Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 353 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 26  
Autor Wiadomość
ZielonaZabka
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 18:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 471
Skąd: Gdańsk

 ---
Sadzeniaki to po prostu ziemniaki do sadzenia. Możesz kupić w warzywniaku, ja właśnie tak dziś zrobiłam - kupiłam malutkie ziemniaczki, wielkości orzecha włoskiego. Już mają malusieńkie kiełki, więc miła pani przeceniła mi je o połowę :heja Sadzeniaki sobie nastawiasz, czyli kładziesz je na słonecznym parapecie, i jak zobaczysz kiełki to sadzisz. Ja w ubiegłym roku zebrałam 30 dag z krzaczka, zbierałam malutkie, młode ziemniaczki. Wiadomo, jak poczekasz dłużej to urosną większe. Przekrawać ziemniaki możesz, wówczas na każdym kawałku do posadzenia musi być oczko (miejsce, z którego wyrasta kiełek), ale przecięty ziemniak na większą szansę żeby załapać jakiś patogen. Jeszcze mam w notatkach, że z małych sadzeniaków wyrastają większe bulwy, a dużych - bulwy małe i średnie. Podobno optymalna wielkość sadzeniaka mającego dać jak największy plon to 50-80 g.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vanilia
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 18:30 
Offline
200p
200p
Postów: 466

 ---
Ok. ale to by oznaczało że te normalne ziemniaki co kupujemy na obiad się nie nadają, a w warzywniakach nie widziałam innych.
Skąd mam je wziąć, z ogrodniczego :) :oops:

p.s. ja to widziałam na filmikach takie zwykłe duże i średnie ziemniaki, na pewno nie takie wielkości orzecha.

_________________
Jak może być jeszcze lepiej??? :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZielonaZabka
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 18:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 471
Skąd: Gdańsk

 ---
Nadają się, przecież właśnie napisałam że moje są z warzywniaka. Wielkość to rzecz gustu, akurat takie kupiłam bo mnie ich kiełki natchnęły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vanilia
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 18:39 
Offline
200p
200p
Postów: 466

 ---
Sorki za laickie pytania, ale laikiem jestem własnie 8-)
Widocznie zmyliła mnie ta wielkość orzecha, bo ja raczej takich nie spotykam :wink:

edit

p.s. a pytania 1,3 i 5, ktoś podpowie?

_________________
Jak może być jeszcze lepiej??? :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 20:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1003
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
vanilia napisał(a):
Przeczytałam cały wątek i mimo że nie planowałam ziemniaków bo wydaje mi się że potrzebują dużo miejsca, to chyba jednak spróbuję chociaż na małym poletku. teraz pytania: :wit

1. Czy miejsce które od rana ma cień i od godziny 13-14 słońce do wieczora będzie odpowiednie?

2. Co to znaczy sadzeniaki, myślałam że wystarczy kupić ziemniaka po prostu w warzywniczym, takiego jak do obiadu.

3. Ile można się spodziewać z poletka na 3 rzędy po 7 krzaczków?

4. Czy na każde miejsce (na jeden krzaczek) idzie jeden podkiełkowany ziemniak? widziałam kiedyś filmiki że można je przekrawać. Czy można na jedno miejsce wysadzić również połówkę?

5. Zrobić redliny, wsadzić ziemniaki, i jak pojawią się krzaczki to podsypywać je ziemią, lub niektórzy przykrywają słomą, ale chodzi mi o to jak bardzo je podsypujemy?

ufff :wink:


1. Odpowiednie. Choć lepsze w pełnym słońcu.
2. Sadzeniaki to mniejszy sort ziemniaka, rolnik sąsiad przez zimę przebierał ziemniaki i odkładał takie najmniejsze i je nazywał sadzeniaki. Każdy ziemniak może być sadzeniakiem, to znaczy że go posadzisz do gruntu..
3. Przyjmijmy że spokojnie po 1 kg i więcej czyli najmniej 21 kg ze wszystkich krzaków, wszystko zależy od jakości gleby.
4. Tak. Z jednego ziemniaka jeden krzak(pędów to ona ma tyle co ziemniak miał kiełków), tak sadzą automatyczne sadzarki które mają rolnicy.
5. Ziemniaki można podsypywać cały sezon. http://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=42&t=31571 można podsypywać do metra wysokości jeżeli rosną w workach. Wsadzasz podkiełkowanego ziemniaka do ziemi i zasypujesz np 10 cm ziemią, w miarę wzrostu pęd podsypujesz. Chodzi o to że ziemniak na całej długości pędu tworzy bulwy i jak go wysoko podsypiesz to będziesz miał większy plon, podlewanie zwiększy polon, motyczkowanie też bo masz wtedy pulchniejszą ziemie i roślina oddycha.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9200
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Ja miałem ziemniakibpod orzechem, gdzie 3/4dnia był cień i dodatkowo orzech to wodopijca i ziemniaki bez żadnego podlewania jakoś urosły.

Sadzeniak to ziemniaki dojrzałe, a w sklepie można spotkać często ziemniaki ,,młode" ziemniaki nie tyle co potrzebują słońca do kiełkowania ale troszke temperatury i wilgoci. U mnie puszczają kiełki wiosną nawetvw piwnicy, gdzie jest ciemno.

Z 3rzędów po 7krzaków za wiele nie uzyskasz. W max może dwa koszyki ale wątpie że jeden wyjdzie jak piszesz o cieniu itp.

Ja robie rządek i co jakieś 1.5stopy kłade sadzeniak. Można dzielić duże ziemniaki. Ważne by każda część miała po 2-3oczka.

Ja robie delikatny rowek, kładę sadzeniaka i usypuje delikatny kopiec. Później tylko podsypuje kopiec wyżej w czasie wzrostu,

Ufff :wink:

Musze sprawdzić jak tam moje sadzeniaki, bo dużo sobie po nich w tym sezonie oczekuje. :D

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3417

 ---
No i z tym podsypywaniem na wysokość metra to nie jest prawda. Uprawiałam tak ziemniaki i plon był słabszy niż z tradycyjnie uprawianego krzaka. Ziemniak nie kwitł, ciągle musiał wytwarzać nowe korzenie i bulw było mało. Jest wątek o ziemniakach uprawianych w workach i można tam wiele poczytać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 2 mar 2017, o 22:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1003
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Właśnie podałem link dwa posty wyżej, uprawiałem tak dwa lata i z jednego krzaka plon u mnie był wysoki 2-3 razy wyższy niż z gruntu, worki miały 1m wysokości, oczywiści w gruncie to nie przejdzie. W sumie to pisałem nawet w temacie o workach w ziemniakach.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 3 mar 2017, o 00:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3895
Skąd: Branchburg N.J. USA

 więcej niż 1
Osobiście nie spotkałam się z przypadkiem by z przysypanej ziemia łodygi rosły bulwy (?). Wykopuje rowek motyka i sadze ziemniaki takiej wielkości jakie akurat mam, mniejsze sadze co stopę a większe co półtorej stopy. Z każdego oczka wyrasta na powierzchnie łodyga i w ziemi korzenie , na korzeniach wyrastają bulwy - to informacja dla początkujących . Im więcej oczek tym lepiej ale trzeba je przynajmniej dwukrotnie podsypać (dopóki łęty nie przykryją ziemi) czyli podwyższyć redlinę ( u nas mówią koziołek). W ub. roku miałam spore sadzeniaki, każdy miał po 5 oczek . Nie podbierałam ale wykopywałam od razu cały krzak bo grządka mi była pod fasolkę potrzebna. Z każdego oczka było po 3 ziemniaki- pierwszy duzy, drugi średni i trzeci mały- czyli pod krzaczkiem było ich około 15 szt. Gdyby rodzinka nie miała takiej chcicy (zresztą ja tez) na młode ziemniaczki, pewnie by urosło ich więcej. Tutaj to rarytas dla nas, takich ziemniaczków do skrobania nie ma w sklepach.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 3 mar 2017, o 09:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4850
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Każdy ma rację w tym co pisze o podsypywaniu.

Ja w zeszłym roku uprawiałam tak :arrow: viewtopic.php?p=5607136#p5607136
i niestety, ale u różowych ziemniaków po solidnym podsypaniu nać zaschła.
Natomiast fioletowe jeszcze miały nać zieloną i chyba coś tam urosło więcej z tych ziemniaków,
ale czy one się ukorzeniły, chyba nie.
Po prostu nać była zielona długo to i ziemniaki, które były rosły i tworzyły się tam nowe.

Drążąc temat w necie odnośnie tego uprawiania poprzez ciągłe dosypywanie, okazało się,
że tylko niektóre ziemniaki będą tak " piętrowo" tworzyć te bulwy.

Również miałam znajomego, który uprawiał w zeszłym sezonie w oponach,
podsypywał i te opony zakładał, zielsko było super, ale plon taki sobie. :(

W ogóle to jeszcze np tych kolorowych ziemniaków, z różowych plon był raczej słaby,
a dużo było bulw z fioletowych.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Leśna Polana Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
beczka81
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 5 mar 2017, o 22:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam Wszystkich.

Zajmuję się uprawą ziemniaków od wielu lat. Produkujemy sadzeniaki ziemniaka. Chętnie dodam kilka słów do zadanych wcześniej pytań odnośnie uprawy i samych sadzeniaków.

Ziemniaki nie mają zbyt wygórowanych wymagań glebowych. Zdecydowanie lepiej rosną na lżejszych stanowiskach, wystarczy, że będą miały odpowiednią ilość wody i składników odżywczych.

Ważne, aby posadzić ziemniaki dość płytko do nagrzanej ziemi. Wtedy wzejdą bardzo szybko i kiedy pojawią się listki na wierzchu należy tworzyć kopce(redliny). W profesjonalnej uprawie ziemniaka, zabieg formowania redlin wykonuje się tylko raz.

Co do wielkości sadzeniaków, ich kalibraż zazwyczaj mieści się w granicach 30-55mm, średnica w przekroju poprzecznym. Mniejszych sadzeniaków jest oczywiście więcej w kilogramie, jednak mają mniej oczek, więc puszczą mniej pędów. Warto zastanowić się, czy w takim przypadku nie zagęścić sadzenia, lub wsadzać po dwa lub trzy małe ziemniaczki zamiast jednego dużego (Małe, mam na myśli te najmniejsze wielkości orzecha włoskiego). Nie należy kroić ziemniaków przed sadzeniem, gdyż wzrasta ryzyko porażenia ich chorobami.

Miejsce zakupu sadzeniaków.
Myślę, że warto zastanowić się nad kupnem dobrych sadzeniaków ziemniaka. Czym różnią się te zakupione w warzywniaku od tych kwalifikowanych.
Jest bardzo duże ryzyko, że zakupione ziemniaki w warzywaniaku nie będą plonowały tak jak powinny. Po pierwsze producenci bardzo często używają środek, który hamuje ich wzrost. Stopkiełek powoduje, że ziemniaki nie wzejdą. Więc należy kupić te, które mają choćby malutkie kiełki. Producenci bardzo rzadko kupują co roku świeże sadzeniaki. Spowodowane jest to oszczędnościami.
Tak więc kupując ziemniaki z warzywniaka będą one w większości dużo mniej zdrowe i porażone wirusami niż te kwalifikowane.
Kwalifikowane sadzeniaki ziemniaka można kupić w dobrych sklepach ogrodniczych lub na znanym wszystkim serwisie aukcyjnym.

Oczywiście każdy z Was może mieć inne zdanie na ten temat. Starałem się odpowiedzieć bazując na swoim doświadczeniu

Łukasz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 5 mar 2017, o 22:39 
Offline
200p
200p
Postów: 301
Skąd: Wieruszów

 ---
Ja w ubiegłym roku próbowałem uprawy ziemniaka, pole wypoczęte ostatnio siane na nim było pewnie paredziesiąt lat temu na pewno więcej niż 35 lat temu. Kawałek pola 150m2 przekopane, glebogryzarką spulchnione i ziemniaki posadzone takie średnicy 4-5 cm.
Wiecie ile zebrałem 2 worki maleńkich ziemniaczków albo było za mokro albo ziemia nie ten teges.

Reasumując u znajomego rolnika kupuje 5 worków Winiety i 3 worki Tajfuna (te czerwone) płacę 30 gr/kg więc wychodzi około 50 PLN a ziemniorów mam na caluteńką zimę. Wole ten kawałek pola przeznaczyć na to co widzę i widzę jak rośnie niż na piękną obietnice ziemniaków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 6 mar 2017, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3417

 ---
Beczka81, dzięki za cenne rady. Mam pół wiaderka malutkich sadzeniaków i posadzę je dużo gęściej niż zamierzałam. Wyrosły mi właśnie z jednooczkowych sadzonek, bo chciałam maksymalnie rozmnożyć cenną dla mnie odmianę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Ziemniaczki, ziemniaki- wszystko o uprawie cz.2
PostNapisane: 6 mar 2017, o 08:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9200
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Trzy lata temu otrzymałem kilka sadzeniaków Bellarosa od pewnego forumowicza. Wysadziłem je w celu rozmnożenia i zebrałem z trzy razy tyle co wysadziłem. Był z tego jeden mały obiad i reszta znów na sadzeniaki. Jednak w kolejnym sezonie zdobyłem kilka fioletowych Vitellotte i to je postanowiłem rozmnożyć. Przez pewien czas myślałem, że z braku miejsca nie wysadze Bellarose ale będąc u znajomego, zauważyłem, że ma on kawałek odłogu na swoim ogródku, był tam istny piach, a z wschodniej strony wielki orzech, od południowej wielki budynek, więc słońca było tyle co jak zachodziło słońce. Zrobiłem jednak rządek ok 10m zagłębiając najpierw trochę roewk, później kładłem sadzeniaka co ok stope i następnie usypałem kopiec na ok 20cm. W późniejszym czasie jak rośliny trochę podrosły, przeszedłem to z lewej strony, to z prawej i szypą podsypywałem trochę kopiec. Stwierdziłem, że jak sadzeniaki mają w piwnicy nie dotrwać do kolejnego wysadzania, to lepiej wysadzić i zebrać mniej niż się wysadziło, niż nie mieć nic. :wink:

Taki był mój plon w tamtym sezonie z tego piachu w cieniu bez podlewania.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 353 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 26  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Rubia i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *