Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
AdamUK
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 25 paź 2016, o 20:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
Nie popadajmy w paranoję :D Bakterie wirusy roznoszą się również drogą powietrzną. Nie ma możliwości się przed niczym zabezpieczyć. Ogrodzenia nie pomagają na zarazę itd. Ptaszki też siadają w różnych miejscach a potem lądują u nas na działkach. Najważniejsze aby rośliny były silne wtedy w większości przypadków same sie obronią przed chorobami.
Rolnicy przez setki lat nawozili obornikiem pomieszanym z ludzkim gó...m i wszystko było OK
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 25 paź 2016, o 21:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Kozienice

 ---
No bez przesady z drugiej strony :shock:
Wcale nie było tak OK, obornik ludzki wymaga dokładnego przekompostowania.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 26 paź 2016, o 08:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 ---
Nie może mieć kontaktu z ludźmi i tym co trafia na stół. Zakopany głęboko.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elfia
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 2 lis 2016, o 20:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 518
Skąd: zachodniopom.

 1 szt.
dziadek22 napisał(a):
Przetrwalniki bakterii chorób odzwierzęcych na pewno to przeżyją.

Czyli minimalne ryzyko z liśćmi jest. Dobrze, że psy w okolicy domowe i szczepione, raczej nie ma bezpańskich zwierząt.

_________________
ogrodowo
Zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta33
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 4 lis 2016, o 00:06 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 więcej niż 1
dziadek22 napisał(a):
Przetrwalniki bakterii chorób odzwierzęcych na pewno to przeżyją.

Kompostowanie metodą Berkley‘a chyba powinno ten problem rozwiązać ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 4 lis 2016, o 01:10 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 ---
Temperatura 55-60 oC nie zabija przetrwalników bakterii. Nasiona chwastów owszem.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reniak
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 2 mar 2017, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1906
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
dziadek22 napisał(a):
Nie może mieć kontaktu z ludźmi i tym co trafia na stół. Zakopany głęboko.


Od kilku lat obserwuje jak to rzeczywistość wiejska ma się do rzeczywistości oczami mieszczucha, myślicie że rolnicy nie wywożą g...wiem ludzkich? Wywożą, swoje szamba opróżniaja i na pole , gdzie potem rośnie zboże, smród jest taki że uciekać trzeba do domu, robią to najczęściej pod wieczór, niestety to prostaki (niestety nieraz po studiach), którzy tylko patrzą żeby ich nikt nie przylapal, tak samo jak mają gdzieś i robią opryski w samo południe i często w duży upał.
Także warzywa może swoje jesz, ale chleb i mąkę to chyba kupujesz.A, że nie wspomnę o startach saren po polach chasajacych.

Jeśli chodzi o sciółkowanie, robię to od lat,raz, bo coś z trawą z kilku tysięcy metrów muszę zrobić, dwa ziemia była tak twarda jak kamień,musiałam ją jakoś rozluźnić, ślimaków u mnie nie ma, jakieś tam pojedyncze w skorupach i to nie tam gdzie akurat sciokuje, natomiast nornice owszem, nawet dużo, krety też, ziemia zrobiła się fantastyczna, oczywiście daje też kompost który robię z obornikiem, generalnie potrzebowałam 8lat aby być zadowolona, myślę że jeszcze 2lata i ziemia będzie jak marzenie, może byłoby to szybciej gdyby areał był mniejszy.

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 5 mar 2017, o 09:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 319
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Mam dużo własnych zrębków ale przede wszystkim iglastych.
Czy proporcje jakieś ktoś podpowie ? Ile dodać innych , ile ew liści ? Mogę wszystko mieć z własnej działki.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 5 mar 2017, o 10:04 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 ---
Zrębki należy kompostować w oddzielnym kompostowniku. Kompostują się wolniej od chwastów i skoszonej trawy, ale szybciej od gałęzi czy gałązek. Dla przyspieszenia kompostowania można dać szczepionkę bakteryjną. Ja do zrębków wstępnie zwilżonych używam "PRIZMATIX" zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 5 mar 2017, o 12:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Kozienice

 ---
Jeśli zrębkujesz całe gałązki z igłami, to powinno wystarczyć, o ile wiem. Ale liści nigdy nie jest za dużo (chyba że wolisz je przekompostować oddzielnie, żeby mieć szybciej gotowy kompost).

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 5 mar 2017, o 13:14 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Osmunda napisał(a):
Mam dużo własnych zrębków ale przede wszystkim iglastych.
Czy proporcje jakieś ktoś podpowie ? Ile dodać innych , ile ew liści ? Mogę wszystko mieć z własnej działki.


Iglaste raczej zakwaszają glebę, może by tak wymieszać je z dolomitem to by poprawiło pH.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 5 mar 2017, o 23:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 319
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
No tak iglaste zakwaszają i właśnie dlatego pytałam co dodać aby ściółka była w jakimś sensie zrównoważona.
Dolomitu można .Wiem.Ale chodziło mi o roślinny dodatek.Mam do dyspozycji też inne niż sosnowe gałęzie do zrębkowania a nawet mogę pościnać specjalnie .Natomiast sosnowych w tym roku już mam i będę mieć bardzo dużo z kilku dużych sosen.
Chciałabym założyć jakąś eksperymentalną zrębkową grządkę.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 6 mar 2017, o 08:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Kozienice

 ---
Szukałam informacji na ten temat i podobno wcale nie zakwaszają jakoś znacząco, szczególnie przekompostowane.
Tu jest np. tabelka z korą i igłami sosnowymi:

http://horttech.ashspublications.org/co ... nsion.html

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Ściółkowanie metodą Back to Eden
PostNapisane: 6 mar 2017, o 08:56 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 ---
ullak napisał(a):
Szukałam informacji na ten temat i podobno wcale nie zakwaszają jakoś znacząco, szczególnie przekompostowane.
Tu jest np. tabelka z korą i igłami sosnowymi:


Dziękuję za zamieszczenie tej informacji. Od dawna szukam informacji na temat kompostu iglastego, ale miałem mniej szczęścia. Jak trafiłaś na to? Ciekawy jest też abstrakt artykułu, łącze po prawej u góry. Może uda mi się dotrzeć do artykułu.

Od kilku lat kompostuję w oddzielnym kompostowniku szpilki, oddzielnie gałązki, oddzielnie gałęzie i szyszki. Materiał pochodzi z drzewek bożonarodzeniowych i wycinki robionej przez działkowiczów, a wyrzucanej przez nich. Kory sosnowej nie mam i nie kompostuję.
"pine bark" to kora sosnowa.
"pine needles" to szpilki sosnowe.

Szpilki sosnowe kilkuletnie w moim kompostowniku są już czarną masą. Badałem ten kompost dwukrotnie w Stacji Chemiczno Rolniczej:

Data pH fosfor potas magnez
2016.09.23 6,7 320 227 93
2015.11,27 5,4 99 99 24

Wyniki tak się od siebie różnią, że nie wiedziałem co o nich sądzić. Ta tabelka bardzo mi się przydała.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 43 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Marconi_exe i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *