Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 806 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 58  
Autor Wiadomość
kidaa21
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 21 sie 2013, o 20:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Bełchatów

 ---
witaj Marcinie
Na dzień dobry też przyłącze się do Walerii daj przeczytać rodzicom te wątki , pszczoły nie żądlą i są bezpieczne...więc może przekonaj ich, zawsze mieć dobrze jest pod okiem swoje maleństwa heh
Co do oprysków niestety pszczoły reagują tak samo jak inne owady wiec niestety i one padają
"....powodem małej ilości owoców tj. wiśni, śliwek czy choćby porzeczki nie jest zła pogoda m.in. przymrozki i susze, ale brak czynnika zapylającego. nie do końca się z tym zgodzę, pogoda naprawdę ma tu dużo także do gadania, u mnie np czereśnia która miała zatrzęsienie kwiatów miała zaledwie garsteczkę owoców przez to że kwitła właśnie kiedy było chłodno no i padało, ale właśnie dzięki temu że zamieszkały u nas trzmiele które są aktywne nawet w temp.12 stopni chociaż te niewielką ilość zapyliły , za to jabłoń i brzoskwinia uginają sie pod ciężarem owoców , nawet sąsiedzi są zadowoleni.
ulik może być w krzakach ,owady znajdą drogę tylko pytanie czy pszczoły które się tam zagnieżdża będą miały czym się żywić jak sie obudzą w marcu/kwietniu??bo jeśli nie to samce raczej niewielka ich cześć przeżyje
Apropo plastikowych rurek..odradzamy, gdyż plastik zatrzymuje wilgoć co za tym idzie duże prawdopodobieństwo grzybów i pleśni w gniazdach
mzimu te osy znoszą mnóstwo gąsienic dla swoich młodych wiec także są przydatne

_________________
całusy dla Was - Megi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin97
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 21 sie 2013, o 21:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: pomorskie

 ---
Będę musiał spróbować ;-) . Tylko się zastanawiam co będą jadły. Na łące to jeszcze wierzba, ale koło domu będę musiał posadzić krokusy chyba i to sporo :roll: .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kidaa21
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 21 sie 2013, o 21:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Bełchatów

 ---
prócz krokusów, przebiśniegi, hiacynty i żonkile, kwitną bardzo wcześnie, z małymi odstępami dobrze by było by jeśli juz sie zdecydujesz kwitło stale coś przynajmniej aż do zakwitnięcia drzew....co do sadzenia to radze juz powoli zacząc bo to najlepszy czas, a najlepiej z kalendarzem biodynamicznym......sama zaczęłam "ciąć, sadzić itp z tym kalendarzem bo naprawdę sprawdza sie , inaczej albo to co nie urośnie albo bedzie bardzo słabe
zresztą i potem by dobrze było by coś kwitło, u mnie jak zaczynają przebiśniegi, kończą chryzantemy, teraz kwitną min jeszcze słoneczniki, pomidorki koktajlowe, irysy, róże, tawuły, inne kwiaty juz mają pąki, inne znów zanikają jak np lilie, kosaćce

_________________
całusy dla Was - Megi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin97
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 21 sie 2013, o 21:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: pomorskie

 ---
Megi wielkie dzięki za porady od jutra zaczynam prace, do końca wakacji mam czas potem ew. weekend'y


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 22 sie 2013, o 07:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4333
Skąd: Opole

 1 szt.
Ja też na początku martwiłam się, co biedne pszczółki będą jadły wczesną wiosną? Nie ma obaw! Chwasty! Niektóre kwitną bardzo wcześnie, mają niepozorne kwiatki, ale murarkom to wystarczy.

_________________
Waleria
Sprzedam,kupię,odstąpię,wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
gryllotalpa
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 24 sie 2013, o 09:48 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13
Skąd: Łochów

 1 szt.
Witam wszystkich "pszczoło-zakręconych". :wit
Jestem tu nowy. Przeczytałem wszystkie III części i jestem zbudowany zaczerpniętą od Was wiedzą. Oczywiście były też dziesiątki godzin w internecie. Jeśli pozwolicie trochę się przedstawię. Mam 58 lat. Do emerytury(tej nowej) jeszcze 9 lat.Pracy szukałem z 6 lat i po dziesiątkach zapewnień "oddzwonimy", dałem sobie spokój.
Od 6 lat hoduję i sprzedaję przez allegrooo tzw. zwierzęta karmowe.Larwy owadów dla Waszych pająków i różnych jaszczurek.Pracuję po 14 godzin dziennie 350 dni w roku i ciężko związać koniec z końcem. Zainteresowałem się pszczołą murarką, jak już się pewnie zorientowaliście z powodów finansowych.Kupiłem w ostatniej chwili (4 kwietnia) na allegrooo po 200 kokonów z dwóch źródeł, by uzyskać mieszankę genetyczną.
Mieszkam na wsi, około 100 km na pn/ws od Warszawy w okolicy Łochowa.Wokół to tereny ekstensywnych upraw rolniczych.Ziemia "cieniutka", więc praktycznie tylko pastwiska, lasy sosnowe i pięknie położona "DOLINA LIWCA" w obszarze "NATURA 2000". Chyba nikt niczym tu nie "pryska", więc warunki dla naszej pszczółki idealne. Z dużym trudem (mało czasu) przygotowałem kilkaset rurek trzcinowych.Sezon zakończył się u mnie z końcem czerwca. Rurki powiesiłem pod okapem szopy i po 2 obcięte plastikowe butelki u 3 sąsiadów. U mnie zalepionych jest ze 300 rurek,a u sąsiadów może 20.
Pod koniec lipca, jak zobaczyłem "obce wojska" delikatnie zabrałem moje rurki i ustawiłem je DELIKATNIE pionowo w skrzynkach do owoców i ustawiłem w pustym pokoju w domu. Mam nadzieję w/g Waszej lektury, wyłuskać kokony po połowie września. Zobaczymy co będzie.
Myslę, że nie potępicie mnie, że chcę na tym zarabiać. Z czegoś trzeba żyć, a rachunki coraz większe.Sam kokony kupiłem. Nie widzę w tym nic złego, a przeciwnie będę przyczyniał się do powiększania stada tej bardzo pracowitej pszczółki.Sprzedaż mam nadzieję rozpocząć od stycznia 2015r, jak już stado będzie spore.Puki co nadal owady karmowe i kierat... Jestem już siwogłowy, ale jak w całym internecie, jesteśmy wszyscy na ty.
Pozdrawiam wszystkich :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiek1209
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 26 sie 2013, o 14:19 
Offline
50p
50p
Postów: 93
Skąd: Piwonin

 ---
Witajcie!
Po rozłupaniu rurek zauważyłem jakiegoś intruza, który pożywił się moją murarką... ;(
Wiecie co z tego wyrośnie ?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/68e ... a1ce1.html

W rurkach znalazłem także jeden kokon z naszymi kolorowymi muszkami i umarłe larwy na pyłku :

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa9 ... 5db53.html

Najwspanialsze jest w tym wszystkim to, że po otwarciu rurki czujemy zapach kwitnienia (tego z wiosny). Jakie to wspaniałe, że możemy ten zapach zatrzymać tak łatwo!

A tutaj linki do moich spostrzeżeń:

http://www.youtube.com/watch?v=LglEcceveww
http://www.youtube.com/watch?v=WOyiO7HhExw

_________________
Pozdrawiam,
GP


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kidaa21
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 26 sie 2013, o 16:05 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Bełchatów

 ---
Wiecie co z tego wyrośnie ?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/68e ... a1ce1.html to nie intruz tylko porostu martwa nieprzepoczwarzona larwa pszczoły

_________________
całusy dla Was - Megi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin97
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 26 sie 2013, o 23:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: pomorskie

 ---
Już rozłupójesz rurki??? Nie powinno się tego robin na przełomie wrzesień-październik bo można zaszkodzić pszczołom? Proszę o wypowiedź kogoś z doświadczeniem dla pewności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiek1209
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 27 sie 2013, o 07:21 
Offline
50p
50p
Postów: 93
Skąd: Piwonin

 ---
A jaka to różnica czy pszczoła jest w rurce czy w bezpiecznym pudełeczku ? Sądzę, że nic jej nie będzie ... ;)

_________________
Pozdrawiam,
GP


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiek1209
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 27 sie 2013, o 11:25 
Offline
50p
50p
Postów: 93
Skąd: Piwonin

 ---
Wczoraj jeszcze coś takiego znalazłem:

Nie wygląda mi to na murarkę:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52de8551c68c7ea1.html

Co to może być ?

_________________
Pozdrawiam,
GP


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mzimu
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 27 sie 2013, o 13:20 
Offline
200p
200p
Postów: 278
Skąd: Milanówek

 ---
gryllotalpa napisał(a):
Witam wszystkich "pszczoło-zakręconych"


Witaj, gryllotalpa!
Ze swojej strony życzę Ci powodzenia w hodowli i biznesie. Nie widzę nic złego w hodowli zarobkowej, w końcu to Twój czas i poświęcenie, a jeśli ktoś zechce za to zapłacić, to układ jest przecież uczciwy. Ja też kupiłam kokony od kolegi z tego forum i to jest dla mnie normalne - przecież poświęcił swoim pszczołom dużo uwagi i opieki. A jeśli biznes Ci się uda, to będzie oznaczało tylko tyle, że jeszcze więcej osób stwarza murarkom nowe domy:-)

Przy okazji dołączę się do pytania o wyciąganie kokonów. Kiedy powinno się to zrobić i przede wszystkim jak? Rozcinacie trzcinę nożem? I czy kokony os bardzo różnią się od kokonów murarek?

Kidaa, Ty oznaczasz rurki podczas gdy owady składają jaja, może masz zdjęcie, na którym widać kokon pszczoły i osy jednocześnie?

_________________
Pozdrowienia,
Gośka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiek1209
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 27 sie 2013, o 14:39 
Offline
50p
50p
Postów: 93
Skąd: Piwonin

 ---
Ja osobiście rozcinam rurki trzcinowe nożem sierpakiem. Bardzo sprawnie mi to idzie. Kokony oczyszczam pędzelkiem.

_________________
Pozdrawiam,
GP


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kidaa21
 Tytuł: Re: Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach. Cz. III
PostNapisane: 27 sie 2013, o 20:55 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Bełchatów

 ---
stanowczo za wcześnie na wyciąganie kokonów, ze względu na to że te z czerwca nadal sie przepoczwarzają....dajcie im czasu...

Kidaa, Ty oznaczasz rurki podczas gdy owady składają jaja, może masz zdjęcie, na którym widać kokon pszczoły i osy jednocześnie?
ze względu na to że osy i inne dzikie pszczoły wciąż składają jaja wyciągne je dopiero w październiku/listopadzie, fotke moge zrobic

Nie wygląda mi to na murarkę:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52d ... c7ea1.html


to jest właśnie nie przepoczwarzona jeszcze żywa murarka, gratuluje zmarnowania pszczoły, bo ona ci padnie teraz, dlatego nie wyciągamy jeszcze z rurek !!

_________________
całusy dla Was - Megi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 806 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 58  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *