Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 442 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 32  
Autor Wiadomość
agape
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 1 mar 2010, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2302
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Wstyd się przyznać ale ja mam sposób - bałagan w altanie.
Mam ogromne brudne okno, które gdyby chcieli to wystarczy wybić by wejść. Trzymam w altanie plastikowe butelki, kubeczki po kefirach, słoiki itd folie, stare gazety, uwalane ziemią rekawiczki, stare zydle itd, zardzewiałe grabie- to wszystko widać przez okno i nie stoi równo i ładnie tak jakbym chciala.A w chaosie.
W tym poukrywane mam co cennieksze rzeczy- kosiarkę, dwie skrzynie z narzedziami ręcznymi, za szafką lepszą łopatę.Na razie nikt się nie pokusił.
Sądzę, że gdyby wszystko było cacy podane na półkach jak w sklepie- to tylko wejść i brać.Przy tak dużym oknie.

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
stary1
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 1 mar 2010, o 20:29 
Offline
100p
100p
Postów: 154

 ---
Mam działkę 5 km od miasta praktycznie w lesie ,do najbliższego rolnika około kilometra .Zarząd dogadał się z policją która patroluje często tą okolice ,efekt jest taki że jeden złodziej już siedzi ponad rok,drugi czeka na wyrok.Jeśli pojawi się trzeci to się chyba poważnie zastanowi czy warto dla kilku drobnych rzeczy skończyć za kratkami


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ginia
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 2 mar 2010, o 20:02 
Offline
100p
100p
Postów: 121
Skąd: Gdańsk i jego okolice

 ---
U nas najgorszy jest wandalizm. W ciągu dwóch lat na naszych działkach spalono 4 domki, inne są niszczone. Podpalenia mają miejsce poza sezonem i tak naprawdę jest na to jedna rada, na działkach musi ktoś przebywać stale. Wiem, że jest to wbrew przepisom ROD, ale czy jest zgodne z przepisami niszczenie czyjegoś mienia? A przebywanie stałe ludzi na działkach odstrasza potencjalnych przestępców. Latem, w sezonie, gdy przebywa dużo ludzi złodzieje okradają działkowców w czasie ich obecności na działkach. Zwykle starsze osoby pieląc na tyłach ogródków nie słyszą, że ktoś skrada się do altany i kradnie torebkę z pieniędzmi, dokumentami, kluczami... . Jedyna rada mieć oczy i uszy otwarte i wypytywać każdego nieznajomego: dokąd idzie, co tu robi itd... Czujność, współpraca i wzajemna pomoc !!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
X-A-9
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 2 mar 2010, o 23:23 
Offline
---
Postów: 2243

 ---
Dlatego jak robię coś z tyłu altany to zamykam działkę i altanę a klucz mam przy sobie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 31 mar 2010, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7411
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
wiliam napisał(a):
pamiętam jak moi rodzice mieli taki ogródek to co chwila były takie nieprzyjemne sytuacje - było to 15-20 lat temu
nie wiem czy coś w tym względzie się zmieniło czy nie

O ile wiem, zawód złodzieja istnieje nadal, niestety. I jest to jeden z najstarszych zawodów świata... Zaraz obok policjanta i ... no, to już inny temat :wink:

Jak sobie radzić?
Sąsiedzi z czujnym okiem i telefonem pod ręką (sami nie pójdą z łopatą na złodzieja, ale policję wezwać mogą). Nie wyobrażam sobie babci emerytki biegnącej z maczetą i okrzykiem "banzaaaj" na złodzieja. To po prostu niebezpieczne i nie ma sensu, jeśli złodziej jest zawodowcem zdecydowanym na zbyt wiele dla łupu o wartości czasem tylko kilku groszy.
Ubezpieczenie własności - zawsze to jakiś zwrot przy ew. stratach.
Ochrona opłacana indywidualnie czy zbiorowo - patrole profesjonalistów przygotowanych do takiej pracy. Częste patrole zniechęcają męty wałęsające się w okolicy i czyhające na okazję. Zresztą złodziejstwo na działkach (w ogrodach) też jest różne, latem inne, zimą inne, w ogrodach działkowych inne, a w domach z ogródkiem inne. I przed każdym trzeba bronić się inaczej.
A że złodziej z reguły jest przygotowany do kradzieży, a my niekoniecznie, to wniosek nasuwa się sam. To my sami musimy być czujni i przygotowani na wszelkie ewentualności, np. chować czy zamykać torby z pieniędzmi / dokumentami, albo nosić je ze sobą, telefon mieć w kieszeni, a nie na stoliku za domem, domek / altankę zamykać na klucz, jeśli na dłuższą chwilę mamy stracić z oczu wejście, nie zapraszać złodzieja wystawką dóbr (Agape - ;:108 ), nie ryglować sztabami drzwi, które można otworzyć jednym palcem (mniejsze będą ew. straty spowodowane rozwaleniem samych drzwi, zamiast wywalenia drzwi z całą ścianą...) itp.

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krycha
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 4 kwi 2010, o 15:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 814
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Może trochę z innej beczki, mój ogród jest przy domu i jest dość duży. U mnie czasami tylko dzieciaki wkradały się po słoneczniki. Żeby mi nie zniszczyły przy okazji innych roślin obsadzam ogród dookoła słonecznikami i udaję ze nie widzę jak ktoś się zakrada. A co mi tam, niech się cieszą.
A w domku przy ogrodzie okno też mam nie zasłonięte. Na razie odpukać nic mi nie zginęło, a jeżeli już to po jakimś czasie okazywało się, że sama gdzieś zapodziewałam to zaginione. Nie wiem czy można tu wpuścić,w zeszłym roku napisałam wierszyk o szkodniku, który mi wlazł do ogródka, ciekawe czy ktoś zgadnie co mi wlazło.

Malinami wlazło toto
narobiło szkód jak złoto.
Jak to wygnać?
Czym okadzić?
Co mam robić, kto poradzi?

Weszło w astry i gladiole
tam poczuło Bożą wolę.
Co mu kwiaty ciemną nocą.
Połamało.
Czemu? Po co?

Kartofelki mi wrąbało
Jak przeżyję zimę całą?
Nawet marchew zahaczyło
i zeżarło
że aż miło.

Wierszem tego nie przegonię
może soli po ogonie
sypnę?
Albo to zadziobię
i dywanik zrobię sobie.


A jak mi się nie uda i jutro znowu wlezie?

_________________
Mój ogród
Moja Hiszpania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 4 kwi 2010, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7411
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Czy to nie to?
- viewtopic.php?f=7&t=12341
- viewtopic.php?f=18&t=3912
- viewtopic.php?f=18&t=21048
Ale ziemniaki??? :shock:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ANETA
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 6 kwi 2010, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2272
Skąd: strefa 6a

 więcej niż 1
Krysiu pewnie miałaś Dzika w ogrodzie .

_________________
Moje rośliny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krycha
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 6 kwi 2010, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 814
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
ANETA napisał(a):
Krysiu pewnie miałaś Dzika w ogrodzie .

Masz rację

_________________
Mój ogród
Moja Hiszpania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Re_ni
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 7 kwi 2010, o 18:46 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Małoposkie

 ---
Zaraz po śmierci teścia,mieliśmy włamanie na działke.Tak się zdenerwowałam ja i teściowa ,że zamontowałyśmy kraty w oknie i w drzwiach.Co było śmiechu na działkach,że więzienie robimy :;230 .Czas pokazał ,że mieliśmy racje.Odpukać chociaż mineło 7 lat mamy spokój.A ludziska, sami teraz zakładają kraty lub drewniane okiennice.Dodam tylko że co druga działka takie śliczne dodatki posiada :tan

_________________
Pchać to jeden ze sposobów, aby udało się w życiu. Drugi to ciągnąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gochahh
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 8 kwi 2010, o 09:14 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: lubuskie

 ---
Też mam okropny syf w altanie, w dodatku od lat nawet jej nie przemalowałam. Sąsiad mna przepiękną kolorową i zadbaną altankę i przez zimę złodzieje mu ją całkowicie "wyczyścili" z narzędzi. Na teren mojej działki nawet nie weszli.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kaja
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 8 kwi 2010, o 11:31 
Offline
500p
500p
Postów: 889
Skąd: Gdańsk
Zależy jaka złodziejska szajka grasuje na terenie ROD.U mnie włamywali się kilkakrotnie.
Pierwszy raz wynieśli wszystko co można było sprzedać.Następnym razem nie było już nic wartościowego to wszystko powyrzucali,zniszczyli i na...li na środku.Dwa lata temu powyrywali wszystkie przewody ze ścian i to w większości domków,także tych okratowanych.Miedź sprzedali w skupie złomu.
Najgorsze jest to,że ludzie kupują kradzione narzędzia na targowiskach,bo są tańsze.Tym samym zachęcają złodziei do kradzieży.
Mnie najbardziej złoszczą kradzieże roślin.Przed Bożym Ciałem przy samej ziemi mam zawsze wycięte piwonie,a przed Wielkanocą wyłamali w tym roku prawie cały bukszpanem.Ulice przylegającej parafii są potem całe pokryte płatkami piwonii,a koszyki i palmy przyozdobione bukszpanem.Kupując takie ozdoby pomyślcie skąd one pochodzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Re_ni
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 19:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Małoposkie

 ---
A najgorsze jest to ,że kupując od złodzieja ludzie myśląjak ja nie kupie to ktoś inny to zrobi zagłuszają tak swoje sumienia.Ja na szczęście mieszkam w małym miasteczku i dzialki mam zaraz za oknami,jak i większość moich sąsiadów.Zdarzyło się raz że kobieta spać nie mogła i zauważyła światła na działce i wezwała policje.Została okrzyknięta bohaterką ogródków działkowych.

_________________
Pchać to jeden ze sposobów, aby udało się w życiu. Drugi to ciągnąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: jak radzicie sobie z kradzieżami
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 19:47 
Offline
1000p
1000p
Postów: 4509
Skąd: Lubin

 1 szt.
Trzeba być asertywnym.Jak mi ktoś przynosił coś do sprzedania,to mu uprzejmie
odpowiadałem,że od złodziei nie kupuję.Trzeba mieć odpowiednią wagę do asertywności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 442 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: attex, Unrug i 82 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *