szczypta soli
300 g cukru drobnego
2 łyżki cukru brązowego
1 łyżka soku z cytryny
Ubijam ze szczyptą soli białka i stopniowo , po łyżce dodaję cukry. Na samym końcu dodaję sok z wyciśniętej cytryny. Ubijanie trwa długo, nawet 20 -30 min. Potem na wycięty okrągły pergamin wykładam ubitą bezę, dzieląc sprawiedliwie na dwa krążki. Wkładam do nagrzanego do 180 st. piekarnika tylko na pięć minut, po tym czasie zmniejszam temp. do 150 - 160 stopni. Piekę 1,5 godz. Potem uchylam drzwi piekarnika i suszę w cieple jeszcze do całkowitego wystudzenia.

Krem cytrynowy:
6 żółtek
4 łyżki cukru
100 - 150 ml śmietanki 30 %
sok z 2 cytryn
skórka z cytryny
1 łyżka mąki tortowej

Żołtka ubijam z cukrem, mąką, sokiem i śmietanką. Następnie gotuję na małym ogniu do zgęstnienia cały czas mieszając. Jeśli krem zacznie się przypalać można tę czynność gotowania zrobić w kąpieli wodnej. ( Ja tak zrobiłam!)Krem musi byc mocno kwaśny, żeby przełamał słodycz bezy.

Na pierwszy zupełnie już zimny blat bezowy wyłożyłam krem cytrynowy i posypałam pokrojonymi daktylami. Przykryłam drugim blatem. W lodówce krem cytrynowy zrobił się jeszcze bardziej gęsty, co ułatwiło późniejsze jego krojenie i nakładanie.

Krem straciatella:
200 g mascarpone
250 ml śmietanki 30 %
1,5 gorzkiej czekolady
1-2 łyżki cukru

Ubijam z cukrem kremówkę i dodaję wolno mieszają serek mascarpone. Na końcu wsypuję potartą gorzką czekoladę.
Latem, gdy na ogrodzie będzie mięta, na pewno do tego czekoladowego kremu dodam miętę!
Krem straciatella wyłożyłam na wierz tortu, a całość posypałam pestkami granatu. Można użyć i inne owoce ( borówki, jagody), ale granat powoduje , że wierzch tortu jest orzeźwiający.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 3 sty 2017, o 13:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5764
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1
Ewo, dziś zrobiłam Twój krem cytrynowy. Dodałam więcej soku z cytryny, mistrzostwo świata. ;:180

_________________
Spis moich wątków
Nadwyżki z domu i ogrodu
Pozdrawiam Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefcia
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 23 sty 2017, o 19:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 550
Skąd: Pogórze Sudeckie

 1 szt.
Ewo, dziś zrobiłam Twój pasztet .Pycha ;:196 ;:196 ;:196 ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nadia44
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 27 sty 2017, o 21:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Piękna ta Pavlova ;:oj ;:oj

_________________
Article source


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 29 sty 2017, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziękuję za uznanie i .. do dzieła!

Rolada ze szpinaku i łososia - przekąska
- 2 mrożone szpinaki rozmrozić na sicie, żeby woda odciekła,
-4 jajka ( białka osobno ubite na pianę),
- sól, pieprz, gałka muszkatałowa, papryka, czosnek
- 2-3 pęczki koperku
- biały serek śmietankowy ( z tych troszkę gęstszych, może być nawet Almette i wtedy móglby być chrzanowy),
- 2 opakowania plastrów wędzonego łososia - lub 1 mniejszy

Po rozmrożeniu szpinaku należy go usmażyć i doprawić wg uznania. Uwaga na sól, bo łosoś jest słony i łatwo potrawę można przesolić. Szpinak koniecznie musi być z czosnkiem!
Do przestudzonego szpinaku dodać 4 surowe żółtka , następnie wymieszać je. Ubić pianę z 4 białek i tę także dodać do szpinaku delikatnie mieszająć.
Masę szpinakową wyłożyć na papier do pieczenia, który umieszczamy na dużej blaszce do pieczenia.
W 180 stopniach smażymy 15 min.
Po wyjęciu zwijamy w rulon razem z papierem ( Chodzi o to, żeby szpinak się zwinął).
Po przestygnięciu rozwijamy szpinak, papier wyrzucamy.
Szpinakową masę smarujemy serkiem i posypujemy koperkiem. Na wierzch , w 3 rzędach włożyłam plastry łososia.
Zwinąć roladę. ( Ja zwijałam dłuższy bok). Przykryć i odstawić do lodówki. Należy tylko pamiętać, żeby rolada u dołu miała miejsce zwinięcia, wtedy i zachowa ładną formę i się nie rozwinie.

Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 29 sty 2017, o 14:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2780
Skąd: Poznań

 1 szt.
Babka ziemniaczana
Jadłam podobną w jakiejś restauracji na Kaszubach, potem w domu przyjaciółki. Dziś na kolacji u mnie stała się hitem. Polecam to danie tym, którzy w kuchni są konserwatystami, którzy nie lubią udziwnień i nowych pomysłów, a cenią sobie typową polską kuchnię.

- 2 kg ziemniaków startych jak na placki ziemniaczane, wodę odlać, mączkę zostawić ( ja odcedzam masę przez gazę).
-2 cebule starte tak jak ziemniaczki
- 4 całe jajka wbić do masy ziemniaczanej
-sól, pieprz, majeranek, zioła prowansalskie, papryka
- 2 łyżki mąki kartoflanej
- 1 łyzka mąki wrocławskiej

Masę przygotować jak placki ziemniaczane, a więc wszystko razem wymieszać. Ilość mąki zależy od jakości ziemniaków.

Podsmażyć na patelni :
- 25- 30 dkg pokrojonego w kostkę boczku wędzonego
- 2- 3 pokrojone w kostkę kiełbasy
- 1 cebulka
Dodać na samym końcu czosnek, ale trzeba uważać, żeby się nie przypalił, więc czosnek włożyć tylko na sam koniec

Podsmażone pyszności dodać do masy ziemniaczanej i wymieszać.

Do tej samej masy można także dodać inne produkty ( ale moi goście są wyjątkowymi konserwatystami w kuchni, więc tu tego nie zrobiłam):
- ogórek konserwowy pokrojony w kostkę
- tak samo pokrojona papryka
- grzybki marynowane
- oliwki lub kapary
-pieczarki
- co kto chce...

Dość lużną masę ( ziemniaki wzbogacone masą z tłuszczem) wylałam do formy . Ja wybrałam keksówkę. Wyłożyłam ją papierem i dzięki temu, potem nie miałam problemu z wyjęciem babki.

Piekłam góra-dół w 180 min. aż 1,5 godziny. Nie spaliła się, wierszch miała chrupiący a w środku była mięciutka.

Do babki podałam sos pieczarkowy i tzatzyki. Okazało się, że moim gościom i babka i tzatzyki wyjątkowo przypadły do gustu .
Babkę można też podać z kwaśną śmietaną .

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 216 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *