Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 441 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  
Autor Wiadomość
emilka79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 10:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 358
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Widzę, że działamy tak samo :wink: . Ja też ponad tydzień nic nie pryskam, dziś pójdzie HT z saletrą potasową.
I pozostaje się modlić o deszcz ;:170 .

_________________
Pozdrawiam -Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 11:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Martusiu!

Dzisiaj rano opryskałam HT z saletrą potasową i roztworem magnezu.
Postawiłam wszystko na jedną kartę ;:oj
Temperatura była już około 20C.
Mam nadzieję,że im nie zaszkodziłam.Słońce takie lekko przymglone.
Po południu u nas ma padać.Choć nie bardzo w to wierzę.
Ale obecnie to wszystkiego można się spodziewać.

Polopirynę S rozpuszczałam w podgrzanej lekko deszczówce.O dziwo nastąpiło to bardzo szybko.
Ogólnie to deszczówka bardzo się pieni.
Muszę sobie zostawić ją do następnych oprysków.Żeby nie szukać wody destylowanej po stacjach benzynowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
emilka79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 11:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 358
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Oj u nas mogłoby popadać ;:174 .
Ja będę pryskać wieczorkiem.

_________________
Pozdrawiam -Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 17:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Pogrzmiało,pokropiło i dalej susza.
Na dokładkę sąsiad uszczęśliwia nas zasilaniem swojego pola gnojówką z fermy kurzej.I to w odległości 2 km od naszej wioski.
Tak to trwa właśnie zawsze w sierpniu od kilkunastu lat.
Okien nie można otworzyć nawet w nocy,jak temperatura niżśza.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Magnoliaa7
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 14 sie 2015, o 13:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Maraga-> Nie zazdroszczę zapachów. PS. Mój sąsiad ma Perliczki, też mnie raczy zapachami i krzykiem tych ptaków. Masakra.

A co do oprysku pomidorów, to muszę wypróbować to mleko od krowy, tylko gdzie ja teraz kupię mleko niepasteryzowane? W mojej okolicy już nikt nie ma krówek :(

_________________
Zapraszam do siebie http://hektarek.pl/ :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 14 sie 2015, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Magnoliaa7

Nie wiem gdzie mieszkasz ale może podpowiem Ci gdzie można zdobyć mleko.
Jeśli mieszkasz w niedużym mieście to może na targowisku stoją panie ze świeżym mlekiem.
Ale mleko dzisiaj to chyba tylko do folii można zastosować.
Większość z naszych forumowiczów stosuje mikstury z bardzo dobrym skutkiem.
W dodatku pogoda sprzyja uprawie,przynajmniej u mnie,od dawna nie było deszczu i nie widać chorób grzybowych.Ale i pomidorki cierpią na brak wody.
Prognozy ciągle zapowiadają burze,obowiązkowo z gradem i tylko na obietnicach to się kończy.
Jakaś nowa moda powstała,że tak się asekurują, żeby ludzie nie mówili póżniej,że nie wiedzieli.I tak to trwa od dłuższego czasu.A deszczu jak nie było to i nie ma.
Ale ja na to wszystko machnęłam już ręką.Drzewa owocowe schną.Jabłka babczeją na drzewach.
Moje straty w porównaniu do rolników to przysłowiowe "małe piwo" choć i tego szkoda.
Zapowiada się kupowanie warzyw na zimę.
Tzw klęska nieurodzaju i tyle.
Może za rok będzie lepiej?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Magnoliaa7
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 17 sie 2015, o 13:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Dzięki za podpowiedź. Warzywka trzeba będzie kupić, u mnie pomidorki rosną ledwo, ledwo. Na szczęście u mnie, w centralnej Polsce trochę popadało i nie było strasznych nawałnic. Susza przechodzi, roślinki trochę ożyją.

_________________
Zapraszam do siebie http://hektarek.pl/ :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aśka2006
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 sie 2015, o 08:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Olsztyn warmia i mazury

 więcej niż 1
Kupiłam 2 kg kredy malarskiej do sporządzania octanu wapnia, na kredzie jest data ważności do 2016 roku...z czego wynika data przydatności po mielonej skały? Mogę ją wykorzystywać po terminie czy nie? Czy lepiej użyć jej jako źródła wapna do wapnowania jesiennego?

_________________
Aśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 sie 2015, o 09:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Asiu!

Być może jest jakiś dodatek do tej kredy.
Sprawdziłam swoją kredę malarską i oprócz nazwy firmy wraz z nr.tel. nie ma daty ważności.
A jaki kolor ma ta kreda?


Góra   
  Zobacz profil      
 
aśka2006
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 sie 2015, o 10:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Olsztyn warmia i mazury

 więcej niż 1
Biała mleczna bez podanego składu ale w sklepie prosiłam o zwykła najzwyklejszą.

_________________
Aśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 sie 2015, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Asiu!

moja kreda jest taka brudno biała.Widać to po dodaniu wody.Jak powącha się roztwór to pachnie świeżo pomalowaną ścianą.
Może ktoś w sklepie pomylił się i zamiast kredy dał Ci cement biały.Ja tak miałam.Ta sama firma i te same ilości czyli w woreczku 2 kg.
Tylko,że na szczęście był napis na woreczku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katarynka90
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 11:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 3

 1 szt.
Bardzo ciekawy wątek:-) Czytałam, że na przykład na opryski przeciwko mszycom, dobrym środkiem jest rozrobione szare mydło. Nie jest szkodliwe dla rozwoju roślin.
Jak zrobić taki roztówr? Rozpuścić kostkę szarego mydła w około pieciolitrowym garnku ciepłej wody i wymieszać. Po rozpuszczeniu się całkowitym, najlepiej, zeby to rozpuszczało się dobę,wlać wszystko do wiadra, dolać wody i około jednej trzeciej zawartości mydlin i takim roztworem opryskać rośliny za pomocą pędzla ławkowego lub zmiotki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 6 gru 2015, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Trochę po niewczasie piszę bo sezon pomidorowy za nami i marzymy o następnym.Ale obiecałam opisać skuteczność opryskiwania "miksturami".
W tym miejscu pragnę jeszcze raz bardzo gorąco podziękować ;:180 za wszystkie porady związane z przygotowaniem ziemi a także z ochroną naszych pomidorków.
Te przepisy zostają u mnie na zawsze dopóki będę uprawiać pomidory.
Tego roku być może dodatkowo pomogła nam pogoda.Choć wolałabym by było więcej wody.
Ale to już nie w naszej mocy.
Z powodu braku tejże moje pomidorki mocno ucierpiały.Także z bardzo wysokiej temperatury.
Tak wyglądały pod koniec września.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
grazyna255
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 25 gru 2015, o 11:57 
Offline
50p
50p
Postów: 61
Skąd: podlaskie; Grajewo

 1 szt.
Ten rok dla pomidorów był tak sprzyjający, że moje w gruncie nawet mlekiem nie były pryskane, choć obiecywałam sobie, że pokrzywę i skrzyp zastosuję. Owszem, zastosowałam pokrzywę ale tylko na te krzaki, gdzie wystąpiła mszyca, pomogło.

Do oprysków mlekiem wcale niekonieczne jest mleko takie prosto od krowy. Owszem, jest lepsze, ale też może być mleko ze sklepu, byle nie UHT. Bo tu nie chodzi tylko i wyłącznie o wytworzenie otoczki białkowej na roślinach, ale również o zasiedlenie liści i łodyg przez bakterie, dzięki czemu nie ma już miejsca na inne, chorobotwórcze bakterie i grzyby. Mleko UHT jest ich całkowicie pozbawione. Ja przez wiele lat stosowałam zwykłe sklepowe pasteryzowane mleko w butelkach. Obecnie mam kozy i stosuję ich mleko. W stosunku 1 : 10, próbowałam 1 : 5 ale moim zdaniem nie było lepiej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 441 ]  Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *