Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 393 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  
Autor Wiadomość
justinea4
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 11:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Dzień dobry! (jeśli jest gdzieś temat poświęcony zagadnieniu rozsady pomidorów, to przepraszam, ale nie mogłam się przekopać przez ilość informacji na forum).

Pomału zaczynam przygotowywać się do planowania rozsady pomidorów (wiem, że do drugiej połowy marca jeszcze dużo czasu, ale ponieważ będzie to dopiero mój drugi rok z hodowlą warzyw, to wolałabym zawczasu przygotować się na to wyzwanie).

W poprzednim sezonie, "zielona" pod względem uprawy roślin, niezbyt dobrze zabrałam się do przygotowania rozsady. Końcem końców pomidory pięknie wzeszły na jesieni, ale wolałabym nie liczyć w tym roku na fart.

Może zacznę od tego, że będę wysiewać 3 gatunki pomidorów: Ananas Noir i Chocolate stripes (pod folię) i Black Sea Man (do gruntu). Planuje przygotować rozsadę w terminie 18-25 marca, aby ok. 15 maja przenieść je do gruntu i pod folię (mam nadzieję, że wiosna w tym roku będzie łaskawa). Ostatecznie zdecydowałam się na wysiew nasion do krążków torfowych, chociaż nadal zastanawiam się czy tradycyjny wysiew do pojemników nie będzie lepszym rozwiązaniem (z krążkami nigdy nie miałam do czynienia). Nie mam natomiast pojęcia jak prawidłowo opiekować się taką rozsadą (poprzednio dbałam jedynie o to by ziemia była zawsze wilgotna, a roślinki znajdowały się w ciepłym i słonecznym pomieszczeniu).

Z góry dziękuję za podpowiedzi i podniesienie mojej wiedzy ogrodniczej :D Ponieważ jestem kompletnym żółtodziobem sama nie jestem w stanie zweryfikować informacji jakie krążą w internecie, tym bardziej, że natknęłam się na wiele różnych teorii co do prawidłowego wysiewu nasion ( a to co nawet ja wiem, to to że prawidłowe, zdrowe rozsady to podstawa do osiągnięcia dobrych plonów). Jeżeli jak już napisałam jest taki temat, to prosiłabym o podesłanie linku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 12:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
;:7
Proponuję poczytać -
viewtopic.php?f=42&t=51001

pzdr.

_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lunarii
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 12:27 
Offline
200p
200p
Postów: 337

 1 szt.
Przestrzegaj terminów - te które wybierasz są dość dobre. Niektórzy sieją według kalendarza biodynamicznego - wtedy chyba jest jeszcze lepiej. W każdym razie nie za wcześnie, bo wiem że korci. Miejsce musi być maksymalnie słoneczne - idealny w domu jest południowy parapet. Dzięki temu pomidory mają więcej światła, którego potrzebują. Jeżeli masz okna np. wschód - zachód to jedno z nich zapewne jest odchylone na północ, drugie na południe - wtedy wybierz to południowe. Istotne też są różne przeszkody, typu budynki i wysokie drzewa - trzeba je uwzględnić, choć teraz jest zima i cienie są "dłuższe" przez to, że słońce jest położone nisko na horyzoncie. W miarę wydłużania dnia problem ten będzie się nieco niwelować. W każdym razie bardzo istotną rolę w produkcji dobrej jakości rozsady w warunkach domowych pełni odpowiednie oświetlenie. Co do wysiewu to osobiście najpierw moczę nasiona w ciepłej, letniej wodzie i trzymam je tak kilka godzin w ciepłym miejscu np. na grzejniku. Dzięki temu szybciej i równiej wschodzą, choć nie jest to konieczne, ale u mnie się sprawdza, działa to jeszcze lepiej w przypadku dłużej kiełkujących papryk i bakłażanów. Potem od razu lądują w pojemniczku / doniczce z lekką ziemia do wysiewu - ja zawsze znakowałem z której strony mam jaką odmianę, teraz nie będę już się tym przejmował bo odmiany mam dobrane i sprawdzone. Ważne aby ziemia do wysiewu była odpowiednia - zwykłe ogrodnicze, kwiatowe, itp często mają dużo nawozów co powoduje wysokie zasolenie i utrudnia kiełkowanie. Ziemia do wysiewu nie musi być z tych droższych może być z powodzeniem taka tańsza - dobry jest odkwaszony torf wysoki (w zasadzie większość ziemi do wysiewu ma taki skład) ale warto sprawdzić datę pakowania by upewnić się, że partia jest świeża (nie starsza niż 12 miesięcy). Pomidorki umieszczam w dodatkowo podlanej (nie należy przesadzić) ziemi, niezbyt głęboko - max 1 cm i przykrywam delikatnie warstwą ziemi, przyklepuję. Pojemnik stawiam w ciepłym miejscu - na tym etapie ciepłe pomieszczenie i odpowiednia wilgoność są najważniejsze. Można przykryć pojemniczek folią, aby zniwelować odpływ wilgoci. Nawet lepiej jeżeli temperatura będzie wyższa od przeciętnej pokojowej. Dbamy o wilgotność - ja po prostu skraplam ręcznym zraszaczem co jakiś czas wieszchnią warstwę ziemi w doniczce. Możliwe, że miejsce takie będzie dalekie od optymalnego oświetlenia, ale na etapie kiełkowania bardziej istotna jest wysoka temperatura. W momencie pojawienia się pierwszych wschodów należy temperaturę nieco obniżyć i zapewnić optymalne doświetlenie - wtedy przenoszę rozsadę na parapet. Pomidor lub ciepłe dnie i nieco chłodniejsze noce. Dokładnych danych nie pamiętam ale coś w przedziale 20-22 w dzień i 16-18 w nocy było by bliskie optimum. Generalnie zazwyczaj w warunkach domowych ciężko o tak dokładne sterowanie temperaturą, ale rozsady jakoś nam się udają. Należy jednak unikać zbyt gorących i słabo oświetlonych stanowisk, powoduje to wybieganie roślin (cienkie łodyżki) i ogólnie w takich warunkach rozsada nie wyrośnie zbyt dobra. Problem wybiegania, w pewnym stopniu można zniwelować podczas pikowania rozsady. Proces ten należy wykonać około 2 tygodnie od wschodów, kiedy pomidor wykształca pierwsze liście właściwe. Wtedy przenosimy siewki do większych pojemników, aby mogły rosnąć samodzielnie (250-500ml będzie ok). Sadzonki tym razem możemy posadzić nieco głębiej, dzięki czemu część łodygi znajduje się pod ziemią i wytwarza dodatkowo korzonki - nieweluje to dodatkowo proces wybiegania rozsady bo część cieńszej łodyżki chowamy w ziemi. Sadzenie pikowanych siewek głębiej niż rosły w pojemniku zbiorczym nie nie jest konieczne jeżeli pomidory miały warunki optymalne, ale w praktyce ze względu na różnice nasłonecznienia pomiędzy ojczystą Ameryką Południową a naszym klimatem są duże, a warunki mieszkalne mamy stosunkowo ciepłe, więc większość z nas sadzi głebiej. Na szczęście mamy już kwiecień pełną parą i słońca jest coraz więcej. Pomidory rosną jak na drożdzach - w pewnym momencie dobrze jest rozsadę zasilić nawozem o odpowiednim lub zbliżonym do optymalnych w stosunku do wymagań pomidora stężeniu pierwiastków. Najlepiej zrobić to rozpuszczając odpowiednią dawkę nawozu w wodzie do podlewania. Takie nawożenie nazywa się fertygacją. Pomidor prawidłowo rosnący jest krępy (nie przewraca się) i ma kolor zielony. Bardzo jaskrawe barwy liści mogą być spowodowane przenawożeniem - należy przestrzegać dawek nawozów - bo przesada skończy się niedobrze dla naszej rozsady. Generalnie ja podlewam rozsadę nawozem dwu lub trzy krotnie, czyli co któreś podlewanie. Pierwszy raz około tydzień po pikowaniu (czyli około w 3-cim tygodniu po kiełkowaniu). Co do samego podlewania - lepiej pomidora podlać co kilka dni, niż codziennie po trochu. Bezwzględnie należy wystrzegać się przelewania, które jest bardzo niebezpieczne, ziemia ma być tak wilgotna - aby doschła w 3-5 dni, w doniczkach powinien być drenaż umożliwiający odpływ nadmiaru wody do tacki (doniczki do produkcji rozsady taki zazwyczaj mają, do kaktusów niekoniecznie, jeżeli chcemy użyć kubeczków po jogurcie, butelek pet lub innych recyclingowych pojemników - nic nie stoi na przeszkodzie, ale zalecam zrobić na dnie dziurkę umożliwiająca odpływ nadmiaru wody. Z czasem pomidor w miarę wzrostu będzie szybciej wypijał wodę z doniczek (zwłaszcza w dni słoneczne) i podlewać będzie trzeba nieco częściej. Rozsadę można hartować na kilka dni przed sadzeniem. Wtedy wynosimy ją w ciepłe dni na balkon, na powietrze i chowamy nocą do domu. Jest to jednak upierdliwe i ja tego nie robię. Na sadzenie wybieram pochmurny dzień - wtedy łatwiej się przyjmują. Poza tym pochmurne niebo zabezpiecza także pośrednio przed przymrozkiem ponieważ ciepłe powietrze zatrzymują chmury. Dla pomidora zabójcze są przymrozki, niebezpieczne są długotrwałe ochłodzenia. Rozsadę sadzę kiedy prognoza nie wykazuje takiego ryzyka. Pomidory jeżeli rosły prawidłowo - są silne, niewybiegnięte na takiej głebokości jak rosły w doniczce. Jeżeli jednak są nieco cieńsze możemy je posadzić nieco głębiej - tak jak robiliśmy podczas pikowania. Nie jest to jednak niezbędne, pomidor nieco się skupi na wytwarzaniu kolejnych korzeni - ale kosztem czasu w którym zbierzemy pierwsze plony.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6903
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Masz jeszcze troszkę wiadomości na ten temat viewtopic.php?f=42&t=51506&hilit=DO%C5%9AWIETLANIE+ROZSADY
Jeszcze jedna sprawa, chyba najważniejsza, podłoże do wysiewów. Jeżeli masz możliwość kupić już teraz, to zrób to i sprawdź jego jakość wysiewając jakiekolwiek nasiona. Były przypadki, że z powodu złego podłoża i to renomowanych firm rozsady nie udały się. Osobiście polecam podłoża z Pasłęka f-my Hollas, Sterlux lub Aura.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 13:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6223
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Lunarii - bardzo fajny post, nie do mnie wprawdzie, ale dzięki ;:180 Próbowałam czytać wątek od początku, ale dzięki Tobie mam wszystko w pigułce.
Dopytać tylko chciałam praktyków: czy dużym błędem jest wysiewanie od razu pojedynczo do większych kubków, czy chodzi tylko o oszczędność miejsca? I czy nasiona kupne są już gotowe do wysiewu, czy trzeba je jeszcze czymś dodatkowo zaprawić?

_________________
Z moimi postami w dziale off zgadzam się niekoniecznie. Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 13:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Pomidory/papryki posiane pojedynczo do doniczek nie potrzebują pikowania. Oszczędność czasu.
Nasiona kupne z reguły są już gotowe do siewu.Ja ich nie zaprawiam

_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6223
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Dzięki :)

_________________
Z moimi postami w dziale off zgadzam się niekoniecznie. Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1777
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Tak oczywiście można jak pisze Mirek tylko czasami rozsada lubi się wyciągać i wtedy pikując ją głębiej niwelujemy ten mankament. Poza tym młode siewki muszą być dobrze doświetlone i łatwiej postawić jest takie np. korytko czy pudełka z rozsadą na parapecie na podwyższeniu pod odpowiednim kątem niż 50 doniczek. Dodatkowo brzegi doniczek mogą rzucać cień na takie maleńkie siewki.
Nie neguję bezpośredniego siania pojedynczych nasion do doniczek, ale trzeba wziąć pod uwagę, ze to nie jest takie ułatwienie jak mogłoby się wydawać.
:D

_________________
Boże, strzeż mnie od ,,przyjaciół,, z wrogami poradzę sobie sam. Armand Jean Richelieu
Nie tylko pomidorowy zawrót głowy cz.1 cz.2 Kwiaty, świerszcze i coś jeszcze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justinea4
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 8 sty 2017, o 14:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Lunarii, dziękuję ślicznie za odpowiedź, na pewno nigdzie nie znalazłabym aż tylu informacji, teraz tylko muszę się tego nauczyć i wkrótce zastosować w praktyce :)
Innym osobom również dziękuję i już siadam do lektury.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 10 sty 2017, o 20:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 364
Skąd: Łódź

 1 szt.
Powiem co ja myślę o produkcji rozsady pomidorów na parapecie okiennym. Zauważyłem , że większość osób nie może wytrzymać i sieje zbyt wcześnie co skutkuje na ogół wyciąganiem rozsady. Przyznam się , że ja też siałem wcześnie bo wydawało mi się, że coś przyspieszę, otóż z pomidorami jest inaczej. Następna sprawa to pikowanie i tu są dwie szkoły pikować czy nie. Przy produkcji niewielkiej ilości ja jestem za pikowaniem a to z dwóch powodów, pikując powodujemy, że palowy korzonek zostaje skrócony i wyrastają korzonki boczne a po drugie sadzimy głębiej co zapobiega wyciąganiu rozsady.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luis90
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 10 sty 2017, o 22:24 
Offline
100p
100p
Postów: 126
Skąd: Łódzkie

 więcej niż 1
Odnośnie pikowania pomidorów, w zeszłym roku wysialam różne odmiany, chyba w marcu, w tym jedna była karlowa(Vilma). W ogóle się nie wyciagała więc jej nie pikowalam, skończyło się to tym, że wszystkie pozostałe pomidory miały przepiękny system korzeniowy i rosły jak szalone, a vilma cały czas stała w miejscu. Jak postanowiłam ją ruszyć, okazało się że pomimo tego samego wieku i tych samych warunków w ogóle nie rozwinęła systemu korzeniowego. Dopiero po pikowaniu ruszyła i nadrobiła zaległości.

_________________
Pozdrawiam, Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 11 sty 2017, o 00:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 364
Skąd: Łódź

 1 szt.
Odnośnie terminu siania mogę zacytować wyniki przeprowadzonych badań. Otóż stwierdzono, że przy wysiewie 10 marca pierwsze grono kwiatowe zawiązywało się nad 11-13 liściem a z wysiewu 10 kwietnia nad 8-9 liściem. Osobiście sprawdziłem to na swoich pomidorach i potwierdzam, że te siane później nie tylko szybciej wchodziły w owocowanie ale również z powodu dłuższego dnia były jędrniejsze.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 11 sty 2017, o 08:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6903
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Potwierdzam. Mimo wszystko kilka pomidorków wysieję miesiąc wcześniej i zapewnię im dobre warunki świetlne a potem kawałek folii. Jak się uda to będą na wcześniejszy ziór.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw
PostNapisane: 11 sty 2017, o 10:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1239
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1
Też zamierzam kilka nasion wysiać na wcześniejszy zbiór . Kupiłam świetlówki fluora ,żeby rozsadę doświetlać .
Zastanawiam się jakie odmiany wytypować . Odpadają wszystkie z wysokim pierwszym gronem .Zastanawiam
się , które są odporne na chłody i ewentualne niedobory światła . ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 393 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aune, Irek_2, meniado, obeata, Turtle, wiola2205 i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *