Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Ave
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 22:05 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5785
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
wronek89 napisał(a):
Szukaj zwłok :P


Mam przeprowadzic też sekcję ;) czy wykopać wszystkie roślinki, które podejrzewam o bliskie kontakty z opuchlactwem ;)
a tak poważniej, to w jaki sposób szukać oznak zadziałania preparatu - jeśli ktoś miał jakieś doświadczenia w tej dziedzinie - chętnie się dowiem - co i jak ....
:)

_________________
spis treści
ogród 2009/2010/5
Małe co nieco od Ave


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daisy
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 22:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2282
Skąd: Opole

 więcej niż 1
Ewcia, jak nie zobaczysz nowych dziur na liściach to znaczy zadziałało :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie :) Ewa
Ogródek Daisy, cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 23:04 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5785
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
Dzięki Daisy :)
To poczekam jeszcze z tydzień i zrobię przegląd wojska :)

_________________
spis treści
ogród 2009/2010/5
Małe co nieco od Ave


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kathrina
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 17:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 153
Skąd: Warszawa
Dzisiaj zamówiłam Larvanem 50mln, będzie to kosztowało ok. 86zł. Dla ludzików z okolic Warszawy mogę dodać, że Koppert, który jest dystrybutorem Larvanemu, mieści się w Duchnicach, koło Ożarowa.
Na preparat będę czekała do przyszłego czwartku (lub środy) czyli delikatnie ponad tydzień.
Pozdrawiam

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 08:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 377
u mnie na szczęście nie maśladów żerowania ale z ciekawości chciałam zapytać co potem się dzieje z tymi nicieniami, giną czy jak? zjadają wszystkie larwy owadów? czy one się rozmnażają w ziemi?
jakoś tak brrrrrrrrrr dzieci grzebią w ziemi ciągle i fuj.... jak sobie pomyślę że to wezmą to buziaków
przepraszam za głupie może pytania ale jakoś nie dają mi spokoju te nicienie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 09:22 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5785
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
@monka , nicienie żyją w ziemi i tak, nawet jak nie sa wprowadzane w preparatach, więc sie ich nie uniknie :) Jak chcesz zmniejszyc populacje nicieni to posadź na rabatach aksamitki.
Nicienie z prepareatu napewno częściowo zginą (jeszcze jak jest tak sucho.... :() a część się rozmnoży - jak to w naturze bywa. Nicienie sa tak maleńkie, że ich się nie zobaczy.
Dobrze, że nie możemy zobaczyć CO dostaje się do naszego organizmu przez nasze rączki... a jednak mamy sie dobrze.. :lol:
Ja również stosowałam preparat nicieniowy na opuchlaka - według mnie pomogło - w tym roku objawów żerowania opuchlaka na Rh nie mam.

_________________
spis treści
ogród 2009/2010/5
Małe co nieco od Ave


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 10:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 377
no ja wiem, że w ziemi są różności, niektóre żyją w symbiozie, niektóre są pasozytami i tak ma być, dzieci w ziemi mają grzebać i się uodparniać, ale ten nicień (sztucznie wprowadzany do ogródka) to jednak wyjątkowa bestia

przeczytałam przed chwilą .. żeby je zniszczyć trzeba użyć 10% roztworu odchodów kurzych :shock: nie wiem dlaczego akurat kurzaka, ale tak stoi, jakieś laboratorium, ale zgubiłam stronę


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6806
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Tutaj na temat zwalczania opuchlaków wypowiada się p.Ciepłucha :

http://www.cieplucha.com.pl/?str=6&lang=pol&podstr=2

_________________
MÓJ OGRÓD 1/2/3/4
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"To jest lato ? "


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
greggis
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sie 2009, o 21:36 
Offline
50p
50p
Postów: 66
Skąd: Jarocin
Witam! Widzę że rozmowa głównie toczy się wokół nicieni. Chciałbym zatem zapytać jakie preparaty będą najlepsze do zwalczania chrząszczy a nie larw?


Góra   
  Zobacz profil      
 
DarekRz
 Tytuł: Re: Opuchlaki - zwalczanie
PostNapisane: 1 cze 2010, o 09:08 
Offline
50p
50p
Postów: 70
Skąd: Białystok
Do zwalczania chrząszczy (i larw) masz np. Dursban 480 EC.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 1 cze 2010, o 11:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6806
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
greggis napisał(a):
Witam! Widzę że rozmowa głównie toczy się wokół nicieni. Chciałbym zatem zapytać jakie preparaty będą najlepsze do zwalczania chrząszczy a nie larw?


DIAZINON
PYRINEX
BASUDIN
SUMI - ALPHA
KARATE ZEON
SPRUZIT 04 EC (stosuje się od końca IV- VI )

Na larwy - LARVANEM (lub inny preparat, który zawiera pasożytnicze nicienie Heterorhabditis megidis)

Jeśli na roślinach są liczne ślady "działalności opuchlaka- chrząszcza, to sam oprysk niewiele da.Larwy wyrządzają więcej szkody , niż chrząszcze, choć początkowo ich nie widać...

_________________
MÓJ OGRÓD 1/2/3/4
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"To jest lato ? "


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisla
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: 23 cze 2010, o 09:33 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 ---
Cytuj:
DIAZINON
PYRINEX
BASUDIN
SUMI - ALPHA
KARATE ZEON
SPRUZIT 04 EC (stosuje się od końca IV- VI )


Tydzień temu podlałam moje rododendrony larvanem. Zniszczenia ewidentnie wskazują na opuchlaka chociaż ani chrząszcza ani larw nie widziałam ale też patrzę bardzo szybko :wink: bo sie tego obrzydlistwa brzydzę okrutnie.
Moje pytanie: Czy mogę zastosować dodatkowo zacytowaną chemię? Czy nie wybije mi ona zaszczepionego nicienia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy09
 Tytuł: Re: Opuchlaki - zwalczanie
PostNapisane: 18 sie 2010, o 10:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2137
Skąd: Łódź
Poproszę o zdjęcie OPUCHLAKA.

_________________
Zielony zakątek LUCY 09
"Nie przystawaj dla zbierania kwiatów, by je zachować, ale idź naprzód, a kwiaty będą ciągle kwitnąć na twojej drodze."
— Rabindranath Tagore


Góra   
  Zobacz profil      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: Opuchlaki - zwalczanie
PostNapisane: 18 sie 2010, o 16:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1703
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1
Zobacz tutaj: http://www.rhododendron.org/v54n4p195.htm
Niekoniecznie musi być tego samego koloru bo jest kilkadziesiąt różnych odmian opuchlaków.
Dorosłe opuchlaki są 6-12 mm długie.

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku           [ Posty: 71 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  

Powered by phpBB    Stron monitoruje stat24  
  Nasze Forum w sieci:     www.FORUMOGRODNICZE.info    www.FORUMDZIALKOWE.info    www.FORUMOGRODOWE.info    www.FORUMOGRODNICZE.pl