Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Bartosz
 Tytuł: Odstraszacz akustyczny na krety i nornice BROS i inne metody
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 956
Skąd: Sosnowiec
Jeśli ktoś ten odstraszacz posiada to proszę napisać o jego skuteczności. Krety bardzo rzadko się u mnie pojawiają za to mam plagę nornic w tym roku. Wyłożyłem wiele trucizny do jamek ale raczej nie dało to pożądanego efektu.Nienawidzę tego cholerstwa(nornic) i zrobię wiele aby się ich pozbyć :twisted:.


Góra   
  Zobacz profil      
 
NITKA
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 22:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1635
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Witaj Bartosz :wit
Niestety mam taki sam problem z nornicami i póki co, nie znalazłam na nie żadnego sensownego sposobu. :?
Odstraszacz o jakim piszesz posiadam , ale u mnie nie zdał on egzaminu. Efekt był taki,że po wsadzeniu go w grządkę z marchewką nornice przeniosły się kilka grządek dalej do selera :pogon Nie wyobrażam sobie zamontować w ogródku kilkunastu takich Brossów, bo można by zwariować od tego buczenia ;:60 Sama jestem ciekawa opinii innych użytkowników. ;:142

_________________
pozdrawiam, Anita


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maria55
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 08:10 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: podlaskie

 więcej niż 1
Mam brosa od ubiegłej wiosny - przez pół roku był spokój z kretami - potem niestety wróciły. Nie kopią przy samym odstraszaczu - tak około 4-5m wokół jest wolne, ale na pewno nie działa w takim obszarze, jak zapewnia producent. Natomiast nornice nic sobie z niego nie robią - korytarze tuż przy kołku :evil: Też nie mam sposobu na nornice - trucizny nie sypię, bo mam sześć kotów ( + trochę "przychodnych"). Koty co prawda przynoszą dość często nornice pod drzwi, czyli coś tam robią, ale w porównaniu do skali problemu - to nic. Wkładanie psiej sierści do norek też niewiele daje. Mam wspaniale polującą na nornice sunię - ale ona woli biegać na pobliskie łączki, zresztą tak udeptuje kwiaty, że też jej specjalnie nie zachęcam do działania w ogrodzie. Jak na razie nie znalazłam skutecznego sposobu ograniczenia populacji - chociaz są lata lepsze i gorsze. Konsekwentnie dokupuję cebulowe i ćwiczę się w stoickim podejściu do problemu :lol:

_________________
http://picasaweb.google.pl/popmar55/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katarzyna1969
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 08:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1015

 ---
Jestem nową działkowiczką,ale podobno do norki kreta trzeba włożyć resztki z wędzonej ryby czyli skórę,ości,płetwy.Po kilku dniach,kiedy poczują "przykry" zapach,pójdą dalej,czyli do sąsiada.

_________________
Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katarzyna1969
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 08:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1015

 ---
A mój jeden przychodzący na obiady kot,typowo dziki,którego nie można nawet pogłaskać,chyba,że ma ruję,zostawia martwe nornice między grządkami.Śmierdziały niesamowicie.

_________________
Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 13:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 956
Skąd: Sosnowiec
Wielkie dzięki za wasze opinie.Gdyby nie one to straciłbym 150zł na jak się okazuje zbędną rzecz.Miałem zamiar 3 zakupić.Jeszcze niedawno miałem znacznie mniej nornic dzięki mej wyjątkowo łownej kotce(i wyjątkowo fajnej z charakteru),która niestety albo gdzieś tragicznie skończyła albo postanowiła odejść bo ponad miesiąc już jej nie ma :(. Jeśli już nie powróci to zdecyduję się na posiadanie kolejnego kota,który być może będzie równie drapieżny . Tymczasem gdy nie mają naturalnych wrogów będę jeszcze próbował z zatruwaniem i wypróbuje jeszcze karbonit i świece dymne i może też pułapki.Nie spocznę dopóki nie wytępię tego cholerstwa całkowicie :twisted:.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katarzyna1969
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 17:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1015

 ---
Bartoszu,jak wspominałam jestem nowa,ale działalność kociczki mogę potwierdzić osobiście.pojawiała się rzadko,ale była i jest [chyba]dalej skuteczna.Albo nornice sobie poszły same?

_________________
Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 17:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 956
Skąd: Sosnowiec
Na nornice chyba nie ma nic bardziej skutecznego niż kot ale powinna to być kotka bo kocury są bardziej leniwe i mniej drapieżne.Może nawet założę kocią stołówkę na mej działce gdzie będe je dokarmiał i która przyciągnie wiele kotów z całej okolicy :).


Góra   
  Zobacz profil      
 
maria55
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 20:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: podlaskie

 więcej niż 1
Tak, kocia stołówka to zdecydowanie jest to :D :D I nornice się bardzo z tego ucieszą :lol: Moje kocie towarzystwo ( i nie moje też ) okupuje przez cały dzień tarasy i okolice stajni gdzie mają swoje michy, czekając cierpliwie az je napełnię. Kto by się tam wyprawiał na myszy, jak jedzonko samo wpada do miseczki, no chyba że w ramach czynnego relaksu :lol: :lol: I wtedy się pańci norniczkę na wycieraczkę lub fotel na tarasie dostarczy - niech docenia. A tak poważnie, to jedyny rok, gdy miałam problem z nornicami z głowy to wtedy, gdy podrzucono mi wiosną trzy cięzarne kocice - okociły się w stajni i miałam 13 małych kociąt. Mamusie - chyba z wiejskim pochodzeniem - były niezmordowane w tępieniu gryzoni mimo intensywnego dokarmiania. Niestety, zapał z wiekiem przeszedł, kociąt już nie mają i chyba zbytniej motywacji też - poduchy na fotelach są bardziej preferowane niż spacery w ogrodzie.

_________________
http://picasaweb.google.pl/popmar55/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 22:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 481
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 ---
Fajnie wam z tymi kotami. Na mojej działce miała tereny łowieckie kotka sąsiadów. A teraz mam psa ludojada i żaden kot się nawet nie zbliża.

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Space99
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 4 wrz 2010, o 21:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 816
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1
Witajcie
Przeprowadziłem się 3lata temu na teren typowy dla kretów, więc conieco już z nimi porozmawiałem.
Strachy, piszczki, łapki typu rurka z klapkami są w 95% nieskuteczne.
Kret ryje jeżeli ma uszkodzone korytarze lub brakuje mu pożywienia. Przez 2 lata walczyłem z nim i po zimie była masakra na trawniku więc pozbierałem ziemie i z każdego następnego kretowiska zbierałem. Przez lato nie pojawiło się żadne! nowe kretowisko. Tylko w winniczce w miejscu gdzie wsadziłem sadzonke musiałem przeciąć korytarz i kret przerył koło niej. Więc powbijałem bambusowe cienkie tyczki do okoła sadzonki na tyle gęsto aby nie przeszedł (długie na 30cm). Stosuje to w podobnych sytuacjach i rozwiązuje to wspomniany problem. Również regularnie kosze trawe na króciutko. Tam gdzie jest nie koszona trafiają się kretowiska.
Nie doszłem do tego co dokładnie rozwiązało problem kretów (a dokładnie chyba 1 kret na moim terenie) ale narazie mam spokój.
Wcześniej łapki typu rurka była zasypywana ziemią, piszczek nie działał. Ponoć łapki typu szczęki (na nornice?) działają (również na krety, info od znajomego). Dwa krety wyciągnąłem na łopate (pilnowanie jak kopie) ale po max miesiącu wprowadzał się kolejny kret. A gdzie nie kopie tam są dżdżownice.
Ogolnie to odpuściłem jak u rodzinki po ubiciu kreta pokazał się turkuć podjadek i robił dużo większe spustoszenie, tylko że dla odmiany w roślinności! Kret jest naturalnym wrogiem turkucia więc ... naszym przyjacielem? Zobaczymy jak to dalej będzie, narazie jestem zadowolony od wiosny!

PS z nornicami nie rozmawiałem :>

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
NITKA
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 21 wrz 2010, o 00:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1635
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Walczę z nornicami już trzeci rok, wszystkie próby unicestwienia tego 'dziadostwa' spełzły na niczym.. :? Kotkę też mam, ale ma już 10 lat i chyba coraz mniej chce jej się polować, chociaż czasem coś tam sobie wynajdzie :D Ale,ale do rzeczy. Dwa tygodnie temu sąsiadka doradziła mi,żeby w korytarze nornic powpychać kawałki szmatek nasączonych ropą. Podeszłam dosyć sceptycznie do tego pomysłu, bo kiedyś próbowałam tak robić, tylko nie z ropą,a ze specjalnie zakupionym do tego celu środkiem i efekt był marny. Ale pomyślałam,że w sumie nie mam nic do stracenia i do owej rady się dostosowałam. I normalnie zadziałało !!! ;:138 Poszły futrzaki w siną dal, tj. do sąsiada najprawdopodobniej, ale cóż - taki lajf :wink: Myślę,że co jakiś czas szmatki trzeba wymieniać, bo jak się wyśmierdzą , to nornice mogą wrócić,ale ja już je odpowiednio przywitam :D :heja

_________________
pozdrawiam, Anita


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
X_r-o
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 21 wrz 2010, o 08:35 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3227

 ---
Na nornice polecam posadzić czosnek (nawet taki ozdobny). W miejscach gdzie ryje korytarze posadź je w poprzek tuneli, żeby zrobiła się "tama". U mnie zadziałało. Wszelkie pułapki, odstraszacze wywaliłem w śmieci i tylko zmarnowałem pieniądze. A kreta najlepiej po prostu złapać i wywieźć daleko w pole :wink:

_________________
Na żądanie usunięto z Profilu wszelkie dane osobowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: ODSTRASZACZ AKUSTYCZNY NA KRETY I NORNICE BROS - opinie
PostNapisane: 21 wrz 2010, o 09:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 481
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 ---
Odstraszacz niczego mi nie wystraszył. Jak coś ryło, tak ryje dalej.

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 41 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *