Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 674 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 49  
Autor Wiadomość
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 07:12 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
Przedwczoraj pierwsze 3 rurki zamurowane, wczoraj doszło następnych 8. Sądząc z tempa w jakim pracują Majki dzisiaj po południu już nie będzie mi się chciało liczyć zamkniętych gniazd :) . Pszczoły targają pyłek z dębów, więc szybkość z jaką potrafią załadować pełny ładunek pyłku jest zdumiewająca. Jeszcze czeka je kwitnienie orzechów włoskich - to też będzie praca sprinterska. Potem już może być zdecydowanie wolniejsza. Jawory w tym roku u mnie kwitną bardzo słabo, szkoda bo to długo dostępny pożytek. Na razie wszystko zapowiada się dobrze.
Przy chatce zakręciły się w końcu nożycówki - nie udało mi się do tej pory ich zwabić. Może w tym sezonie dołączą do mojej "kolekcji" pszczółek - liczę na nie bardzo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 08:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1814
Skąd: śląskie

 1 szt.
Co Ty masz za orzechy włoskie że teraz będą kwitły? ;:oj
Mojego pierwszy przymrozek załatwił a drugi przymrozek dobił, tylko czarne kwiatostany i liście widziałam ;:202

Tak sobie wczoraj posiedziałam przy ulikach i stwierdziłam że lata około 20 pszczółek i ze 3 irokezy. Faktycznie nabrały tempa bo latały jeszcze w godz wieczornych a dziś już loty były ok 6 bez względu na rosę. Tak sobie dumam i wyszłam z założenia że pierwsza tura,te co się wygryzły na początku kwietnia, z powodu pogody nie zalepiły rurek i gdzieś zniknęły. Bum nastał jak zaczęły się wygryzać pszczółki z drugiego pakietu wystawionego tydz później i przeczekały niekorzystne warunki aż się ociepliło. Patrząc zaś w zawartość kokonów to bardzo duuużo nie wygryzionych było samców, aż jestem zaskoczona :shock: dlaczego panowie nie dali radę ?

Ponieważ przygotowałam różne ,,rurki" z rozmaitych zielsk to zauważyłam że, oprócz trzciny, miskantu zalepiają też rurki z pokrzyw i lilii oraz jakiegoś nie znanego mi zielska, niektóre preferują z gazety :D Jedna mała bidula ,,rzuciła się z motyką na słońce", postanowiła zalepić rurkę 1,2cm z papierem w środku. Będą mega kokony ;:306


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 09:15 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
Jolek To są plusy i minusy górek. Później rusza wegetacja, co w tym roku spowodowało , że orzechy włoskie przetrwały ostatnie mrozy w pąkach. Żadnych uszkodzeń nie mają.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12033
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Moje juz pracują ale nie widzę zalepionych, było zbyt zimno a czy wszystkie się obudziły nie wiem.


Obrazek

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DaniM
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 17:03 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 106
Skąd: Krosno

 ---
U mnie sytuacja wygląda tak.
Obrazek
Lepią, lepią , a ja codziennie im coś dokładam i widzę że dość szybko nowe kwatery zajmują. Tylko oby fuszerki jakiejś nie odstawiały. Bo pewne otwory zostały zalepione po 2 dniach od wystawienia.
Zaczęły też nosić pyłek nożycówki. 3 samice wlatują do starych rurek , kilka zajęło nowe. Pojawiła się też pierwsza Złotolitka ;:oj

Jolek napisał(a):
... Jedna mała bidula ,,rzuciła się z motyką na słońce", postanowiła zalepić rurkę 1,2cm z papierem w środku. Będą mega kokony ;:306


To i tak nie taka duża. Moja męczy się z ponad 1,5 centymetrową.
Obrazek

tara napisał(a):
Moje juz pracują ale nie widzę zalepionych, było zbyt zimno a czy wszystkie się obudziły nie wiem.

Tara ile masz nie wygryzionych kokonów, bo strasznie ryzykujesz z takim wystawieniem

_________________
Pozdrawiam serdecznie Daniel.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12033
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Nie wiem ale gdzieś 60 procent, dziś zobaczyłam 4 rurki zalepione, coś może z tego będzie obym przetarła szlak inaczej klops i dam sobie spokój.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 19 maja 2017, o 21:47 
Offline
500p
500p
Postów: 509

 więcej niż 1
tara Nie bój pszczoły :wink: będzie, będzie. Dopiero przecież zaczęły pracę. Polatają jeszcze ze 3- 4 tygodnie, więc uzbiera się na przyszły sezon. Jakoś ubogo wygląda ilość rurek u Ciebie. Dlaczego tak mało?
Moje Maje zakleiły dzisiaj zgodnie z przewidywaniami dużo rurek. Znowu wszędzie latają paprochy z trzciny. Doszły mnie słuchy , że podobno zaplanowały sobie na jutro u mnie dzień wolny. Wg. jednego ze źródeł pogodowych ma być w mojej okolicy 9 stopni ;:oj po prostu rewelacja. To około 20 stopni zimniej jak dzisiaj.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dida127
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 20 maja 2017, o 20:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

 ---
:wit Witam wstawiam link do kolejnego filmiku z mojej hodowli Murarki dziś z serii "Murowanie zaczęte na maxaaa" również dziś spaliłem pozostałości po kokonach i niewygryzione kokony myślę że 90% wygryzione.
https://www.youtube.com/watch?v=ZSqbhdkzqnQ

Zapraszam do oglądania i Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 20 maja 2017, o 20:41 
Online
1000p
1000p
Postów: 1016
Skąd: Gorzów Wlkp.

 1 szt.
U mnie też praca wre :) źle nie jest :)

Obrazek

_________________
Mariusz

Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kmszeryf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 maja 2017, o 17:41 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 ---
Jakiś czas temu zauważyłem, że samce Murarki bardzo interesują się końcówkami stalowych rurek, które są można powiedzieć elementem infrastruktury ogrodu. Drążąc temat okazało się, że w tych rurkach zamieszkały dzikie Murarki. Nie przeszkadzało im, że rurka jest dość długa i otwarta z dwóch stron. Jak długo tam mieszkały? Tego nie wiem bo zaobserwowałem to dopiero w tym roku po ustawieniu trzciny i kokonów w nowym miejscu. Najciekawsze jednak wydaje mi się, że odporność kokonów na mróz jest dość znaczna bo skoro przetrwały w nieizolowanej rurce stalowej przez całą zimę pomimo srogich mrozów to nie trzeba się obawiać o kokony zimujące "pod chmurką" w trzcinie lub wyłuskane w kartonie. Gdzie w zimowe noce może być gorzej niż dotykając gołego metalu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 maja 2017, o 18:37 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wrocław

 ---
W internecie można znaleźć wiele informacji o wpływie temperatury na murarki. Okazuje się że są one bardzo odporne na mrozy ponieważ w ich płynach ustrojowych odkryto glikol- używany w samochodach. Gorzej natomiast znoszą ciepłe i długie zimy ponieważ wówczas szybciej wyczerpują się im zasoby energii i mogą wiosną nie mieć jej na trud wygryzienia się z kokonów a nawet jeszcze w kokonie umrzeć przed porą wylotów, osłabione głodem. Założenie gniazda w rurkach metalowych czy plastikowych niesie natomiast inne zagrożenie. Na chłodnych powierzchniach kondensuje się wilgoć. Jeżeli jest jej za dużo, na przykład z powodu noszenia do rurki zwilgotniałego po deszczu pyłku, zaczyna się tworzyć dosłownie błoto i larwa ma problem z odżywianiem aż w końcu ginie. W trzcinie lub drewnie czyli w materiałach porowatych wilgoć ma możliwość przeniknięcia ścianek, materiały szczelne takiej szansy nie dają. Jeżeli jednak w sprzyjających okolicznościach larwa zamknie się już w kokonie i przekształci w formę imago, mieszkanie w szczelnej rurce może być dla niej zbawienne podczas silnych mrozów i niskiej wilgotności powietrza. Żyjąc w trzcinie mogłaby taka pszczoła wyschnąć na wiór. Dlatego w różnych przekazach pojawiają się ostrzeżenia żaby nie przechowywać kokonów w zamrażalniku lodówek z systemem No frost.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 maja 2017, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1814
Skąd: śląskie

 1 szt.
Nie wiem jak u Was ale u mnie majek coraz mniej ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 22 maja 2017, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2376
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Praca wrze jak w ulu , murarki pracują ile sił w skrzydełkach , ja natomiast znalazłem jeszcze kilka miejsc w których się zadomowiły , nie jestem zachwycony bo i tak nie wyjmę z kokonów - więc znów będą latać po całym tarasie....

Ja też chciałem coś po sobie pozostawić , choć wiem że filmowcem i montażystą nie będę :uszy

https://youtu.be/t4ypYNph-q4
https://youtu.be/krlSOJDb1aE

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 23 maja 2017, o 06:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1814
Skąd: śląskie

 1 szt.
Fajne filmiki ;:215 ruch jak przy ulu :D Myślę że, te kolory pomagają. To ,,irokezy" tyle zamętu robią bo sprawdzają dziurki gdzie by szło majkę poderwać :D Jak zauważyłam u siebie, majka po zalepieniu dziurki obtańcowuje zakończoną pracę i w sąsiedztwie szuka następnego otworu. Jak znajdzie nowy otwór to też chwilowym drganiem skrzydełek obwieszcza ,,to moja rurka" :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 674 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: asikowo i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *