Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 771 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 56  
Autor Wiadomość
Suppa
 Tytuł: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2045
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Poprzednia część wątku jest tutaj




Dziś sprawdziłem jak przebiega wygryzanie murarek - jakieś 3/4 kokonów było już puste :) I kolejne samice nadal się wygryzają, słoneczko teraz sprzyja, ale wiatr dziś był bardzo zimny.
Dopiero dziś też samiczki zabrały się za robienie porządków w rurkach i za ich zasiedlanie.

_________________
Pozdrawiam, Maciek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 21:15 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: Kraków

 ---
Murarki u mnie szaleją pyłku tyle że non stop pełne ładunki już ponad 20 rurek zamurowane dają czadu .

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: śląskie

 1 szt.
A u mnie prawie cisza, gdzieś zniknęły ;:130 Tylko trzmiele buczą i pszczolinka ruda. Śliwka zakwitła ,jabłonie. gruszka i czereśnia, i prawie bezruch.

_________________
AWN warzywa, zioła, kwiaty 2017/18 LISTA nasion 2017/2018
AKCJA wymiany nasion 2017/18 Świstaki w Akcji


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1317
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1
Moje też śpią. Chyba dwie wyszły jakieś dwa dni temu, ale ja się ochłodziło to się schowały i do tej pory, ani widu ani słychu.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 22:13 
Offline
500p
500p
Postów: 522

 więcej niż 1
U mnie tylko samce wpadają z odwiedzinami. Polatają , polatają wdepną do paru rurek i albo się w nich chowają albo lecą sobie dalej. Znowu idzie ochłodzenie podobno i to bardzo przykre, nawet może popadać śnieg, więc jeszcze trochę poczekamy na bzyczenie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DaniM
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 22:47 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: Krosno

 ---
A u mnie pojawiają się pierwsze trupy.
Zrobiłem dzisiaj przeglad i zostało mi 80 niewygryzionych na ok 700 kokonów. Nie wiem czy coś jeszcze z nich będzie. Niektóre kokony poddałem działaniu ciepła i kilka samic się z nich wygryzło ale były kompletnie bez formy. Kilka innych od razu wywiało w siną dal.
Jedna po wygryzieniu zaraz padła a w jednym kokonie który rozciąłem była martwa.
Zobaczymy jeszcze jutro czy coś się ruszy bo jeśli nie to najbliższe zimna je wymordują do końca.
Ale i tak jest lepiej od zeszłorocznego kataklizmu gdzie niewygryzła mi się ponad połowa.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Daniel.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lesioc
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 10:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1836
Skąd: Pilchowice

 ---
Znalezione w sieci - hotel dla owadów z europalet :D
Zdjęcie Sue Tatman
http://wildaboutgardens.org.uk/img/thin ... Tatman.jpg

_________________
Zapraszam: spis treści ogród
"Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,
aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali." Don McCullin


Góra   
  Zobacz profil      
 
renzal
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 11:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6264
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Świetna budowla! ;:oj

U mnie końcówka murarek nadal się wygryza, ale dziś okropny wiatr i mała szansa na ich wyloty.

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 15:36 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: Kraków

 ---
lesioc

Bardzo fajnie to wygląda , efektywnie ale jak dla mnie mało praktyczne - łatwy dostęp wszelkich gryzoni robactwa ptactwa i ogólnie wszystkiego . To tak według mnie zapewne służy bardziej dla oka niż efektów hodowli .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 15:41 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: Kraków

 ---
A u mnie dziś pomimo znaczących prądów wietrznych kobitki zasówają nadal z ładunkami pyłku i zaślepiają kolejne rurki dziś pojawiła się pierwsza zamurowana z rdestu
Obrazek
Czyli już wiem że śmiało na przyszły rok moge takie rurki szykować ;-) .
Krótką chwilę obserwowałem dziś te moje robotnice i zauważyłem że przed wlotem do rurki przysiadały na domku w słońcu tak jakby chciały obsuszyć ładunek lub uspokoić lot przed celowanie w rurke albo lekko się wygrzać bo wiatr zimny :

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DaniM
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 16:17 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: Krosno

 ---
elraf napisał(a):
Bardzo fajnie to wygląda , efektywnie ale jak dla mnie mało praktyczne - łatwy dostęp wszelkich gryzoni robactwa ptactwa i ogólnie wszystkiego . To tak według mnie zapewne służy bardziej dla oka niż efektów hodowli .


Fakt, ptaki gryzonie, jeszcze z góry nie zadaszone, straszna wilgoć będzie w środku, zwłaszcza że jest tam słoma i siano ale pomysł fajny. Zwłaszcza że u mnie tych palet pełno leży i zawadza. A tak troszkę to przerobić, nastawić się na inne robactwo niz murarka i moze to być fajne.

Cytuj:
... dziś pojawiła się pierwsza zamurowana z rdestu

U mnie też bezproblemowo go zasiedlają. Przynajmniej do około kilkunastu rurer wnoszą pyłek. Tylko czemu jeszcze żadnej nie zasklepiły?. :shock:

_________________
Pozdrawiam serdecznie Daniel.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halfoat
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 17:32 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

 ---
Słabo ten sezon na razie wygląda. Najpierw ciepło przyspieszyło wygryzanie samców, samice wygryzały się w zasadzie jeden dzień, pod koniec zeszłego tygodnia. Od tego czasu pojedyncze sztuki i w perspektywie przyszłego tygodnia nie bardzo widać lepszą pogodę. Mam nadzieję, że męska część populacji przetrzyma chłody, bo u mnie tak na oko więcej niż połowa jeszcze nie wygryziona.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 19:42 
Offline
500p
500p
Postów: 522

 więcej niż 1
Jest kiepsko, samice śpią dalej i nie widać w najbliższej przyszłości ciepłego dnia , który by je wygonił z kokonów. O samce to bym się nie martwił , są najedzone i w świetnej kondycji. Przetrwają nadchodące chłody. Gorzej z niewygryzionymi samicami , nie wiem czy nie lecą już na "oparach" .
Dzisiaj zauważyłem ciekawą akcję samca. Siedział na kołku w pobliżu chatki i grzał się w słońcu. 30-40 cm od kołka zakwitły 3 kwiaty mniszka. Facet co chwila zrywał się i robił oblot kontrolny tych 3 kwiatów. W chwili gdy na jednym z nich usiadł trzmiel, samiec błyskawicznie zerwał się z kołka i zaatakował intruza (walnął go z boku, a nie z góry , więc to musiał być atak , a nie pomyłka :wink: ) Nigdzie nie czytałem do tej pory o takiej strategii murarki oczekiwania na samicę i pilnowania wybranych kwiatów. Coś jak Anthidium :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anz_anz
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.4
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 20:50 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: okolice Poznania

 ---
U mnie ładne trzy dni, słoneczne, niezbyt ciepłe, ale samice natargały trochę pyłu.... Ok. 20% samic jeszcze niewygryziona. Niestety mam wrażenie, że połowa mojego stada rozpierzchła się po okolicy... lub zabiło je tych kilka dni niepogody. Prognozy niezbyt zachęcające przez dwa tygodnie ma padać ;:223 czy bzyki to przetrwają? Przyroda zawsze sobie poradzi ;:138 A synoptycy na pewno się pomylili, od jutra czekam na ciąg dalszy ;:3
Latają pszczolinki rude, o pięknych kolorach, one żyją podobno tylko 3 tygodnie.
Trzmieli sporo w okolicy, zbudowałem taki prosty domek dla nich, może któraś królowa się osiedli.
Trzmiele i pszczoły również, uwielbiają wręcz porzeczkoagrest. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale mając w ogrodzie dużo krzaków wszelkiego rodzaju, bo : porzeczki krzaczaste i na pniu czerwone, czarne, białe, agrest krzaczasty i na pniu żółty i czerwony oraz duży krzak porzeczkoagrestu i wszystko aktualnie kwitnie, to na nim właśnie siedzi masa owadów. Musi być bardzo nektarodajny i ma też nieco większe kwiatki niż agrest.

Z rojów samców pozostało tylko wspomnienie. Zauważyłem że sporo z nich nie ma już futerka, zdają się ciemniejsze niż przedtem, prawie gołe. Skrzydełka podniszczone. Duża banda ;:162 siedzi jeszcze pod dachówkami mojego domu. Spryciarze wiedzą, że dachówki szybko się nagrzewają ;:oj i stamtąd patrolują okolice domku pszczelego bo młode samiczki wciąż jeszcze się pojawiają.

_________________
Nie było nas - był las, nie będzie nas - będzie las :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 771 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 56  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot] i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *