Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 182 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
lesioc
 Tytuł: Re: Początkujący
PostNapisane: 20 maja 2012, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1778
Skąd: Pilchowice

 ---
Podczas wysadzania na miejsce docelowe dobrze jest wyciągać powojnik z doniczki razem z tymi podpórkami.. wtedy trudniej jest go przez przypadek uszkodzić. Przynajmniej ja tak robię, sprawdzając jeszcze wcześniej czy podpora jest dostatecznie długa aby przytrzymać całe pędy (często potrafią wybiec dużo ponad wierzchołek bambusa - wtedy dokładam jeszcze jeden większy) oraz upewniając się czy wszystkie pędy są przytrzymane do podpory (to akurat warto zrobić jeszcze w sklepie w momencie zakupu - takie dyndające na boki pędy bardzo trudno jest przetransportować do domu bez nadałamania).

Po wysadzeniu i podlaniu, można oryginalne podpórki wyciągnąć i zamienić na inne, bądź powiązać do stojącej nieopodal podpory. Przy sadzeniu w większej odległości od podpory lub przy krzewach, warto jest zostawić przynajmniej jeden oryginalny bambus i przy wysadzaniu skierować go (pochylić) w odpowiednią stronę.

Powojnika odczepiamy bardzo delikatnie od podpórek, pędy większych sadzonek (2-letnich) mogą być przyczepione mechanicznie do podpórki za pomocą specjalnych spinek i drutów nawet w kilkunastu miejscach! Dodatkowo często jeszcze etykietka jest przyczepiona na gumce owiniętej wokół wszystkich pędów. Jeżeli jest się ostrożnym przy odczepianiu i nie nadłamie pędów, oraz zapewni się odpowiednie zamocowanie tak aby pędy nie połamały się na wietrze, to wtedy zwykle powojniki ładnie pędzą do góry. Co innego jeżeli roślinka została mocno uszkodzona... wtedy oczywiście można się spodziewać, że wkrótce odbije od korzenia zupełnie nowymi pędami.

Twoim błędem nie było usunięcie oryginalnych podpór.. błędem był brak zamocowania pędów do nowej podpory i założenie, że powojnik błyskawicznie się sam złapie - na to jednak potrzeba trochę czasu, a na ten czas trzeba przygotować własne zabezpieczenie.

Masz może zdjęcie jak powojnik wygląda teraz?

_________________
Zapraszam: spis treści ogród
"Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,
aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali." Don McCullin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Początkujący
PostNapisane: 21 maja 2012, o 13:49 
Offline
500p
500p
Postów: 511
Skąd: Poznań
Tak się zastanawiam - czy można spokojnie przycinać za długie ("pędzące do nieba") pędy nie tracąc ich (oczywiście późniejszego) kwitnienia?
Dotyczy to w moim przypadku później kwitnących odmian jak comte de buchard, rouge cardinal czy jan paweł II
/ten u mnie z reguły kwitnie później ale za to nieprzerwanie do jesieni/,
które to są młode (na wiosnę, o ile nie zmarzną, będą cięte by się krzewiły) i mają po kilka długich (czyli już teraz ok 2 m) pędów.
Na mój rozum, skracając o 1/3 czy 1/2 po kilku-kilkunastu dniach puści z kącików liści nowe pędy, które powinny jeszcze zdążyć wydać kwiaty
ale wolę zasięgnąć opinii
:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Yvona
 Tytuł: Re: Początkujący
PostNapisane: 21 maja 2012, o 14:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1568
Skąd: Koszalin/ Zachodniopomorskie

 1 szt.
Z powojnika powyżej niewiele zostało, w zasadzie dwa pędy, które nie są połamane:
Obrazek

Wsadzony jest 20cm od widocznej pergoli i myślałam, ze go o nią oprę i pomknie do góry, a tymczasem cały się połamał. Co z nim dalej zrobić?

_________________
Trzeba być szalonym, żeby za własne pieniądze katować się w górach...
Trzeba być głupim by tego nie robić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yvona
 Tytuł: Re: Początkujący
PostNapisane: 22 maja 2012, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1568
Skąd: Koszalin/ Zachodniopomorskie

 1 szt.
Proszę o pomoc, bo nie chcę zmarnować kolejnego powojnika ;:223
Dziś kupiłam na rynku kolejną sadzonkę. Co mam z nią zrobić po wysadzeniu? Zostawić ten jeden bambus? Dołożyć jeszcze inne podpórki? Przywiązać? Poprzedni cały się połamał-co widać na zdjęciu powyżej ;:145 Jak z nim postąpić?

Obrazek

_________________
Trzeba być szalonym, żeby za własne pieniądze katować się w górach...
Trzeba być głupim by tego nie robić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Początkujący
PostNapisane: 22 maja 2012, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1954
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Przed posadzeniem powojnika wbij w dołek jakiś wyższy kij bambusowy, a potem posadź sadzonkę (razem z tym małym bambusem). Nie musisz na razie nic więcej robić. Rosnący pęd powinien sam się "przyczepić" do wyższej podpory, a jak nie, to póxniej możesz go delikatnie podwiązać.

Ten pierwszy tez powinien byc do odratowania, musisz czekac, aż się zregeneruje.

ps. nawiasem mówić, to kupiłaś kiepskie jakościowo sadzonki.

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
margola11
 Tytuł: Powojniki czy usuwać przekwitnięte kwiaty
PostNapisane: 16 cze 2012, o 19:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam chciałem się dowiedzieć czy po przekwitnięciu powojnika usuwać przekwitnięte kwiaty i czy to ma wpływ na kwitnienie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: powojniki czy usowac przekwitniete kwiaty
PostNapisane: 16 cze 2012, o 20:40 
Offline
200p
200p
Postów: 367
Skąd: Białystok

 ---
Ja zawsze obrywam przekwitnięte kwiaty we wszystkich roślinach:D Dzięki temu roślinki kwitną obficiej.Przynajmniej tak mi się wydaję:D

_________________
Sebu
Mój balkon


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marla54
 Tytuł: Pomóżcie .. cienki powojnik
PostNapisane: 21 cze 2012, o 13:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 190
Skąd: mazowieckie k/Sochaczewa - strefa 6b

 1 szt.
:wit Zakupiłam powojniki przez internet, wczoraj przyszła przesyłka i wszystkie (6 szt.) mają tylko jeden przewodnik wychodzący z ziemi ... taki około 80cm. Przypuszczam, że są to bardzo młode sadzonki. Moje pytanie: czy zostawić tak jak jest, roślina sama się rozkrzewi? przyciąć (tylko gdzie) w celu lepszego rozkrzewienia? Może inne sugestie. Załączam zdjęcia jednego z nich.

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Don't be sorry .. just don't do it!! - Maryla
Człowiekowi w życiu potrzebne jest: serce do kochania, rozum do myślenia i ręce do pracy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Pomóżcie .. cienki powojnik
PostNapisane: 21 cze 2012, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1954
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Ja bym zostawił, doczekałbym w tym roku kilku kwiatów, a w przyszłym roku roślina wypuści z ziemi kilka nowych pędów.

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marla54
 Tytuł: Re: Pomóżcie .. cienki powojnik
PostNapisane: 21 cze 2012, o 15:44 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 190
Skąd: mazowieckie k/Sochaczewa - strefa 6b

 1 szt.
Dzięki, pewnie tak zrobię ;:131 ... tylko nie zależy mi na kwiatach w tym roku. Wolałabym w przyszłym doczekać porządnego kwitnienia. Tak nieciekawie teraz wygląda - taki cieniutki sznureczek (cieniutkie sznureczki we wszystkich 6-ciu powojnikach). Poczekam jeszcze co inni mi poradzą.

_________________
Don't be sorry .. just don't do it!! - Maryla
Człowiekowi w życiu potrzebne jest: serce do kochania, rozum do myślenia i ręce do pracy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Pomóżcie .. cienki powojnik
PostNapisane: 22 cze 2012, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2310
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Z moich obserwacji wynika, że pierwszy sezon jest jakby stracony u powojników; najważniejsze :!: :!: :!: - posadzić je porządnie, rozbudowują sobie wtedy ładnie system korzeniowy ( a jaki może być duży po roku przekonałam się przesadzając jeden, który okazał się być niespodzianie odmianą nie tolerującą pełnego słońca i poszedł z patelni na wschód - nie dałam rady unieść bryły korzeniowej z ziemią :shock: ).

Też bym nie cięła, tylko bym obcinała starannie przekwitłe kwiatostany. Po kwitnięciu pewnie się trochę rozrosną wszerz, może puszczą po jakimś pędzie od korzeni. Mam kilka z tej szkółki, w której kupiłaś, od roku, teraz to już całkiem fajne rośliny, a rok temu nie nadawały się do pokazywania w całości na zdjęciach (choć raczej nie były jednopędowe :roll: ).
Ten, który pokazujesz jest bylinowy (to 'Gravetye Beauty', prawda?), i tak w przyszłym roku wszystko będzie szło z ziemi :wink:.

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna
Nie mam niektorych polskich znakow, znajomi informatycy bezradnie rozkładają rece, przepraszam :(.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marla54
 Tytuł: Re: Pomóżcie .. cienki powojnik
PostNapisane: 2 lip 2012, o 18:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 190
Skąd: mazowieckie k/Sochaczewa - strefa 6b

 1 szt.
Dzięki, poczekam do przyszłego roku i zobaczymy jak wtedy będzie wyglądał ten powojnik i dalsze 5 sztuk.

_________________
Don't be sorry .. just don't do it!! - Maryla
Człowiekowi w życiu potrzebne jest: serce do kochania, rozum do myślenia i ręce do pracy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misiaczekm
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 13 lut 2013, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2382
Skąd: olsztyńskie/Barty

 więcej niż 1
myszek napisał(a):
...
# nic już nie ciąć - dopiero w przyszłym roku, teraz niech już rosną i kwitną :D
...


Podstawowy błąd... ale kto se odmówi kwitnienia jeszcze w tym samym roku...

Mimo wszystko powinno się przyciąć w miarę nisko... By roślinka nie marnowała sił na zielone tylko na dobry rozrost korzeni...

_________________
Pozdrowionka!! MisiaczekM (Piotr)
Gliniany ogródek...MisiaczekM
Jak człowiek się zaprze...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monberka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 kwi 2013, o 12:14 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Warszawa

 ---
Witam,
mam pytanko, kiedy można posadzić powojniki???Mam zamiar jakoś na dniach kupić kilka sztuk i nie wiem w jakich temperaturach można je posadzić?

_________________
MONIA
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 182 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *