Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
agnieszka77
 Tytuł: Jan Paweł II powojnik wielkokwiatowy
PostNapisane: 2 wrz 2011, o 21:07 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: podkarpacie

 ---
Witam, spotykam różne opinie na temat cięcia tego powojnika, a jakie są Wasze? Cięcie mocne - wiosenne czy słabe?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LeroyMerlin
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 3 wrz 2011, o 14:31 
Offline
200p
200p
Postów: 402

 ---
Witam,
Mocne cięcie wiosenne (40-50 cm nad ziemią) zapewnia odpowiednie pobudzenie pnącza do wzrostu i kwitnienia.

_________________
Pozdrawiam, Wojtek
Ekspert Leroy Merlin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 3 wrz 2011, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2310
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Mój kupiony w tym roku nie zakwitł, łobuz jeden, ale na etykiecie mam cięcie 2, czyli słabe - 40, 70 i 100 do 150 centymetrów odpowiednio w pierwszym, drugim i od trzeciego roku uprawy. Mocne cięcie chyba pozbawia nas przyjemności wczesnego oglądania jego kwiatów (bo jest na zeszłorocznych pędach) :? .

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna
Nie mam niektorych polskich znakow, znajomi informatycy bezradnie rozkładają rece, przepraszam :(.


Góra   
  Zobacz profil      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 4 wrz 2011, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9465
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Ja mam problem taki: JP II posadzony jest w donicy. Nie zakwitł, bo chyba ta donica mu się nie spodobała. Po długich analizach stwierdziłam, że puszczę go po tui, która ma już 2,5 m i chyba fajnie będzie wyglądać, skoro wysoko kwitnie. Ale teraz puszczony jest po kratce na tarasie. Pytanie brzmi: czy mogę przyciąć go już na jesieni i wsadzić pod tują?

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 4 wrz 2011, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 716
Skąd: Warszawa
a ja mam zupełnie inne doświadczenia.
Kupiony w zeszłym roku , sadzonka około 70 cm wysokości. Zakwitł jednym kwiatem. Wiosną okazało się,że pozostawione nad ziemią pędy totalnie wymarzły, były zupełnie suche , nie obudziły się do życia. Zaczynał z poziomu 0, bardzo długo zbierał się do wyjścia spod ziemi. Wypuścił 3 zdrowe pędy , które dość szybko zagospodarowały dwumetrową podporę i zakwitł , powiedziałabym , raczej obficie jak na nowicjusza , pod koniec czerwca .


Obrazek

Obrazek


co przeczy zasadzie, że wielkokwiatowe wcześnie kwitnące pierwsze kwitnienie mają na zeszłorocznych pędach... :roll: a tak przecież jest .
Z całą pewnością też jest to Jan Paweł II.

Obrazek

Reasumując: nawet cięty do zera powinien zakwitnąć. :)
Natomiast nie było powtórki :( jak na razie, bo patrzę teraz na datę zdjęcia z zeszłego roku i jest jeszcze szansa !

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alionuszka
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 4 wrz 2011, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5935
Skąd: z zielonych płuc Śląska

 ---
Firletko powojniki wcześnie kwitnące wielkokwiatowe zakwitają i na ubiegłorocznych i na tegorocznych pędach...Tylko ,jeżeli pędy roczne przemarzną ,kwiaty widzimy trochę później ,a nie np.w maju... :D
Francesca cięcie jest uwarunkowane w jakim stanie znajdują się pędy po zimie...i od ilości starych pędów ...jeżeli jest ich mało,to możemy ciąć trochę niżej aby pobudzić do wyrastania nowych pędów z korzenia... :D

_________________
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 5 wrz 2011, o 08:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 716
Skąd: Warszawa
Alionuszko, zgadza się . Wiem. Tylko zobacz,że w grupie wielkokwiatowe wcześnie kwitnące są odmiany zakwitające w maju ( Daniel Deronda, Proteus czy PAF ), które po pierwszym wczesnowiosennym kwitnieniu na zeszłorocznych pędach zdecydowanie robią sobie odpoczynek, by powtórzyć w sierpniu ,wrześniu.

Natomiast JPII (podobnie jak Warszawska Nike , czy Gen.Sikorski) dopiero zaczyna w czerwcu , raczej kwiatów nie zobaczymy w maju ( chyba,że podpędzimy pod folią ) , tak więc nie jestem pewna, czy to pierwsze moje kwitnienie czerwcowe (na tegorocznych pędach ) to faktycznie pierwsze , po którym jednak ( jakimś cudem :roll: ) nastąpi kolejne jesienne, czy to już ostatnie i we wrześniu kwiatów nie będzie.

Trochę mętnie może próbuję to wytłumaczyć, ale mam nadzieję , że zrozumiecie o co mi chodzi.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 5 wrz 2011, o 09:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2310
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Faktycznie ciekawy ten JP II, nie wiadomo, czy jak kwitnie to jest to pierwsze czy drugie kwitnienie :lol: . Ja swojego muszę ciachnąć dość nisko, żeby pędów trochę z ziemi puścił :roll: , ciekawe kiedy doczekam się kwiatów :twisted:

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna
Nie mam niektorych polskich znakow, znajomi informatycy bezradnie rozkładają rece, przepraszam :(.


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnniaJ
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 24 sty 2012, o 23:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 916
Skąd: Rokietnica koło Poznania
Mój puściłam po tujce, myślałam, że się zapłaczę, jak przeciągając kubeł ze śmieciami, który chowam za tujką, zahaczyłam i urwałam kilometr powojnika...rósł sobie w niebiosach, ale nie zakwitł.
Po tej przygodzie szybko osuszyłam łzy, bo w okamgnieniu odnowił przyrosty, zwielokrotnione zresztą i kwitł kwitł kwitł...przytnę go nisko.

_________________
Ogród kociej rodziny
Róże w ogródku kociej rodziny
Regulamin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 25 sty 2012, o 08:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9465
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Aniu! Dzięki Tobie utwierdziłam sie w przekonaniu, że JPII trzeba przyciąć dość mocno! Tak zresztą było napisane na instrukcji uprawy.
Puściłam swojego na tuję. Przy tej ciepłej zimie zaczął mi wypuszczać listki :;230 Ale teraz pewnie się zatrzyma. Wiosną porządnie go ciachnę. Jak nie bedzie kataklizmu - spodziewam się efektów.

W zeszłym roku nie miał ani jednego kwiatka. Donica mu nie służyła, za mało jedzenie miał.

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloriadei
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 25 sty 2012, o 18:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5846
Skąd: Wielkopolska 7a

 1 szt.
Miłka :wit
dokładnie tak rósł mój JPII ;)
wspinał się wysoko na tuję, cięty co roku mocno nad ziemią (ok. 40-50 cm). Drugi rósł na wiązie karłowym.
Podczas ciepłej wiosny kwitnie juz końcem maja (Wrocław) a potem od lipca aż do mrozów.
Jeden z najdłużej kwitnących powojników.

Obrazek Obrazek

_________________
pozdrawiam Ewa
moje linki
rozarium róże piwonie byliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Jan Paweł- cięcie...
PostNapisane: 26 sty 2012, o 08:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9465
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Ewa! Właśnie tak sobie wyobrażałam mojego JP II w tym roku!
Kupiłam go 2 lata temu na wyprzedaży za 10 zł po jakimś uwiądzie (drugiego Kard. Wyszyńskiego dostałam gratis). Suchego, ale z oznakami życia!
Wtedy od razu wypuścił, ale znów choroba go dopadła.
Wtedy wymarzyłam sobie, że puszczę go po kratce na dach altany.
Wygladało to tak:

Obrazek

Obrazek

Ale widać wyraźnie, że donica była za mała.
W guncie powinno juz byc lepiej.

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloriadei
 Tytuł: Re: Jan Paweł II - cięcie...
PostNapisane: 26 sty 2012, o 09:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5846
Skąd: Wielkopolska 7a

 1 szt.
Miłka,
w gruncie na pewno szybko nabierze wigoru, to niezwykle silna odmiana porównując z innymi. :D
Po 2-3 latach korzenienia się w gruncie w zasadzie nie potrzebuje już podlewania, korzenie ma ho, ho...
znalazłam jeszcze zdjęcie z pergoli (kawałek tego z tui wspina się na pergolę)
Obrazek

_________________
pozdrawiam Ewa
moje linki
rozarium róże piwonie byliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
malgorzatabajor
 Tytuł: Re: Jan Paweł II - cięcie...
PostNapisane: 1 lut 2012, o 08:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 1 szt.
Witam , we wrześniu też kupiłam Jana Pawła II i Kardynała Wyszyńskiego ,tylko mają jeden pęd i zastanawiam się czy go przyciąć na wiosnę czy może dopiero za rok .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 51 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *