Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37  
Autor Wiadomość
rapunzel
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 09:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4083
Skąd: Kalisz

 ---
Niestety zimę będą musiały tam spędzić tak czy owak, może na wiosnę przeniosę je na parapet okna wschodniego, ale zimą w tym pomieszczeniu byłoby na pewno za zimno (10 stopni)

_________________
Jagoda: Zielono mi: część 1, część 2,
część 3, część 4 Poradnik domowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nina1611
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 11:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: opolskie

 więcej niż 1
10 stopni to "troszkę" za mało. Najmniej może być ok. 16-18 , wtedy jeszcze jakoś sobie dają radę :)

_________________
Pozdrawiam Małgorzatka :)
Niektóre z moich storczyków ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rapunzel
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4083
Skąd: Kalisz

 ---
Zostaje więc parapet okna od północy zimą i okno od wschodu od wiosny do jesieni, nie da rady inaczej, ale teraz czekam, żeby się darowane keiki ukorzeniły.

_________________
Jagoda: Zielono mi: część 1, część 2,
część 3, część 4 Poradnik domowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorela
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: wlkp
powiem tak,mam tylko północne okna i moje falki muszą sobie radzić :roll:
latem dają sobie radę doskonale,gorzej jesienią i w zimie wtedy istotnie gubią pączki kwiatowe,a przerwa w kwitnieniu może być także spowodowana przesadzeniem ,wtedy nasi milusińscy są na nas obrażeni i strajkują :wink:
10 stopni to też nie przeszkoda pod warunkiem,,że nie trwa zbyt długo,a storczyki do kwitnienia potrzebują troszkę wstrząsu i szoku
a teraz pokażę jednego z moich falków,który na jesień zgubił wszystkie pąki ,ale za to jak kwitnie teraz
Obrazek

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
syljed
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 21:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 440
Skąd: Boguchwałowice

 1 szt.
dorelko pokazujesz wspaniałe kwitnienia i muszę Ci powiedzieć,że też mam dwa okna południowe i w przeciwieństwie do Ciebie u mnie pięknie falki kwitną i latem i zimą

_________________
Pozdrawiam Sylwia
Moje Storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorela
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: wlkp
To troszeczkę Ci zazdroszczę tych zimowych kwitnień :wink: chociaż jak się zastanowić to u mnie zimą też zawsze kwitnie jakiś storczyk np.sabotek ,albo cymbidium
pozdr

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
nina1611
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 07:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: opolskie

 więcej niż 1
piękny białasek :)

_________________
Pozdrawiam Małgorzatka :)
Niektóre z moich storczyków ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kaja-gr
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 13:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 416
Skąd: Warszawa

 ---
Na razie przejrzałam parę pierwszych i ostatnich stron twojego wątku. Moje storczyki od dwóch lat stały na północno wschodnim oknie, zasłoniętym jeszcze nieco przez blok, teraz po przeprowadzce znowu mam tylko takie okno. Cały czas miałam wrażenie, że dostają trochę za mało światła, ale twoje kwitnienia dają nadzieję, że i moje kiedyś się zdecydują :D na lepsze wyniki :D

_________________
Pozdrawiam, Kaja

Moje storczyki :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justa12041985
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 10 maja 2015, o 11:12 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 ---
Witajcie Kochane i Kochani,

ja też mam kłopot taki, że mam okna na zachód zablokowane wysokim blokiem 2 metry od mojego okna. I jest tam po prostu ciemno. Mam też drugi pokój i kuchnie od północy. Zaś tam od 6 do 10 jest odrobinę słońce. tylko zima go brak...A historia taka. Mam już roślin kilka. Małe i duże fiołki, achmea, nolina, hoja. I o dziwo dziś dostałam prezent. Z samego rana przyjechała teściowa i obdarowała mnie 4ro pędowym storczykiem:)!!!. Radość wielka ale i kłopot.Na parapet okna na północy dać, czy na komodę. Gdzie mu będzie dobrze? Radźcie i piszcie swoje doświadczenia. Dziękuję:)Justa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorela
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 11 maja 2015, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: wlkp
Koniecznie parapet ! Na komodzie bedzie za ciemno od polnocnej strony.

Używaj proszę polskich znaków. Dziękuję. wanda/mod.

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justa12041985
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 11 maja 2015, o 20:16 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 ---
Dziękuję Ci Dorello:-)
Tak też zrobiłam i już stoi na oknie.Dziękuję i pozdrawiam,Justa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justa12041985
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 12 maja 2015, o 18:51 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 ---
Witajcie moje kochane,
dziś długo rozmawiałam z expertką z dużego centrum ogrodniczego "Tomaszewski".Jestem zmartwiona.Powiedziała mi ona,że okno północne jest za ciemne i za zimne do uprawy orchidei... ;:145
Ale widząc Wasze kwiaty mam bardzo mieszane uczucia.Rozumiem,że wszystko co żyje potrzebuje światła do fotosyntezy,ale wg teorii specjalistki z ogrodniczego nic na północy dobrze nie rośnie a już na pewno nie zakwitnie...Czy w takim razie czynicie swoje "tryki" aby Wasze storczyki były tak piękne jak te które widziałam na zdjęciach? Zagubiłam się już w tym zupełnie.
Pozdrawiam,Justa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorela
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 13 maja 2015, o 09:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: wlkp
Justa u mnie tylko takie ciemne okna,aktualnie kwitnie siedem storczykow.

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justa12041985
 Tytuł: Re: Moje storczyki od północy
PostNapisane: 13 maja 2015, o 09:44 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 ---
Witaj Dorelko :D
Dziękuję Ci za podniesienie na duchu.I tak przez noc przemyślałam sobie,że najlepszym expertem jest doświadczenie,które nabywamy w praktyce a nie sucha wiedza paniuśi od Tomaszewskich.Dziękuję Ci raz jeszcze i ciepło pozdrawiam :)
Czekam również na Twoje nowe zdjęcia.Justa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 505 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *