Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
sylwus22
 Tytuł: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 6 lut 2008, o 17:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Siemiatycze
Witam, od około roku mam Azalię latem i jesienią trochę kwitła, ale większość pąków po prostu uschła, co mogło być tego przyczyną? :cry: Poza tym teraz wygląda okropnie muszę coś z nią zrobić najlepiej jakoś ją uformować przycinając, ale nie wiem czy można ani gdzie ciąć?Może ktoś zna się na tym?I jak postępować, żeby obficie kwitła? :?: Poniżej zdjęcie marnej Azali.

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lut 2008, o 17:23 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Jak dla mnie, ta azalia ma zbyt ciepło i za suche powietrze. Wygląda na poparzoną słońcem.
Azalii raczej się nie tnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6794
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
A gdzie ją trzymasz? W jakich warunkach? W domu? W jakiej temperaturze? Tak mi na zdjęciu wygląda, jakby była w cieple, a nie na dworze. Dlaczego?

Zerknij tutaj viewtopic.php?f=43&t=27208 i znajdź tematy o azaliach, jest ich kilka, na pewno znajdziesz tam odpowiedź na swoje pytania.

Powodzenia :)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwus22
 Tytuł: Azalia
PostNapisane: 9 lut 2008, o 01:10 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Siemiatycze
Witam, trzymam ją w domu na parapecie, pod nim są grzejniki i wieczorami nieźle grzeją może temu tak wygląda.A to ona na dworze powinna stać? Myślałam,że to domowa odmiana?W dzień temp jest ok 18stopni a od ok. 16 palimy w piecu więc z grzejników dość mocno bucha(ok 22-23 stopni) :roll: .Więc co z nią zrobić, żeby ją uratować?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lut 2008, o 03:02 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6794
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Kliknij w link, który Ci podałam i przeczytaj wątki o azaliach, np. TUdowiesz się wszystkiego o ratowaniu i hodowaniu azalii. Kidy już poczytasz, może będziesz miała kolejne pytania, wtedy pytaj bez obaw :)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwus22
 Tytuł: Azalia rozmnożenie
PostNapisane: 16 lut 2008, o 17:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Siemiatycze
Witam, czy ktoś wie czy z tej starej Azalii można jakoś uzyskać nową roślinkę? Jak to dokładnie zrobić? Do jakiej ziemi ją wysadzić, czy szczypek należy najpierw potrzymać w wodzie i czekać aż się ukorzeni czy może wprost do ziemi?(jakiej?)


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł: Ukorzenianie roślin.
PostNapisane: 16 lut 2008, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3524
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Ja rozmnażając swoje azalie w okresie letnim(gdy wszystkie azalie mają listki) odrywam od rośliny matecznej świeże odrosty ale już zdrewniałe, usuwa na dole listki, zanurzam w ukorzeniaczu i sadzę do doniczki z kwaśną ziemią. By roślina ukorzeniana nie traciła zielonych liści, w celu zapewnienia dobrej wilgotności sadzonkę przykrywam przeciętą na pół przezroczystą butelką "pet", często wietrzę sadzonkę i sprawdzam jej wilgotność. Jako że jestem czystym amatorem, w ten sposób udaje mi się ukorzenić 30-50% swoich sadzonek. W tym roku spróbuję na wiosnę ukorzenić sadzonkę bezlistnej azalii z oderwanego ubiegłorocznego odrostu. Bez ukorzeniacza trudno ukorzenić sadzonkę, a włożenie jej do wody spowoduje zmycie proszku ukorzeniacza, nie polecam tej metody, chciaż w ramach eksperymentów można próbować na różne sposoby.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sulem
 Tytuł: Azalia z brzydkimi kwiatami.
PostNapisane: 10 maja 2008, o 12:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Sopot
Dwa tygodnie temu stałem się posiadaczem trzech Azalii. Problem najlepiej oddają zdjęcia.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Fakty, które może pomogę znaleźć przyczynę: kwiaty są trzymane na balkonie. miejsce raczej nie jest wietrzne. Nasłonecznione od godziny 13.00 do wieczora. Podlewane są codziennie zwykłą wodą (doczytałem, że zalecana jest przegotowana, więc to zmienię) Kilka dziur w donicy umożliwia skuteczne zalewanie sąsiadów z dołu i pozwala na rotację wody w doniczce... aha. Użyłem nawozu. ("Biohumus forte" skład:azot, potas, fosfor... ani słowa o wapniu.)

To chyba wszystko co mogę powiedzieć. Jeśli istnieje jeszcze jakikolwiek czynnik który mógł by wpływać na zachowanie rośliny, a o nim nie wspomniałem, to proszę dać znać.


Podsumowując. Nie znam się na tym i proszę o pomoc.

Z góry dziękuje, z poważaniem, forumowicz.

_________________
serwis komputerowy Gdańsk


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sulem
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2008, o 13:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Sopot
nie było mnie podczas deszczowego majowego weekendu w domu, a kwiaty zostały na balkonie... możliwa przyczyna. oderwać wszystkie "Zepsute" kwiaty, czy zostawić ? Ile godzin dziennie nasłonecznienia potrzebuje?

_________________
serwis komputerowy Gdańsk


Góra   
  Zobacz profil      
 
Onak
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2008, o 16:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Azalii służy lekko wilgotne podłoże i bardzo lubi być często zamgławiana, (jednak jej kwiatów nie należy skrapiać).Należy usuwać uschnięte liście i obumarłe pędy oraz kwiaty (wyłamuje sie je),co bardzo korzystnie wpływa na przyszłoroczne kwitnienie..Lubią miejsce osłonięte od wiatru, lekko ocienione i wilgotne. Azalie należy podlewać umiarkowanie, najlepiej rano lub wieczorem. Z tego co w iem, nie lubią jak maja 'gorąco', sucho.Ale ile słońca potrzebują nie powiem Ci dokładnie, na pewno lubią być w lekko zacienionym miejscu.
Może te zepsute kwiaty oberwij? Pobudzisz roślinę do ponownego kwitnienia.
Poczekajmy, może ktoś jeszcze sie wypowie w temacie. :)

Ty masz chyba Azalię japońską? Tak?

A w międzyczasie poczytaj tu: :D :D

http://www.tomaszewski.pl/english/kwiat ... glowny.htm

http://dom.NAZWA-przez-oprogramowanie-wykluczona/ogrody/1,72157,1387887.html

http://www.cieplucha.com.pl/?lang=pol&str=5

http://dom.NAZWA-przez-oprogramowanie-wykluczona/ogrody/1,72157,4665168.html

http://www.swiatkwiatow.pl/rozanecznik- ... id393.html

http://www.dobrzewiedziec.pl/?p=1522

http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... highlight=

_________________
Pozdrawiam! Karina
Na moim balkonie ;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sulem
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2008, o 17:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Sopot
Dziękuję Ci bardzo :)

Oberwałem kwiaty. Przy okazji skróciłem odstające pędy. Zrosiłem wodą (przegotowaną). Postawiłem je w cień.

Nie sądziłem, że kiedyś będę bawił się w ten sposób z kwiatami ;) No ale rzeczywiście temat okazuje się rozległy, więc składam honory dla waszej pasji.

Pozdrawiam i obiecuje zdać raport z reakcji roślin na moje poczynienia.

_________________
serwis komputerowy Gdańsk


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2008, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10666
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
Stawiam 9 na 10, że to azalia indyjska ( wielkokwiatowa, mieszkaniowa).

http://www.swiatkwiatow.pl/rozanecznik- ... id393.html

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sulem
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2008, o 21:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Sopot
witam.
tak jak obiecałem - zdaje raport ;) po miesiącu jedna z trzech azalii odżyła i rośnie jak szalona. Zastosowałem się do wszystkich waszych wskazówek,

Obrazek Obrazek

jednak dwie pozostałe (traktowane tak samo - są wszystkie w jednej doniczce) cały czas strajkują... niby jakieś pędy puszczają, ale sam nie wiem co o tym myśleć. Może czas się pozbyć tych dwóch chorych, czy dać im jeszcze szansę?

Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

p.s. Mogę Azalię codziennie podlewać z nawozem?

_________________
serwis komputerowy Gdańsk


Góra   
  Zobacz profil      
 
Onak
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2008, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Te pozostałe dwie ja bym jeszcze zostawiła - daj im jeszcze szansę - obserwuj - zobaczymy co będzie - szkoda by było roślinki takie piękne spisać na straty. :wink:

_________________
Pozdrawiam! Karina
Na moim balkonie ;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 86 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *