Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
niecierpek
 Tytuł: Azalia indyjska do gruntu?
PostNapisane: 19 mar 2007, o 17:07 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: małopolska
Cześć,
dostałam w prezencie śliczną azalię w doniczce, kwitnącą - co z nią zrobić, jak przekwitnie? Czy jest szansa, żeby ją przesadzić do gruntu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2007, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1105
Skąd: Poznań

 1 szt.
Latem dostałam od teściów doniczkę z kwitnącą azalię na pniu. Jesienią, po przekwitnięciu wsadziłam do ogrodu. Przeżyła zimę bez większych uszczerbków. Rośnie na rabacie z rododendronami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2007, o 20:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4660
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1
Uwaga - są odmiany azali typowo domowe, np z grupy Rhododendron simsii. One nie przetrwają w zimie. Muszą być w domu.

_________________
Zapraszam na stronę firmową "Kalina" :arrow:
Sprzedaż roślin ozdobnych
Odwiedź mnie - Anna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Azalia z doniczki do gruntu?
PostNapisane: 19 mar 2007, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7705
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
niecierpek napisał(a):
Cześć,
dostałam w prezencie śliczną azalię w doniczce, kwitnącą - co z nią zrobić, jak przekwitnie? Czy jest szansa, żeby ją przesadzić do gruntu?

Domowe azalie nie nadają się do uprawy w ogrodzie, nie przeżyją zimowego ochłodzenia :( Można próbować hodować w domu lecz szansa na ponowne doczekanie się kwiatów też jest niewielka. Te azalie to raczej doniczkowe bukiety i tak należy je traktować .

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
panda7
 Tytuł: Re: Azalia z doniczki do gruntu?
PostNapisane: 20 mar 2007, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1601

 ---
U mnie była taka azalia kilka lat w domu i nawet kwitła co roku ;-)
Niestety tej zimy ją "zawiało", zaczeła chorować i poszła na kompost... :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
niecierpek
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 18:18 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: małopolska
Dzięki,
może spróbuję ją wkopać z doniczką do ogrodu, a na zimę zabiorę do chłodnego pomieszczenia?
Jakoś mi żal poddac się od razu... :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4660
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1
Tak możesz spróbować. :)

_________________
Zapraszam na stronę firmową "Kalina" :arrow:
Sprzedaż roślin ozdobnych
Odwiedź mnie - Anna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marek1946
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2008, o 16:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: malmo-sverige
moge cos dodac z praktyki .mam azalie dziewięć lat.dostaliśmy na boze narodzenie kwitła kilkanaście dni i po tym padła. W takim stanie wytrzymała do wiosny.wiosną wywiozłem na działkę,małowilgocii i półcień.Co dwa tygodnie podlewana rozcieńczonym krowiakiem we wrześniu zaczyna zawiązywac pąki kwiatowe i od października aż do maja jest wręcz obsypana kwiatami. tak jest każdego roku.w październiku przywoże ja do domu i przez całą zimę aż do wywiezienia wiosną na działke jest na balkonie.balkon oszklony ale nie ogrzwany,temperatura jesw srednio 4-5 plus. Ale bywaja przypadki,że w nocy jest mróz do 10 stopni i wtedy kwiaty sa lodowe,wszystkie zmrożone razem z listkami.Ale ona jest kochana-wszystko przetrzymuje i po rozmrozeniu co jest uszkodzone to odpada a z pąków które sie uchowały zaczyna kwitnąc na nowo.


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwi 2008, o 10:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10711
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
marek1946 napisał(a):
........
Obrazek Obrazek


Bo to najprawdopodobnie azalia indyjska rh. indica/ lub japońska Rh. obtusum :lol:
A Twoja wspaniała pielęganacja pozala jej żyć w całkiem innym, niż miejsce pochodzenia odmiany, klimacie.
To najwyższy szczyt umiejętności ogrodniczych!

http://doom.NAZWA-przez-oprogramowanie-wykluczona/ogrody/1,72157,4665168.html

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2008, o 19:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: okolice Opola
Oczywiście, że można. Nie wiem czy byłeś kiedyś w Mosznej, ale tam zobaczysz pełne ogrody i parki azali.
Co do odmian to poleciłbym karłowatą azalię japońską.

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
greggis
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2008, o 19:36 
Offline
50p
50p
Postów: 61
Skąd: Jarocin
Azalie jak najbardziej można chodować w ogrodzie. Sam mam kilkanascie sztuk japonskich i pontyjskich. najwazniejsze żeby dac im odpowiednią glebę i warunki do zycia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 14:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1955
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Wymieszaj torf kwaśny z piaskiem i ziemią ogrodową w proporcji 1:1:1,a korę wykorzystaj do obsypania powierzchni wokół azalii.Rośłiny kupowane w doniczkach możesz sadzić w dowolnym czasie,a azalie najlepiej kupować ( i w konsekwencji czego sadzić )w momencie,gdy są juz w pełni kwitnienia-możesz sobie wtedy wybrać kolor,który odpowiada Ci najbardziej.Tolerują miejsca nasłonecznione bardziej niż różaneczniki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vegasi
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 21:26 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: Łódż

 więcej niż 1
Albo zastosuj siarczan amonu do zakwaszenia gleby :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iwcia&Patyrek
 Tytuł: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 11 lis 2008, o 15:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 810
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1
Witam. Mam kłopoty z moją azalią. Z roku na rok marnieje w oczach. Żółkną jej liście, ma coraz słabsze kwitnienie. Podłóże to mieszanka torfu i ziemii kwiatowej w proporcjach 50/50 plus domieszka perlitu. Kiedy wisoną mamy już dodatnie temperatury alazka ląduje na podwórku aż do póznego wrzesnia. Po tym czasie przygarniam ją spowrotem na okienny parapecik. Gdzie popełniam błąd, co robie z nią nie tak? Czy to przez to że podlewam ją nieregularnie i zwykłą wodą kranową? Czy da się ją jeszcze odratowac? Czy też zostawic ja już w wiecznym spoczynku? <hlip> <hlip> :(

Pierwsza fotka jest z przed roku ( nie posiadam niestety z początków jej obecnosci w moim mieszkanku ale wtedy była przepiękna, zdrowe liście i bujnie kwitła.... ahhhh). Kolejne dwie to fotki z przed paru chwil

Obrazek

Obrazek

Obrazek :cry:

_________________
do szczęscia dużo nie potrzeba
Iwcia&Patyrek zapraszają


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 82 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *