Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 242 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  
Autor Wiadomość
aniag78
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 mar 2016, o 11:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 253
Skąd: Austria, dolina Dunaju

 1 szt.
Naczytałam się tyle dobrego o grzybku tybetańskim (o kryształach japońskich również), że chyba zamówię i będę hodować dla męża i syna. Nie trafiłam na informacje, czy ciężarne mogą pić ich produkty, jedynie, że nie wykonano żadnych badań w tym kierunku, więc chyba ja się wstrzymam z piciem.
Czy rzeczywiście rozmnażają się dość szybko? Znając życie zaraz połowa znajomych będzie chciała trochę dla siebie :) Tylko ciekawe, czy w Austrii są tak popularne jak w Polsce i czy łatwo je kupić. ;:131

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny.
Peter Hille
Niedaleko stoi dom...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 mar 2016, o 11:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8451
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Grzybek tybetański pochodzi najprawdopodobniej z Kaukazu i to najzwyklejsze ziarna kefirowe a tzw.kryształki japońskie to chyba z Meksyku :D .Popytaj w sklepach ze zdrową żywnością.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniag78
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 mar 2016, o 12:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 253
Skąd: Austria, dolina Dunaju

 1 szt.
Dziękuję za podpowiedź :D

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny.
Peter Hille
Niedaleko stoi dom...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dysia4
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 mar 2016, o 11:51 
Offline
50p
50p
Postów: 92
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Dzięki cygance77 ;:196 też już mam swój własny kefirek.A od dzisiaj zastosuję metodę z butelką.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gredagra
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 5 maja 2016, o 20:01 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45

 ---
Dzięki Piotrowi też już mam swój własny grzybek i zaczynam produkcję kefiru.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 maja 2016, o 10:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5648
Skąd: Śląsk

 1 szt.
A ja dzisiaj po raz pierwszy robię serek.
Jestem ciekawa jego smaku. ;:108

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
---------------------
Południowy balkon


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 maja 2016, o 12:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186

 więcej niż 1
Grażynko, serek fantastyczny :D
Mam problem z moim grzybkiem, może ktoś wie w czym problem. Zalewam mlekiem przed południem, wieczorem jest jeszcze płynny ale to jeszcze mleko a nie kefir. A rano mam coś bardzo gęstego jak zsiadłe mleko ale takie ciągnące :( Raczej nie do przełknięcia, pachnie ładnie. Mleko używam cały czas takie samo, grzybka jest około łyżki, słoik po umyciu wyparzam, zupełnie nie wiem co się stało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 maja 2016, o 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8451
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Trzeba mocno wstrząsać kilka razy, żeby rozbić włókna kefiranu. Inaczej będzie taki glut.
PS.
Jakiego mleka używasz?


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 10 maja 2016, o 19:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186

 więcej niż 1
Mleko butelkowe 3,2 %
Nie wiem czy potrząsanie coś da bo nawet po cedzeniu przez gęste sitko on się ciągnie jak guma. Generalnie cały słoik glutka mam i nic rzadszego. Może to kwestia tego, że zrobiło się cieplej. Spróbuję wieczorem wstawić do lodówki tylko czy grzybek będzie pracował w tak niskiej temperaturze?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 maja 2016, o 08:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
Spokojnie przełóż do lodówki, zastanawia mnie ten glut, czy nie było GT za gorąco? Miał dostęp powietrza, czy zakręciłaś na amen?

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 maja 2016, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8451
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nadprodukcja kefiranu. Wypłucz dobrze chłodną, przegotowaną wodą na sitku,odciśnij , zalej mlekiem i do lodówki na kilka godzin. Powtórz to jeszcze ze dwa razy. Za każdym razem dobrze wyciśnij. JAK ODCEDZASZ GRZYBEK,NALEŻY GO WYCISNĄĆ NA SITKU,PRZEPŁUKAĆ NIEWIELKĄ ILOŚCIĄ SŁODKIEGO MLEKA I ZNOWU ODCISNĄĆ. DOPIERO TAK OCZYSZCZONY GRZYBEK ZALAĆ NASTĘPNĄ PORCJĄ. MLEKO Z PŁUKANIA GRZYBKA MOŻNA DOLAĆ DO TEGO KWAŚNEGO.

Napisałem dużymi,żeby łatwiej było zapamiętać. Poza tym jeśli nie wiesz ,czy potrząsanie coś daje ,to nic prostszego jak spróbować. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 maja 2016, o 10:57 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186

 więcej niż 1
Nie to miałam na myśli z potrząsaniem, działa jak glut jest w części mleka ale jak w całości to już nawet nie ma jak potrząsać. :wink:
kaLo, dziękuję, to może być to. Nie odciskałam i płukałam samą wodą.
Biotit, Przykrywam jak należy, cienką tkaniną bawełnianą zabezpieczoną gumką.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 maja 2016, o 13:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186

 więcej niż 1
Nie mogę edytować więc odszczekuję tutaj. Potrząsanie faktycznie działa. Próbowałam wcześniej ale trzeba użyć więcej siły. :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Grzybek tybetański
PostNapisane: 11 maja 2016, o 13:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8451
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Uwielbiam takie kaming auty ;:180 .GRZYBEK ŹLE ZNOSI PŁUKANIE WODĄ ! MOŻNA TO ROBIĆ TYLKO W AWARYJNYCH SYTUACJACH .
Poza tym unikać metalowych naczyń ,sitek ,łyżek, lejków i co tam się jeszcze używa do pędzenia kefiru.
PS.
Złote zęby mogą zostać. :;230


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 242 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *