Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Adzka91
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 15 sty 2017, o 00:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 43

 1 szt.
Witam ! Twoi podopieczni są mega :D Ja sama wróciłam po roku do "choroby" :D Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Adźka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dzika
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 15 sty 2017, o 23:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 741
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Jak tam Twój pierwszy storczyk? Żyje jeszcze?
Na moje oko liście padną. Jeżeli najmłodsze liście chwieją się przy dotknięciu, podejrzewam, że doszło do przemarznięcia trzonu. Wyjścia wtedy są dwa:
1. Wyrzucić roślinę
2. Odgrzybić (cała góra z czasem i tak odpadnie) i dbać o korzenie jak normalnie o roślinę. Z czasem może wyrosnąć keiki. Mam to sprawdzone doświadczalnie.

Arnold jest piękny :D Od jakiegoś czasu poluję na niego, ale jakoś nie mam szczęścia.

Gratuluję kwitnienia cambrii ;:63
Widać, źe masz rękę do bulwiaków.

_________________
Pozdrawiam Ania :)
Storczyki, Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 16 sty 2017, o 04:41 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Dzika bardzo dziękuję za odpowiedź. Opcja pierwsza odpada, nie po to kupuję nowe okazy żeby poddać się przy pierwszym lepszym niepowodzeniu z wcześniejszymi. :) mam preparat przeciwgrzybowy z Substrala węc rozpuszczę w wodzie i zrobię oprysk tego co pozostało a wszystko jest w takim stanie jak na zdjęciu, nic nie odpadło nic też nie odcinałam. Stwierdziłam, że skoro przemarzłe liście zaczynają schnąć to poczekam aż oddadzą soki reszcie a gdybym zauważyła coś niepokojącego (gnicie czy grzybienie) to odetnę. Bardzo dziękuję za radę i jednocześnie danie nadziei że jest jeszcze szansa. Nie zniechęcam się bo doskonale wiem, że wszyscy tracimy jakieś storczyki tylko mało kto się przyznaje w jaki sposób to się stało. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)

PS: Co do ręki do bulwiastych uwierz, że wszystkie rośliny bulwiaste przed Cambrią (nie storczyki) po prostu uśmiercałam, mogłam chuchać dmuchać a te i tak padały. Dopiero przy cambrii się jakoś odwróciło i nawet zakwitła ale obstawiam, że to dzięki lekkiemu ignorowaniu (stoisz to stój, masz sucho to cię podleję, chcę przewietrzyć to trochę cię odsunę) niestety nie sprawdza się to z drugim egzemplarzem podejrzewam, że przez brak wietrzenia w miejscu gdzie stoi.

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 17 sty 2017, o 17:32 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Poszłam za Twoją radą Dzika, niestety dwa najmłodsze liście już odpadły, resztę wyjęłam z podłoża. Całość (korzenie i pozostałe liście) spsikałam preparatem grzybobójczym rozpuszczonym w wodzie, przy okazji zrobiłam drobną kosmetykę korzeni i wsadziłam do świeżego podłoża. Teraz pozostaje mi tylko czekać czy storczyk wykaże jakąkolwiek wolę przetrwania i wypuści keiki. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc :)

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dzika
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 17 sty 2017, o 21:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 741
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Ja też obecnie mam jedną phalaenopsis w postaci samych korzeni i czekam na keiki. Raz mi się to już udało, więc jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że na wiosnę coś wypuści.
Trzymaj to co zostało raczej poza bezpośrednim światłem, żeby nie wysuszyło korzeni.
Powodzenia!

_________________
Pozdrawiam Ania :)
Storczyki, Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 22 sty 2017, o 07:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Dziękuję bardzo. Cieszy mnie to, że są na tym forum ludzie którzy potrafią dać nadzieję :) Bardzo cenię sobie rady udzielane ze szczerego serca. Mam nadzieję że i Twój storczyk odżyje i wypuści keiki.
Co do sytuacji na parapecie zauważyłam wczoraj, że Kimono wypuszcza chyba pędzika, piszę chyba bo jest taki malutki że nie jestem w stanie powiedzieć na 100% czy to pęd czy korzonek, ale wydaje mi się że jednak pęd. Kwitnąca Cambria wypuszcza nowy przyrost, a przyrosty Cymbidium rosną w zastraszającym tempie. Nowe listeczki, które już pokazywałam rosną sobie spokojnie, może te moje storczyki zawstydziły się na widok pięknie kwitnących prymulek, które ostatnio kupiłam :)
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że wasze storczyki także coś produkują :)

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 22 sty 2017, o 13:59 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Bardzo się cieszę z przyrostów na Cymbidium ;:138 Masz do czynienia z kobietą, często piszę z telefonu i czasem słownik coś przekręci :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 22 sty 2017, o 17:23 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Doskonale Cię rozumiem Beatko, też często korzystam z telefonu i czasem po kilka razy czytam komentarz żeby nie wkradła się jakaś literówka. Przyrosty Cymbidium mnie również cieszą bo moje doświadczenie z tego typu storczykiem jest niewielkie i wszystko co mi na nim rośnie cieszy podwójnie. Mam jeszcze dobrą informację odnośnie zakupionego przeze mnie Dendrobium Kingianum, w przyszłym tygodniu powinno dotrzeć, bo z racji poprawy pogody sprzedający "odwiesza" wysyłki. :)

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 25 sty 2017, o 18:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za miłe słowa i pochwały pod adresem moich podopiecznych. Dzisiaj chcę pokazać mój nowy nabytek, zauważyłam go w kwiaciarni w stanie prawie przekwitniętym, spodobał mi się no i z racji stanu kupiłam jako przeceniony. Oto moje Dendrobium Phalaenopsis Banana Chocolate. Jest to moje pierwsze Dendrobium, które stanęło w domu, to poprzednie jeszcze nie doszło, ma być w tym tygodniu :) A oto kilka fotek:

Obrazek

Pierwsze co zrobiłam to namoczyłam w wodzie, ponieważ było mocno przesuszone, wypatrzyłam też nowy pęd, niestety z przyschniętą końcówką.

Obrazek

Tutaj maleństwo:

Obrazek

I pozostałości kwitnienia (kolor jest przekłamany tutaj wyszedł żółty, a w rzeczywistości jest jasnozielony coś podobnego do koloru zielonaska z awataru taki a'la cytrynkowy aż mi się przypomniały motyle z dzieciństwa :))

Obrazek

Etykietka:

Obrazek

Z pozostałych ogłoszeń parafialnych mam wam do pokazania pęd na Phalaenopsisie Kimono:

Obrazek

A tu tak na pocieszenie zielone korzonki reanimka z przemrożonymi liśćmi i stożkiem wzrostu, korzenie są na prawdę ładne więc mam nadzieję, że coś z tego będzie :)

Obrazek

I to by było na tyle fotorelacji, przy następnej okazji pokażę gąszcz korzeni w doniczce mojego zielonego ulubieńca (aż prosi się o przesadzenie, ale poczekam do czasu aż skończy kwitnąć) na razie w planach mam zakup nowej doniczki i osłonki dla niego :)

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorela
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 25 sty 2017, o 19:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 981
Skąd: wlkp
Pogratulować nowego nabytku i pędzika ;:138 ,a bidulek na pewno się wykaraska :D

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
olcia84
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 25 sty 2017, o 19:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 138
Skąd: Poznań

 1 szt.
Podobny gust mamy :) Piękne dendrobium :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
Storczyki na poddaszu
Pozdrawiam, Olcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 25 sty 2017, o 20:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4088
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Udany zakup. Dendrobium za mną, ani ja za nimi nie przepadamy. Kiedyś miałam i się zmarnował. Ale Twój piękny, kolorek też w moim guście.

_________________
Pozdrawiam - Justyna Storczyki
Od kuchni
Ogród Justyny cz. III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 26 sty 2017, o 23:02 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Fajne to Twoje nowe Dendrobium. To połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba. A za reanimki trzymam mocno kciuki, na pewno przyjdzie czas, że zdecyduje się odbić pełna parą. Już widać pozytywne zmiany ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aknit13
 Tytuł: Re: Mój storczykowy nałóg
PostNapisane: 27 sty 2017, o 05:25 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 82
Skąd: małopolska

 ---
Dorello, Olciu, Duju i Beatko bardzo dziękuję za miłe słowa. Oprócz podlania Dendrobium również je przesadziłam. Wyobraźcie sobie że rosło w tak drobno zmielonej korze że miała konsystencję zwykłej ziemi do kwiatków. Bałam się żeby korzenie nie zgniły bo strasznie to wciągało wodę i ani myślało odcieknąć. Przesadziłam do zwykłego podłoża do storczyków tylko powybierałam takie drobniejsze kawałki.

PS piszę teraz z telefonu i tutaj kolor kwiatków jest dokładne taki jaki jest w rzeczywistości. Jak widać nasze monitory nas okłamują. :) pozdrawiam

_________________
Mój storczykowy nałóg: viewtopic.php?f=61&t=99014&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 47 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *