Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Adrian
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 15 lip 2014, o 13:41 
Offline
500p
500p
Postów: 512
Skąd: Poznań
Clem,
jeśli Twojemu powojnikowi "więdną" młode pędy poczynając od góry to rzeczywiście jest to uwiąd --> wycinasz pęd do dołu/do zdrewniałego. Pewnym ratunkiem są opryski antygrzybowymi środkami, ludzie stosują też nadmanganian potasu (tabletki), który działa dezynfekująco. Skoro to się powtarza, to prawdopodobnie jest to odmiana bardziej podatna (na marginesie - powojniki wielkokwiatowe wcześnie kwitnące uchodzą za najbardziej podatne na tę chorobę).
Na pewno czytałaś w necie (na forum czy u p. Marczyńskiego na stronie) o wymogach skoro je tak kochasz :D
Jakie masz stanowisko, może to jest przyczyna, że powojnik jest słaby i łapie chorobę? Uwiąd dopada słabe, osłabione rośliny, atakuje młode, niezdrewniałe pędy, zwłaszcza uszkodzone, gdy roślina jest przenawożona to też ponoć łatwiej choruje.Jeśli korzenie powojnika są ok (nie zgniły np. z powodu nadmiaru wody) to nawet jak straci wszystkie pędy to odbije. Pytanie kiedy? Czasami dopiero w kolejnym sezonie (choć czytałem, że nawet po 2 latach dopiero odbijał).
Powodzenia w uprawie tych pięknych pnączy!
p.s. zainteresuj się grupą powojników włoskich - wprawdzie kwiatki są małe ale jest ich dużo i w zasadzie uwiąd ich nie rusza!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
clem3
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 15 lip 2014, o 21:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3482

 1 szt.
adrian dziękuję za odzew.
Stanowisko jest raczej słoneczne, tylko rano jest tam cień.Wcześniej tego cienia było sporo,bo niedaleko rósł ogromny wiąz sąsiada,ale na jesień został wycięty,a sytuacja chyba się powtarza. Na razie nie usechł całkowicie jak to miało miejsce w poprzednich latach,ale jego listki zaczęły brązowieć...
Rośnie co prawda w miejscu lekkiego obniżenia terenu podwórka (wiosną i podczas większego deszczu metr od niego stoi woda),ale zrobiłam mu drenaż ze żwirku jak to wyczytałam w poradach.
Nawoziłam je tylko raz na wiosnę.
W tym roku uwiąd zaatakował również niektóre pędy "niobe" ;:145 A tak już pięknie kwitła w tym roku...

A tymi środkami grzybobójczymi pryska się profilaktycznie czy jak już zaczynają chorować?

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 15 lip 2014, o 23:54 
Offline
500p
500p
Postów: 512
Skąd: Poznań
clem,

Wiesz co, u mnie też Niobe łapie uwiąd, bez względu na to co zrobię oraz jaka jest pogoda... Mam go od 3 lat, jest przepiękny (zwłaszcza jak się rozwija) choć wyżej niż 1,5 m nie urósł. Może ta odmiana jest taka wrażliwa??
Profilaktycznie można np. tym nadmanganianem potasu (tabletki w aptece) - ponoć coś tam pomaga.
Jak jest pogoda sprzyjająca grzybkom (dużo deszczy, ciepło) to można już profilaktycznie opryskać (pędy i podłoże /skąd wyrasta powojnik/) bo jak się uwiąd pojawi to niestety - wycinka chorych pędów, oprysk i liczenie, że więcej nie będzie (czasem to wystarczy). U Marczyńskiego na stronie jeszcze poszukaj, na pewno podaje nazwy środków, które poleca.

Schnięcie liści to zagadka, powyżej są rozważania. Mnie się wydaje, że to często taka cecha - zwłaszcza jak powojnik "leci do nieba" (np. JP II tak ma) i to jest normalne dla nich (tak sobie tłumaczę, że "wyciąga" przydatne substancje ze starych liści na rzecz nowych przyrostów). Może też być za sucho (ale to u Ciebie raczej nie występuje). A pozostałe liście są normalnie zielone czy jakieś bledziutkie - niedożywione?


Góra   
  Zobacz profil      
 
clem3
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 18 lip 2014, o 11:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3482

 1 szt.
Za dużo to on tych listków nie ma,bo bidula jakieś 30 cm od ziemi odrósł ( a mimo to zakwitł ;:196 ).Na początku ładne zielone były,więc miałam ogromną nadzieję,ze wreszcie "odżył". W tej chwili wszystkie są przebarwione na brązowo.

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ananas26
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 1 sie 2014, o 17:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Rybnik

 ---
Właśnie przyjechałem ze wczasów, zauważyłem, że usycha "Multi Blue" a "Solidarność" jakoś się trzyma. Czy on jest odporniejszy?

_________________
Pozdrawiam, Filip :)
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agnesik12
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 15:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 303
Skąd: łódzkie

 ---
Mnie też dopadł w tym roku uwiąd na powojniku Rhapsody. A tak czekałam na kwitnienie. Wsadziłam go na wiosnę i ruszył jak szalony ale niestety nagle zaczął usychać.

Jak się dozuje te tabletki nadmanganian potasu? i gdzie się to kupuje?

Pozdrawiam,

_________________
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 17:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1829
Skąd: podlasie

 1 szt.
Tabletki są w aptece, ale to raczej zapobiegawczo wiosną, jak już chore to nie pomogą. A o tej porze, to chyba tylko oberwać liście i wygrabić. Niektórzy miedzianem opryskują przed zimą i wczesną wiosną.
Mój Rhapsody odpukać zawsze zdrowy i pięknie pachnie, ale Asao ma paskudne blade liście, nawet nie wiem czy znajdę foto i w ogóle zdechlak. Mam parę takich, którym nigdzie nie pasuje : Asao, Piilu, Jerzy Popiełuszko i czasami myślę, że tylko włoskie i botaniczne mogą u mnie bez problemowo rosnąć, a pozostałe to wyższa szkoła jazdy :evil:

_________________
Pozdrawiam Eugenia
viewtopic.php?f=11&t=58825&start=126


Góra   
  Zobacz profil      
 
clem3
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 24 wrz 2014, o 11:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3482

 1 szt.
ebabka u mnie Asao też ma takie blado zielone listki.Moze taki jego urok? :wink:

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 24 wrz 2014, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1829
Skąd: podlasie

 1 szt.
No nie wiem, nędza i tyle :evil:
Obrazek
Obrazek
jesienią zmienię miejsce i zobaczymy :?

_________________
Pozdrawiam Eugenia
viewtopic.php?f=11&t=58825&start=126


Góra   
  Zobacz profil      
 
agnesik12
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 24 wrz 2014, o 20:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 303
Skąd: łódzkie

 ---
Eugeniu dziękuję za odpowiedź. Może spróbuję z miedzianem. Asao mam już kilka lat i zawsze z nim tak samo. Wiosną rusza. Wcześnie kwitnie. A po kwitnieniu zasycha i tyle go widzieli. Wiosna znów odrasta kwitnie i zasycha.

_________________
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monika35
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 8 cze 2015, o 21:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: okolice Chełma

 ---
Obrazek
mój powojnik chyba choruje
Obrazek

_________________
Rośli­na nie mu­si być Kwiatem, by cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
joopi333
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 10 cze 2015, o 17:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Wrocław

 ---
pomóżcie - czy takie delikatne zasuszenie 2-3 listków na dole rośliny powinno mnie niepokoić?
to Warszawska Nike uprawiana w skrzynce
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monika35
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 10 cze 2015, o 20:35 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: okolice Chełma

 ---
monika35 napisał(a):
Obrazek
mój powojnik chyba choruje
Obrazek

hallo ;:303
pomocy czy ktoś wie co dolega mojemu powojnikowi :wit

_________________
Rośli­na nie mu­si być Kwiatem, by cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amarylis384
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 13 cze 2015, o 20:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 736
Skąd: Poznań

 ---
Mnie się wydaje, że to szara pleśń :cry:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 76 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *