Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
Dziunia87
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 16 maja 2013, o 12:22 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1553
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Wystarczy odpowiednio więcej okopać dookoła co by korzeni nie uszkodzić i wtedy na pewno można bez obaw przesadzić :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monberka
 Tytuł: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 13 cze 2013, o 11:48 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Warszawa

 ---
Mam prośbę...do bardziej doświadczonych: posadziłam powojniki w miejscu gdzie gleba jest często wilgotna, bo kiedy trochę więcej popada to od razu robi się baaardzo miękko i potrafi się utrzymywać tak kilka dobrych dni. Powojniki zaczęły odczuwać to znacznie. Liście zaczęły się przebarwiać itp. Teraz chcę je przesadzić w inne miejsca, bardziej suchsze...

I mam pytanie, czy można je z całą bryłą korzeniową przesadzić teraz, czy poczekać do jesieni?
Tylko obawiam się, że na jesieni to już nie będzie co przesadzać, bo wszystkie zmarnieją :(

_________________
MONIA
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dziunia87
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 13 cze 2013, o 13:34 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1553
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Obkopać łopatą z zapasem, by nie uszkodzić korzeni i buch w inne miejsce. W ten sposób nawet się "nie zorientują" :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monberka
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 13 cze 2013, o 13:38 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Warszawa

 ---
no właśnie tak zamierzałam zrobić, żeby jak najmniej inwazyjnie je potraktować :heja

_________________
MONIA
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Inka9
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 16 cze 2013, o 17:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
:) Witam Wielce Doświadczonych Ogrodowiczów,

Niewiele mamdoświadczenia, ale za to bardzo dużo oczekiwań w stosunku do roślin w moim małym ogrodzie.
Dwa lata temu zajęłam się "renowcją" odrodu, polegającą głównie na przesadzaniu roslin w miejsca dla nich odpowiedniejsze i dosadzaniu nowych.
Jedna tym na czym mi najbardziej zależy jest sadzenie egz. w odpowiednich kolorach (niebieski, fioletow i biały oraz ciemnoróżowy).
Chciałabym posadzić dwa clematisy (nieb. i fioletow) dość blisko rododendrona, co chyba nie jest zgodne w wymaganiami clematisów :?:
Ale strasznie mi zależy, aby były razem. Może jednak da się to zrobić i oba gatunki bęą dobrze rosły ;:218

_________________
Kto wygra w tej nierównej walce? Rośliny, czy ja? A może jeszczo ktoś inny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laelia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2014, o 20:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Prawdopodobnie będę przesadzać ten powojnik, jeszcze nie zdecydowałam.
Ma jakieś 10lat, rośnie w strasznie zbitej, gliniastej glebie (nieudana próba poprawy jakości podłoża :D ) i w cieniu, ma 3 niezbyt grube, poskręcane, długie, łyse gałęzie i na ich końcach co roku wypuszcza nowe przyrosty i pięknie kwitnie.
Nie wypuszcza nic od korzenia.
Wyczytałam, że takich powojników się nie przycina.
Drodzy forumowicze :D
Czy da się go przesadzić bez szkody?
Czy po/przed przesadzeniem go przyciąć, bo zapewne podczas wyplątywania się połamie?
Gdzie go najlepiej posadzić (mam działkę w lesie, gleba piaszczysta, próchnicy z 5 cm)?
Jak go prowadzić, żeby nie był łysym wypłoszem z czupryną na końcu?
Czy może się nie da i dosadzić mu coś dużego poniżej, jeśli tak to co?
A myślę o przesadzeniu, bo tam bym chciała hortensję pnącą posadzić.Chodzi o to, że to rabata przy tarasie, wymurowane coś w rodzaju skrzynki 1,5m długości przy ścianie 1,5 wysokiej, wyżej barierka, od strony północnej i pod drzewami. Hortensja pnąca rośnie tam najlepiej i przynajmniej ma liście od samego dołu, reszta zieleni się dopiero na wysokości barierki i niefajnie to wygląda.
W zasadzie, (wiem, że to nie ten dział), ale na tej samej rabacie mam też wiciokrzew przewiercień (chyba), dokładnie w identycznej sytuacji - łyse łodygi i na końcu szał i też ma iść precz - jakieś rady?
będę wdzięczna za pomoc

_________________
Pozdrawiam
Magda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Floresita
 Tytuł: Re: Uprawa powojników w donicy
PostNapisane: 6 lip 2015, o 23:46 
Offline
200p
200p
Postów: 293

 ---
Witam! Wiosną kupiłam 4 powojniki z Biedronki do donic na balkonie. Obecnie urosły na ok 70 cm, ale są strasznie rachityczne i mizerne, listków mają sporo, ale są wręcz mikroskopijne - około 1 centymetrowe. Balkonu nie zdobią (wyglądają wręcz groteskowo i śmiesznie w tych wielkich donicach), że chcę się ich jak najszybciej z balkonu pozbyć i przesadzić do gruntu na działce. Nie znalazłam wątku o przesadzaniu powojników, więc pytam tu : Kiedy mogę to zrobić? Teraz, późnym latem czy dopiero jesienią? Dodam, że do tego przesadzania te rachityczne pędy musiały by być obcięte, a same krzewy przeniesione prawie z gołym korzeniem. A tak przy okazji to nie polecam innym nowicjuszom (takim jak ja) zaczynania przygody z powojnikami od zakupu tych najtańszych z Biedronki. Tam są właściwie siewki a nie sadzonki i potrzeba dobrze z 2-3 lat aby z tych siewek doczekać się normalnie wyrośniętego i porządnie kwitnącego powojnika.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Floresita
 Tytuł: Re: Uprawa powojników w donicy
PostNapisane: 9 lip 2015, o 00:17 
Offline
200p
200p
Postów: 293

 ---
Czytałam oczywiście wielokrotnie wątek o sadzeniu powojników, ale co innego sadzenie dopiero co kupionego egzemplarza, a co innego PRZESADZANIE zakorzenionego i wyrośniętego powojnika. Mówicie, żeby przy przesadzaniu (i przewożeniu na działkę!) nie przycinać pędów. U mnie każdy z tych 4 powojników ma za plecami bambusową drabinkę po której się pnie i jest gęsto poprzyczepiany tymi ogonkami przy liściach. To w jaki sposób mam je z tych drabinek odłączyć? Poprzecinać te ogonki czepne? Czy to i tak nie zmarnuje pędów? Wydaje mi się, że zdrowsze by było obcięcie ich ze 30 cm nad ziemią, wykopanie z możliwie dużą bryłą ziemi i szybkie posadzenie na działce. W następnym sezonie powinny się bujniej rozkrzewić po takim przycięciu. Co radzicie zrobić, a zwłaszcza jak wyplątać je z tych drabinek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Przesadzanie clematisów
PostNapisane: 22 mar 2016, o 10:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5411
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
Mam pytanie, jak przesadzić clematisy, które rosną na łuku, tzn. czy mogę mocno przyciąć pędy, gdyż nie jestem w stanie ich rozplątać, zresztą by się połamały. Czy nie zmarnuję roślin? Przeżyją?
Zmieniła mi się koncepcja :wink: Ewentualnie, czy mogę w clematisy dosadzić róże pnące? Wtedy trochę bym pociachała korzenie klematisów. To chyba zły pomysł?

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313 cz. 5
Spis moich wątków
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Felicjan
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 14 maja 2016, o 22:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Moje doświadczenie dotyczą powojnika włoskiego, dosyć odpornego na różne trudne doświadczenia. Remontowałem elewacje i musiałem wykopać stary powojnik. Obciąłem część korzeni i reszta zmieściła się w starym, emaliowanym kotle o pojemności 50l. Podlewany regularnie przetrwał w tych warunkach całe lato a jesienią posadziłem go w nowe, oczywiście przygotowane, stanowisko. Następnej wiosny się odbudował a po 2 latach pięknie rósł w nowym miejscu jak by się nic nie stało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agrestowa
 Tytuł: Re: Przesadzanie powojnika
PostNapisane: 2 cze 2016, o 18:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 646
Skąd: Kujawy

 1 szt.
Felicjan, a w jakim momencie wegetacyjnym przesadzałeś powojnik? Spadła na mnie konieczność przeniesienia clematisa rosnącego 3 rok. Jest pod pąkiem, zaraz zakwitnie. Boję się, że go zamorduję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 25 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *