Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 170 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
Mazowszanka09
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 15:24 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: Warszawa, pd. - wsch. Mazowsze

 ---
Przed posadzeniem żywopłotu trzeba wziąć pod uwagę czy nie zacieni zbytnio działki i wyobrazić sobie jak on będzie wyglądał, gdy urośnie np. do 2 m wysokości. I czy w ogóle warto go sadzić, bo żywopłoty najładniej wyglądają na zdjęciach z pokazowych ogrodów.
Piszę tak, ponieważ przetestowaliśmy z moim M sadzenie, przycinanie i w końcu likwidację około 14-letniego żywopłotu liściastego mieszanego (o wysokości około 1,8 m i długości 25 m) posadzonego po południowo-wschodniej stronie działki rekreacyjnej.
Rosły w nim ałycze, karagany, róża pomarszczona, berberys Thunberga. Na dole z latami zaczął się ogałacać, zarastał go obficie perz i dodatkowo inne chwasty, ałycze trzeba było opryskiwać przeciw mszycom, karagany od mączniaka, różę przeciwko werticiliozie. Za żywopłotem był gęsty cień i suche miejsce, w którym nawet zwykła trawa nie chciała rosnąć.
Nie był też najlepszym ogrodzeniem. Nasza działka jest we wsi, więc nie było takiego problemu z zającami, ale psy i kury sąsiadów przechodziły dołem. Przy tym żadne żywopłoty nie chronią przed kretami.
W końcu do jego likwidacji wynajęliśmy koparkę, ale i sami musieliśmy mocno się napracować, gdyż w ziemi zostało mnóstwo kawałków gałęzi, które trzeba było usunąć przed założeniem rabat.
Pozdrawiam
Basia B.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jaro710j
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 15:35 
Offline
100p
100p
Postów: 196

 więcej niż 1
I tak mam płot o wysokości ponad 2 m, więc wiem ile cienia daje. Żywopłot ma w przyszłości go zastąpić. A cięłaś ten żywopłot prawidłowo, że na dole był luźny ? Starałem się znaleźć krzaki, które nie będą zbyt wymagające. Dzięki za radę :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Stiwona
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 15:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Witajcie, :wit
jestem tu nowa i z ciekawością czytałam Wasze posty.
Mam działkę budowlaną we wsi i w przyszłym roku chcę ruszyć z budową. Od północnej strony mieszka dość wścipska sąsiadka, której na dodatek pies ciągle odwiedzał mą przyszłą posesję. Ogrodziłam więc się dość tanim płotem z siatki bez podmurówki, w sumie ok. 70 mb, z założeniem, że odgrodzę się od niej dodatkowo wysokim ładnym żywopłotem. Około 2020 chciałabym się wprowadzić do domku i mieć już coś rosnącego. Też chciałabym mieć tani, wąski i szybkorosnący żywopłot, do tego zielony i gęsty cały rok, abym nie była wciąż obserwowana. Wymyśliłam więc tuje i cyprysy. Kupiłam takie "baby" i posadziłam już w jednym miejscu, które nie będzie niwelowane.
Ale o takich żywopłotach nikt tu nie pisze... :roll:
Czyżby był to niezbyt trafiony pomysł? Jak sądzicie?

_________________
Stiwona

Miłośniczka natury


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jefe
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 19:11 
Offline
50p
50p
Postów: 63
Skąd: Okolice Stargardu Szczecińskiego

 więcej niż 1
Akurat tematów o tujach i cyprysikach na forum jest po prostu od groma. Ja wolę liściaste, a gdy potrzebuję iglaste zimozielone to zdecydowanie wolę daglezje, świerki czy nawet jodły, od tego czegoś o czym wspominasz. Dla mnie tuje i cyprysiki to po prostu plastik cmentarny, podobający mi się tak samo jak plastikowe choinki, czyli w ogóle. Ani to uroku, ani pożytku oprócz funkcji żywopłotowej, do tego spore wymagania i mimo wszystko trzeba o nie dbać. Ludzie sadzą bo u innych rośnie, żadnej fantazji, polotu, stąd zatujowana ta nasz Polska. Najbardziej mnie boli, że miasto jak miasto, ale wsie są pozbawiane pięknych, mniej lub więcej udomowionych lub rodzimych roślin, a sadzi się tuje, tuje, tuje, jałowce, cyprysiki. Kiedyś wsie były kolorowe od kwiatów i liści, zmienne, pachnące, a teraz? Miejski plastik.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
logan18
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 20:56 
Offline
100p
100p
Postów: 141

 ---
W pełni się zgadzam z przedmówcą, musiałem to napisać, bo pięknie to zostało ujęte.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karol_99
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 21:26 
Offline
200p
200p
Postów: 254
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
A czy ktoś z Was ma żywopłot z świerków serbskich?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mazowszanka09
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 22:28 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: Warszawa, pd. - wsch. Mazowsze

 ---
Do Jaro - ogrodzenie (jeśli oczywiście nie jest to np. mur) daje mniej głęboki cień niż gęsty żywopłot. Poza tym, mój żywopłot był przycinany i zdawało to egzamin w przypadku krzewów, ale ałycze to są przecież drzewa - nawet przycinane mają pokrój drzewiasty, więc z czasem grubieją im pieńki i wtedy u dołu rosną tylko cienkie, krótkie gałązki z bardzo nielicznymi liśćmi. Wydaje mi się, że ten problem występuje po kilkunastu latach w ogóle, w przypadku żywopłotów z drzew - pnie mają coraz większą średnicę.
Starzeją się też i ogałacają od dołu wysokie, kilkumetrowe krzewy, np. jaśminowce; po latach trzeba je nisko przycinać, aby odmłodzić. Wiem o czym piszę, ponieważ posadziliśmy wzdłuż ogrodzenia parę jaśminowców, aby zasłaniały miejsce za domem przed spojrzeniami sąsiadów i to nie był najlepszy pomysł.
U mnie na suchym, słonecznym miejscu najlepiej sprawdzają się kolumnowe jałowce, ale rosną przy ogrodzeniu z siatki, a nie ZAMIAST ogrodzenia. Jeśli masz 2 m ogrodzenie, to możesz posadzić przy nim szybko rosnące pnącze, np winobluszcz i nie robić sobie kłopotu z żywopłotem.
Pozdrawiam
Basia B.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Stiwona
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 23:29 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Do Jefe i Logana, dziękuję za szczerą wypowiedź, wartą przemyślenia.
Ale jaka jest opcja, aby sąsiadka nie podglądała mnie zimą? Jeśli nie cyprysy i tuje, i jeśli nie wysoki betonowy, drewniany płot? :roll:
Krytykę przyjęłam, więc dobre wskazówki przyjmę jeszcze chętniej... daglezje, jodły, świerki?
Poszukam jeszcze w innych wątkach.
Pozdrawiam

_________________
Stiwona

Miłośniczka natury


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Stiwona
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 2 lis 2015, o 23:47 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Wcześniej nie widziałam wątków o żywopłotach, a jest ich wiele. Poczytam sobie niektóre z nich.

_________________
Stiwona

Miłośniczka natury


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 3 lis 2015, o 10:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 197
Skąd: okolice Otwocka

 ---
Jefe napisał(a):
Dla mnie tuje i cyprysiki to po prostu plastik cmentarny, podobający mi się tak samo jak plastikowe choinki, czyli w ogóle. Ani to uroku, ani pożytku oprócz funkcji żywopłotowej, do tego spore wymagania i mimo wszystko trzeba o nie dbać. Ludzie sadzą bo u innych rośnie, żadnej fantazji, polotu, stąd zatujowana ta nasz Polska. Najbardziej mnie boli, że miasto jak miasto, ale wsie są pozbawiane pięknych, mniej lub więcej udomowionych lub rodzimych roślin, a sadzi się tuje, tuje, tuje, jałowce, cyprysiki. Kiedyś wsie były kolorowe od kwiatów i liści, zmienne, pachnące, a teraz? Miejski plastik.

Masz rację co do zasady - monokultura estetyczna, podobnie jak każda inna, ma swoje mankamenty - jednak w Polsce, gdzie przez 5 miesięcy w roku nie ma co liczyć na efektowny wygląd drzew i krzewów liściastych (tych zimozielonych jest znikoma liczba), wszelkie iglaste są bardzo pożądanym źródłem całorocznej zieleni :) A że tuje, jałowce i cyprysiki? Nieduże to, kompaktne, róznorodne pod względem formy (jałowce i cyprysiki), bez trudu daje się formować (tuje) - akurat do niewielkich ogrodów. Przy większym metrażu można sobie zaszaleć, sadząc świerki i daglezje :wink: Chociaż żywopłot z iglastych zimozielonych to spore ryzyko. Owszem, daje zwartą ścianę zieleni, nieprzeniknioną dla oka przez cały rok, ale problemem staje się brązowienie igieł i każda usychająca gałąź, nie mówiąc już o uschniętym całym krzaku. To jest taka uroda, która nie znosi żadnej skazy.
Ja posadziłam sobie żywopłot całkiem tradycyjny, z ligustru (1,80 m wysokości), i jeszcze teraz mam przed oczyma ładną, żywą zieleń, bo liście utrzymują się długo. Zimą natomiast nie wyprawiam w ogródku niczego, co by wymagało ukrywania się przed wzrokiem sąsiadów i przechodniów :wink: Dla zwierzaków, oczywiście, to żadna zapora. Możliwe są natomiast efekty dodatkowe - wiosną, zanim rozwiną się liście, pomiędzy krzakami bardzo ładnie kwitną krokusy i cebulice.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jefe
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 3 lis 2015, o 11:17 
Offline
50p
50p
Postów: 63
Skąd: Okolice Stargardu Szczecińskiego

 więcej niż 1
Dla zwierząt iglaki, choćby świerki srebrne też nie stanowią przeszkody. I nie piszę tu tylko o dzikiej zwierzynie, ale o psach, sam mam takie, łażą między świerkami, różami, berberysami, pigwowcami, głogami, ałyczami, tarninami i nic sobie z tego nie robią, choć ściana wydawałaby się nie do przejścia. Daglezje są bardzo wdzięczne do formowania, wg mnie lepiej niż niejedna tuja i wcale nie muszą być bardzo szerokie. Zresztą umiejętnie prowadzone świerki też potrafią być kompaktowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jaro710j
 Tytuł: Re: Tani, wąski, szybkorosnący żywopłot odporny na mróz
PostNapisane: 3 lis 2015, o 22:47 
Offline
100p
100p
Postów: 196

 więcej niż 1
Do Mazowszanka09 - tylko, że nie chcę ałyczy tylko antypkę :D A ogrodzenie jest prawie jak ściana (z 1 cm przerwy między deskami). Ma jakieś 2,3m wysokości. Niestety deski pochodzą ze starej stodoły, w miejscu której powstało owe ogrodzenie i nie były niczym zakonserwowane (słupki to belki pochodzące ze stodoły też bez konserwacji). Wiatr u mnie często wieje i mocno (środek pola i do tego w dołku , tylko las 400 m na północ). Słupy się pokładają, bo siła wiatru jest ogromna. W każdym razie ogrodzenia innego nie chcę, bo żeby zrobić porządnie to trzeba dać walizkę kasy, a robić źle nie ma sensu, więc zostaje zieleń. Tuje u mnie odpadają, bo pewnie by przemarzły i/lub się połamały. Ale offtop walnąłem :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Żywopłot szybko rosnący - jaki ?
PostNapisane: 6 lis 2016, o 20:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 252
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 ---
jaro, w jakim rejonie mieszkasz, że mówisz o przemarzaniu tui?Pytam, bo mam podobną sytuację, wieje jak... a krzewy jeszcze malutkie.Tuje mam od północy, mają jakieś 30cm ;:oj i czekam, aż podrosną.
Liściaste krzewy rosną szybciej! Szczególnie te pospolite, jak tawuła lub pęcherznica.

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
davidoff9
 Tytuł: Żywopłot - jak najszybciej
PostNapisane: 23 lut 2017, o 12:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Witam serdecznie forumowiczów. Jest to mój pierwszy post i przepraszam że od razu do sedna, jednak przeczesałem internet i stwierdziłem że najlepiej będzie zwrócić się bezpośrednio do fachowców.

Kończę budowę domu. I tyle z pozytywów. Za płotem, 20metrów odemnie powstaje 4 piętrowy blok..........koszmar nad koszmary.

Poradzcie mi proszę czym uformować naszybciej w miarę wysoki żywopłot. Na chwilę obecną rozważam Szmaragdy kupione w szkółce w wysokości 120-140cm. Wychodzi jeszcze rozsądnie cenowo (25zł/szt). Aby się od tego ustrojstwa oddzielić potrzebuję ok 40szt. iglaków. Do tego odpowiednie podłoże i liczenie na szybkie wzrosty (liczę na 25cm/rok). Lepsze byłyby Brabanty ze względu na wzrosty, jednak nie podoba mi sie ich barwa...

Rozważałem jeszcze grab, jednak wyczytałem że jego wzrosty są powolne.
Być może doradzicie jeszcze cos innego? Podłoże ok 50cm jałowej ziemi, niżej glina.
Serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam
Dawid


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 170 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: matt55, stokrotka12345, Zibi_41 i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *