Azalie z Leroy Merlin
- Priam
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5220
- Od: 18 kwie 2007, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Azalie z Leroy Merlin
W ofercie "papierowej" Leroy Merlin znalazłem azalie wielkokwiatowe za 19 zł. Czy ktoś z Was kupował je w tym sklepie
Jakie mają odmiany
i w jakim są stanie 
- dianek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 894
- Od: 24 lip 2008, o 11:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Azalie z Leroy Merlin
strasznie drogo....
na allegro kupowałam w zeszłym roku świetne, duże sadzonki po 7zł...
na allegro kupowałam w zeszłym roku świetne, duże sadzonki po 7zł...
Pozdrawiam, Diana
Mój ogródek
Mój ogródek
- Priam
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5220
- Od: 18 kwie 2007, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Azalie z Leroy Merlin
Chciałbym uniknąć przesyłki pocztowej i stresu roślin...
- raistand
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2389
- Od: 18 mar 2007, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Azalie z Leroy Merlin
Sam pobyt w LM czy innym OBI jest dla roślin szalenie stresujący. 
- Priam
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5220
- Od: 18 kwie 2007, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Azalie z Leroy Merlin
A wiecie jakie są tam odmiany lub chociaż kolory??
Poszukuje pomarańczowych...
Poszukuje pomarańczowych...
-
magdala
Re: Azalie z Leroy Merlin
Ja akurat nie kupowałam azalii ,a Różaneczniki w Leroy Merlin. Za 20 zł kupiłam wielką roślinę z mnóstwem pąków.Azalie stały obok -wyglądały ładnie, Wszystkie rododendrony pochodziły ze szkółki p. Ciepłucha z Konstantynowa Łódzkiego.
Owszem -w tego typu sklepach rośliny często są niestety unicestwiane przez obsługę ,ale jak zajrzeć tam
zaraz po świeżej dostawie -jest OK. Rododendrony polecam !
Wydaje mi się ,ze pomarańczowe Azalie były (byłam tam w sobotę).
Owszem -w tego typu sklepach rośliny często są niestety unicestwiane przez obsługę ,ale jak zajrzeć tam
zaraz po świeżej dostawie -jest OK. Rododendrony polecam !
Wydaje mi się ,ze pomarańczowe Azalie były (byłam tam w sobotę).
- Priam
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5220
- Od: 18 kwie 2007, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Azalie z Leroy Merlin
W końcu kupiłem pomarańczową azalię - tydzień temu w Castoramie za 17 zł ;)
-
x-K-9
Re: Azalie z Leroy Merlin
Witam
Nie widziałam azalii po 7.0 zł na allegro,choć śledzę oferty od kilku lat.Najtańsze ,ok. 50 cm kupowałam po 17.0 zł za sztukę i były to najtańsze z oferowanych.W LM kupiłam w tym roku Cecile i Jack Sand i były nieporównywalnie większe od tych z allegro.
Na allegro jest bardzo drogo i rośliny bywają najczęściej kiepskiej jakości.Nie warto tam kupować.
Zofia
Nie widziałam azalii po 7.0 zł na allegro,choć śledzę oferty od kilku lat.Najtańsze ,ok. 50 cm kupowałam po 17.0 zł za sztukę i były to najtańsze z oferowanych.W LM kupiłam w tym roku Cecile i Jack Sand i były nieporównywalnie większe od tych z allegro.
Na allegro jest bardzo drogo i rośliny bywają najczęściej kiepskiej jakości.Nie warto tam kupować.
Zofia
Re: Azalie z Leroy Merlin
Ja mogę polecić zakup roślin w Auchan w Bydgoszczy jest bardzo tanio , w tym roku kupiłam azalię i rododendrona gdzie indziej i dwa razy drożej w ten sam dzień byłam na zakupach w Auchanie a tu to samo o połowę taniej , i nawet w lepszej kondycji były rośliny, polowałam w tym roku na azalię Christopher Wren jest jaskrawo pomarańczowa, nigdzie nie dostałam jej , w ostateczności nabyłam Klondykę- jedną już taką mam , oraz nową Glowing Embers- zobaczymy co to będzie
-
magdala
Re: Azalie z Leroy Merlin
Przez dłuższy czas byłam zwolenniczką zakupów internetowych -wydawało mi się taniej ,
no i że można dostać coś rzadkiego ,oryginalnego.
Po wielu przesyłkach z roślinami,
nad którymi tylko zacisnęłam zęby ,żeby nie powiedzieć sobie "Oj, ty głupia !"...
kupuję w sklepach i ogrodnictwach.
Mogę przebierać , obejrzeć ile ma pąków ,
sprawdzić z każdej strony,a do tego nie płacę za przesyłkę
To prawda ,ze w dużych sklepach nie za bardzo dbają o rośliny ,ale przy nowej dostawie towaru
jest w czym wybierać,a rośliny pochodzą często z dobrych polskich szkółek, jak właśnie rododendrony.
no i że można dostać coś rzadkiego ,oryginalnego.
Po wielu przesyłkach z roślinami,
nad którymi tylko zacisnęłam zęby ,żeby nie powiedzieć sobie "Oj, ty głupia !"...
kupuję w sklepach i ogrodnictwach.
Mogę przebierać , obejrzeć ile ma pąków ,
sprawdzić z każdej strony,a do tego nie płacę za przesyłkę
To prawda ,ze w dużych sklepach nie za bardzo dbają o rośliny ,ale przy nowej dostawie towaru
jest w czym wybierać,a rośliny pochodzą często z dobrych polskich szkółek, jak właśnie rododendrony.


