Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 497 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 36  
Autor Wiadomość
GERTRUDA
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 21:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1340
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1
Ale wam zazdroszczę , tych kwitnących bóstw :shock: Moje jeszcze śpią , dopiero mają porządnie napompowane pąki , ale do pękania to chyba jeszcze tydzień , a może i 2 :roll:

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........
Centrum Internetowe Zielony Ogrodnik
Ogrodnik w podróży


Góra   
  Zobacz profil      
 
muminek
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 21:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 514
Skąd: lubuskie

 ---
Nie jesteś sama ;) u mnie też wszystko w pąkach, tylko ten jeden,ktory pokazałam wcześniej już niedługo przekwitnie... no i myślę,że już niedługo zaczną kwitnąć azalie ;:48 ;:26

_________________
Muminkowe roślinki ;)
Mój maleńki ogródek
Blog nie do końca ogrodowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 17:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12388
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
U mnie nic więcej nie kwitnie :cry:
W nocy było -5C, więc latałam z agrowłókniną osłaniać brugmansie i pomidory posadzone na kompostowniku ( cud! żyją już tydzień :shock: ) :lol:

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
gucia
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 10:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3057
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
U mnie na szczęście ciepło, rozkwitają następne Rh:

'LAMENTOSA'- ma śmieszne, ciemno nakrapiane oczko

Obrazek Obrazek


'GOLDPRINZ'- coś żółtego, nie przepadam za tym kolorem, ale .......są

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Bożena
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 11:20 
Offline
200p
200p
Postów: 358
Skąd: Kraków
Gucia piękne rododendrony :shock: , gratuluje :D .

U mnie też już dużo kwitnie.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Więcej fotek i opisy w moim ogrodowym wątku.

_________________
Pozdrawiam
Katka
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalaRybka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 11:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1562
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1
Też się pochwalę
Percy Wiseman
Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 12:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12388
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
Ja dziękuję!
Kasiu, toż to istny raj na ziemi!
:P
U mnie kolor pączka pokazał...Praecox, czyli najwcześniejszy z możliwych :roll: .

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
GERTRUDA
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 21:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1340
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1
MałaRybka napisał(a):
Też się pochwalę
Percy Wiseman
Obrazek Obrazek Obrazek


Mała Rybko no to wszystko jasne mój to raczej nie Percy bo na razie ani myśli rozkwitać - pąki ma jeszcze dość mocno zamknięte . Swoją drogą teraz dopiero jestem ciekawa co też to za odmiana będzie [ a plakietkę z fałszywą nazwą już zdjęłam ] :wink:

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........
Centrum Internetowe Zielony Ogrodnik
Ogrodnik w podróży


Góra   
  Zobacz profil      
 
dtlissa
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 22:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 415
Skąd: Wroclaw
Moja "Percy" powoli zaczyna nabierac kolorow w pakach, ale jeszcze tez nie rozkwitla.

_________________
Witam w ogrodzie... (NL1)


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12388
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
A mój Percy chrapie tak, że aż na piętrze słychać !
I żadnych pączków nawet nie myśli rozchylać.
Obrazek
http://www.bbilcasaletto.com/immagini/dormire.gif

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 00:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12388
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
[size=150]zygmor[/size] napisał(a):
Zgłaszam się do tablicy.

Ten artykuł o wyłamywaniu pąków ja popełniłem na prośbę administratora forum Pogotowie Ogrodnicze.

Co do przycinania różaneczników to oczywiście zaleca się ten zabieg robić przede wszystkim wiosną wtedy krzew zdąży się częściowo zregenerować do jesieni i nie stracimy wiele na jego urodzie.
Oczywiście stosuje się również cięcie odmładzające większych różaneczników, można go przyciąć nawet 30 cm nad ziemią tylko na pełną regenerację trzeba będzie poczekać kilka lat. O ile krzew ma kilka pędów szkieletowych to przy cięciu odmładzającym warto zostawić do odtworzenia kilka króciutkich pędów szkieletowych, aby łatwiej i szybciej nastąpiła regeneracja.

pogotowie ogrodnicze napisał(a):


W uzgodnieniu z Autorem ZYGMOREM

pozwoliłem sobie zamieścic artykuł


Opiszę jak można kształtować różaneczniki w celu nadania im zwartego pokroju i obfitego kwitnienia.

Metoda polega na wyłamywaniu w lipcu sierpniu, młodych przyrostów, lub pąków wegetatywnych.
Oczywiście usuwanie tak, ale cała czynność musi być dobrze przemyślana. Większość nowych pąków zarówno kwiatowych jak i liściowych zawiązuje się w miesiącach letnich podczas intensywnego wzrostu krzewów, i tu są dwie kwestie:

1. czy zależy nam na obfitym kwitnieniu w kolejnym roku. (usuwanie pąków wegetatywnych)
2. czy zależy nam zarówno na obfitszym kwitnieniu i zwartym pokroju krzewów. (usuwanie pędów jak i pąków)

Ja przychylam się do tej drugiej zależności, bo kwitnący krzew o zwartej budowie wygląda zdecydowanie lepiej i stosując ją corocznie otrzymamy krzewy mocno zagęszcone i obficie kwitnące.

Jak do tego doprowadzić?
Metoda nie jest trudna, trzeba tylko bardzo dokładnie obserwować krzewy w okresie letnim.
Po kwitnieniu w miarę możliwości wyłamujemy sukcesywnie osie po kwiatostanach, wyłamują się łatwo, tylko są nieco lepkie.
Teraz dalej obserwujemy pojawiające się obok młodociane pędy.

Dzięki zastosowanym zabiegom z każdego wierzchołka wyrośnie kilka nowych krótszych pędów z liczniejszymi pąkami kwiatowymi.

Usuwanie pędów
Sprawdzamy ile nowych pędów wyrastało w poprzednich latach na niższych piętrach krzewu. Jeżeli było ich kilka 4, 5, lub 6, a obecnie wyrasta tylko jeden, lub dwa, to te usuwamy wyłamując je przy nasadzie. Ich usunięcie przyczyni się do wytworzenia w krótkim okresie większej ilości nowych i krótszych przyrostów.
Obrazek
Obrazek
przykłady pojedynczych odrostów
Obrazek
Obrazek
Obrazek
przykłady większej liczby młodych pędów

Pędy usuwamy tylko w miesiącach letnich lipiec-sierpień, później możemy zająć się tylko pąkami kwiatowmi.
Usuwanie pąków

Niezależnie od tego czy wyłamywaliśmy wcześniej pędy czy nie, możemy sztucznie zwiększyć liczbę kwiatostanów różaneczników w przyszłym roku.
Napiszę tu jak możemy to zrobić sami.
Na końcach młodych pędów w sierpniu-wrześniu zaczną ukazywać się nowe pąki, jedne z nich to pąki kwiatowe, drugie liściowe.
Powinniśmy nauczyć się je rozróżniać. Kwiatowe są baryłkowate i mniej ostro zakończone od liściowych, które są węższe i zakończone ostro.
Obrazek
tak wygląda pąk kwiatowy
Obrazek
a tak pąki liściowe
Obrazek
a tak oba pąki obok siebie, widać różnicę...

Metoda polega podobnie jak w przypadku pędów na wyłamywaniu u podstawy tylko pąków liściowych.
Usunięcie pąków liściowych stymuluje roślinę do wydania nowych pąków, te nowe które wyrosną okażą się pąkami kwiatowymi i będzie ich więcej. W miejscu jednego liściowego mogą pojawić się dwa, lub trzy nowe kwiatowe.
Obrazek
tą prostą metodą możemy otrzymać kilka pąków kwiatowych na szczycie pędu w miejscu usunięcia pąka liściowego.
Polecam tą prostą metodę wszystkim, którym widok naszych krzewów leży na sercu.
Walory ozdobne związane z obfitszym kwitnieniem tylko spotęgują efekt estetyczny. Nie wymaga to dodatkowego nawożenia krzewów, tylko determinacji w działaniu i trochę wiedzy właśnie z tego opracowania.

Zygmunt Morozowicz

***********
Kopiuję to tu, gdzie jest chyba najbardziej poczytny wątek, a i prawa autorskie Zygmunta Morozowicza vel. zygmora,
czyli GURU od RODODENDRONÓW, są jasno określone :-)

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 00:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8500
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Bardzo mądre uwagi . Rzeczywiście w ten sposób można uzyskać piękne , kształtne , mocno rozgałęzione krzewy o zwartym pokroju. Często bojąc się tak radykalnych metod zostawiamy Rh. same sobie , a po kilku latach skutki są opłakane - rosnie sobie oto wysoki, badylkowaty krzaczorek ...:( Ja sama kształtuję rododendrony od momentu posadzenia i uważam ,że nie tylko można ale wręcz trzeba to robić.

Obrazek

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dtlissa
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 07:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 415
Skąd: Wroclaw
Czyli nalezy nawet wylamywac paki lisciowe ;:124

Ja do tej pory wylamywlam tylko kwiatowe, te grubsze.
Od tego lata będę wylamywac wszystkie paki - ciekawa jestem efektow zabiegu na tych moich rachitycznych krzaczkach.

_________________
Witam w ogrodzie... (NL1)


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalaRybka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 08:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1562
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1
Gertrudo, poczekaj jeszcze, u Hani Percy też śpi.
Haniu, dziękuję za super artykuł.

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 497 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 36  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot] i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *