Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Beata1990
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 30 sty 2017, o 15:28 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Jak kupowałam takie Dendrobium tez rosło w czymś strasznie trzymającym wodę. Szybko je przesadziłam w obawie o gnicie korzeni. Mój dobrze to zniósł i fajnie sie odwdzięcza wiec sadze, że u Ciebie będzie podobnie ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 1 lut 2017, o 17:45 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Dziękuję Beatko, mam nadzieję, że przesadzenie mu posłuży :)

Nareszcie mogę pokazać moje Dendrobium zakupione na aukcji jako Dendrobium Kingianum. Co prawda nie powala wielkością, ale według mnie jest urocze. Jest zamontowane na kawałku kory, ale z racji rozmiaru roślinki zamieszkało w kieliszku na wino gdzie mam zamiar codziennie spryskiwać mu korzonki odstaną przegotowaną wodą, tak jak spryskuję liście pozostałym storczykom. A oto i ono, moje długo wyczekiwane cudo:

Obrazek

W doniczce po lewej możecie dostrzec rosnący pędzik Phalaenopsisa Kimono, swoją drogą szybko rośnie, niedawno go dostrzegłam a już ma około półtora centymetra :)

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 26 lut 2017, o 12:38 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Ogłaszam:

1. 10 cm pęd Phalaenopsisa Kimono

2. nowy listek (2 cm) u mojego białego Phalaenopsisa + 2 najprawdopodobniej korzonki

3. 2 niezidentyfikowane mikroskopijne wyrostki na moim średnim Phalaenopsisie (Naolina 9)

4. jeszcze jeden nowy przyrost (już 4) u Cymbidium

Oprócz tego mój zielonasek tak kwitnie (od grudnia), że w dalszym ciągu nie zgubił ani jednego kwiatka z siedmiu więc przesadzenie do większej doniczki to odległa przyszłość a tak mi szkoda bo korzenie mają bardzo ciasno i lada moment rozsadzą plastikową doniczkę.

Jest też niewesoła wiadomość o Dendrobium Kingianum, z kieliszka trafiło do doniczki z podłożem dla storczyków bo strasznie szybko przesychające korzonki powodowały odpadanie listków, niestety w podłożu się nie poprawiło więc na razie jest łyse, liczę, że może pokaże jakąś chęć życia i wypuści listki.

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 15 mar 2017, o 09:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Nadszedł czas na dość niemiły wpis pod adresem sieci sklepów z czerwonym owadem w czarne kropki. Dostałam od mojego mężczyzny ślicznego storczyka na dzień kobiet. Niestety tu ochy i achy się kończą. Ja nie wiem co pracownicy sobie myśleli ale dosłownie roślina się kisiła w szczelnie zamkniętej folii. Zamiast przeciąć ją na górze żeby kwiatek dostawał powietrza to jak gdyby nigdy nic został tak zostawiony. Przy zakupie owszem ładnie wyglądał ale 2 dni po zakupie stracił większość kwiatków. Obecnie zgubił już wszystkie łącznie z 4 liśćmi niestety listek został 1 i nie wiem jak długo wytrzyma. Wymagał również przesadzenia bo korzenie zaczęły gnić co prawda większość jest silnych i zdrowych ale fakt pozostaje faktem. Czy ktoś z was spotkał się z aż takim zaniedbaniem działów ogrodniczych???

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
*Kasia
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 16 mar 2017, o 11:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 618
Skąd: Pabianice, łódzkie

 1 szt.
Spotkałam się z większym szczerze mówiąc. Ostatnio w Carr. pani podlewała storczyki lejąc wodę od góry w folie. Woda stała na liściach, między nimi i wszędzie gdzie nie powinna.
W Biedr. natomiast pani miała w pudle naszykowane storczyki, które miały już uschnięte kwiaty, ale kolor dało się jeszcze rozpoznać. Zapytałam czy może mi dać na nie jakąś przecenę i chętnie kupię. Powiedziała, że nie może mi ich sprzedać i idą do śmieci. Super, nie? Uważam, że jakby lubiła kwiaty to by mi je po prostu dała zamiast zanieść do kontenera. A może myślała, że jestem jakimś kontrolerem w przebraniu i straci pracę ... He, he taki kraj, że każdy każdego podejrzewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 47 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *