Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
fajura
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 3 maja 2011, o 11:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 więcej niż 1
Zwalczanie ślimaków jest trudną sprawą. Mam w tym temacie wieloletnie doświadczenie. Nie ma jednego skutecznego środka do zwalczania ślimaków, a jeżeli są, to zwalczają ślimaki ale również zwirzęta, które je zjadają. Nie radzę próbować do ślimaków się przyzwyczaić, bo to niczego dobrego nie prowadzi. Zniszczymy swoją działkę i działki sąsiadów.
Moim zdaniem zwalczanie ślimaków należy rozpocząć od zniszczenia ich siedlisk, a więc wysokich traw, rzadko koszonych trwaników, składowania byle gdzie odpadów oraz gałęzi. Po tym przygotowaniu przystąpić do zwalczania ślimaków dostępnymi w sklepach granulkami, ale również zbierać je ręcznie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marrcin
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 3 maja 2011, o 11:39 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Skąd: Sosnowiec

 ---
Mam pytanie do tych co stosowali te granulki na ślimaki , czy to prawda że jak ślimaki zaczną padać od tych granulek to jest potworny smród ?
Tak mi ktoś powiedział i się zastanawiam nad ich użyciem ze względu na ten zapach :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gabriela_88
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 3 maja 2011, o 20:48 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 28
Skąd: śląsk, okolice Bierunia

 ---
My stosowaliśmy w zeszłym roku ŚLIMAKOL, ale żadnego zapachu nie było, jak się człowiek dobrze przypatrzył, to było je widać, a co do jeży i innych zwierząt, które ślimaki jedzą to za szybko znikały, żeby mogły sobie pojeść.

_________________
Pozdrawiam Gabi :)
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje roślinki z prośbą o identyfikację


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Menysek
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 10 cze 2011, o 11:32 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 172
Skąd: ze wschodu

 więcej niż 1
Ja użyłam środka bodajże substral - nie tani - ale skutków nie widzę.
Poziomki dalej oblepione i ponadgryzane :?

_________________
"W przedziwnym mieszkam ogrodzie, gdzie żyją kwiaty i dzieci, i gdzie po słońca zachodzie uśmiech nam z oczu świeci...
I pielęgnuję murawę, plewiąc z niej chwasty i osty, by każdy, patrząc na trawę, duszą, jak trawa, był prosty."
. L. Staff

Monika - "Przy malowniczej drodze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stan65
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 10 cze 2011, o 12:24 
Offline
100p
100p
Postów: 119

 ---
Polecam środek firmy Bros, skuteczny a na pewno ślimaki po tym nie śmierdzą, po prostu wysychają.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 10 cze 2011, o 23:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2811
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
marrcin napisał(a):
Mam pytanie do tych co stosowali te granulki na ślimaki , czy to prawda że jak ślimaki zaczną padać od tych granulek to jest potworny smród ?
Tak mi ktoś powiedział i się zastanawiam nad ich użyciem ze względu na ten zapach :)


Coś w tym jest. Stosuję granulki, ślimaki padają i rzeczywiście wokół czuje się lekki zapach padliny. Lekki na tyle, że nikt z mojej rodziny go nie czuje. Powybierałam te wysuszone ślimarole i zakopałam w dołku - zobaczymy, co śmierdzi - granulki czy ślimaki

_________________
ściółkowanie gleby ... i inne sztuczki
w "rudym" ogródku - nadal ekologicznie
Pozdrawiam - Mariola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stan65
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 13 cze 2011, o 12:50 
Offline
100p
100p
Postów: 119

 ---
Ja stosowałem obydwie metody usuwania, tj. tzw. ekologiczną, polegającą na wyzbieraniu (nigdy nie uda się całkowicie ich usunąć) oraz po prostu granulkami. Efekty są, bo nawet tam, gdzie ich nie widziałem, później wychodzą ,,najedzone".
Niemniej jednak konieczna jest obserwacja, dłuższa nieobecność na działce powoduje, że już są, nie wiem, czy tak szybko się rozmnażają, czy przychodzą od sąsiadów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 14 cze 2011, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2811
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Podobno w tym roku ( przynajmniej na naszym ROD ) jest bardzo mało ślimaków ;:224
Nawet nie chcę myśleć jak to jest , kiedy jest ich dużo - mnie się wydaje, że są wszędzie.
Niemniej granulki pomagają. Roślinki nie są objadane i o to chodzi. I tak trwa zabawa w kotka i myszkę :pogon
Acha, smrodek padliny zniknął po usunięciu zaschniętych ślimaków ( zakopałam w dołku).

_________________
ściółkowanie gleby ... i inne sztuczki
w "rudym" ogródku - nadal ekologicznie
Pozdrawiam - Mariola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 15 cze 2011, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 1941
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
fajura napisał(a):
Moim zdaniem zwalczanie ślimaków należy rozpocząć od zniszczenia ich siedlisk, a więc wysokich traw, rzadko koszonych trwaników, składowania byle gdzie odpadów oraz gałęzi. Po tym przygotowaniu przystąpić do zwalczania ślimaków dostępnymi w sklepach granulkami, ale również zbierać je ręcznie.

I tym sposobem zlikwidować, przy okazji niszczenia "siedlisk" ślimaków, resztę tego co ew. żyło w tych "siedliskach".

Czy my, czasami nie gonimy w piętkę z tą walką ze szkodnikami w ogrodach, bo w efekcie tej walki, niszczymy nie tylko ślimaki ale i że tak powiem, bogu ducha winne inne zwierzęta, które jeszcze się w nim jakimś cudem ostały. Likwidujemy w ten sposób siedliska ropuch, jeży, jaszczurek i innych pożytecznych stworzeń.

Czy ktoś z Was widział ostatnio w swoim ogrodzie jaszczurkę zwinkę czy jeża, że nie wspomnę o padalcu czy zaskrońcu. Widzą je ci którzy pozostawiają w swoich ogrodach takie siedliska i dbają w nim o równowagę biologiczną. To że mamy "plagę ślimaków" to efekt właśnie braku równowagi w naszym ogrodzie. Mamy elegancko w kancik wystrzyżony trawniczek w którym nie ma prawa żyć nic poza mrówkami, z którymi też notabene walczymy i czasami kretem który też ma u nas przerąbane. Mamy elegancko falujące przy ogrodzeniu grządki obsypane korą na których rosną wszelakiej maści iglaki, mimo tego że wokół tego ogrodu nikt nigdy nie widział rosnących dziko takich wynalazków. I tym sposobem mamy w zasadzie martwy ogród, no poza może ślimakami, które z powodu braku naturalnych wrogów, grają nam na "różkach" bo nie widziałem u nich nosów i żrą co im podejdzie.

Czy ktoś z was, próbował się wsłuchać w swój ogród, w momencie jak traficie na taką chwilę, że nikt z sąsiadów akurat nie warczy kosiarką, czy ktoś z was usłyszał jakiś śpiew ptaków w swoim ogrodzie, czy może słyszał granie świerszcza czy konika polnego, czy ktoś widział motyle latające nad trawnikiem. Niestety, właśnie to mam na myśli mówiąc o martwych ogrodach, atrapach teatralnych, ładne są ale czegoś im brakuje, brakuje im duszy poza tym są takie same, gdzie nie spojrzysz to to samo, trawnik kora i iglaczki.

Ktoś kiedyś powiedział "W ogrodzie możemy odnaleźć absolutny spokój, ale nigdy nie odnajdziemy absolutnej ciszy." To było kiedyś, obecnie w ogrodzie odnajdujemy absolutną ciszę, ale spokoju już nie znajdujemy.

To taka moja konkluzja, na temat metod walki ze szkodnikami za jakie uważamy ślimaki i jeszcze jedno pamiętajmy że to my jesteśmy gośćmi u nich one tam były na długo przed nami, uszanujmy to w ich środowisku które im zmienimy, a one się mimo wszystko dostosowują, nie mając chwastów które tam rosły żrą nasze rośliny, to normalna kolej rzeczy, a nimi żywią się inne zwierzęta, które wyganiamy takimi działaniami jak wyżej cytowane.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Napoleon
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 15 cze 2011, o 20:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 879
Skąd: Z nad morza

 ---
Ze slimakami w swoim ogrodzie nie walcze.Kilka dni temu widziałem zaskrońca a sa one bardzo wrazliwe na zanieczyszczenia srodowiska.Sa tak jakby naturalnym wskaznikiem.Zaskrońce są? jest czysto Zaskrońców brak? środowisko zanieczyszczone.
Dzis zauważyłem padalca.Kilka dni temu zdazyłem obfotografowac Rzekotkę Drzewną http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzekotka_drzewna
a jest pod ścisła ochroną.Takze Pawle masz duzo racji.Nie rozumie jak ktos moze oddawac swój ogród w recę tzw. firm ogrodniczych.Jak ktos obcy ma zakładac ogród w którym ja będę potem żył ;:14
Na każdy miecz wymyslano tzw. antymiecz tj. Tarcze.Na każdą Maczugę wymyślano Hełm itp.Równiez natura wymysliła na każdego szkodnika AntySzkodnika :wink: :roll: :heja

_________________
"Naj­pierw Cię ig­no­rują. Po­tem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą wal­czą. Później wyg­ry­wasz." Mahatma Ghandi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stan65
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 16 cze 2011, o 14:38 
Offline
100p
100p
Postów: 119

 ---
Paweł zgadzam się z Tobą, że należy żyć w zgodzie z przyrodą. Zdarzało mi się, choć rzadko nocować w mojej altance, gdzie o 4 rano, śpiewy ptaków budziły ze snu, a po całym tygodniu pracy człowiek marzył też o wyspaniu się, a tu ;:223 Poza tym po kilkukrotnym spotkaniu zaskrońca na działce zaprzestaliśmy nocowań (żona boi się gadów panicznie, a ja nie przepadam). Pomimo ich bytności (odwiedzin) nie zauważyłem spadku ilości ślimaków, a znikły myszy i inne gryzonie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwekw
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 17 cze 2011, o 08:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1450
Skąd: Gmina Nieporęt pod Warszawą

 więcej niż 1
Pawel Woynowski .... bardzo trafiła do mnie Twoja wypowiedź. Bardzo trafna i wywołująca przemyślenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-d-a
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 18 cze 2011, o 20:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 8295

 ---
Pawle, dziękuję ;:196 To bardzo mądre, co napisałeś, ale niestety ten sposób myślenia jest bardzo rzadki wśród ogrodników, czyli ludzi potencjalnie kochających naturę w szerokim słowa tego znaczeniu.
Smucą mnie na naszym forum liczne wątki typu ' jak zwalczać ślimaki, nornice, krety, kuny' ...i mnóstwo jeszcze innych zwierzątek, zwanych przez nas szkodnikami. I mnóstwo sposobów na niszczenie, zabijanie, trucie wszystkiego, co żywe w naszych ogrodach. Martwi mnie to, że większość ogrodników bez opamiętania stosuje chemię w ogrodzie, nawet profilaktycznie, nie bacząc na to, że przy okazji truje siebie, swoje dzieci, swoje zwierzęta. Bliskie są mi ekologiczne środki ochrony roślin, naturalne nawozy i traktowanie ogrodu jako małego ekosystemu.
Sama od dwóch lat ograniczyłam do minimum stosowanie nawozów organicznych i chemicznych środków ochrony roślin, a w moim ogrodzie jest dokładnie tyle samo mszyc, ślimaków czy kretów, co kiedyś. Wszystko zdrowo i ładnie rośnie, a nawet jak są jakieś drobne szkody, to co? Mój ogród żyje - rano śpiewają w nim ptaki, w ciągu dnia mogę podziwiać śliczne motyle, wieczorem odwiedza mnie jeż; lubię nawet obserwować ślimaki, zwłaszcza winniczki. A te bezskorupkowe po prostu zbieram i wynoszę na łakę poza ogód, choć wiem, że i tak wrócą ;:224


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Jak pozbyć się ślimaków?
PostNapisane: 25 cze 2011, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2811
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Na mojej działeczce mieszka żaba. Poznałam ją, gdy zwiała mi wiosną z pod kosiarki. Dwa dni temu siedziałam sobie cichutko i nagle zobaczyłam "moją" żabkę skaczącą w panice przed siebie. Wyrżnęła główką w domek, pokicała wzdłuż, wyskoczyła na środek działki - dziwne zachowanie - i zamarła siedząc i dysząc. Bocian - pomyślałam. Nie. No to poszłam zobaczyć co to było. Był tam padalec albo zaskroniec. Gdy siebie wzajemnie ujrzeliśmy on dał chodu w jedną a ja w drugą stronę. A żaba w trzecią. Irracjonalnie, wręcz panicznie boję się wszystkiego co się wije.
Efekt ? Żaba jest, wąż - mam nadzieję - zwiał, a ja wczoraj starałam się omijać tamto miejsce. Do kompostownika ( to tam ) szłam z kijkiem, waląc przed sobą jak głupia, żeby czegoś nie zobaczyć bo zeszłabym na zawał. Powiedzcie mi, po co ten zaskrońco-padalec polował na moją żabkę mając pod nosem setki ślimaków ? Granulkami posypywałam dokoła, gdy roślinki były młodziutkie, teraz ślimarole bez skorupowe zbieram i utylizuję :oops:
Nie mam uczucia, że tępię głupio wszystko co się rusza ale - por favor - nie każcie mi żyć w symbiozie ze ślimakami bo to się nie uda. Kiedyś " żyłam " w symbiozie z myszką, która przeszła do naszego domu przezimować. Efekt ? Zadomowiła się, rozmnożyła, nie poszła sobie wiosną na pola, a ja po roku zaprzychodowałam dwa koty i wymieniłam listwy przypodłogowe :;230

_________________
ściółkowanie gleby ... i inne sztuczki
w "rudym" ogródku - nadal ekologicznie
Pozdrawiam - Mariola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 65 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *