Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 431 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31  
Autor Wiadomość
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 26 lip 2015, o 13:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Gipsu nie będzie.W/g tabeli magnez wchłania się szybko.Oprysk był w piątek.A deszczu jako takiego nie było.No chyba,że wczorajsze pokropienie można zaliczyć do niego.A to bardziej przypominało kropienie wodą święconą aut,akurat dzisiaj po mszy św.przez proboszcza.
No cóż zaryzykuję i opryskam cytrynianem wapnia jutro wszystkie krzaki jak leci.
Zaszkodzić pewnie nie zaszkodzi a czy pomoże,zobaczymy. ;:oj


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 27 lip 2015, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Zgodnie z zapowiedzią opryskane pod wieczór cytrynianem wapnia.Trochę jest tych owoców zainfekowanych.Co dziwne to to,że w gronie kilka owoców mniej więcej jednakowych a jeden z plamką.Zobaczymy czy zatrzyma się SZW.

Co prawda znów w nocy ma padać deszcz.Ale to już któryś raz z kolei i nic.

Jutro lub pojutrze oprysk KSM lub OW.
Tylko czy to nie za szybko po cytrynianie?
Pozdrawiam Maria.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 29 lip 2015, o 08:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Czytając wątki w dziale warzywnym odnoszę wrażenie,że ten rok wyjątkowo korzystny jest dla pomidorów. A to dlatego tak myślę,że mało jest osób mających problemy z chorobami tychże.
Przetrzymałam swoje krzaki po cytrynianie.Deszczu dalej nie ma.
Dzisiaj wieczorem oprysk KSM


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xeper
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 29 lip 2015, o 14:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 170
Skąd: Grodzisk Maz.

 więcej niż 1
Maraga, ja swoich też jeszcze nie pryskałem chemią sklepową. Za to co tydzień OW lub HT naprzemiennie.
To mój pierwszy rok także doświadczenie własne mam zerowe :oops:

_________________
Ten rok jest rokiem wielkiej nauki. Wiem, że nic nie wiem ;)
Prezydent Andrzej Duda ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 29 lip 2015, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Witaj w klubie! :D

Z tymi 'kosmetykami" mamy do czynienia na większą skalę po raz pierwszy wszyscy. Ci co je stosują
widzą efekty tych oprysków.
Może też pogoda przyczynia się do braku chorób.Być może choroby pokazałyby się przy długo trwających opadach deszczu.Ale w tym roku deszczu jak na lekarstwo.Przynajmniej u mnie posucha.
Jedno wiem na pewno.Systematyczne opryski działają.Jest nadzieja,że będziemy cieszyć się zbiorami smacznych,zdrowych owoców.

Pozdrawiam Maria.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 30 lip 2015, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Dopiero dzisiaj wieczorem opryskałam swoje gruntowe pomidorki KSM.
Mają bardzo sucho.Najpierw chciałam podlać deszczówką a dopiero póżniej opryskać.
Uznałam jednak,że będą miały za dużo wilgoci przez noc.
Dostały tylko chodniki z agrotkaniny między rzędami.
Wcześnie nie zakładałam przez ślimaki,których byłoby jeszcze więcej.
Podlewanie będzie jutro rano.
Dzisiaj było słonecznie ale i wietrznie.
Ale liście pomidorów były wilgotne w ciągu dnia.Chociaż ziemia wygląda jak skała.
Mimo wczorajszego wieczornego deszczyku.Bo deszcz to na pewno nie był.
Jako pierwszy owoc zmienia kolor koperkowy,za nim nieśmiało próbuje Kibic.

Jako ciekawostkę podaję fakt,że pojawiły się stonki na liściach.
Ciekawa jestem czy jutro tam będą czy zaszkodzi im oprysk.

Na bakłażanach też już siedzą.A myślałam,że ich nie będzie.
To tyle.Pora spać.Dobranoc.
Pomidorowych snów życzę!


Góra   
  Zobacz profil      
 
emilka79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 31 lip 2015, o 11:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 358
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ja wczoraj opryskałam wszystko HT z siarczanem magnezu. Pomidorki- wszystkie! -zdrowe, bez żadnych zmian. Pomalutku czerwienieją ;:138 .
Już nie biegam z opryskiwaczem co kilka dni (bo mi się już nie chce :wink: ), co tydzień pryskam na zmianę HT I KSM-
i wystarczy :D .

_________________
Pozdrawiam -Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 31 lip 2015, o 15:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Martusiu!

Cieszę się,że jesteś zadowolona z dotychczasowej "opieki"pomidorków.
Teraz już bardziej z górki niż pod.
U siebie też widzę skuteczność "kosmetyków"
Dziękuję Wynalazcy tych środków ;:180


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 10 sie 2015, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Prawdę powiedziawszy to mam dość tych upałów.Tak jak i moje pomidory,nie wspominając papryk czy ogórków.Wszystko ledwie zipie.Wody nie ma.Łaskawie trochę pokropiło dzisiaj wieczorem.
Mam trochę deszczówki na jutrzejszy oprysk HT z saletrą potasową i magnezem.
Przetrzymałam swoje krzaczki 11 dni bez opryskiwania.
Co będzie dalej,nie wiadomo.W/g prognoz jeszcze miesiąc suszy.
Życzę spokojnej nocy Wszystkim!


Góra   
  Zobacz profil      
 
emilka79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 09:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 358
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Widzę, że działamy tak samo :wink: . Ja też ponad tydzień nic nie pryskam, dziś pójdzie HT z saletrą potasową.
I pozostaje się modlić o deszcz ;:170 .

_________________
Pozdrawiam -Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Martusiu!

Dzisiaj rano opryskałam HT z saletrą potasową i roztworem magnezu.
Postawiłam wszystko na jedną kartę ;:oj
Temperatura była już około 20C.
Mam nadzieję,że im nie zaszkodziłam.Słońce takie lekko przymglone.
Po południu u nas ma padać.Choć nie bardzo w to wierzę.
Ale obecnie to wszystkiego można się spodziewać.

Polopirynę S rozpuszczałam w podgrzanej lekko deszczówce.O dziwo nastąpiło to bardzo szybko.
Ogólnie to deszczówka bardzo się pieni.
Muszę sobie zostawić ją do następnych oprysków.Żeby nie szukać wody destylowanej po stacjach benzynowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
emilka79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 10:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 358
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Oj u nas mogłoby popadać ;:174 .
Ja będę pryskać wieczorkiem.

_________________
Pozdrawiam -Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sie 2015, o 16:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1536

 1 szt.
Pogrzmiało,pokropiło i dalej susza.
Na dokładkę sąsiad uszczęśliwia nas zasilaniem swojego pola gnojówką z fermy kurzej.I to w odległości 2 km od naszej wioski.
Tak to trwa właśnie zawsze w sierpniu od kilkunastu lat.
Okien nie można otworzyć nawet w nocy,jak temperatura niżśza.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Magnoliaa7
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 14 sie 2015, o 12:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Maraga-> Nie zazdroszczę zapachów. PS. Mój sąsiad ma Perliczki, też mnie raczy zapachami i krzykiem tych ptaków. Masakra.

A co do oprysku pomidorów, to muszę wypróbować to mleko od krowy, tylko gdzie ja teraz kupię mleko niepasteryzowane? W mojej okolicy już nikt nie ma krówek :(

_________________
Zapraszam do siebie http://hektarek.pl/ :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 431 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *