Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 868 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62
Autor Wiadomość
whitedame
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 3 sty 2017, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2218
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Nie nigdy tego nie zrobiłam. Jakoś tak wyszło.
PH badam regularnie pod borówką amerykańską i w warzywniku pod pomidory i papryki.
Moja gleba to rędzina wapienno magnezowa więc utrzymanie właściwego PH dla tych roślin
(szczególnie borówka) to wyzwanie.
Na terenie po tych drzewach próbuję (z naciskiem na próbuję) założyć piękny, gęsty trawnik.
Gdybyś zobaczył mój malinowy chruśniak, rosnący pod płotem. Piękny dorodny i zdrowy ale w miejscach gdzie wchodzi w krąg po orzechu biedny i mizerny.
2 orzechy, najbardziej wartościowe zostawiłam więc nadal mam możliwość obserwacji.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ands
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 3 sty 2017, o 21:47 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: Wałcz (zachodniopomorskie)

 1 szt.
whitedame
Tutaj jest parę informacji o kompostowaniu liści orzecha włoskiego:
Liście orzecha włoskiego - dobre na kompost ?

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 3 sty 2017, o 22:05 
Online
500p
500p
Postów: 657
Skąd: Kozienice

 ---
Dziwne. Może to faktycznie zależy od rodzaju gleby. U mnie pod żywymi orzechami normalnie rośnie trawnik, czy raczej chwastnik.
Liście kompostuję bezpośrednio na ziemi:
Obrazek
W tym roku na tym kawałku miałam bez problemów dynie, tykwy, truskawki, ogórki. Kapusta się nie udała.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 3 sty 2017, o 22:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Łódź

 1 szt.
whitedame wokół zagospodarowania liści orzecha i dębu narosło całe mnóstwo mitów przekazywanych drogą pantoflową ale na każde zjawisko da się znaleźć wytłumaczenie.Rzeczywiście zakwaszenie rędzin to wyzwanie ale może orzechom się to udało proponuję zacząć od zmierzenia ale wiarygodnego ph tego obszaru gleby, druga sprawa to korzenie orzecha które wytwarzają swoiste nieprzyjazne dla innych roślin substancje. Nie wydaje mi się żeby przyczyna leżała tylko po stronie samych opadłych liści bo garbniki dość łatwo ulegają utlenieniu i wypłukaniu ale mogło nastąpić coś innego zanim się utleniły mogły zniszczyć florę bakteryjną która jest odpowiedzialna za przyswajanie składników pokarmowych. i tu należało by zrobić test zasiewając ten zdegradowany obszar odpowiednią rośliną motylkową o silnum systemie korzeniowym np łubin, peluszka.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 06:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2218
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Co roku siejemy gorczcę, żyto ozime, wykę i groch, oczywiście nie na raz. Teraz na zimę poszło żyto, na grządkach oczyszczonych wcześniej gorczyca. W tym roku mam zamiar zglebogryzarkować cały teren po orzechach i wsiać jakiś przedplon przed trawą. Może faktycznie teraz rozkładające się korzenie psują nam robotę. Cały czas proszę pamiętać, że to nie był 1 tylko 12 orzechów. Może ich zagęszczenie sprawiła taką akumulację w glebie substancji o działaniu przeciwwzrostowych dla innych roślin.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 07:36 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1043
Skąd: Wrocław

 ---
whitedame
Na czy polegało to "usunięcie 10 drzew"?
Ja jak usuwam jakiekolwiek drzewo, czy krzew z mojej działki, to wybieram z ziemi wszystkie korzenie aż do najdrobniejszych korzonków i przez 5, a nawet więcej lat kompostuję je posypane PRIZMATIX'em w oddzielnym kompostowniku.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elusia723
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 10:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 138
Skąd: łódzkie

 ---
toldi działka typowo rekreacyjna - kilka nowo posadzonych drzew owocowych i rabaty kwiatowe. :tan

_________________
Pozdrawiam Ela
Moje spełnione marzenie - początki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 12:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Łódź

 1 szt.
elusia723 napisał(a):
toldi działka typowo rekreacyjna - kilka nowo posadzonych drzew owocowych i rabaty kwiatowe. :tan

A więc raczej chcesz się pozbyć tego co skosisz, trawa pod warunkiem, że jest utrzymywana w stałej wilgotności bardzo szybko rozkłada się i osiada na pryzmie, dla wyobrażenia ile po sześciu miesiącach zajmuje trawa skoszona z pow 3 ha zamieszczam foto. Pryzma ma obecnie wymiar 4x2x1,5, uzupełniana na bieżąco jakieś dziesięć razy i wciąż osiada. Co do przewracania kompostu to bardzo ciężka robota i ja nie praktykuję. W twoim przypadku widzę dwa rozwiązania estetyczny kompostownik np jak w postach wyżej ale mniejszy lub trawa do wykopanego niewielkiego dołu przykrytego czarna tkaniną ogrodniczą, po jakimś czasie można wybrać zawartość a nic nie stoi na "wierzchu". Gotowe "termo" raczej nie wygodne bo do rozsypania zawartości jednak trzeba by go zdemontować bo przez ten otwór z dołu to niewiele wyjmiesz.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 12:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Łódź

 1 szt.
whitedame może trochę schodzę z tematu ale ja obstawiam albo ph albo zmęczenie gleby pod monokulturą w Twoim przypadku orzechy, objawia się to poprzez zachwianie proporcji "dobrych" i "złych" mikroorganizmów, gdzie po pewnym czasie zaczynają dominować grzyby(szczególnie przy niskim ph), których produktami przemiany materii są mykotoksyny, trujące dla roślin i rakotwórcze dla zwierząt i ludzi. Stosowanie na takiej glebie nawozów sztucznych może jeszcze pogorszyć sytuacje. Powodzenia w walce z glebą :wit

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elusia723
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 15:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 138
Skąd: łódzkie

 ---
toldi ;:138 dziękuję za odpowiedz bardzo obrazową i o to też mi chodziło, co do wilgotności trawy to bywa różnie, wiadomo zależy od pogody i od podlewania , ponieważ na działkę muszę dojechać 40 km to i tak staram się tam jeździć jak najczęściej ale różnie bywa - będę raczej myśleć nad kompostem drewnianym, :wit :wit

_________________
Pozdrawiam Ela
Moje spełnione marzenie - początki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 4 sty 2017, o 16:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Łódź

 1 szt.
elusia723 Przy wybranej opcji nie lekceważ przykrycia od góry, przepuszczalnego dla wody deszczowej i utrzymującego wilgoć ja w innej pryzmie z dużym powodzeniem stosuje czarną tkaninę ogrodniczą kosztuje grosze. Przesuszona pryzma zamiast maleć będzie w szybkim tempie rosła.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 6 sty 2017, o 06:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2218
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
dziadek22 napisał(a):
whitedame
Na czy polegało to "usunięcie 10 drzew"?
Ja jak usuwam jakiekolwiek drzewo, czy krzew z mojej działki, to wybieram z ziemi wszystkie korzenie aż do najdrobniejszych korzonków i przez 5, a nawet więcej lat kompostuję je posypane PRIZMATIX'em w oddzielnym kompostowniku.

Nie zauważyłam wcześniej :oops: , więc dopiero teraz odpowiadam.
Drzewa ( ok. 50 letnie, najwyższe miało 12 metrów, pozostałe do 10metrów, średnica pni około metra ) zostały ścięte a pniak z korzeniami wyłuskany na 2 metry. Wyciąganie pozostałych korzeni wiązało by się z naruszaniem konstrukcji i ogrodzenia i drobnych obiektów architektury ogrodowej, więc pozostały w glebie.

toldi dzięki za życzenia, myślę że w końcu dam radę i doczekam się upragnionego trawnika w miejscu dziadkowego orzechowego sadku.
Jest tylko jedna sprawa, która mnie zastanawia. Dziadek miał jeszcze jeden sad, 0,5 ha gdzie rosły tylko jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie, czereśnie i morele.
Ten sad też wycięliśmy ze względu na wiek i stan drzew ( najstarsze rosły tam od 80 lat ) w sposób podobny jak te orzechy przy domu, i tam nic takiego nie mam miejsca, tzn zdziczałe już rośliny niższego piętra, agresty , porzeczki i maliny rosną w najlepsze. Ba syn, który działkę odziedziczył i ma zamiar tam się budować zrobił w zeszłym roku z żoną mnóstwo przetworów, szczególnie z malin i agrestu.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 6 sty 2017, o 09:03 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1043
Skąd: Wrocław

 ---
whitedame
Ja bym na niewielkim kawałku (na początek np. 2x2 m) w ramach eksperymentu przekopał ziemię widłami amerykańskimi na pół metra w głąb i dokładnie wybrał (jeżeli jeszcze są) wszystkie korzenie aż do najmniejszych i posiał nawóz zielony wysiewając wszystkie dostępne po jednym rządku każdego. Potem tym który radzi sobie najlepiej, lub ich mieszanką, co jest jeszcze lepsze, obsiał bym cały ten teren. Wielokrotnie siejąc, kosząc, przekopując na pewno zrekultywuje się ten teren po starych orzechach.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Kompost
PostNapisane: 6 sty 2017, o 18:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Łódź

 1 szt.
whitedame Piszemy trochę nie w tym wątku może dało by się przenieść tą rozmowę gdzieś indziej. Sam jestem zainteresowany Twoim przypadkiem i chętnie pokibicuje w Twoich działaniach. Jako uzupełnienie do wcześniejszej mojej wypowiedzi dodam. że jabłonie grusze i śliwy nie są tak agresywne dla otoczenia a z ich liści powstaje tzw. słodka próchnica w przeciwieństwie do liści zawierających garbniki. Orzech włoski ma bardzo silnie rozwinięty system korzeniowy i jak wcześniej opisałem może wydzielać substancje niszczące inne rośliny to jest taka jego obrona. Twoim zadaniem będzie teraz odbudowanie odpowiedniej flory bakteryjnej, są w sprzedaży gotowe kultury bakterii glebowych, do tego nawozy naturalne gnojówka z pokrzyw lub zwierzęce i nawozy zielone (mieszanka z motylkowymi), żeby nie była to jedna roślina oczywiście zasiane jednocześnie . Powinno pomóc. Trzymam kciuki i śledzę Twoje zmagania :wit

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 868 ]  Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *