Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 483 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 35  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 3 paź 2016, o 12:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 28111
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Tolinko masz rację wszystkie są warte ,żeby je mieć u siebie.Cafe au lait nawet w wazonie przyciąga wzrok

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bejsonki84
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 4 paź 2016, o 09:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Cafe au Lait to po prostu ideał! Też ją miałam zamówioną, ale niestety wyrosło z niej coś czerwonego :evil: . Ale na wiosnę znowu spróbuję ją kupić, mam nadzieję że tym razem dostanę to co zamówię. No, przepiękna jest ;:167 ;:167 ;:167 . W ogóle dalie to fajne rośliny, ja mam tylko około 10szt, wczesną wiosną powsadzałam je do doniczek żeby szybciej cieszyć się kwiatami, a po zimnej Zośce poszły do ziemi. Na początku czerwca miałam już spore kwitnące krzaczorki :D. Może jest z tym trochę zachodu, ale ja po prostu nie mogłam się ich doczekać

_________________
Pozdrawiam Werka
Po­cie­szam się myślą, że zwierzęta ni­jakiej świado­mości nie mają, bo byłoby jeszcze więcej zroz­paczo­nych is­tot na świecie.
Wisława Szymborska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miododajna
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 4 paź 2016, o 09:53 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93

 ---
Bejsonki gdzie ku przestrodze kupowałaś Cafe au lait - w necie czy lokalnym sklepie?

_________________
przepisy na pyszne sałatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bejsonki84
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 7 paź 2016, o 07:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Miododajna, pamiętam tylko że kupowałam ją w necie i nie miałam tam założonego konta i dlatego teraz nie mogę namierzyć tego sklepu. Ale kupowałam kilka odmian w cebulekwiatowe z Częstochowy i tam wszystkie zgadzały się odmianowo i porosły z nich duże krzaki

_________________
Pozdrawiam Werka
Po­cie­szam się myślą, że zwierzęta ni­jakiej świado­mości nie mają, bo byłoby jeszcze więcej zroz­paczo­nych is­tot na świecie.
Wisława Szymborska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miododajna
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 7 paź 2016, o 11:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93

 ---
Ok, dzięki pytam by na pryszłosc nie oszukał mnie ktoś jak Ciebie. W necie taniej ale jak od razu nie widać co się kupuje to oszukują.

_________________
przepisy na pyszne sałatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pashmina
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 10 paź 2016, o 10:55 
Offline
500p
500p
Postów: 735

 1 szt.
Witaj Tolinko

Jaki piękny ogród i róże, które i ja pokochałam. Muszę wpaść tutaj na dłużej, dzisiaj tylko zaznaczam wątek. Dzieli nas niewielka ilość km ;:138

_________________
Namiastka ogrodu
Nadwyżki
Ewa gotuje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 10 paź 2016, o 11:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2176
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Tolinko, masz rację broniąc Biedermeier, ona jest wyjątkowej urody. Lubię początkową fazę kwitnienia, gdy ma mocno zaznaczone brzegi płatków. Wielkość, ilość i rozmiar kwiatów wynagradzają upodobanie do łapania czarnych plamek pod koniec sezonu. :D
Rosenfaszination piękna. Jak ją gdzieś trafię z pewnością wyląduje w koszyczku.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy.
Na końcu wydmy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 12 paź 2016, o 12:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13476
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1
Tolinka masz bardzo ładny krzaczek H. Barnett, ta róża jest moją pupilką :D
Działasz w ogrodzie :D

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tolinka
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 17 paź 2016, o 18:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1342
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1
Witam Was kochani ;:4 Znowu zaniedbałam wątek ;:131 ale prawdę mówiąc w ogrodzie niewiele się dzieje,a ja jakoś tak straciłam werwę i chyba mam jesiennego dołka ;:174 O tej porze roku cieszą tylko marcinki i hortensje ,róże jeszcze też nie powiedziały ostatniego słowa,ale pogoda....no ta to przegina :evil: jak nie leje to wieje ,nawet psu się nie dziwię że z budy nie wychodzi ;:108 Mogłabym spać cały dzień i mam takiego lenia że aż wstyd się przyznać :oops: Szkółki jeszcze nie wysyłają róż ,bo może to by mnie trochę pchnęło do ogrodu ,ale jutro mam wolny dzień i obiecałam sobie że coś tam porobię :wink:


Miłka Cafe ma to coś ;:173
Róże to o tyle fajne rośliny ,że kiedy ogród już praktycznie przestaje kwitnąć one nadal pokazują swoją urodę ,oszczędniej ale jednak,a jeżeli trafi się jeszcze na dobry egzemplarz o tak choćby jak moja Henrietta B.to można na prawdę jeszcze cieszyć się jesienią i nie myśleć o zimie :D

Aniu Annes Rosenfaszination to u mnie młodziak ale i tak urodą i kwitnieniem mogłaby zawstydzić niektóre wiekowe :lol: O Biedermeier nawet nie chce mi się pisać ,tak mi go żal ;:174 bo to taka fajna różyczka ,a tego lata coś jej nie spasowało ,a może chora jakaś ,nie wiem ,muszę się jej przyjrzeć na wiosnę.

Ann no niestety moja Laguna to nie Laguna okazało się ;:219 więc Laguny nie mam ,ale ta twoja też mi na nią nie wygląda zobacz sobie tutaj viewtopic.php?f=59&t=86405&p=5587017&hilit=laguna#p5587017

_________________
Tolinka* Tolinka i róże
Tolinka i róże cz.II


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tolinka
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 17 paź 2016, o 18:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1342
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1
Basiu nie masz Afrodyty ;:oj musisz to zmienić nie pożałujesz ;:173 Henrietta to moje oczko w głowie ;:167 ta róża na prawdę zasługuje na ochy i achy :lol: Przestać oglądać róże ? ;:202 Basiu jakie będzie nudne twoje życie a feee! Nawet tak nie mów ,coś tam wypadnie ,a grosza wpadnie i zawsze jest o czym myśleć i co robić ;:108


Reniu to miejsce dla Baleriny to przypadek,bo ja ją nie bardzo miałam gdzie posadzić i tak wsadziłam na chybił trafił i...trafił ;:306 ;:306

Jadziu Cafe to w ogóle wyjątkowa jest ,ona ma w sobie coś ,że jak spojrzysz to już przepadłaś ;:166 też tak miałaś? ja jak ją zobaczyłam pierwszy raz to oszalałam na jej punkcie ,ale udało mi się ją kupić dopiero po dwóch latach poszukiwań w markecie i nawet bałam się co z niej wyrośnie ,ale wyrosła...ONA ! cudna! ;:167

Werka ja kupiłam w Casto...e i była zgodna odmianowo.Ja też nie mam za wiele dalii bo miejsca w ogrodzie zajęte przez róże ,ale teraz postanowiłam sadzić dalie w grupie na jednej rabacie no i mam mniej pracy bo zajęły część warzywniaka ;:306 Ja nie pędzę wcześniej bo nie mam gdzie je trzymać ,ale fajnie byłoby cieszyć się nimi już od czerwca ;:173 Widzę że polecasz sklep z częstochowy ja dużo u nich kupiłam i kupuję i nigdy nie miałam problemu z odmianami a cebule zdrowe i dorodne mają.


Ewa witaj rozgość się proszę ;:304 Dziękuję za miłe słowa ,a róże...no cóż to moja wieeelka miłość ;:167 Mówisz że blisko mieszkasz ooo to fajnie może będzie okazja na spotkanie w realu :wink:

Ania bronię go bardzo go lubię ,bo on wbrew opiniom panującym i wbrew temu co mi odstawił w tym roku jest bardzo fajną różą i niezwykle urodziwą ;:167 Rosenfaszination możesz kupić w RĆ i powiem tak ...kup ją kobieto! nie pożałujesz ;:108

Majeczko....nie działam ;:131 wstyd się przyznać ,ale nie mam ochoty nawet wyjść do ogrodu....co rzadko mi się to zdarza ,aż się martwię nawet trochę o siebie :lol: Może od jutra to się zmieni ,może wpadnę w trans ?Hmm ...no zobaczymy.
Henrietta jest i moją pupilką ,no to jesteśmy w tej kwestii zgodne ,czasami tylko muszę wycinać jej dziczki ,ale tak po za tym to róża na medal ;:215

_________________
Tolinka* Tolinka i róże
Tolinka i róże cz.II


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 18 paź 2016, o 08:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3009
Skąd: woj.łódzkie

 ---
Cześć Tolinko widzę, że Ty też przechodzisz gorsze chwile, no cóż sezon nam się wyjątkowo nie udał, ale głowa do góry. Przyjdą nowe różyczki, wróci radość tworzenia :D
Nie mogłam się do Ciebie dodzwonić, więc wysłałam Ci wiadomość na PW. Szkoda, że nie udało nam się tym razem spotkać ;:185 .
Ziemia w różyczkach troszkę przeschnie i zaraz Ci je wysyłam, specjalnie wstawiłam pod folię, żeby już mój troskliwy małżonek nie miał ich w zasięgu wzroku. Myślę, że koło środy, czwartku już będzie można je pakować.
L.F.C. jest kwitnąca, więc jeszcze będziesz miała przedłużenie sezonu ;:333 . Tymczasem ;:196 dla Ciebie.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2016


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ann_85
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 18 paź 2016, o 13:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 764
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Tolinko, poleciałam oglądac Lagunę do wątku, który wskazałaś i zobaczyłam tam Herzogin Christiana ;:oj Cudo... Teraz pewnie będę na nią chorować ;:218 Idzie zima, będę sobie spokojnie o niej marzyć :lol:

_________________
Pozdrawiam Ania

Mało miejsc, dużo chciejstw - kwintesencja mojego ogrodu ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
bejsonki84
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 25 paź 2016, o 07:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja swoją Lagunę tydzień temu przesadziłam 3 raz w ciągu 2 lat ;:14. No cóż: kobieta zmienną jest :;230 . Mój mąż już nawet nic nie mówi, tylko patrzy na mnie z politowaniem ( czasem puka się dodatkowo w czoło) jak latam opętana ze szpadlem po całym ogrodzie ;:306

_________________
Pozdrawiam Werka
Po­cie­szam się myślą, że zwierzęta ni­jakiej świado­mości nie mają, bo byłoby jeszcze więcej zroz­paczo­nych is­tot na świecie.
Wisława Szymborska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Tolinka i róże cz.II
PostNapisane: 29 paź 2016, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2176
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Tolinko, żartowałam, nie przestanę oglądać i nie przestanę marzyć.... baaa... nawet już mam koncepcję gdzie mogłabym posadzić Henriettę ;:63 :heja
Tylko powiedz mi jak ona wysoko u Ciebie rośnie (i jak szeroko). Mogłaby iść na pierwszy plan?

Afrodyta jest obłędna, ale dostaję też palpitacji serca na widok Herzogin Christiana. I co robić... co robić... ;:306

_________________
Pozdrawiam, Basia.
Mój ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 483 ]  Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *