Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Działkowiec
 Tytuł: Jak pozbyć się Nornicy albo coś w tym stylu?
PostNapisane: 7 maja 2008, o 19:06 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 98
Skąd: Warmia i mazury
Witam.Wiem że takie tematy były, ale ja nic nie znalazłem co by mogło mnie zainteresować.A chodzi o to, że ostatnio bardzo zaatakowały moją działkę chyba nornice.Dzisiaj nawet były objedzone korzonki oraz wywalone do góry truskawki.Już mnie to zaczyna irytować.Czytałem o różnych odstraszachasz,trutkach.Ale sypałem trutkę tam gdzie ostatnio była ale ona poszła inną drogą.Przecież nie przekopie całej działki nie rozsieje trutki i powróce do normalnego stanu, hehe.Więc proszę o rozsądne pomysły.Czekam i z góry dziękuje za pomoc.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wojtek76
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 20:48 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 161
Skąd: północna Małopolska
Ja dzisiaj rozmawiałem o tym z kolegą i powiedział mi, że na nornice i krety ponoć stosuje się karbid (granulat), który po włożeniu do wykopu zrobionego przez nornicę/kreta, zalaniu odrobiną wody i przysypaniu ziemią wydziela acetylen, który skutecznie rozwiązuje problem nieproszonych podziemnych gości.
Taki karbid jest dostępny w sprzedaży - wpisz w gugla "nornice karbid" - pierwszy link jest reklamą granulowanego karbidu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Działkowiec
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 21:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 98
Skąd: Warmia i mazury
Mógłbym tego spróbować, ale nie wiem czy znajdę to w moim mieście.Ale pogadam ze znajomym z ogrodniczego to napewno sprowadzi :) Ale dawajcie inne pomysły.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 06:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 546
Skąd: okolice Opola
W sieci sklepów castorama znajdziesz wibratorki mające na celu odstraszyć krety i nornice. Zasilane są albo bateryjne albo energią słoneczną (polecę te pierwsze). Wydawałoby się, że będzie to kolejny bubel jaki wypuszczono na rynek. Otóż nie, wibratorki są bardzo skuteczne. Dzięki jednemu moja walka z kretem w warzywniaku udała się i przepędziłem go do sąsiada który nadal stawia puszki po piwie na palikach. Cóż technika skuteczniejsza.

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 08:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7496

 więcej niż 1
W temacie http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=193&start=0
Erazm napisał(a):
...Jak tylko korytarze i otwory w ziemi bez kopców to nornica.
Ja wsypuję do otworów truciznę na myszy i szczury TOXAN - granulat. Wystarczą 2 - 3 granulki. Staraj się by wpadły do nory - jak będą leżały obok to mogą spożyć je ptaki. Nie dotykaj ręka trucizny (nornica wyczuje zapach człowieka i nie spożyje jej). Po dwóch dniach zasypuję otwory w ziemi. Jeżeli nie pojawią się więcej to znaczy, że nornica padła. Jeżeli są otwory to zabieg powtarzam, aż do skutku!...

Jest to sposób skuteczny. Nornic nie mam od kilku lat.


Góra   
  Zobacz profil      
 
korzo_m
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 09:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7589
Skąd: Kraków

 ---
Erazmie dzięki, jak dobrze ,że tu zajżałam, teraz im dam trutkę na myszy, może w końcu się pozbędę nornic.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Działkowiec
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 09:43 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 98
Skąd: Warmia i mazury
Dziękuje za pomoc.Kupię trutkę, jeżeli ta wczorajsza nie poskutkowała.A kiedy można sadzić żywopłot(śliwa) ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Działkowiec
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 19:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 98
Skąd: Warmia i mazury
Niestety, nornica znów była a trutki nawet nie dotknęła. Przepraszam za pisanie posta pod postem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 20:34 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3211
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Działkowiec (może podaj jakieś imię, milej się pisze) na początek musisz ustalić co to za zwierzę zdewastowało Twoje truskawki.
Nornica jest malutką myszką, i raczej nie poradziłaby sobie z zakorzenionym krzaczkiem truskawek. To musi być chyba coś większego. :evil:
Może to był nornik, może mysz polna (jest dużo większa od nornicy), może też być karczownik, niszczycieli jest dużo.
W wątkach o gryzoniach są opisane działania, po których można poznać (chociaż z dużym prawdopodobieństwem) z kim masz do czynienia.
Jak pisze Erazm, najskuteczniejsza jest trucizna, wypróbowałam wszystkie możliwe i niemożliwe metody walki z gryzoniami,ta jest rzeczywiście skuteczna.
W obecnej chwili może być problem, bo gryzonie mają już świeżutkie jedzonko, mogą nie zechcieć jeść starej pszenicy, ale Ty się nie zrażaj.
Bądź konsekwentny, przyjdzie moment, że zapragną zmienić menu, i wtedy wiesz co zjedzą. :evil:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Działkowiec
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 20:43 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 98
Skąd: Warmia i mazury
Nie mogę czekać w nieskończoność bo objedzą mi wszystkie krzaczki itp., i se pójdą gdzie indziej a ja zostanę z niczym.Muszę jakoś walczyć z tym czymś.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 20:52 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3211
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Oczywiście, że wypróbuj wszystkie proponowane Ci metody, nawet łapki na myszy, byle tylko się ich pozbyć. :evil:
W obecnej chwili rzeczywiście niechętnie będą jadły zatrute jedzenie gdy mają świeże.
Chociaż u mnie mają stałe miejsce gdzie wysypuję zatrute ziarno, znika bardzo szybko, jedzą nadal, pomimo młodych roślinek w około.
Muszą się przyzwyczaić, musi tam być ich zapach, żeby jadły swobodnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3746
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
Gdy zauważę wśród roślin dziury w ziemi (jak po kołku wbitym w ziemię) , stwierdzam że w pobliżu są nornice które prowadzą stadne życie i wtedy przy tym otworze stawiam piknikowy; płytki odporny na wilgoć talerzyk, do którego wsypuję pomarańczowy granulat dla gryzoni. Nad talerzykiem robię z innego talerzyka - większego rodzaj zadaszenia( by osłonić przed deszczem), przy czym między nimi zostawiam przestrzeń 3-4 cm. by nornice mogły swobodnie wchodzić z otworku w ziemi do talerzyka. Gdy stwierdzę że zaczyna ubywać granulatu , sukcesywnie go dosypuje. Gdy stwierdzam że granulat przestał być pobierany , jestem pewny że w promieniu 10-15 m. nie ma żywych nornic. Karmienie trwa czasami kilka tygodni i rodzina nornic może zjeść( oczywiście część rozrzucą) całą puszkę granulatu. Granulat musi być suchy, bo wtedy nornice je chętnie jedzą, nasypanie do norki na mokrą ziemię granulatu powoduje że większość trutki zamoczy się i i zostaje wymieszana z ziemią. O tej porze roku niezmiernie trudno zachęcić nornice do spożywania trutki, jeżeli ktoś chce się pozbyć tych stworzonek powinien rozpocząć karmienie od późnej jesieni do wczesnej wiosny- wtedy nornice są głodne i wszystko zjedzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 21:10 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3211
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Tadeuszu rewelacyjna metoda karmienia nornic na otwartym terenie. ;:215 :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 07:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7760
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Można też trutkę (granulat czy ziarno) podawać w poziomo położonych odcinkach rurki drenarskiej. Koniecznie trzeba używać rękawic, bo myszowate mają bardzo wrażliwy węch i jeśli poczują ludzki zapach, nie ruszą poczęstunku.

A najlepszym środkiem na myszowate w ogrodzie jest łowny kot! :lol:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 51 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: babciaH i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *