Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 800 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 58  
Autor Wiadomość
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 sty 2017, o 00:36 
Offline
200p
200p
Postów: 244
Skąd: Opolskie

 1 szt.
kameleon330
Kalifornijki można kupić w sklepie wędkarskim.Myślę,że 100 do wiadra wystarczy. Zanim dodasz do kompostu możesz poduczyć.Tylko nie wal samych odpadów.Daj ziemię ogrodniczą bez dodatków nawozowych i drobne odpadki warzywno- owocowe.Garść na początek starczy (później możesz ponownie dodać),przykryj papierem i czekaj do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 20 lut 2017, o 20:15 
Offline
200p
200p
Postów: 244
Skąd: Opolskie

 1 szt.
Zanim dodasz do kompostu możesz poduczyć.

Sam nie wiem o co mi chodziło....
Może żeby podrosły w ciepłym i zaczęły się namnażać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pypylna
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 00:06 
Offline
100p
100p
Postów: 116

 ---
Mam pytanie do domowych hodowców dżdżownic. Swoje robaczki trzymam w garażu w plastikowym klafasie, jakieś 80l. Karmię je domowymi odpadkami (fusy z kawy, herbaty, obierki warzyw, itp.). Płynny biohumus regularnie odciągam i chciałam w końcu skorzystać z wermikompostu. Natomiast całość wsadu jest raczej zbita, nie całkiem przerobiona. Chyba je przekarmiałam... W związku z tym chciałam im tam posprzątać i przygotować im na nowo wnętrze. Jak się zabrać za przeprowadzkę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 00:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: Łódź

 1 szt.
Żeby dżdżownice się przeniosły jest na to kilka sposobów, albo mechanicznie wybierasz ale to mozolna praca, albo sprawiasz, że same się przeniosą ale do tego trzeba mieć albo dzielony pojemnik albo dwa. Zasada jest taka, tam gdzie są nie dajesz pokarmu i czekasz aż wszystko wyjedzą wtedy otwierasz przegrodę między pojemnikami albo stawiasz jeden na drugim ten wyże musi mieć w dnie otwory a dżdżownice zgłodniałe same przejdą tam gdzie świeże papu. Poszukaj we wcześniejszych postach były opisy jak to zrobić.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pypylna
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 09:43 
Offline
100p
100p
Postów: 116

 ---
Tak, czytałam. Tylko, że przegroda w pojemniku u mnie nie zdała egzaminu. Po pewnym czasie i tak miałam dżdżownice wszędzie. Natomiast wybieranie dżdżownic z wilgotnej brei z resztkami jedzenia wydaje się nieciekawym pomysłem ;-) No, w ostateczności będę próbować. Zastanawiam się tylko nad skuteczniejszym sposobem. Chyba, żebym do nowego pojemnika wrzuciła jakieś smaczniejsze jedzonko? Obornik?

Zastanawiam się też nad tym jakie macie zagęszczenie dżdżownic w pojemniku? Na niektórych filmikach w internecie, mam wrażenie, że jest więcej dżdżownic niż podłoża.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 10:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: Łódź

 1 szt.
pypylna Niestety problem rozdzielania dżdżownic od podłoża nie jest do końca rozwiązany. Myślę, że skoro jak piszesz masz mokrą breje to może trochę mniej je podlewaj. Jest jeszcze jeden sposób ale osobiście nie stosowałem chociaż mam zamiar w tym roku go sprawdzić. Polega on na tym że robale unikają światła. Zawartość pojemnika wysypuje się na gruba folię albo plandekę i formuje w niewielki kopczyk ale luźno usypany. Robale po niedługim czasie zejdą na dół a wierzchnia warstwę bez nich zgarnia się ręcznie. Ale do tego musi być mniej wody bo całość powinna byś konsystencji wilgotnej ziemi i być sypka a nie mazista. Obejrzyj ten film jak robi to pan Leon. https://www.youtube.com/watch?v=NG5blRivM4M

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 11:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 915
Skąd: Kozienice

 ---
Jeszcze nie mam dżdżownic, ale czytam przed planowanym zakupem i natknęłam się na informację o świeceniu im latarką po oczach, żeby się schowały w głębsze warstwy.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 16:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Wydaje mi się że dajesz im za mało celulozy (liście, tektura,papier).

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pypylna
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 22:48 
Offline
100p
100p
Postów: 116

 ---
Hmm, o tym nie pomyślałam, a jest to bardzo możliwe. Dzięki, Ginka! :)
Powiedzcie mi jeszcze jak dużo macie dżdżownic w stosunku do całego wsadu? Na niektórych filmach jak oglądam, to mam wrażenie, że jest więcej dżdżownic niż reszty w pojemniku...
I jeszcze pytanie do tych, którzy roznieśli dżdżownice po ogródku. Czy nie przyciągnęło to szkodników?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 23:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jeśli chodzi o przyciąganie szkodników to u mnie kret upodobał sobie miejsce wokoło i pod pryzmą z robalami. Rył jak szalony, chociaż pryzma od dołu była wyłożona tkanina ogrodniczą.Musiałem użyć nadzwyczajnych środków perswazji, żeby pozbyć się łakomczucha ;:198

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pypylna
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 28 lut 2017, o 23:51 
Offline
100p
100p
Postów: 116

 ---
A jakie to środki? I jak bardzo skuteczne?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 mar 2017, o 00:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: Łódź

 1 szt.
Okazały się skuteczne bo go nie widuje od dłuższego czasu. Odstraszacz czeski i środek gazowy.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 mar 2017, o 00:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
U mnie jak na razie chyba spokój, na szczęście kreta nie widać (kiedyś miałam, myślałam że to nornica...i dostał łopatą...no może nie dosłownie... dostał chyba zawału :( ), jeśli coś tam siedzi to może jakaś myszka się zawieruszy...nornice robią dziurki a tych nie widzę. Co do ptaszorów, to kosy na jesieni robiły rozgardiasz w poszukiwaniu tych które się rozeszły :D
Co do ilości, oj jest ich sporo pewnie jedna na drugiej (ale to prędzej młodziaków), dorosłych będzie pewnie +/- z tysiąc (niestety to trudno określić :lol: ), zobaczymy jak się ociepli i będę podbierać kompost :D

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
logan18
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 mar 2017, o 18:46 
Offline
100p
100p
Postów: 146

 ---
Mam w 40L beczce tysiąc sztuk i to nie wydaje się dużo. Nie chciałbym żeby było ich mniej. W ogrodzie stoją dwie połówki mauzera, teraz ciężko stwierdzić ile jest dżdżownic w środku, ale na początku było ich ze dwa tysiące. Krety im na szczęście nie grożą, a mrozy udaje im się przeżyć. Wiosną i latem leję do środka wodę, otwieram wylew i podstawiam jakiś zbiornik, żeby biohumus spłynął.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 800 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 58  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Badylarka, doc_kr i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *