Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 631 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  
Autor Wiadomość
nifredil
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 19 maja 2015, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4188
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Aniu, a wiesz, że ja jestem taka genialna, że posadziłam przy jednej pergoli dwa powojniki, które okazały się pomyłkami.. zamiast Anioła i Mazowsza mam Bałtyk i Asao.. dobrze chociaż, że wymagania mają podobne i cięcie takie samo ;:224 Normalnie fuks :;230

_________________
Sabina
Słoneczne rabaty nabierają kształtów. Moje wątki
Każda zi­ma uczy nas pielęgno­wać piękno wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 19 maja 2015, o 21:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8014
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1
Aniu Asao w pąku niesamowity, ;:oj gdzie uczyłaś się fotografowania. ;:180 Im więcej czytam, tym mniej wiem o powojnikach. ;:306 Swoich już nie przywiązuję, bo czepiają się same. Czy jednak je podwiązać. :?:

_________________
Sonia
aktualny
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 19 maja 2015, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7688
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Soniu a jak Ci się podoba Asao w takim wydaniu?

Obrazek

Jak powojniki same się czepiają, to podepnij tylko symbolicznie. Co 30-40cm, by umocnić roślinę. Wtedy większe wiatry nie będą nadwyrężać powojnikowych łapek. ;:215

Sabinko Bałtyk i Asao to może być naprawdę ciekawe zestawienie. ;:215 Z niecierpliwością oczekuję fotek. ;:65

Madziu Mrs Cholmondeley nawet w moim półcieniu jest fantastyczny! ;:215

Mewo ja tam bardzo się cieszę, że głupiejesz...clematisowo głupiejesz... :lol:

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 19 maja 2015, o 21:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8014
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1
Jest piękny, dla mnie powojniki są chyba ładniejsze od róż. :oops: Wpędzisz mnie w depresję, jak jeszcze ze dwa dni pobiegam do wątku z powojnikami.

_________________
Sonia
aktualny
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chmielakowo
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 20 maja 2015, o 03:43 
Offline
200p
200p
Postów: 380
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Przepiękny Asao

U mnie niektóre już kończą festiwal kwitnienia, inne zaczynają m.in Jan Paweł, a Huldine rośnie jak szalony, jednak ani jednego pączka, kwitnienia ma od czerwca, więc może ma jeszcze czas.

Za to Kaisera dopadł uwiąd, co prawda nie wiązałam z nim wielkich nadziei, ale i tak żal. Musze poczytać może da się go jakoś reanimować.

Co do wzrostu powojników to jak kwitną to nie rosną? Bo właśnie oprócz wspomnianego Huldine to te moje jakoś w miejscu stoją .

_________________
Paulina
Chmielakowo-początki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mewa
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 25 maja 2015, o 22:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5382
Skąd: Łódź

 1 szt.
Aniu ja wrócę do Twojego biedronkowego Multi Blue, jest szansa że taki może zostać bo przyjrzalam się swojemu b ponieważ pączki się otwierają i nie widać zeby był pełny a w zeszlym roku kwitł tak jak Twój.
pączki ma na ztarych pędach mimio to będzie półpelnym :wink:
A Asao muszę u Stasieńki kupić :;230

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
clem3
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 30 maja 2015, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3480

 1 szt.
Aneczko zaintrygowana nazwą wątku zaglądnęłam i już na pierwszej stronie umarłam z zachwytu ;:oj Ile ty tego masz ;:oj Aż boję się oglądać dalej ;:224

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 30 maja 2015, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12043
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
A ja mogę tylko podziwiać, rozpoczynam powojnikowa przygodę choć kilka odmian mam ale jakoś specjalnie nie dbałam dałam je na żywioł, wiem błąd ;:124
Mam ochotę na duże, pełne w kolorze zieleni i ciemnej czerwieni czy możesz coś szepnąć ;:196

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 9 cze 2015, o 22:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7688
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Witajcie. Kajam się srodze i skruszona odświeżam powojnikowy wątek... :oops: :oops: :oops:
Mimo iż nie dzieje się tu non stop to zapewniam, że clematisy są nadal moją wielką miłością. Jednak najwięcej udzielam się w swoim głównym wątku. :wink:

Taro jeśli chodzi o powojnikową czerwień to nie ma "strikte" czerwonych kwiatów. Polecam zagłębienie tego tematu tutaj:
viewtopic.php?f=44&t=21389&hilit=czerwony+clematis

clem3 witaj. Zaqglądaj śmiało i się zarażaj. ;:306

Mewo Multi Blue ma to do siebie, że nie ma jednego, jedynego i tego samego oblicza. Ja jestem szczęściarą, bo mam dwa z nich.
;:215

Kasiu dokładnie tak jak mówisz! Jak kwitną to nie rosną. Szczególnie wielkokwiatowe wcześnie kwitnące. Najpierw rosną trochę, potem kwitną i potem rosną docelowo by znów zakwitnąć ale już nie tak obficie. ;:224

Soniu ależ doskonale Cię rozumiem i zachęcam do pozytywnego szaleństwa clematisowego. ;:215

Tymczasem u mnie...
Musiałam wyciąć całego Blue Light posadzonego tej wiosny. Pół trzyletniego Monte Cassino. I o dziwo pół też młodziutkiej Justy, która jest przeciez powojnikiem włoskim! ;:202
Poza tym wszystko rośnie aż miło. Kwiatki też są...

Innocent Blush:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teshio... ten to umie trzymać w napięciu! Otwiera się już ponad dwa tygodnie!

Obrazek

Bylinowy Juuli. Część poszła na pergolę a część polazła na rabatę:

Obrazek

Obrazek

The President. Istne szaleństwo... pięć kwiatów w trzecim roku... :?

Obrazek

Prince Charles. Najbardziej wigorny z moich tegorocznych maluchów. ;:215 I taki śliczny... ;:167

Obrazek

Przepiękny Asao:

Obrazek

Obrazek

Zjawiskowy Mrs Cholmondeley. Ten kolor... :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kwiatki też potrafi mieć różnorodne:

Obrazek

Jego kwiaty blakną w trakcie kwitnienia:

Obrazek

Monte Cassino:

Obrazek

I Blue Light którego musiałam ściąć nim zdążył rozkwitnąć:

Obrazek

Teraz czekam na kolejne. ;:215

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 9 cze 2015, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8014
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1
Aniu Mrs Cholmondeley cudny, ale jaki zmienny, jak kobieta. :D Chorowitków szkoda, ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że na przyszły rok się zrehabililtują. ;:196

_________________
Sonia
aktualny
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 9 cze 2015, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12043
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Blue Light - u mnie też jakiś nieciekawy, mam problem czy można go ściąć do tzw.kopczyka, nisko? bo ma takie zdrewniałe, cienkie nóżki?

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 9 cze 2015, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7688
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Taro jak zetniesz to odbije z korzenia. Pewnie mu to pomoże ale na przyszły rok. Jeśli poświęcisz go w tym roku, może rzeczywiście będzie ładniejszy w przyszłym. Ja nigdy tak nie robiłam i nie pamiętam, bym czytała jakieś trafne spostrzeżenia w tym temacie. Nie mogę Ci więc poradzić 100% rozwiązania. ;:219

Soniu święte słowa. Mrs Cholmondeley jak kobieta. :lol:
A chorowitki już opłakałam i teraz czekam na kolejne piękne kwiaty. ;:215

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefanek
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 23 cze 2015, o 23:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 711

 ---
Witam
Aniu nie dziwię się że dostałaś "bzika" na punkcie powojników, Twoje są przepiękne. ;:138
a szczególnie "President" i "Ryuan" "Asao".
Troszkę Ci zazdroszczę takiej ilości powojników, ja miałem na balkonie 3szt ale nie przetrzymały zimy,
po prostu ich nie zabezpieczyłem.
Powodzenia

_________________
Pozdrawiam Stefanek
Mój W http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 29&t=64568


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
April
 Tytuł: Re: aneczkowe powojniki -czyli jak aneczka totalnie zbzikowała
PostNapisane: 24 cze 2015, o 08:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7931
Skąd: mazowsze

 1 szt.
U mnie zakwitł pierwszym kwiatkiem Mrs Cholmondeley :tan Jeszcze nie w pełni rozwinięty ale się zapowiada fantastycznie.

Muszę kupić Asao bo jest obłędny ;:167

_________________
April- Zapraszam
Moje wątki

Aprilkowy las cz.7

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 631 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *