Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1082 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67 ... 78  
Autor Wiadomość
PEPSI
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5460
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Ewuś, a ja myślałam,że zasnęłaś snem zimowym, że dopiero wiosną zacznie się u Ciebie ruch. A tu proszę, proszę.Bardzo ciekawe opowieści o różach. Nie masz pojęcia, z jak ogromną przyjemnością się rozczytałam o Twoich pupilkach. Uśmiałam się przy LO. :lol: I ja się dałam nabrać, bo moja tylko raz zmieniła miejscówkę, ale na szczęście w porę to uczyniłam. Toż to potwór, który od zeszłego roku ciut zakulkowałam i w tym roku zakulkuję bardziej. Ale on musi być w ogrodzie, ten zapach, ten smak rogalików z nadzieniem różanym ;:63
Za żółtymi niekoniecznie się rozglądam, ale ta Candelight mnie zaintrygowała. ;:224

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.6 aktualna
Zimowy galimatias u Małgosi
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2248
Skąd: Poznań

 1 szt.
Majko - ta różowa różyczka to nic innego jak Mary Rose, a że taka malutka? Bo to zdjęcie świeżynki, posadzonej wiosną tamtego roku. Dziś to pokaźny krzak, niezbyt wysoki ( ok 80 cm - 1m) i całkiem szeroki.
Charry Lady kwitnie naprawdę obficie i naprawdę długo, powiedziałabym, że bardzo długo. Powtarza kwitnienie i to drugie niczym nie ustępowało pierwszemu. Może trzecie było troszkę słabsze. To nadal jest młódka, raptem dwulatka. Dziś się jej przyglądałam, u góry ciągle widać zielone liście ( pewnie, że nie tak jak latem, ale jednak).

Dziewczyny - Cieszę się, że zwróciłyście uwagę na Cherry, sama jestem ciekawa, co pokaże w tym roku. Mam nadzieję, że będzie taka, jak w tym roku. Tak mi się podobała, że nawet nie musi niczego więcej pokazywać, zupełnie starcza mi to, co zobaczyłam w 2016.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2248
Skąd: Poznań

 1 szt.
Małgosiu - sen zimowy został przerwany, mimo że nie zamierzałam zimą pisać, trudno mi oderwać się od moich milusińskich. Candelight polecam, może Tobie udałoby się powiedzieć, jak ją ciąć :wit ? Ja lubię żółte róże, rozświetlają mój ogród i wprowadzają mnie w radosny nastrój. Dlatego w tym roku chcę kupić Amnesty International ( że nie wspomnę o super nazwie!). Taki zamiar miałam też w ubiegłym roku, ale się spóźniłam, dziś wypatrzyłam ją w Floribundzie ( w RosaPlant też jest ).

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2248
Skąd: Poznań

 1 szt.
Belvedere 2014-2016
Tę ślicznotkę mimo, że mam od niedawna, zdążyłam już przesadzić. I nie dlatego, że miała złe miejsce, wcale nie. Otóż rosła obok Sahary i kolory tych róż, mimo że inne, zwyczajnie gryzły się. Absolutnie nie było można dostrzec jej wyjątkowości, jej piękna. Na ostatnim zdjęciu pokażę te dwie róże, za nimi rośnie Mini Eden R. Obawiałam się tego przesadzania, bo nie lubię, jak róże chorują, ale ona całkiem dobrze się zadomowiła i w końcu mając odpowiednio dużo miejsca rozpostarła lubieżnie swe nóżki :wink: ( zdęcie). Brzoskwiniowomorelowe pełne kwiaty są duże i wyglądają niemal jak u róży angielskiej, choć nią nie jest. Mocno pachnie, ale czy korzennie, jak jest opisywana, tego stwierdzić nie mogę, aż tak wyczulonego zapachu nie mam. Mogę tylko powiedzieć, że pachnie i to mocno. Podobno ma być okryta, w ubiegłym roku była i przezimowała dobrze. W tym ma maluteńki kopczyk, oby jej wystarczył, bo żal by jej było. Co jeszcze? To jedna z tych róż, które zwracają na siebie uwagę gości, a to świadczy o jej urodzie. Atutem jest sposób kwitnienia, kwiaty zebrane w bukiety sprawiają wrażenie jeszcze większych niż są w rzeczywistości. Dodam, że kwitnienie za każdym razem było obfite.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 28180
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Cudna Belvedere lubię ten kolor zresztą Sahara również cudna .Kiedy tak spoglądam na fotki to juz bym chciała wąchać te wszystkie cuda,które u mnie rosną ;:167 Fajny przegląd

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10317
Skąd: Zielona Góra

 1 szt.
Ewa oglądam i podziwiam Twoje cudne różyczki i wiesz co u Ciebie chyba żadna róża się nie ociąga:)
Masz tak dorodne krzaczki i to już w pierwszym roku ;:215

_________________
Róże kocham,hortensje podziwiam-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenaruda
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 22:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 478
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
< czy Rhapsody wskazuje, że ma dobry materiał szkółkarski, >
Znawcą to ja nie jestem :D
Ale myślę, że tak, ponieważ wszystkie zakupione tam róże pięknie rosły i kwitły.
Jesienią to były już duże krzaczory bez mączniaka i czarnej zarazy :D
Właściwie to teraz tak sobie dopiero myślę, że wszystkie róże zakupione w tej szkółce nie chorowały ;:131
no może tylko Elfe miała ciut czarnej plamistości ale to już późną jesienią.

Belvedere jest przepiękna ;:97

_________________
Pozdrawiam Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nifredil
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 11 sty 2017, o 22:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3998
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ewka, róże masz przepiękne, ale żadna róża nie przebije sposobu w jaki o nich piszesz ;:167 Fenomenalnie się czyta twoje podsumowania ;:108
Nie wiem którą skomentować więc zacznę od "oczywistej oczywistości" - Abraham Darby. W tym roku czas na fatalne zauroczenie, bo będzie to jego trzeci sezon. Tak jak pisałaś pierwszy rok dosłownie kilka kwiatów na zapowiedź, ale już w tamtym roku pięknie się rozrósł i wydał mnóstwo pączków. Cud róża.
Historia o Rhapsody in Blue, jakbym czytała siebie.. Tyle, że ja uratowałam wpół umarły krzaczek z OBI :lol:
Pisałaś, że zastanawiasz się nad Doktorkiem Jamain. U mnie pięknie rośnie i bezproblemowo powtarza. W tym roku kwitł nawet w październiku ;:108 Co prawda nie było to już morze kwiatów jak w czerwcu, ale oko można było ucieszyć. Mam tę różę od zaledwie dwóch lat. Zdążyła na tyle wybujać, ze już po pierwszym roku ją zakulkowałam i to był strzał w dziesiątkę - kwiatów dwa razy tyle ;:108

_________________
Sabina
Słoneczne rabaty 3. Moje wątki
Każda zi­ma uczy nas pielęgno­wać piękno wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 12 sty 2017, o 07:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13479
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1
Charry Lady warto mieć :D
Ewa, a co ze zdrowotnością Belvedere ? kwiaty rzeczywiście mają wyjątkowy kolor.

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 12 sty 2017, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2248
Skąd: Poznań

 1 szt.
Jadziu - znaczy się marzymy o tym samym ;:196
Annes- aż tak dobrze to nie ma, żeby wszystkie były równie udane. Mam też różyczki, które marnieją, nie chcą się rozkrzewiać, słabo rosną. Tak samo pielęgnowane, a słabiuteńkie. Większość jednak musi lubić nadwarciański klimat i może tu tkwi tajemnica, że większość się fajnie trzyma.
Marzenko - dla odmiany u mnie Elfe cały sezon trzymała się zdrowo. To był jej pierwszy sezon, więc za dużo jeszcze nie pokazała. Ciekawa jestem, czy w przyszłym roku mnie zachwyci, na razie pnie się po pergoli do góry, ale poza tym, tak se.
Sabinko - warto ratować wpółumarłe róże! Czasem w marketach można kupić niezłe rarytasiki. Mnie się trafił w tym roku Dieter Muller. Z tym zakulkowaniem trafiłaś w dziesiątkę, dodałam Doktorka do koszyka! Czy ktoś ma kawałek ogródka ? Bo u mnie coraz mniej miejsca. Może zacznę róże sadzić nad Wartą ? Kto bogatemu zabroni ?
Majko - Belvedere miała w tym roku ( po przesadzeniu) dwa grubaśne pędy, które kłaniały się i dzięki temu różyczka ta miała dość dużo przewiewu. Być może to sprawiło, że dość długo była zdrowa. W końcu i ją dopadła plamistość, ale specjalnie nie ucierpiała. Sama wiesz, że przy takiej ilości - choroba szybko przenosi się i nawet te, które powinny być zdrowe - chorują.

W Poznaniu wczoraj w końcu spadł śnieg, dziś go już prawie nie ma. Susza latem, susza zimą! Za to na Warcie pojawiła się kra. Fajnie wygląda, ale pieska nie wypuszczam za ogród. Boję się, że wejdzie na lód tuż przy brzegu i wpadnie do rzeki. Zanim o rózach, kilka widoczków

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ernest z prawa
Obrazek

Ernest z lewa
Obrazek

I en face
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 12 sty 2017, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2248
Skąd: Poznań

 1 szt.
Jarocin 2013 -2016
Jest jedną z moich ulubienic. Wypatrzył ją w Rosarium mój kochany Mężuś, ten to ma oko! Tak bardzo spodobał się mu kolor i kwiat, że zdecydował posadzić ją w pobliżu miejsca, gdzie spędzamy czas siedząc w ogrodzie. Ja wyobrażałam sobie, że to miejsce będzie otoczone dużymi, szlachetnymi krzewami o pięknych wielkich kwiatach. No cóż, jak M. chciał, tak zrobił. I znów okazało się, że zrobił dobrze. Kwiaty Jarocina są nieduże, mają bardzo intensywny kolor i na rozłożystej roślinie zwyczajnie radośnie wyglądają. Chyba jest niedoceniana, a szkoda. Cenię ją za witalność, za długość i obfitość kwitnienia. Oczywiście je powtarza, bo jak do tej pory nie mam róży, która nie powtarzałaby kwitnienia. Mimo, że się pokłada, ziemi nie dotyka, unosi swe ramiona jakby chciała dodatkowo zwrócić na siebie uwagę.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki, Różyczki u Ewki cz. II, Różyczki u Ewki cz. III
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 12 sty 2017, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 28180
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Fajne są te przepływające kry .Nie boisz się Ewuniu mieszkać tak blisko rzeki .Latem fajnie chłodek i mikroklimat lecz zimą i wczesną wiosną jak płyną kry .Fajna ta Jarocin

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 13 sty 2017, o 00:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11695
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
U mnie Belvedere przez chyba 5 sezonów była okazem zdrowia, niestety ub.rok był fatalny - ale przyznam, że jest to róża waleczna, odbija od kopczyka.
Ewuniu Elfe uwielbiam za jej kolor, duże kwiaty i kwitnie praktycznie do mrozów.
Powolutku zbliżamy się do sezonu.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. II
PostNapisane: 13 sty 2017, o 11:10 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9418
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Kra uroczo płynie! Masz widoki!
Byliśmy w weekend w Słońsku, rozlewiska zamarzły! Warta wyglądała podobnie jak u nas.
Fajnie, ze prezentujesz teraz róże, miło będzie startować wiosną. Mam kilka nowych odmian, bardzo jestem ich ciekawa ;:65

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1082 ]  Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67 ... 78  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: pela11, takaja77 i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *