Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 674 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
Wars
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 10 lip 2017, o 14:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa

 ---
lesioc napisał(a):
Dlaczego zły? ...

Bo Jolek zapewne obliczyła to w prosty sposób jako ilość dni od 13 czerwca do 5 lipca, a przecież larwa zaczęła tworzyć kokon od około 22 sekundy filmu czyli około 1 lipca. Poza tym kokon składa się z kilku warstw, a na filmiku widzimy tylko zewnętrzną i nie mamy podglądu w środku kokonu. Na podstawie tych danych nie można wysnuć takiego wniosku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 10 lip 2017, o 16:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1814
Skąd: śląskie

 1 szt.
W sumie to myślę że, lesioc ma rację :D .
Na filmie jest już larwa której zajęło 3 tyg do stworzenia kokonu. Wiadomo że, cały cykl przepoczwarzenia się larwy w owada wewnątrz kokonu jest dłuższy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anz_anz
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 12 lip 2017, o 15:45 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: okolice Poznania

 ---
lesioc filmik super :)

U mnie sezon murarkowy zakończył się już definitywnie 3 lipca.

Teraz latają 3 sztuki z coraz większym podobieństwem Osmia adnunca
Znoszą pyłek koloru ciemno-fioletowego. Zgadzało by się co do oligolektycznych Osmia adunca, które pożywiają się wyłącznie pyłkiem i nektarem Echium (żmijowca).
Obrazek
mam jedną zamkniętą rurkę. Zamknięcie jest bardzo płaskie, prawie idealne jak na pszczołę :) zawiera glinę i domieszkę czegoś brunatno-szarego.
Obrazek

Poniżej skakun arlekin, bydlak 6 mm, chyba spasł się na Cacoxenus indagator :)
Obrazek

A takie śliczności upolowałem w lesie, wypatrując czy nie siedzą na żmijowcu jakieś Osmie...
Obrazek

Osy już mniej aktywne. Nadal latają zamorki. Nożycówki już dawno nie widziałem, pewnie też dokończyła żywota. Pogoda słaba, taka niepszczela, trochę słońca, dużo chmur, czasem deszcz, czasem burza.

_________________
Nie było nas - był las, nie będzie nas - będzie las :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 lip 2017, o 12:47 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wrocław

 ---
Gwałtowne w ostatnim czasie zjawiska pogodowe i informacje o jakie stałem się bogatszy dzięki filmowi kolegi lesioc spowodowały że zająłem się drobnymi porządkami w pszczelich tematach.Rurki zaklejone już dawno dlatego zachowując minimalną ostrożność przeniosłem swoje moduły do garażu gdzie w stabilniejszej temperaturze poczekają do zimy kiedy zacznę je opróżniać. Taki manewr oprócz zabezpieczenia przed porywami wiatru i opadami dał jeszcze jeden pozytywny skutek- do garażu nie przeniosły się pasożytnicze monodontomerus obscurus które na zewnątrz tłumnie oblegały moją hodowlę. Przy okazji zajrzałem do losowo wybranych zamurowanych z zewnątrz przezroczystych słomek do koktajli 8mm. Szału w nich nie ma. Wykorzystane dość słabo- po 2-5 chaotycznie rozmieszczonych kokonów w rurkach o długości 12 cm. Ogólnie zainteresowanie pszczół tymi rurkami od początku było małe. Najpierw zagospodarowały gniazda z rurek papierowych i frezowane deski. Pod względem możliwości upakowania liczby gniazd w przestrzeni ula, rurki papierowe wygrywają w konkurencji z deskami. Wymagają tylko lepszej osłony przed opadami.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 15 lip 2017, o 21:55 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
anz_anz To już na Hoplitis adunca mówi się Osmia adunca? Parę lat temu zmieniła się systematyka Hoplitis i zostały włączone do Osmia. Wkurzają mnie te zmiany nazewnictwa i nie dotyczy to tylko owadów. Trochę jestem też grzybnięty i w grzybach to samo się dzieje. Człowiek się przyzwyczai do nazwy , a tu luuuu i zmiana, bo coś tam w genetyce się poodkrywało , albo nazwa lepiej oddaje cechy gatunku.
Tak jak pisałeś pogoda niepszczela, teraz dodatkowo zrobiło się u mnie chłodnawo. Miesierki samice , które zaglądały do chatki dały sobie spokój :( . Były co najmniej 2 gatunki ,a jedna to ślicznotka z czerwonawą szczoteczką brzuszną. Moje samice miesierek jeszcze niewygryzione.
Pojawiła się zdaje się nowa nożycówka i zamknęła parę rurek. Prawdopodobnie to inny gatunek, chyba Chelostoma rapunculi. Zajęła rurki o ciut większej średnicy od nożycówki pospolitej i korki "ozdobiła" wyjątkowo dużymi kamolcami. Korek jest też innego koloru od zrobionego przez pospolitą. Pospolita u mnie robi koreczki w kolorze czekoladowym , a ta w szarym. Niezależnie od gatunku i koloru, korek ma szklistą "kompozycję" od nektaru.
Latają wałczatki, ale jak zwykle nie będę miał prawdopodobnie wielkiego przyrostu. Chyba znalazłem odpowiedź dlaczego mam kiepskie sukcesy w ich hodowli. Skubane zaklejają gniazda, a potem je otwierają i znowu noszą do nich pyłek. Robią to pomimo sporej ilości wolnych trzcinek w chatce. Normalnie bez sensu, chyba jeszcze więcej cienkiej trzciny na przyszły rok trzeba im dać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 16 lip 2017, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2375
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Witam brać pszczelarską ... ;:138
Dziś miałem sporo wolnego więc podkusiło mnie aby coś sprawdzić . Na pierwszy ogień poszły formatki ze sklejki , położone luźno , tylko na samej górze przykryta była ostatnia formatka fragmentem starego panela i jak widać - choć słabo-pomimo obciążenia od góry po bokach nieco się odkształcił .

Obrazek



Jak widać na fotce 2 kanaliki po bokach zostały zapełnione pyłkiem i zamurowane ale nie ma tam kokonów . Sądzę że zostały złożone tam jajeczka , ale nie wylęgły się z nich larwy .Co więc spowodowało że tak się stało - dostęp powietrza , zmiany temperatury , zmiany wilgotności ....? wiosna była przecież kiepska .

Obrazek



Na fotce 3 następna formatka , bez bocznych prześwitów , ładnie zagospodarowana , widoczna cała przestrzeń - oprócz kokonów również te miejsca gdzie są pasożyty muszek i roztoczy , ale z nimi sobie poradzę ;:163


Obrazek

Te formatki pochodzą z jednego ula , dodatkowo jest tam jeszcze styrodur i poliwęglan , kokony zeszłoroczne były oczyszczone , lecz były również z trzciny której nie otwierałem , może dlatego jest sporo roztoczy obecnie .

Jako że traktuję obecny sezon z formatkami ze sklejki jako eksperyment to moje pierwsze spostrzeżenia na ich temat .
To że muszą być szczelne już nie podlega wątpliwości ;:108 choć jak widać pszczoły uszczelniały również boki komór .
Plusem jest ich całościowy podgląd , nie wiem jak sprawdzą się przy wyjmowaniu kokonów i czyszczeniu po sezonie.


Zobaczę co będzie w drugim ulu gdzie kokony były posegregowane i oczyszczone przed wyłożeniem i dodatkowo formatki mocno ze sobą ściśnięte , ale dopiero za jakiś czas.

pozdrawiam Marek

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 16 lip 2017, o 22:40 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
Pamiętasz jak prosiłem Cię żebyś oznaczył te dziury, które najwcześniej zostały zajęte i załapały się na wiosenne mrozy? Może to te przemarznięte, a może przez wentylację i spadek wilgotności. Jajo musi mieć w trakcie rozwoju wysoką wilgotność.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 17 lip 2017, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2375
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Kliku wiosnę to ja miałem ciężką na swój sposób , formatki robiłem na szybko z nie do końca sprawną ręką po złamaniu , potem było mnóstwo rzeczy do nadrobienia w samym domu więc pszczoły spadły z piedestału.... ;:108 --- ale mieliśmy uwagi na temat poznaczenia rurek .
Trudno mi jest coś stwierdzić , jak widać boki komórek też są uszczelnione więc może faktycznie temperatura miała większy wpływ na ich wylęg , sam panel nie jest takim izolatorem jak drewno . W drugim ulu mam taki sam układ więc wszystko okaże się jak go otworzę . Swoją drogą sam proces budowy komór i składana jaj trwa przecież jakiś czas więc pomiędzy pierwszą i ostatnią w tunelu minęło trochę czasu , ale temperatura spadła do -9 przez dwa dni .
jak będę miał czas to spróbuję zdjąć formatkę w drugim ulu.

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anz_anz
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 17 lip 2017, o 13:39 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: okolice Poznania

 ---
Co do Hoplitis to ciężko stwierdzić, ale teraz już źródła podają nazwę Osmia, więc trzeba przywyknąć :)
Miesierki widuję od czasu do czasu, ale nie są zainteresowane rurkami w mojej chatce.
Chelostoma rapunculi to ta od dzwonków? U mnie też tak było, że niektóre rurki były zamknięte jaśniejszym materiałem, inne ciemniejszym, ale generalnie rozpoznawałem po ziarenkach piasku i "szklistej", twardej konsystencji, a i gniazdka były średnicy tak od 3,5 do prawie 5,0 mm. W tym roku w ogóle na gniazdko, które zrobiła nożycówka - wybrała sobie otwór nawiercony w drewnie o śr. 3 mm, nieco tylko poszerzony.

klik nie myślałeś, żeby pozamykane gniazdka wałczatki przenieść zaraz po ich zamknięciu, albo inaczej zabezpieczyć przed kolejnym zasiedleniem? Nie wiem, założyć jakiś kapturek itp.
U mnie zdarzało się, że nożycówka w trakcie sezonu opróżniała jakąś rurkę z pyłku i przegród międzykomorowych. Niestety nigdy nie stwierdziłem, czy były to po prostu gniazda ubiegłoroczne, które są normalnie przez nożycówkę czyszczone i zajmowane już na początku sezonu, czy były to gniazda świeżo zasiedlone, czego nie wykluczam.

markonix formatka całkiem ładnie zajęta, jak na eksperyment to brawo :)
Ta część na plecach formatki też była odkształcona?

_________________
Nie było nas - był las, nie będzie nas - będzie las :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 17 lip 2017, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2375
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
anz_anz napisał(a):
Ta część na plecach formatki też była odkształcona?


To tylko złudzenie optyczne , troszkę dołożył aparat w telefonie i tak zrobiła się fala....choć prawdę powiedziawszy to podniosła się cała formatka , sądzę że spowodowała to wilgoć zawarta w pyłku , ale pewnie też wysychająca glinka znoszona przez pszczoły .
Co do braw to pozostawię je jednak na czas wyjmowania kokonów , mam nadzieję że bez problemów.

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 17 lip 2017, o 22:08 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
anz_anz Mam jeszcze jednego podejrzanego o otwieranie trzcinek. Przy zaklejonych kręcą się mikro zamorki i dzisiaj widziałem jak podgryzały żywicę z gniazda wałczatki. Dostały chwilowo żółtą kartkę, a jeden najbardziej aktywny czerwoną. Wyjmować trzcinek się chwilowo nie da, bo upchane są na maksa. Zakrywać jakimś "czopkiem"? Może coś wykombinuję zgodnie z Twoją poradą. Wracając do nożycówek, to prawie wszystkie są głównie od dzwonków, nie tylko Ch. rapunculi. Są w najbliższych nam okolicach tylko dwa gatunki, które gustują w innych kwiatach. Ch. florisomne wiadomo w Ranunculus, czyli w jaskrach i Ch. ventrale w Geranium, czyli w bodziszkach.

markonix Planujesz wyjmować kokony z formatki nożem itp. , czy ustrojstwem podobnym do "separatora" z firmy B....?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 17 lip 2017, o 22:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2375
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
klik napisał(a):
markonix Planujesz wyjmować kokony z formatki nożem itp. , czy ustrojstwem podobnym do "separatora" z firmy B....?


Sam jeszcze nie wiem jak to będzie , muszę coś wymyślić , spróbować może wytrząsania .... :;230

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 lip 2017, o 12:18 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
Co taka cisza :) ? Wczoraj wygryzły się moje samice miesierek. W przyszłym tygodniu okaże się czy wrócą. Wałaczatki wzięły się do roboty i zaklejają kolejne rurki. Latają przy chatce samce jakichś pszczół osmiopodobnych. Mniejsze od samców murarek i całe czarne. Samic podobnych nie zauważyłem. Coś zatkało jedną rurkę zdaje się mchem ;:oj . Wystaje z niej taki gałganek. Miał ktoś z Was takie cudo? Przy jesiennym przeglądzie chatki zrobię zdjęcia zamknięć rurek i wrzucę. Teraz nie chcę im "przeszkadzać".


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 lip 2017, o 22:10 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wrocław

 ---
Cisza bo sezon ogórkowy a kto nie robi ogórków korzysta z pogody gdzieś na wczasach... choćby w Juracie.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 674 ]  Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *