Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 598 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 43  
Autor Wiadomość
Ninia
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 31 sty 2017, o 11:57 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1045

 ---
Latem podlewałam go bioponem do różaneczników, to chyba powinien zakwitnąć?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Buncol80
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 14 lut 2017, o 23:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35

 1 szt.
Witam czy ktoś z Państwa uprawiał różaneczniki w słonecznych miejscach?
Wiem ze te rośliny preferują miejsca zacienione. Chciałbym stworzyć z nich wysoki żywopłot (odmiana america i roseum)
To piękne rośliny rosnace do 3-4 metrów idealne na duży zimozielony żywopłot.
Pytanie czy w miejscu wystawionym na słońce będa rosły


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 15 lut 2017, o 13:32 
Offline
100p
100p
Postów: 157

 ---
Ja mam jeszcze pytanko co do gipsu w substracie. Wg. prof. Czekalskiego dobrze jest do 1 litra podłoża dodać 1-1,5g gipsu. Próbował ktoś takiego działania ?.

_________________
Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 15 lut 2017, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1214
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Na początek warto sobie wyobrazić jak belgijscy badacze to sprawdzali - pewnie wybrali substrat zerowy (nie zawierający w składzie wapnia) aby wiedzieć ile powinno być danego pierwiastka.
Wyszło im 1-1,5 grama - strona 218
Dalej jest o tym że zaleca się do zrobienia substratu użyć wapnia w dawce 1-2,5 grama.
Nigdzie nie pisze że gipsu bo gips zawiera 16 % wapnia czyli 2,5 grama gipsu dałoby tylko 0,4 grama wapnia. Gips nie zmienia pH i polecał go jako źródło lepsze niż kreda.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę że torf wysoki stosowany do uprawy rododendronów zawiera optymalną dawkę wapnia a wszystkie torfy niskie zawierają go jeszcze więcej możemy przyjąć że każdy dostępny na rynku substrat wyprodukowany z torfu nie wymaga dodatkowej dawki wapnia.

Obrazek

Buncol80 - u mnie rosną w słonecznych miejscach, pewnie potrzeba trochę czasu aby zrobić z nich 3 metrowy żywopłot z mojego doświadczenia coś koło 25 lat.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 17 lut 2017, o 10:53 
Offline
100p
100p
Postów: 157

 ---
Dzięki, wiedziałem że na Ciebie można liczyć.

_________________
Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alinaK
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 20 lut 2017, o 23:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1956
Skąd: kalwaria zebrzydowska

 więcej niż 1
Buncol80 napisał(a):
Witam czy ktoś z Państwa uprawiał różaneczniki w słonecznych miejscach?
Wiem ze te rośliny preferują miejsca zacienione. Chciałbym stworzyć z nich wysoki żywopłot (odmiana america i roseum)
To piękne rośliny rosnace do 3-4 metrów idealne na duży zimozielony żywopłot.
Pytanie czy w miejscu wystawionym na słońce będa rosły


Warunkiem musiałoby być wilgotne podłoże-ale wilgotne ,nie zalane na amen.Masz jednak pewne że będą problemy a na pewno nie będzie tak szybko rosnąć jak chcesz.

_________________
Ogród u stóp klasztoru,cz. II
Sprzedaż nadwyżek ogrodowych


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 26 lut 2017, o 14:58 
Offline
200p
200p
Postów: 355
Skąd: wwa

 ---
Normalnym objawem są opadnięte liście po zimie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koalak
 Tytuł: Rhododendrony po zimie
PostNapisane: 2 mar 2017, o 11:22 
Offline
50p
50p
Postów: 72
Skąd: Lubelszczyzna

 ---
Cześć Wszystkim Forumowiczom :)

Chciałem się poradzić, bo odkryłem już swoje rhododendrony, żeby je opryskać topsinem, i zobaczyłem, że mają poskręcane liście. W tamtym roku takiego czegoś nie było.
Powiedzcie mi, czy to jest normalne i wydobrzeją czy coś im konkretnego dolega?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brydziasia
 Tytuł: Re: Rhododendrony po zimie
PostNapisane: 2 mar 2017, o 15:55 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: Toruń

 1 szt.
A nie było akurat przymrozku? różaneczniki zwijają liście w czasie mrozu, by ograniczyć parowanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bombarda
 Tytuł: Re: Rhododendrony po zimie
PostNapisane: 2 mar 2017, o 17:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 1
Skąd: Gdynia

 1 szt.
U mnie wygladają podobnie a mieszkam nad morzem :)

_________________
https://www.strefasypialni.pl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 3 mar 2017, o 16:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1214
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Ciekawe na co ten Topsin ? Podobno jak się dzieciom daje wódki to nie urosną a rododendron lepiej kupić miniaturowy niż bawić się w młodego chemika.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 3 mar 2017, o 17:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1830
Skąd: podlasie

 1 szt.
asprokol napisał(a):
Moim zdaniem przykrycie to najgłupsza rzecz którą można zrobić kiedy chce się ochronić od mrozu. Przychodzi wiosna i pod przykryciem temperatura jest wyższa - roślina się w dzień wygrzewa w nocy marznie. Najwięcej krzewów ludzie tracą w ten sposób. Ziemia zmarznięta a krzaczek kumulacja ciepła. Warto osłonić przed wiatrami tworząc parawany, warto dorzucić łopat śniegu ale to wszystko co warto.
Nie warto przykrywać bo bardzo trudno wybrać optymalny termin odkrycia a i sama roślina przykryta często czarną włókniną jest ogłupiała aby we właściwym czasie ruszyć z wegetacją.

Niby wiedziałam ;:223 , ale młodego przykryłam, omotałam włókniną a na wierzchu zrobiłam takie indiańskie tipi na patykach, z grubszej beżowej włókniny i oczywiście część liści podmarzła i miejscami jest szklista. Będzie żył i może zakwitnie, bo pąki kwiatowe nie wyglądają na przemarznięte, ale uszkodzone liście pewnie oblecą, buuuu ;:174

_________________
Pozdrawiam Eugenia
viewtopic.php?f=11&t=58825&start=126


Góra   
  Zobacz profil      
 
LadyK
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 mar 2017, o 17:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1038
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Mój RH też ma trochę liście do dołu ale u mnie długo był śnieg, zimno a i teraz nad ranem przymrozki więc moze to jest powód, większych problemów nie widzę tzn. Liście wyglądają w porzadku jeśli chodzi o kolor. Ja w tym roku przykryłam gałązkami świerkowymi i tyle, jakoś jeszcze nie mogę się przekonać do tego, że nie trzeba go okrywać ale pewien postęp jest ponieważ wcześniej utykałam sianem miedzy gałązkami a na to kaptur z agrowlókniny. Nie szkodziło to bo zawsze pamietałam by włókninę ściągnąć w słońcu ale fakt, jeśli chodzi o inne rośliny to włóknina nie sprawdza się najlepiej dlatego w tym roku całkowicie z niej zrezygnowałam. Tylko dlaczego wmawia się nam, że to chroni przed mrozem?

_________________
Pozdrawiam Katarzyna
"Kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu, głupia w nocy śpi, to się jej nazbiera"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 mar 2017, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1214
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Pączki zmarznięte wyłamać, liście brązowe odciąć po co ma się coś przyplątać i czekać.
Jeżeli to jedna z odmian "a la mimoza" która radzi sobie tylko do -12 to masz problem rok w rok.
Też mam takiego i co roku to samo. W naszym klimacie taka odmiana to tylko kłopot.

Okrywanie to taki temat który każdy rozumie inaczej niektórzy kojarzą to z ciepłą kurtką zakładaną zimą.
Niestety rośliny nie wytwarzają ciepła więc to nie zadziała system ochrony ciepła.
Najlepiej uzmysłowić sobie że zawinięty w barchany termometr po prostu dłużej będzie zmierzał do temperatury na zewnątrz ale to nie znaczy że będzie mu cieplej.
Kostka lodu w odpowiedniej izolacji też dłużej się nie roztopi. Moim zdaniem większość strat to właśnie wiosna i ta huśtawka temperatur. Pod okryciem jest gorzej niż bez niego bo rododendrony zanim się obudzą dają radę. Pod przykryciem kiedy zaświeci słoneczko wygrzeją się obudzą i czeka je mroźna noc.
Dlatego moim zdaniem nie ma sensu okrywać a ten kto kupi mało odporne na mróz odmiany i tak wtopi - nie w tym roku to za kilka lat.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 598 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *