Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
dziadek22
 Tytuł: Re: U dziadka22, działeczka bez oprysków
PostNapisane: 29 lis 2016, o 19:41 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1150
Skąd: Wrocław

 ---
Na pewno jakąś chemią. :(
Bardziej ambitnie jest usunąć je mechanicznie zaostrzonym w łopatkę zapałką, wykałaczką czy zaostrzonym patyczkiem. Można przy tej pracy się wspomóc wodą z szarym mydłem. Usuwanie trzeba ponawiać co dwa dni przez jakieś dwa tygodnie.
Powodzenia! :wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: U dziadka22, działeczka bez oprysków
PostNapisane: 29 lis 2016, o 22:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 653
Skąd: Łódź

 1 szt.
No może nie całkiem jakąś bo tarczniki okrywa tarczka, tylko preparat działający na roślinie systemicznie np BI 58 lub Confidor 200SL. Ale metoda ręczna wcale nie jest taka straszna wiele razy ją stosowałem na moich kaktusach w fazie spoczynku kiedy bałem się użyć chemii. Wykałaczka i tamponik ze spirytusem, albo wyciąg z czosnku. Albo je upijesz albo sam padniesz od smrodu czosnku. Powodzenia ;:136

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stashko
 Tytuł: Re: U dziadka22, działeczka bez oprysków
PostNapisane: 30 lis 2016, o 21:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 więcej niż 1
Czymkolwiek byś nie walczył z tarnikami to zrób to jak najszybciej bo ich inwazja szczególnie na drobne roślinki może być nie do wytępienia. Miałem podobną sytuację. Przywlokłem sobie do domu toto (a właściwie przywleczono mi w ramach prezentu z inną rośliną) gdy się zorientowałem było już za późno. Rozmnożyło się to paskudztwo tak że jedynym ratunkiem było ogołocenie parapetów prawie ze wszystkiego i kwarantanna tego co dało się uratować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: U dziadka22, działeczka bez oprysków
PostNapisane: 22 gru 2016, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2902
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1
Popiół jest niezły na śmietkę, ale najlepiej sprawdza się sadza z komina, ale tylko wtedy, kiedy palone było drewnem.
Ja mam kominek, wiec taką sadzę mam raz do roku po tym, jak kominiarz komin wyczyści.
Posypuję nią po kolei wszystkie grządki i nie tylko śmietki, ale i innych robali jest mniej.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: U dziadka22, działeczka bez oprysków
PostNapisane: 31 sie 2017, o 07:32 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1150
Skąd: Wrocław

 ---
Kolejny rok uprawiam pomidory karłowe bez oprysków.

Tak wcześnie wchodzą w owocowanie, że nie zdążą zarazić się zarazą ziemniaczaną. Jednak pod koniec wegetacji trafiają się pojedyncze sztuki z zarazą. Kompost pod te pomidory jest ze skoszonej trawy, którą ściółkuję inne uprawy. Mam na nią oddzielny kompostownik. Ściółka z tego zagonu,, łęty pomidorowe i porażone pomidory trafiają do kompostownika, z którego kompost nie trafi na zagon pomidorowy w przyszłym roku i następnych.

Plony są tak obfite że jest ich więcej niż możemy przejeść i robimy z nich przecier pomidorowy na zimę. Owocowanie zaczynają wcześniej niż pomidory u sąsiadów Nie wymagają palikowania. Pierwsze grona praktycznie leżą na ziemi.. Kończą owocowanie z nadejściem pierwszych jesiennych przymrozków. W tej chwili jest jeszcze trochę czerwonych i zielonych owoców na krzakach. Pojedyncze krzaki kończą już owocowanie.

Warto je tak uprawiać. Sąsiedzi też mają ładne plony, ale bez przerwy muszą czymś pryskać swoje pomidory.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 19 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *