Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 144 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  
Autor Wiadomość
mchmiel52
 Tytuł: Rododendrony - zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 08:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: okolice KRAKOWA
Podsypałam rododendrony siarczanem amonu-czy mogę teraz stosować azofokę i jeśli tak to jak często . :?:

_________________
Pozdrawiam
Marta



Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 08:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10711
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=448

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyna0608
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 17:55 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
witam serdecznie :) ja mam rhododendrona ale troche inny z nim problem bo dostałam go z uczelni bo pozbywali się tych z doświadczeń i były trochę <lekko mówiąc> zaniedbane :( podobno nawet przez jakiś czas nikt sie nimi nie opiekował :( i myślałam że uda mi sie go uratować od zagłady ale nie wiem czy to możliwe :? jestem pełna nadziei ze mi sie to uda z Wasza pomocą tylko proszę nie przestraszcie sie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyna0608
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 18:07 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
chciałam zamieścić zdjęcie ale mi sie nie udalo więc opisze go :) ma ok. 50 cm wysokości ma dużo liści które są pousychane na końcach zaczynają żółknąć jest w podłożu odpowiednim dla różaneczników <jedyne czego jestem pewna> wypuszcza nowe listki na końcach gałązek ale one także zaczynają obsychać i nie wiem co jest grane :roll: :roll: :? jak tylko go przyniosłam oberwałam te najbardziej uszkodzone liście podlałam go i narazie jest w mieszkaniu :) wysadzę go do gruntu po 15 maja ale nie wiem co zrobić żeby go podratować i mógł odżyć :) bo one są takie piękne <tak jak wszystkie inne rośliny> i nie chciałabym go stracić


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6892
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
W mieszkaniu może być mu za ciepło i za sucho. Poza tym jeśli jest w donicy i wciąż był mocno zasilany nawozami, to może mieć za mało kwaśne podłoże (podlewanie twardą wodą z kranu) i zbyt dużą ilość nieprzyswajalnych składników z nawozów.

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justyna0608
 Tytuł:
PostNapisane: 10 kwi 2008, o 20:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
on jest narazie tydzień w mieszkaniu bo nie mam go jak zawieść do domu ale jak go wsadzę i mu sie nie polepszy to co wtedy?? :roll: bo ja do domu to dopiero za dwa tygodnie pojadę :roll: a jak narazie wymienię mu podłoże na inne to chociaż coś pomoże??


Góra   
  Zobacz profil      
 
toya75
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2008, o 02:48 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Jankowice ,woj.małopolskie
Witam wszystkich serdecznie :D Forum śledzę już od jakiegoś czasu i w końcu postanowiłam napisać , bo dręczą mnie niestety pewne problemy np. z uprawą rododendronów. Ponieważ czytałam wcześniej, że nalezy je zasilać żelazem, więc wczoraj kupiłam żelazo z mikroelementami w płynie tylko mam problem. Albo jestem ciemna albo juz sama nie wiem ile tego płynu mam rozcieńczyć w litrze wody? bo kurcze na opakowaniu nie podają tak konkretnie tylko mnie jakies procenty podają :wink: Może ktoś już ma doświadczenie w tej materii? Bardzo prosze o pomoc ;:88


Góra   
  Zobacz profil      
 
greggis
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2008, o 16:02 
Offline
50p
50p
Postów: 61
Skąd: Jarocin
No i dobrze podają.
1% to 100ml środka w 10l wody
0,1% to 10ml środka w 10l wody... itd.
Jeśli ma być 2% to analogicznie 200ml/10l wody lub 20ml/10l wody...
Jaki roztwór ma być wg. instrukcji na opakowaniu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
toya75
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2008, o 04:57 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Jankowice ,woj.małopolskie
Witaj greggis :D W przepadku niedoboru żelaza stosować roztwór 0,5- 1%
Baaaaaaardzo Ci dziękuje za odpowiedz ;:2 A swoja drogą to chyba wstyd nie wiedzić takich rzeczy jak się robi roztwory :oops:

Pozdrawiam sredecznie Monika

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
plin
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lip 2008, o 19:20 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 43
Skąd: wrocław
ja zaszczepiłam szczepionka mikoryzową dla roślin wrzosowatych co ma uodpornić roślinę na niekorzystne warunki klimatyczne i co 2 tygodnie w okresie wegetacji podlewam je nawozem płynnym dla azalii i rododendronów :)

_________________
"pamiętaj nadejdzie czas odkupienia, pamiętaj nadzieja bliska jest spełnienia.... przed nami wielka przestrzeń!!!"


Góra   
  Zobacz profil      
 
megi733
 Tytuł: Różanecznik- nawożenie jesienne a pH
PostNapisane: 1 sie 2008, o 13:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: podkarpacie
Witam! Jestem nowa na tym forum i mam nadziejęże skorzystam z waszych porad :D . Sprawdziłam ostatnio pH gleby pod moimi różanecznikami i stwierdziłam że jest źle pH-6 :cry: . Wiem już że muszę zakwasić glebę ale chciałabym też podsypać moje różaneczniki nawozem jesiennym. Czy mogę to zrobić teraz czy dopiero po zakwaszeniu gleby (a jest to podobno długi proces...). Zgóry dziękuję za podpowiedzi
Aha , jeden z moich różaneczników choruje - liście od spodu robią się żółte potem brązowieją i opadają. Czy to może byc związane z pH?...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sie 2008, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6892
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Megi, a przeczytałaś wcześniej choć jeden wątek w tej sekcji. Mam uzasadnione podejrzenia, że znalazłabyśw nich odpowiedzi na swoje wątpliwości :)

Najpierw musisz doprowadzić do ustabilizowania ph gleby. Obłóż rh kwaśnym torfem i kontroluj ph wody do podlewania.

Jeśłi masz za wysokie ph, to twoje rh nie mogą pobierać nawozów, nawet jeśli podsypiesz im całe kilogramy cud-nawozu, tak więc sypanie tego teraz nie ma sensu, bo jedynie zasolisz glebę. Napisz też jaki to nawóz, dokładnie jaki jest jego skład procentowy.

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
megi733
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sie 2008, o 22:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: podkarpacie
Dzięki za odzew :)
Jeśli chodzi o czytanie wątków w tej sekcji to chyba od ich analizowania zrobił mi się mętlik :roll: ..Cały czas przewija się w nich siarczan amonu, a mój nawóz jesienny azotu ma ok.5% a reszta to fosfor i potas w różnych związkach.
Jeśli zaś chodzi o zakwaszanie gleby to już zaczęłam - woda z dodatkiem H3PO4. Zobaczymy... Na razie nie nawożę...
Pozdrawiam
Magda


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sie 2008, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10711
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
Siarczan amonu jest nawozem wiosennym.
Tylko wiosennym, bo powoduje przyrost masy zielonej, niowych liści i łodyg.
A przecież jesienią nie pedzi się roślin, bo miekkie łodygi zginą w zimie.
Mądrze robisz, widocznie masz ogrodnictwo we krwi. :P

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 144 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *