Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 93 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 27 sty 2012, o 21:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
monika, dziękuję za radę :) Próbowałam wyjąć ją z doniczki, ale ciężko szło, więc dałam sobie spokój.

Na początku jak przekwitała, to myślałam, ze mam zmniejszyć ilość podlewania, więc tak uczyniłam i chyba to był błąd. Teraz już więcej ją podlewałam, mam nadzieję, że te listki odrosną, bo już prawie łysa się zrobiła.
Skoro teraz przekwitła, to chyba powinnam ją przenieść w chłodne miejsce? Tak w sumie, to ona cały czas była w chłodnym korytarzu, na parapecie, bez grzejnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viedzma
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 27 sty 2012, o 23:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 268

 1 szt.
ja dodam jeszcze że azalie lubią zraszanie szczególnie jak grzeją kaloryfery i oczywiście światło, dobrze jest raz na jakiś czas zanurzyć całą doniczkę w wodzie aż bąbelki przestaną wypływać, ponieważ azalie mają bardzo zbite korzenie i nie zawsze do każdego korzonka dojdzie woda ( ale znowu nie za często ;) )

_________________
co tam w domu rośnie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berberyss
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 30 sty 2012, o 12:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Ale pięknie odratowałaś tą azalię. Widać, że włożyłaś w to dużo serca


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 31 sty 2012, o 14:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
Jak uda mi się przeżyć z tą azalią to zakładam mini hodowlę ^^. Podoba mi się ten kwiat strasznie, a od tej jednej, która była na korytarzu pięknie pachniał cały dom, więc jeśli uda mi się opanować pielęgnację to staję się oficjalną azalio-maniaczką :D

Teraz jak już połowa listków opadła, reszta się trzyma, kwiatków żadnych nie było, ale teraz jeden pączek rozkwitł, to już całkiem się pogubiłam... Chyba jednak nie przekwita jeszcze. Najważniejsze, że listki się trzymają :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 1 lut 2012, o 10:23 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4204
Katalina to by oznaczało, że była zasuszona przez ten zbity korzeń. W takim razie nie zmieniaj je warunków i teraz nie przelej :D Do podlewania możesz dać odrobinę płynnego nawozu (1/4 dawki)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 2 lut 2012, o 12:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
Nawozem tylko do azalii, czy może być uniwersalny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 2 lut 2012, o 12:29 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4204
raczej powinien być dla kwasolubów -azalie, rh., surfinie, itp i mw zrównoważonym NPK - jeśli nie masz pod ręką to kup taki, który wykorzystasz latem, widzę żej jest np florovit do surfinii NPK 6:6:6 + mikroelementy (możesz go też stosować do pelargonii)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 3 lut 2012, o 12:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
Przy najbliższej wizycie w ogrodniczym zaopatrzę się w taki nawóz :)
moniko, masz w domu azalie? Ładnie Ci rosną? ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 3 lut 2012, o 19:52 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4204
Jakiś czas miałam i miała swoją historię :D Pamiętam że wiosną wkopałam ją bezpośrednio do gruntu i przetrwała nawet chyba ze 3 lata zimując bez specjalnego okrycia, jakaś kora czy igliwie tylko na korzenie.
Którejś wiosny już jej nie zauważyłam, ani zielonej ani kwitnącej..przegrała z mrozem. Ale zdecydowanie piękniej rosła w ogrodzie niż w domu


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 4 lut 2012, o 14:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
Skruszyłam dziś resztę suchych liści z azalii i zauważyłam, że połowa jest gałązek sucha, a na połowie rosną liście. Więc jeżeli zaszkodziłoby jej brak podlewania, to uschła by chyba w całości? Może dodam zdjęcia:

Połowa z ładnymi listkami i jednym kwiatkiem:
http://imageshack.us/photo/my-images/850/p2040010.jpg/

Sucha połowa:
http://imageshack.us/photo/my-images/19/p2040012.jpg/

Dla porównania - miesiąc temu jeszcze ładnie kwitła:
http://imageshack.us/photo/my-images/521/pc030039.jpg/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viedzma
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 4 lut 2012, o 18:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 268

 1 szt.
Katalina ja dałabym w chłodne miejsce i narazie nie ruszała aż do wiosny, zraszaj ją i podlewaj do podstawki tak żeby miała wilgotne korzenie
wiosną cięcie i przesadzenie do większej doniczki z ziemią dla azalii

_________________
co tam w domu rośnie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 4 lut 2012, o 19:59 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4204
dokładnie, byleby nie przelać w chłodnym miejscu.
Ja wyjęłabym ten patyk z klamerką, może ta schnąca gałązka jest jakoś blokowana.
A w ogóle bardzo ładnie wygląda


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katalina
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 5 lut 2012, o 12:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 ---
No dobrze, w chłodnym miejscu jest, zraszam ją, chyba trochę ma za wilgotną glebę, ale już reguluje podlewanie i niech sobie żyje :)
Dziękuję za rady! :*


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viedzma
 Tytuł: Re: Problem z azalią doniczkową
PostNapisane: 5 lut 2012, o 16:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 268

 1 szt.
Katalina jak ma za wilgotną glebę to na jakiś czas ogranicz podlewanie i tylko zraszaj :)

_________________
co tam w domu rośnie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 93 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *