Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 906 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65  
Autor Wiadomość
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 5 paź 2016, o 17:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6026
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1
Viola jestem pewna że będą miały dobrze.Ja trochę muszę zmniejszyć ilość róż bo za mocno się rozpędziłam.Przybyły mi niespodziewane inne obowiązki i teraz po prostu się nie wyrabiam.Na zaniedbany ogród też nie mam zamiaru patrzeć.Jedna rabatka już przeszła pod władanie hortensji.Też będzie ładnie a pracy mniej.

Aniu takiej róży nie mam,ale różnie to bywa.Nieraz róża młoda ma wiotkie pędy i kwiatki opadają a po 2-3 latach pędy grubieją i jest dobrze.To jest angielka ,więc jest tak jak mówię, trzeba poczekać nawet ze 4 lata żeby trzymała kwiaty do góry.Popytaj o tą różę tych dziewczyn które ją dłużej mają.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 5 paź 2016, o 21:48 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2155
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Alu, nikt ze znajomych jej nie ma :(

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy.
Na końcu wydmy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewazawady
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 03:31 
Offline
500p
500p
Postów: 731
Skąd: południe Warszawy

 1 szt.
Nena, ja mam młodziaka z ubiegłej jesieni. Nie zwiesza ale coś wrażliwy na ostre słońce.
Alu co słychać ? Czytam, że wyekspediowałaś część róż. Przy hortensjach rzeczywiście nie ma pracy oprócz wiosennego cięcia. Jakie odmiany wybrałaś ? Przesadzałaś czy nówki ?
Mnie przez prawie miesiąc nie było a jak wróciłam to pogoda do bani. Będę miała spiętrzenie prac.

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 08:58 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2155
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Ewa, dzięki. Wiedziałam, że jak będę głośno krzyczeć w różance słynącej z angielskich róż, to ktoś się odezwie. :tan
Alu, zajrzałam do sprzedażowego. Chantal Thomass poszła w dobre ręce. Mam z nią problem. Ledwo co przeżyła zimę, odbił tylko jeden pęd. W poprzednich latach wypuszczała długie pędy, nawet jej kółko zafundowałam, a w tym roku przeszła do parteru i postanowiła być róża płożącą ( ciekawe czy jest taka kategoria ;:306 ) Zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby jej w donicy.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy.
Na końcu wydmy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 16:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6026
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1
Ewa Aniu Ja też mam spiętrzenie i teraz kilka dni znowu przerwa bo leje już trzeci dzień.Dzisiaj trochę błysnęło słoneczko,więc jest nadzieja że będę mogła wyjść i coś zrobić.Może przynajmniej coś posadzić bo o pieleniu nie ma mowy ,zbyt mokro.
Jeśli chodzi o hortensje to zmieszczą mi się trzy tylko nie wiem czy posadzić wszystkie jednakowe czy każdą inną.Skłaniam się do jednakowych.Może Palar Bear lub Vanille Fraise.
Jeśli chodzi o o Chantal Thomas to moje ładnie przezimowały i nawet nie chorują.Więc stwierdziłam że mogą iść do sprzedaży.Posadzone blisko Canary Bird, a ta zrobiła się ogromna , wiosną dokupiłam jeszcze do niej Single Cherry u Austina .No i teraz problem bo za ciasno,muszę z czegoś zrezygnować.
Aniu trzeba podnieść te pędy do góry,wiele róż na początku trzeba podpierać,może potrzebuje czasu.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 17:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1134
Skąd: Legnickie

 1 szt.
Witaj Alu . a ja swojego też się pozbyłam wiosną , nic ciekawego nie pokazał tak ja piszesz , zrobił się różą płożącą , teraz trochę z rezerwą patrzą na Guillotki pozdrawiam ;:3

_________________
Mój mały zakątek kwiatów
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 18:54 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2155
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Alu, mam Polar Bear i Vanille. Ta pierwsza strasznie się pokłada. Ma bardzo duże i ciężkie kwiatostany.
Znalazłam zimą fajne podpórki i zamiast kupić je od razu zwlekałam, a jak zaczął się sezon zniknęły. Nadawałyby się do róż i do hortensji. Muszę zapolować tej zimy.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy.
Na końcu wydmy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6026
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1
Tereska ,moja drugi sezon więc tak naprawdę nie możemy zbyt wiele oczekiwać .W tym roku ma już niezły krzaczek,zobaczymy co powiedzą dziewczyny.Opinie ma dobrą i widzę że pięknie kwitnie.
Żeby nie brak miejsca na pewno by u mnie została.
Ventillo, piękny i chwalony a też się położył,ale poczekam aż się podniesie i zabłyśnie urodą.

http://www.helpmefind.com/gardening/l.p ... 503&tab=36

Aniu czytałam opinię o Polar Bear i pisało że kwiaty ma ogromne ale pędy bardzo sztywne i dają radę je utrzymać.
To może jednak Vanille tą mam już kilka lat i nigdy nie leżała.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 19:47 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2155
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
inka52 napisał(a):
Witaj Alu . a ja swojego też się pozbyłam wiosną , nic ciekawego nie pokazał tak ja piszesz , zrobił się różą płożącą , teraz trochę z rezerwą patrzą na Guillotki pozdrawiam ;:3


Generosy wyhodowane przez Massada są zdecydowanie lepsze, od tych do, których powstania przyczynili się inni hodowcy.
Chantal Thomass jest dziełem Piera Guillot. Kupując ją nie zwróciłam na to uwagi.

Mój Miś Polarny to dwuletni młodziak. Może jeszcze się wzmocni. :D
Moja Vanilli na początku też się trochę pokładała, zwłaszcza po deszczu. W tym roku trzyma się prosto.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy.
Na końcu wydmy cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 paź 2016, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 22924
Skąd: Płock

 1 szt.
Co to za zmiany poczyniłaś?
Jestem bardzo ciekawa.
Czy masz już zrealizowane, czy dopiero zaczęłaś?

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewazawady
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 7 paź 2016, o 00:06 
Offline
500p
500p
Postów: 731
Skąd: południe Warszawy

 1 szt.
Alu, u mnie piekielnie mokro po tych deszczach. Muszę podciągnąć do góry część rabaty, którą tworzyłam przed wyjazdem, na początku września. Osiadła i teraz stoi tam kałuża. Deszcz wytknął mi błędy.
W sierpniu zamieszkały u mnie Polar Bear, Magical Moonlight i Magical Mont Blanc. Wybrałam te odmiany w nadziei, że nie przebarwią się mocno jesienią. Jutro zobaczę czy spełniają moje oczekiwania.

Aaa, zapomniałam wcześniej napisać ;:124 , ładny ten Twój Noble Antony !!! Napisz coś o nim. ;:65

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 7 paź 2016, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6026
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1
Aniu to dobrze wiedzieć,mam trochę tych róż,ale czekam żeby coś pokazały.Bo 1-2 sezony to jeszcze nic dla róży dopiero dobrze się ukorzenia.Bardzo ładnie mi kwitła w tym roku francuska Laurent Carbol i La Roche Guyon .Miałam dwie ale jedna niestety nie przeżyła zimy i nigdzie w ofercie jej nie spotkałam. /Guyon/ No zobaczymy jak te francuski będą się u nas sprawdzać.

Gosiu dopiero zaczęłam ,ale pogoda nie daje pracować w ogrodzie.Po kolei biorę rabaty pod obróbkę ,pielę,przesadzam,dosadzam.Jak zwykle jesienią.
No i zmniejszam ilość róż,przy bramie będą tylko na środkowej rabacie,po jednej stronie są piwonie a po drugiej będą hortensje.

Ewa ja tak miałam z rabatą którą zrobiłam wiosną,tam gdzie posadziłam Mary Magdalene. Nie dosyć że się zapadła to jeszcze nornice swoje trzy grosze dołożyły.Teraz już wyrównałam ale jeszcze by się przydało.Zalecane jest zrobienie rabaty i odczekanie nawet dwa sezony by zrobić nasadzenia ...ale kto by tam czekał tyle. ;:14
Jeśli chodzi o hortensje to już powinno być coś wiadomo, ciekawa jestem tych przebarwień.
Antony Nobel to róża wyjątkowa.Od początku na cieniutkich pędzikach trzyma kwiaty do góry.Przez dwa sezony trzymała wysokość tak do 80 cm a w tym poszła ponad 1 m.Było sucho ale jeden krzaczek rzucił taki pęd obsypany kwiatami że dosłownie mnie zatkało/ten na zdjęciu/ Może wszystkie w dobrych warunkach tak poszaleją.Choroby też jej się nie czepiają.Monika i Asia zawsze się nią zachwycają.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewazawady
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 9 paź 2016, o 19:33 
Offline
500p
500p
Postów: 731
Skąd: południe Warszawy

 1 szt.
Alu, po takim opisie nabrałam na nią ochoty. Pewnie kiedyś u mnie zagości, tym bardziej ,że planuję roszady na rabatach.
Obejrzałam nowe hortensje. Biała pozostała jedynie Magical Moonlight. Polar Bear i Magical Mont Blanc jednak złapały różowość.
Zobaczymy co będzie dalej.

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
bejsonki84
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 12 paź 2016, o 11:59 
Offline
100p
100p
Postów: 118
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Witaj Alu :wit
Właśnie czytam Twój wątek od początku, bo dopiero na niego trafiłam ;:oj . Masz przecudowny ogród z jeszcze bardziej przecudownymi różami ;:oj . Też mam troszkę róż, ale nie takie kolosy ;:oj . Musiałam to wyrzucić z siebie, no dobra, teraz wracam do czytania

_________________
Pozdrawiam Werka
Po­cie­szam się myślą, że zwierzęta ni­jakiej świado­mości nie mają, bo byłoby jeszcze więcej zroz­paczo­nych is­tot na świecie.
Wisława Szymborska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 906 ]  Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: cyma2704, mimoza55 i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *