Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 647 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47  
Autor Wiadomość
whitedame
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 16 kwi 2017, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2741
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Nasze plony są zawsze lepsze niż sklepowe, warzywka nieidealne, pokraczne, niewyrośnięte, ba nawet robaczywe ale jak mawiał mój śp. Dziadziuś: robak do byle czego nie wlezie, odkrój i zjedz swoja połówkę. Dlatego namawiam wszystkich aby spróbowali metodami jak najbardziej naturalnymi uprawiać niewielkie warzywniki.
Smak własnej rzodkiewki, marchewki czy ogórka prosto z krzaka jest wyjątkowy.
Niestety są tez problemy większe niż inwazja mszyc. Mnie np nałogowego pomidoroholika martwi szkodnik, który został do nas zawleczony z Ameryki Południowej, Tuta absoluta, czyli skośnik pomidorowy, nie ma u nas naturalnych wrogów, atakuje podstępnie. http://www.ogrodinfo.pl/ochrona-roslin/ ... y-w-polsce
Z wielu miejsc w Polsce słychać było o jego obecności, szczególnie na dużych plantacjach. Ludzie nie wiedzą z czym maja do czynienia i nie wiedzą jak się bronić.
Takich przypadków jest sporo, choroby , szkodniki, wirusy rozwleczone po obcych ekosystemach przez nas ludzi. Bo najlepszą pamiątką z egzotycznych podróży jest roślina. ;:185

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lyanna
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 16 kwi 2017, o 22:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1078
Skąd: Kraków

 ---
Permakultura to jest właśnie równowaga i zdrowy rozsądek.
Ale co tam, nic nie poradzimy, po nas choćby potop.

_________________
Pozdrawiam,
Asia
Na łące i balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 06:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
dziad_Jag napisał(a):
Wcale nie bronię kretynów wypalających łąki, rowy i nieużytki. Ale permakultura to taka łzawa próba powrotu do raju. Ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Oczywiście, na działce pół hektara można się w to bawić. Pod warunkiem, że jedzenie kupi się w sklepie. A jeśli chcecie nie szkodzić przyrodzie - to trzeba zrezygnować z niszczenia szkodników. Szkodniki zjedzą Wasze plony i guzik będzie z tej Waszej permakultury. (Jak dostaniecie zapalenia płuc to nie powinniście się leczyć! To też szkodzi przyrodzie!!!) Wrócicie do miasta z ciepełkiem w sercu, i tam kupicie przesiąknięta chemią żywność. Pamiętacie taki film Disney`a "Polyanna"? W miasteczku dom dla sierot się walił, a miejscowi bogacze debatowali o nawracaniu Chińczyków. Często mam takie samo wrażenie gdy słucham ekologów. Takie samo fantazjowanie obok prawdziwego życia! Bardzo lubię Clarksona, chociaż czasem jest chamowaty. W jednym z felietonów napisał " Pan Bóg stworzył Ziemię - ale całą resztę inżynierowie." I miał rację. A teraz możecie mnie rozedrzeć na sztuki za taką nieprawomyślność. :;230


Jak jest w ogrodzie równowaga to szkodniki nie są problemem .
Określanie naturalnych metod uprawy "łzawymi" jest jakimś totalnym nieporozumieniem i nie zrozumieniem o co w tym wszystkim chodzi.
Tak naprawdę to przyprawiajacym o łzy jest powszechnie panująca schemizowana produkcja żywności.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 21:37 
Offline
200p
200p
Postów: 364
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 ---
Widzicie moi mili, jestem całym sercem za permakulturą, czy jak to tam nazwać. Znam wieś z koniem, lampą naftową, kieratem, wiosennym paleniem liści i resztek w sadzie (jakiś idiota na żołdzie firm chemicznych tego zabronił, bo mu dym śmierdział), jesiennym przędzeniem na kołowrotku, ciągnięciem wody ze studni kulką.....A także pomidorami czerwonymi i żółtymi, których nikt nie pryskał, a nikt nie wiedział co to zaraza ziemniaczana. A także polami na których ogórki rosły luzem i nikt nie słyszał o jakichś mączniakach. A także ciepłym mleczku prosto od krowy przy wieczornym udoju. Tylko nie bierzecie pod uwagę, że to była permakultura en masse! Wasza działeczka permakulturowa otoczona jest tysiącami hektarów, gdzie się pryska, sypie, zwalcza itp. Tworzycie wysepkę idealną dla rozwoju wszelkich szkodników. Mówicie, ze szkodniki maja wrogów. Tylko skąd one mają się wziąć jeśli zostały wytrute? Szukacie równowagi na swoich paru tysiącach metrów w sytuacji gdy nie ma tej równowagi w promieniu paru kilometrów. Więc będziecie musieli pryskać, żeby coś z tego mieć! Albo stworzycie coś w rodzaju rezerwatu, w którym wszystkie boskie stworzonka się najedzą oprócz Was! Jeśli Wasza działka przylega do terenów rezerwatowych to jestem za!!! Ale jeśli przylega " do PGR-u" to tylko marnujecie czas i siły. ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lyanna
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 22:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1078
Skąd: Kraków

 ---
Po co Pan pisze w tym wątku? Ciekawa jestem?

_________________
Pozdrawiam,
Asia
Na łące i balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 10:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 953
Skąd: Kozienice

 ---
dziad_Jag, czy myślisz, że my tu wszyscy przed chwilą spadliśmy z księżyca, zasiedliśmy przed komputerami i tak sobie teoretyzujemy, jak by tu ewentualnie zacząć coś uprawiać?

Ja na przykład mam ogródek już od jakiegoś czasu, nigdy nie pryskam i owszem, zawsze się jakiś jeden czy drugi guzik trafi, ale jakoś nie muszę się żywić samymi guzikami.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
logan18
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 10:50 
Offline
100p
100p
Postów: 168

 ---
dziad_Jag napisał(a):
permakultura to taka łzawa próba powrotu do raju. Ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Oczywiście, na działce pół hektara można się w to bawić. Pod warunkiem, że jedzenie kupi się w sklepie. A jeśli chcecie nie szkodzić przyrodzie - to trzeba zrezygnować z niszczenia szkodników. Szkodniki zjedzą Wasze plony i guzik będzie z tej Waszej permakultury. (Jak dostaniecie zapalenia płuc to nie powinniście się leczyć! To też szkodzi przyrodzie!!!) Wrócicie do miasta z ciepełkiem w sercu, i tam kupicie przesiąknięta chemią żywność


dziad_Jag napisał(a):
Takie samo fantazjowanie obok prawdziwego życia!


dziad_Jag napisał(a):
Widzicie moi mili, jestem całym sercem za permakulturą, czy jak to tam nazwać.


Raczej jesteś całym sercem za "jak to tam nazwać", bo niestety to o czym piszesz nie ma absolutnie nic wspólnego z Permakulturą.

Polecam Ci dwutomową książkę pt. "Edible Forest Gardens", która jest jednym z podstawowych podręczników Permakultury. Warto go poznać przed wydaniem własnej opinii w tym wątku. W pierwszym rozdziale drugiego tomu cytowani są Holmgren i Mollison:

"Perhaps we seek to recreate the Garden of Eden, and why not? We believe that a low-energy, high-yield agriculture is a possible aim for the whole world, and that it needs only human energy and intellect to achieve this".

Nie ma tam jednak nic na temat kieratu, ani lamp naftowych, autorzy słowem nie wspominają o paleniu liści i resztek w sadzie. Nie znajdziesz też porad dotyczących jesiennego przędzenia na kołowrotku i ciągnięcia wody ze studni kulką.

Wyczytasz natomiast m.in. coś na temat chorób i szkodników, o których tak namiętnie piszesz. Warto też tę lekturę uzupełnić o podstawową wiedzę z zakresu biologii, żeby wiedzieć że nawet owady które nie posiadają skrzydeł potrafią przebyć w powietrzu odległości rzędu setek kilometrów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 11:32 
Offline
200p
200p
Postów: 364
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 ---
Przepraszam, już się nie odzywam! Jeśli coś nabiera cech religii, to nie ma o czym dyskutować! ;:14


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lyanna
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 13:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1078
Skąd: Kraków

 ---
Przynajmniej byłby pożytek dla planety z takiej religii ;:215 .

_________________
Pozdrawiam,
Asia
Na łące i balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 19 kwi 2017, o 07:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Najgorsze , że dziadJag zrozumienie natury przyrównuje do zacofania.Taki punkt widzenia powoduje dalsze fatalne skojarzenia.A jest zupełnie odwrotnie.
I tak jak pisze Logan warto najpierw się douczyć a potem oceniać i porównywać.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 20 kwi 2017, o 07:38 
Offline
200p
200p
Postów: 229

 ---
Cytuj:
Jeśli Wasza działka przylega do terenów rezerwatowych to jestem za!!! Ale jeśli przylega " do PGR-u" to tylko marnujecie czas i siły.
Owszem, a jak częsty jest to przypadek, że działka budowlana/rekreacyjna przylega do terenów dużych gospodarstw rolniczych? Właśnie... nieczęsto. To skąd ten pesymizm? I dlaczego permakultura kojarzy się koledze z gospodarstwem wiejskim z lat 30-tych ubiegłego wieku?
Cytuj:
Przepraszam, już się nie odzywam! Jeśli coś nabiera cech religi

Dyskusją nie można nazwać wyśmiewania tego stylu uprawy i wypisywania bzdur jak to się nie opłaca tego robić. Ma kolega poprawne argumenty, tyle tylko, że nie dotyczą one większości wypowiadających się tu osób. Najgorsze jest to, że do kolegi nie docierają argumenty drugiej strony... to jak można dyskutować w takich warunkach?
Dodam tylko, że w tej postępowej Ameryce (USA) tak przecież znanej z tych różnorakich chemikaliów i koncernów je produkujących (--nazwa zastrzeżona1--) oraz GMO na youtube znajdzie kolega kilka tysięcy (!!) wideo z mniejszych i większych ogrodów, nieraz w centrach miast pokroju NY! I niech kolega zgadnie jak tam uprawiają rośliny? Pestycydy, fungicydy, nawozy sztuczne? Nie. Kompost, gnojówki (tam jest to "herbatka") i naturalne środki (mleko, wyciągi itp.)
I co? I nikt się z ich nie wyśmiewa, baaa, mają wielu klientów na tego typu produkty. Ale nie, po co, lepiej się wyśmiewać i powiedzieć, że to bez sensu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LaViol
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 21 kwi 2017, o 19:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 900
Skąd: mazowieckie

 ---
dziad_Jag napisał(a):
Oczywiście, na działce pół hektara można się w to bawić.

Proszę to powiedzieć Seppowi Holzerowi, który tak uprawia 45ha ;)

_________________
"Żyj prosto. Konsumuj mniej. Myśl więcej...", "Być człowiekiem znaczy: każdego dnia starać się być lepszym."
Niedoskonały, ale mój :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lyanna
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 25 kwi 2017, o 20:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1078
Skąd: Kraków

 ---
https://www.youtube.com/watch?v=pr43pDPL4zA
Fajny webinar o permakulturze.

_________________
Pozdrawiam,
Asia
Na łące i balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: 26 kwi 2017, o 06:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Lyanna napisał(a):
https://www.youtube.com/watch?v=pr43pDPL4zA
Fajny webinar o permakulturze.


Dziękuję.Świetny adres.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 647 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *