Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
farfocel
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 25 maja 2010, o 21:21 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: Warszawa

 ---
fs 40 starczy na 400 metrów ale nie na 4000. Szlag ja po roku dobrego użytkowania strzeli


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 26 maja 2010, o 06:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1739
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Mbazyl- opowiem Ci na moim przykładzie. Kupiłem niedawno kosę stihl fs550 na allegrooo- wg sprzedawcy miała być z 2008 roku, po sprawdzeniu w serwisie (po numerach wybitych na korpusie) okazało sie,że kosa jest z ...2009 roku;). Czyli pracowała w Niemczech jeden sezon. Koszt nowej kosy- 3900, a kupiłem ją za 1380 zł;). Warto było, chociaż w porównaniu z fs120, którą używam od ponad 10 lat- jest dużo cięzsza (10 kg)
Jeśli byłbyś zainteresowany dobrym jakościowo i mocnym sprzętem- mogę podać Ci nicka tego sprzedawcy- wystawia kilka kos. Myslę, że nawet fs120 byłaby dla Ciebie odpowiednia (około 900 zł używka), a jeśli chcesz meć zapas mocy, to weź fs400-fs450, będziesz zadowolony.

Farfocel- silniki czterosuwowe Stihl wprowadził tylko do modelu Fs130 i fs330 o ile dobrze pamiętam. Te o wyższej mocy- nadal produkowane są jako stare, sprawdzone dwusuwy.

_________________
moje roślinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kilervirago
 Tytuł: Jaką kosę spalinową polecacie ?
PostNapisane: 2 cze 2010, o 14:01 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38

 ---
Witam. Proszę o radę przed kupnem kosy. Chcę spalinową z silnikiem ok 50cm3.Jestem gotów wydać ok 500zł. Nie wiem,czy starczy na kosę jakiejś dobrej firmy i tu liczę na wasze podpowiedzi,które sprawdzają się u was. Kosił będę chaszcze na działce 1000m2,głownie przerośnięte chwasty i młode,dzikie krzaki. Z góry dzięki za wskazówki ;:3

_________________
Zielony jestem ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek 5
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 8 cze 2010, o 19:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
mam pytanie czy możesz podać nick sprzedawcy kosy jaką kupiłeś ze sthila. Szukam ale w sklepie to troszke dogo bardzo proszę o pomoc? Pytanie do jurka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kubek76
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 13 cze 2010, o 01:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam wszystkich. To ja opiszę swoje doświadczenia z kosą, może komuś pomoże to w wyborze tej właściwej.
U mnie w pracy mamy 3 szt Stihl FS350 ale nie jesteśmy zakładem zieleni i koszenie to nie nasz główny profil działania. Kosy mają po 2,3 i chyba 4 lata pracują dość długo, często i chodzą super. Mam tą możliwość i pożyczam czasami sobie tą FS350 i koszę ok 1200m2 swojej działki i na takiej maszynie można robić tak długo jak nam sił starczy. Mocy wystarczy nawet do skoszenia grubej i wysokiej trawy przy pomocy żyłki a nawet drobnych odrostów topoli czy wierzby. Wykaszam też brzeg jeziora i trzcina też poleci żyłką. Używam tylko żyłki Stihla.
A i jeszcze jedna rzecz którą zauważyłem, Kosą z prostym wałem wygodniej kosi się pod drzewami które mają nisko gałęzie, ja mam rozłożyste tuje i świerki i kosą z prostym wałem sięga się łatwiej i dalej. Jeśli chodzi o uchwyt polecam kierownicę i dobre szelki jak kosa będzie wyważona to leciutko wystarczy kierować lewo prowo i to wszystko nawet niezbyt silna kobieta da sobie radę. Wykaszarkę lub kosę z uchwytem obwiedniowym trochę trzeba ponosić w łapkach. Te siedem czy osiem kilo lepiej mieć na plecach niż w dłoniach 5 lub nawet na pasku na jednym ramieniu.
Inne spostrzeżenie, wyższą trawę obowiązkowo kosimy od prawej do lewej bo inaczej będzie bardzo ciężko a na skarpach bokiem z góry na dół. Długą trawę można brać na dwa razy w połowie wysokości i potem przy ziemi. Jeśli będę miał jakieś spostrzeżenia podzielę się nimi. Do małych powierzchni dobrym zakupem będzie Stihl FS40 lub Husqvarna albo atrakcyjne cenowo Hitach 1KM.
Trzeba być bardzo ostrożnym kupując maszyny Stihl lub Husqvarna używane bo można narazić się od razu na wdatki.Często są to maszyny z zakładów zieleni gdzie pracują nawet całe dnie. Powiedzmy sobie szczerze gdybym był właścicielem firmy i kupił maszyny za ok 2500zł albo droższe ponad 3tyś, to użytkowałbym je do końca, bo dobrej nie sprzedam, żeby dołożyć i kupić nową, to nie interes.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
prokuna
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 7 lip 2010, o 22:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Witam,

poszukuje kosy spalinowej - powierzchnia dzialki to 1637metrów.
90% jakies rosliny - chwasty majace z 1,3m,
drobne krzaki.

Szukam kosy spalinowej obowiazkowo z tarcza tnaca.
Jaki sprzet polecacie do 500zł do okazyjnego scinania w/w zielska.
Sam stosuje sprzet stihla, ale z tegoz powodu, ze chwasty beda scinane tylko od swieta nie chce wydac wiecej.
pomozecie?
NAC/GECO a moze jeszcze cos innego?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Green Tea
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 9 lip 2010, o 10:43 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: Sudety

 ---
Jam niewiasta, ale obeznana z techniką ogrodniczą , jak pisałam w wątku o traktorku, więc wrzucę swoje trzy grosze... Prokuna, Tobie to troche trudno doradzić, w tym sensie, że z jednej strony niby ta działka nie taka duża (jak dla mnie, ja mam 16000 m ), ale z drugiej będziesz ją kosił rzadko, więc chwast będzie duży, gruby i o twardych zdrewniałych łodygach. Z jednej strony szkoda wydawać dużo na mocny sprzęt, który będzie rzadko używany, a drugiej małym, słabym sprzętem będziesz sie męczyl i pocil, jak mops :-)... Moim zdaniem, kup najmocniejszą, na jaką Cie stać i używaj grubej żyłki. Co do tarczy tnącej... Z jej używaniem bywa następujący klopot, jeśli chwast i trawa są wysokie, jak u Ciebie, to niestety wbrew pozorom lepiej sie kosi żyłką (grubą oczywiście, 3mm) , długie lodygi, zwłaszcza żdżbła trawy zawijają się i co chwila trzeba robić przerwy, żeby to odwinąć... Koszenie "na dwa razy" troche pomaga, ale nie do końca. Tarcza sprawdza się tylko na małych fragmentach, np. tam, gdzie trzeba wyciąć jakieś odrosty, ale i w takich miejscach właściwie żyłka daje radę. Koszenie tarczą zużywa znacznie więcej paliwa. Wymaga też więcej siły, co dla mnie ma niebagatelne znaczenie, bom niewiasta i poza tym, kręgosłup już nie ten...
Inne rady: bezwzględnie używaj okularów i maski ochronnej, używaj nauszników tlumiących, nie koś zbyt dlugo bez przerw, jeśli kosisz blisko okien, stawaj do nich przodem, nigdy bokiem, samochod zostaw daleko, oczywiście ludzi i zwierzęta też, kamyk odrzucony z taka prędkością potrafi wybic nie tylko szybę, ale i oko...
Zyczę powodzenia! Walka z potęgą chwastu, to juz prawie moja druga natura, jak tego nie robie , to śnię o tym :;230

_________________
"Ogrodnik wspiął się - istny drozd w waciak odziany - na szczyt drzewa,
łącząc tym samym niby most to, co dwunogie, z tym, co śpiewa."
Josif Brodski "Ogrodnik"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
prokuna
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 9 lip 2010, o 11:30 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
dziekuje za odpowiedz, niewiasto :heja

jest jeszcze opcja wypozyczenia sprzety - mam serwis i wypozyczalnie sprzetu niedaleko domu.
Ciekawe jaki bedzie koszt? No wlasnie mam kupic stihla i wykorzystac 2 razy w roku?
Myśle o zakupie timbertech ms 52 - z 52cm ma 3konie, a nie jak inne z 30cm 4-5km:))
co o niej myslicie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Green Tea
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 9 lip 2010, o 12:43 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: Sudety

 ---
Moja ma moc 3,5 KM i rąbie wszystko jak leci :uszy

_________________
"Ogrodnik wspiął się - istny drozd w waciak odziany - na szczyt drzewa,
łącząc tym samym niby most to, co dwunogie, z tym, co śpiewa."
Josif Brodski "Ogrodnik"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
prokuna
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 9 lip 2010, o 13:29 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
jakiej firmy?

pewnie stihl....


Góra   
  Zobacz profil      
 
prokuna
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 9 lip 2010, o 19:18 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
tylko co ja zrobie kosiarka z chwastami 1,3m wysokosci :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Green Tea
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 10 lip 2010, o 20:08 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: Sudety

 ---
Nie, nie Stihl, Alpina, składana w małej firmie z silnikiem Hondy, już chyba ich nawet nie ma na rynku, ale sprzęt nadal działa bez zarzutu, tylko oczywiście już trzecia glowica tnąca, ale to norma u mnie, ta kosa dostała tu popalić naprawdę ostro. Kosiarkę też mam, nawet dwie, ale żeby dojść do etapu użycia kosiarki, to musialam najpierw "trochę" :lol: pokosić kosą. Też nie lubię, to ciężka praca, hałas jak diabeł, ramiona mnie bolą, bo kosa jest cieżka, mieśnie pleców też bolą, no ale, nie bylo innej możliwości, bez kosy spalinowej nie mialam szans na przedarcie się przez ten busz...
Ja kobieta komandos jestem :;230 , a raczej byłam , bo kregoslup już mi powiedzial, co mysli o mojej pasji ogrodniczej na wielka skalę :lol: ) Jeden z moich dalszych sąsiadów powiedzial, że jestem szalona, bo tylko kobieta szurnięta (cytuje) "dosiada maszyny zamiast chłopa" ;:223 :;230 . On po prostu zazdrości mi moich zabawek, o! :;230 :;230

_________________
"Ogrodnik wspiął się - istny drozd w waciak odziany - na szczyt drzewa,
łącząc tym samym niby most to, co dwunogie, z tym, co śpiewa."
Josif Brodski "Ogrodnik"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 12 lip 2010, o 14:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1285
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Ja sobie w tym sezonie kupiłem japońską tarczę. Nie podam linka, żeby reklamy niepotrzebnej nie robić. Tarcza kosztuje ponad 100zł, ale faktycznie nie daje za wygraną kamieniom. kilka razy już uderzyłem i żaden ząbek nawet nie nadszczerbiony. W porównaniu do żyłki niebo a ziemia. tylko trzeba bardzo uważać, by nie poniszczyć otoczenia :wink:

_________________
mój ogród
www.ogrody.klodzko.pl
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
prokuna
 Tytuł: Re: Kosa spalinowa - jaka?
PostNapisane: 12 lip 2010, o 22:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
dziekuje za pomoc.

a na co zwrócić uwage przy zakupie używanej kosy?
Czy stihl fs 200 AV jest wart uwagi?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 56 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: stasia109 i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *