Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Dylek
 Tytuł: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 03:53 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
Witam,

Na początek jako, że dopiero zarejestrowałem się na forum chciałabym się przywitać.

Odnośnie działki od wielu lat posiadam działkę, kiedys rosły tam truskawki i drzewa owocowe. Niestety od ponad 10 lat działka rządzi się swoimi prawami. Na jesień postanowiłem przywrócić jej charakter użytkowy. Zakupiłem obornik i przekopalem go z ziemia. Niestety poprzednie miejsce pracy pozwalało mi na prace w weekendy i to nie zawsze, więc czeka mnie teraz przekopanie i pozbycie sie trawy i perzu. Nie chciałabym stosować chemii. Początkowo chce uzyskać obszar 4x5 m pod grządki. Myślałem o wykorzystaniu obrzeża z PVC w celu odgrodzenia grządki od reszty działki, a także przykrycie gleby agrotkanina 100g/m2.

Początkowo mialem taki plan działania:
1. Wkopanie obrzeża z pvc.
2. Przekopanie grządki wybranie perzu.
3. Odczekanie na wyrośnięcia chwastów.
4. Pielenie lub przekopanie.
5. Przykrycie agrotkanina.

Zastanawiam sie kiedy rozplantowac ziemie z obornikiem w 2 czy 4 kroku. Czy moze wyrzucic 3 i 4 krok i szybko kłaść agrotkaninę.

Bardzo proszę o wszelkie rady i uwagi.

Pozdrawiam
Dylek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 08:31 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 767
Skąd: Kozienice

 ---
Możesz odrzucić kroki 2, 3 i 4 - przykryć agrotkaniną i czekać (lub robić nasadzenia w tkaninie).

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 08:50 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1087
Skąd: Wrocław

 ---
Jak duża jest działka?
Jaką dawkę obornika dałeś?
W swoim Profilu podaj w polu "Lokalizacja" gdzie masz działkę.
Zinwentaryzuj co rośnie na działce. Zdecyduj co zostaje, a co usuniesz z działki.
Pobierz próbki gleby i daj do zbadania do Stacji Chemiczno Rolniczej na pH, fosfor, potas, magnez. Bardzo ważne jest prawidłowe pobranie próbek z całej powierzchni działki. Mogę napisać jak to zrobić. Koszt około kilkunastu złotych. Drugie tyle zapłacisz za zalecenia nawozowe. Warto tak zrobić. Zrób nawożenie korekcyjne na podstawie zalecenia. Nie rób nic na oko.
Bardzo dobrze że nie chcesz stosować chemii.
W związku z tym że nie chcesz stosować chemii zrezygnuj z obrzeża z PCW oraz przykrycia gleby agrotkaniną.
Dobrze że nie porywasz się od razu na całą działkę, ale zaczynasz od niewielkiego kawałka nad który łatwiej ci będzie skutecznie zapanować.
Na wyniki badania gleby czeka się około dwu tygodni. W tym czasie przekop grządkę dokładnie widłami amerykańskimi. Bryły ziemi podrzucaj na widłach. Wytrząśniesz z niej zimię a na widłacach zostaną korzenie i rozłogi perzu. W żadnym wypadku nie używaj do tego szpadla bo tylko rozmnożysz perz. Pozostałości brył rozbij pazurkami i pedantycznie wybierz wszystkie korzenie. Jak korzeń idzie w głąb ziemi to go podważ widłami i w całości wyciągnij. To dużo pracy ale się opłaci bo resztka korzenia, rozłogu czy kłącza już ci nigdy nie odbije oraz nie utrudni przekopywania działki w przyszłości.
Grządkę po przekopaniu dokładnie wyrównaj i wypoziomuj. Wtedy woda opadowa nie będzie gromadzić się w jednym miejscu i go zamulać, a dokładnie nawilży całą powierzchnię grządki.
Kiełkujące chwasty najlepiej usuwa się strzemiączkiem we wczesnym stadium rozwoju jak są ledwie widoczne.
Nic w tym roku nie siej.
W domu przygotuj rozsadę pory, selera, cebuli, Za miesiąc pomidorów, papryk, dyni olbrzymiej, dynie zwyczjnej cukini lub kabaczka, ogórków.
Ze strzemiączkiem w ręku obronisz swoje sadzonki przed kiełkującymi chwastami.
Powodzenia!




Trzeba jeszcze zrobić czwarty kompostownik na perz. Nie można go kompostować z innymi chwastami. Rozłogi perzu po ich dokładnym otrząśnięciu z resztek ziemi należy dać do bardzo grubego czarnego worka foliowego, którego nie dadzą rady przebić ostre końce rozłogów perzu.
Jak nie masz bardzo grubego czarnego worka foliowego to daj do przeźroczystego bardzo grubego worka foliowego po rolniczych nawozach sztucznych, a ten włóż do bardzo czarnego nieprzeźroczystego worka.
Po pół roku perz przegnije i będzie z niego doskonały kompost.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Moim zdaniem najgrubsza z możliwych i na jak największym kawałku - uprawiasz kawałek a reszta czeka a właściwie bez Twojej pracy sama się rekultywuje.
Warto przemyśleć czy nie zastosować "ucieczki w górę" czyli dodatkowo skrzynie uprawowe.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 12:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
asprokol napisał(a):
Moim zdaniem najgrubsza z możliwych i na jak największym kawałku - uprawiasz kawałek a reszta czeka a właściwie bez Twojej pracy sama się rekultywuje.
Warto przemyśleć czy nie zastosować "ucieczki w górę" czyli dodatkowo skrzynie uprawowe.


Zaczynam uprawę od kawałka :) Nie chcę się porywać z motyką na słońce. Docelowo zamierzam doprowadzić całą działkę do przyzwoitego stanu, wymaga to nakładu pracy i czasu.

Zapomniałem wspomnieć początkowo chce uprawiać sałatę i pomidory jedno i drugie z mniejszym lub większym powodzeniem uprawiałem w skrzyniach na balkonie. Zamierzam zainwestować w nieduży namiot foliowy. Tylko czy niski namiot głównie przeznaczony dla sałaty ewentualnie dla niższych odmian pomidorów może mieć folie perforowaną? Koszt folii jest niewielki myślałem także o zakupie perforowanej i nieperforowanej zależnie od warunków panujących na zewnątrz. Ewentualnie na połowie namiotu folia perforowana i całość przykrywać zależnie od pogody połowa/całość folia nieperforowaną.

Zastanawiałem się jeszcze nad doprowadzeniem wody. Początkowo myślałem o wkopaniu węża ogrodowego na głębokość szpadla lub nawet mniej. Tylko czy wąż 1/2 cala wystarczy do podlewania przy długości 50m.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 19:46 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Gdy rozpocząłem przygodę z ogrodem też nie porwałem się na całość - etapami po trochu.
Jednak mogłem porównać swoją pracę z dokonaniami znajomych. Ja wchodziłem na każdy nowy kawałek i z zaciśniętymi zębami zaczynałem walkę a oni poszli na łatwiznę.
Stwierdziłem że to oni mają rację. Lepiej osłonić agrotkaniną trzy kawałki i niech dwa czekają niż walczyć pazurami z chwastami.
Obornik 3-5 cm równo na to włóknina i niech poletko czeka. Jak wejdziesz na ten kawałek za 3 lata to zamiast chwastów masz kompostową ziemię.
Warzywa takie jak pomidory to tylko nacięcie na krzyż i wsadzenie sadzonki. Czysto więcej czasu. Wąż pod ziemią najlepiej grubszy minimum 3/4 najlepiej użyć z polietylenu o grubych ściankach np standard do zasilania automatycznego podlewania fi 20. Takie u mnie w ziemi mają po 16 lat a u znajomych pewnie będą obchodzić złote gody. Na typowe ogrodowe szkoda pieniędzy.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 4 mar 2017, o 22:51 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
Przemyśle twoje uwagi. Przekopać i tak muszę bo gleba zbita to przy okazji wybiorę grubsze kłącza perzu i pozbędę się trawy i mchu i wtedy przykryje agrotkaniną.
Co do wody do masz na myśli typowy wąż instalacyjny PE? Tak patrze można go dostać koło 2zł za mb.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 5 mar 2017, o 00:04 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Takie mam w ziemi i nie ma z nimi problemu.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 5 mar 2017, o 02:01 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
asprokol napisał(a):
Takie mam w ziemi i nie ma z nimi problemu.


A jak wygląda sprawa zimą wystarczy zakręcić wodę i tyle czy coś więcej robisz?
Słyszałem o zaworach odwadniających przy spadku ciśnienia lub przedmuchiwaniu instalacji sprężonym powietrzem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 5 mar 2017, o 07:10 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 767
Skąd: Kozienice

 ---
Po co przekopywać pod tkaninę? Perz będzie sobie rósł, ale bez światła w końcu się wyczerpie. Potem to co urosło się rozłoży razem z korzeniami, które zostaną w ziemi, i będzie stanowiło pokarm dla organizmów żyjących w glebie.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 5 mar 2017, o 08:41 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 899
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Mam na wejściu "zawór odwadniający" i to w zupełności wystarczy, kto takiego zapomniał założyć musi minimum połowę wody wydmuchać. Kolega używa do tego koła zapasowego bo to lżej niż na działkę wozić sprężarkę. Jak mówią lenistwo jest źródłem wynalazków a nie sztuka zamienić się w konia.

* zawór odwadniający to trójnik z otwartą rurą na której jest zawór -

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 7 mar 2017, o 00:47 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
Jako, że w Gdańsk spadł wczoraj śnieg naszły mnie przemyślenia odnośnie ustawienia tunelu foliowego.
Biorę pod uwagę dwa aspekty słońce i wiatr.

Obrazek

Tunel mogę ustawić krótszym bokiem do wiatru, przeważają wiatru zachodnie i północne zachodnie. Lub dłuższym bokiem do wiatru.
Sensowniejszym rozwiązaniem wydaje mi się pierwsze krótszy bok do wiatru.

Planuje postawić jeden większy tunel i drugi mniejszy do uprawy sałaty i niższych pomidorów. W przypadku tunelu wysokiego wietrzenie odbywa się przez otwarcie drzwi i okien lub dwoje drzwi zależnie od konstrukcji. Natomiast namioty niższe znalazłem z foli perforowanej stosował, ktoś z was takie rozwiązanie?


asprokol napisał(a):
Mam na wejściu "zawór odwadniający" i to w zupełności wystarczy, kto takiego zapomniał założyć musi minimum połowę wody wydmuchać. Kolega używa do tego koła zapasowego bo to lżej niż na działkę wozić sprężarkę. Jak mówią lenistwo jest źródłem wynalazków a nie sztuka zamienić się w konia.

* zawór odwadniający to trójnik z otwartą rurą na której jest zawór -


Przez co rozumiesz wejście z tego co wyczytałem w opisie takich zaworów powinien on zostać umieszczony a najniższym pkt instalacji.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Rekultywacja działki.
PostNapisane: 12 mar 2017, o 01:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Gdańsk

 ---
Prace na działce powoli ruszyły zacząłem przekopywać.

Jak to bywa po powrocie do zajmowania się działko trzeba pozbyć się krzaków posadzony 10 lat temu na chwilkę :D
Jakie są szanse, że przesadzona wiśnia (może mieć grubo ponad 10 lat) przeżyje. Od dawna ledwo co rosła bryła korzeniowa była dość marna. Podsypałem korzenie ziemia kompostowa z obornikiem i podlałem.

Chciałbym wrócić jeszcze do tematu namiotu, znalazłem wiele informacji jednak jak to jest w praktyce z jego umiejscowieniem.
Z jednej strony ważny jest wiatr i wtedy umiejscowienie wchód-zachód daje mniejsza powierzchnie boczna. Jednak przy umiejscowienie północ - południe mógłbym postawić większy namiot


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *