Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 484 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 35  
Autor Wiadomość
ela151
 Tytuł: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2016, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2076
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Poprzednia część wątku jest tu :arrow: viewtopic.php?f=42&t=88660&start=1008


Dziś minął tydzień od posadzenia pomidorów pod folią i czas na zasilenie ich startowo saletrzakiem.
Akurat gleba już przeschła, wiec podlewanie im się już jak najbardziej należy.
Saletrzak mam z ubiegłego sezonu i do pomidorów użyłam go tylko raz właśnie tydzień po posadzeniu.
Zasilałam nim też jednorazowo cukinie po posadzeniu, oraz tykwy (może dlatego tak ładnie rosły)

Podlewamy 0,5% roztworem saletrzaku, czyli mniej więcej 1 garść=50g rozpuszczamy w 10lwody.
Mam 10 litrową konewkę, więc napełniłam ją wodą, wsypałam nawóz, wymieszałam ręką (najlepsze mieszadło ;:306 )
i podlałam obficie. Następnego dnia obserwowałam czy np. nie zwijają się liście pomidorów, ale niczego takiego nie zaobserwowałam.
Teraz pomidorki mogą sobie spokojnie jeść to, co dostały, zanim dobiorą się do obornika, który mają pod nogami.

Obrazek

_________________
"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy" Marilyn Monroe
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2076
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
2 część ;:138 nie spodziewałam się, bo ruch tu jak ..... ;:224 :;230

Zapomniałam dodać, że do rozpuszczenia saletrzaku używamy najlepiej deszczówki.
Deszczówka jest miękka i w niej najlepiej rozpuszczają się składniki nawozu,
a tym samym roślina szybciej i łatwiej je pobiera.

_________________
"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy" Marilyn Monroe
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 11:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1395
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1
Saletrzak z magnezem mówisz? A ja zwykły chciałam zapodać. Obornik u mnie już czeka na wykopanie dołków pod pomidory :)

Nowy wątek, nowe doświadczenia :) Powodzenia :)

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2076
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Jolu taki saletrzak był w sklepie i taki kupiłam, może być zwykły oczywiście. ;:108

W ubiegłym sezonie po podlaniu roztworem saletrzaku niektóre czarne pomidory (np. Indygo Rose i P-20 )
zareagowały delikatnym liściozwojem dolnych liści.
To oznaka, że te pomidory mają mniejsze zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Nic się nie stało, liście z wyższych partii były normalne
i dalej ładnie rosły, ale te lekko zwinięte pozostały już takie do końca.

_________________
"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy" Marilyn Monroe
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 13:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3265
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Już myślałem, że zamknęłaś wątek a tu druga część ;:138 Brzydki maj zapowiadają a ja chciałem pomidorki wsadzić w tunelu... Muszą poczekać :? Zrobię tak samo ja ty sadząc pomidory ;:108 . Mam jakiś nawóz to użyję ;:108 Magazynujesz jakoś deszczówkę ?

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ASK_anulla
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 13:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1718
Skąd: Roztocze Zachodnie

 1 szt.
Elu, już zapisałam saletrzak na listę zakupów - lubię tak - podane na tacy (bez czytania sześciu części wątku, pełnych sprzecznych doświadczeń i dobierania sposobu uprawy, w zależności od odmiany ;:219 ). Niestety, pogoda, jaką mamy nie sprzyja nawet hartowaniu rozsad, nie mówiąc o sadzeniu w nieogrzewanym tunelu. Dzisiaj pada, nawet pod folią nie ma ciepła. Może chociaż koktajlowe do donic wysadzę.
Czy pomidorom sadzonym na rzędach obornika można dać do dołka pokrzywy? Wiem, że nie bawisz się w gnojówki, ale może coś kojarzysz...

_________________
Pozdrawiam, Anna.
Jak mówi prof. Bralczyk jest różnica, kiedy robimy komuś łaskę, a kiedy laske... Używajmy polskich znaków!
Potencjalny ogród Anulli cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lunatyk
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 14:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: kraina Biesa i Czada

 więcej niż 1
Widzę że temat odżył i nawet się rozwiną , tak trzymać Elu !! :wit

Ja też jeszcze czekam z wysadzeniem do tunelu , właśnie przez pogodę , dziś jest tylko 6*
i pada . Rozsada pomidora rośnie jak szalona , nawet za szybko bym powiedział ,
na nadmiar sadzonek już się kilka osób zapowiedziało ;:306 bo widać je z daleka .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 14:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 36904
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Witaj Elu :wit , bardzo się cieszę że wątek wrócił, bo to skarbnica wiedzy przekazywana łopatologocznie ;:215 Ja na razie walczę z zimnem i co wieczór opatulam moje pomidory w papryki a w minionych latach rosły już na swoich miejscówkach w tunelu. jak dalej będzie taka aura to kiedy wsadzimy je na grządki? Poproszę o informację o tykwach, bo z braku wiedzy próbowałam je podkiełkowywać, ale stały się lekko obślizłe i wylądowały w ziemi ;:oj

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.35 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.66
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 16:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 384

 ---
Wczoraj zajrzałam do tunelu, w którym na razie wysadziłam sałatę, a tam 2 dynie sobie rosną.
Przetrwały zapewne w kompoście, który tam rozsypałam. Co za odmiana ? Nie wiem.

Natomiast z 5 nasion tykwy "kobra" skiełkowały mi tylko 2 i te są już w doniczkach. 3 jeszcze męczą się na kiełkowniku, ale marne szanse. Nasiona kupiłam w sklepie. Te 2 to i tak sukces, bo w zeszłym roku na 10 nie skiełkowała ani jedno.
Marzy mi się tykwa "birdhouse" na domki dla ptaków, ale takiej nie udało mi się kupić.

Teresa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2076
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Witam wszystkich. znajomych i mniej znajomych :wit
Odpowiem zbiorowo:
Nasion tykwy nie kiełkujemy na wacikach bo się po prostu zepsują, a cuchnie to na metr.... ;:oj
Nasiona tykwy wkładamy do doniczek z ziemią, możemy okryć folią i stawiamy w ciepłym miejscu np. na blacie w kuchni, często wietrzymy.
Na parapecie może być im za zimno i kiełkują dłużej. Ja sadziłam po 2-3 nasionka do 1 doniczki, po wykiełkowaniu ostrożnie przeniosłam do osobnych doniczek.
Tykwy sadziłam w najbardziej nasłonecznionym miejscu ogrodu, a pod nogi dałam każdej pół wiadra kompostu. Po posadzeniu po kilku dniach podlałam je saletrzakiem jak pomidory(0,5% roztworem)
Często opryskiwałam OW i HT, oraz środkami grzybobójczymi przeciw mączniakowi rzekomemu, bo liście od dołu robiły się brzydkie jak u malw.
Trzeba obficie podlewać. Te posadzone pod murem od strony południowej podczas upałów miały zwieszone liście, ale wieczorem dochodziły do siebie.
Kiedy robiłam oprysk pomidorom np Magiczną Siłą (jak liście wykazywały braki) to za jednym zamachem opryskałam również tykwy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jeśli chodzi o termin wysadzenia pomidorów do folii to ja sadziłam je w ubiegłym roku w weekand majowy, a dzięki podgrzewaniu tunelu pierwsze pomidory zerwałam pod koniec czerwca. Mój sąsiad sadził 2 tygodnie wcześniej ode mnie i zaczęły mu dojrzewać około 1 tydzień później więc
wychodzi na to, że przyspieszyłam dojrzewanie o 3 tygodnie.
Reasumując pomidory po wysadzeniu do tunelu bez ogrzewania potrzebują w zależności od odmiany około 2,5 miesiąca do zbiorów.

ASK_anulla z tym dodawaniem pokrzywy pod nogi pomidorom to raczej jakiś przesąd.
Dając obornik pomidorom w dołki dostarczasz wystarczającą ilość azotu. (to jest nawożenie główne)
Później można jeszcze nawozić pogłównie np. podlewając rozcieńczoną gnojówką z pokrzyw i to ma wtedy sens.

seba1999 Deszczówkę tylko czasem zbieram (np do oprysków) podstawiając wiadro pod rynnę. Nie mam zbiornika, a przydałby się,
tylko gdzie to wszystko trzymać?

_________________
"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy" Marilyn Monroe
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3265
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Możesz pod rynnę podstawić beczkę. Ja chyba płaciłem za jedną 15zł :wink:

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 21:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2722
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
Zbiornik na deszczówkę można zakopać pod ziemią :wink: Ale różnie z tą jego praktycznością bywa, jak dłużej mocno pada, to trzeba jeszcze w tą mokrą ziemię wypompować deszczówkę, a zeszłego roku od maja było tak sucho, że i tak nam się nie przydał, brałam wodę z wodociągu do wszystkiego. Tylko do oprysków na drzewka przefiltrowaną.
Saletrzaku już zacznę szukać, ale tu się można pomidorowo doszkolić u Ciebie :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 22:25 
Offline
500p
500p
Postów: 712
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1
Napisz proszę krótko jak dozujesz ten obornik pod korzeń- jaki, ile, jak głęboko i może jeszcze jakieś tajemnice... Mam obornik koński świeży i dwuletni, kurzy świeży, króliczy świeży.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Ela151-Ogródek warzywny Eli-czyli nie tylko pomidorowy...cz.2
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 22:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2076
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
sawka

Wszystko opisałam w poprzedniej części tego wątku:

viewtopic.php?f=42&t=88660&start=882

Co do ilości obornika to nie żałuję tego ,,złota,, i sypię hojnie tak, aby dno dołka zakryć cienką warstwą.
Gdzieś w wątku ,,Nawożenie rzędowe,, dokładnie opisane jest ile obornika w kg. na 1 metr takiego rowka sypać,
ale ja sypię na oko (kto by to jeszcze ważył? ;:306 )

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Uwaga! Obornik nie może być świeży, zwłaszcza kurzy. Obornik musi być przekompostowany lub zeszłoroczny.
Obornik kurzy jest bardzo silny, jest też o nim w wątku ,,Nawożenie rzędowe,,
W poprzedniej części dodałam linki do opisu nawożenia kurzeńcem.
Ponoć koński obornik do warzyw jest najlepszy.
Obornik świński nie nadaje się do nawożenia warzyw.

seba1999 i Aguss85
Zbiornik na deszczówkę muszę sobie jakiś większy sprawić, ale nie wiem czy jeszcze w tym roku?
Wszystko kosztuje chociaż woda też, a tak jest za darmo.... ;:333

_________________
"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy" Marilyn Monroe
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 484 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ebabka, Google [Bot], grzesiek59, poprostumateo, rebeko, Saute, yummyyummy i 99 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *