Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 826 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59  
Autor Wiadomość
Joze1802
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 19:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 552
Skąd: Prudnik

 1 szt.
Ja problem temperatury rozwiązałem tak jak na fotce. :)

Obrazek Moje centrum sterowania czasem naświetlania i temperatury. Sztuczny parapet z trzema niezależnymi polami dogrzewania, tak więc nie mam problemu z temperaturą, mogę ją regulować od 16 do 36*C. :wink: Teraz jest cisza nocna, więc roślinki już śpią, światła pogaszone, grzanie do rana też jest wyłączone.

_________________
Pozdrawiam Józef


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 19:47 
Offline
100p
100p
Postów: 179
Skąd: Legionowo

 ---
No patent świetny ;:oj
Tylko trochę kombinacji z tym było :)

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joze1802
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 20:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 552
Skąd: Prudnik

 1 szt.
No ja wiem czy były jakieś kombinacje? Ja mam piece, czyli temperatura dość niestabilna, a ponieważ lubię majsterkować, mam na to czas, (emerytura) zjarane zdrowie, więc ułatwiam sobie życie różnymi pomysłami. :D

_________________
Pozdrawiam Józef


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 20:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5555
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
seba1999 napisał(a):
Jest sens podkiełkowywać nasiona ? Nigdy tego nie robiłem i nie zamierzam. Wszystkie nasiona sieję do ziemi - wschody są zadowalające.
Tak wymyśliła natura, że do ziemi, nie na wacie :D


Też tak robię, od zawsze. Sieję do ziemi, trzymam w cieple, przykrywam folią podziurawioną i czekam. Jak wykiełkują to na parapet bo jasno, jak pojawią się liścienie to pikuję, potem po czasie dokarmiam, potem uszczykuję po trochu żeby się rozkrzewiały i do gruntu pod koniec maja.
Problemy są wtedy z kiełkowaniem, jak nasiona są marne. Nawet wacik nie pomoże. :wit

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.6 aktualna
Zimowy galimatias u Małgosi
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kokoszanel84
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 20:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 38
Skąd: Radom

 1 szt.
Wsadziłam kolejną, podkiełkowaną partię. Poprzednia zdecydowała, że nie będzie ze mną współpracować więc wylądowała na kompostowniku :( Do ziemi poszły: Elf Zielonki, Sweet Banana, Diament, Cherry Sweet i jakieś mieszanki, wszystko ładnie podkiełkowane, więc mam nadzieję, że tym razem będzie ok :)

_________________
Pozdrawiam serdecznie!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2969

 ---
Papryki kiełkują u mnie w ziemi czasem po miesiącu, nie wyobrażam sobie trzymania wacika w cieple tyle czasu. Jestem cierpliwa :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2166
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Stawiam w moim przypadku blaszki do ciasta :D na grzejnik - papryki wschodzą po kilku dniach.
Ostre po ponad tygodniu :wink:
Nie wyobrażam sobie wykładać kilkudziesięciu odmian papryki na waciki ;:306

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jan_kow
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 22:32 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Jasło

 więcej niż 1
Próbowałem różnych sposobów skiełkowania nasion,również na mokrym ręczniku kuchennym.
W zależności od odmiany skutki były różne,jednak moim zdaniem warto siać bezpośrednio na docelowe podłoże.
Dla lepszego wschodu nasion,szczególnie papryki stosuję mini tunele foliowe - modyfikacja 5l. butli po wodzie,system sprawdza się dobrze.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 18 mar 2017, o 23:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2166
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Ja blaszki przykrywam folią. Ziemia tak szybko nie przesycha :)

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wiciu
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 19 mar 2017, o 14:33 
Offline
100p
100p
Postów: 169
Skąd: Śląskie

 ---
Czesc posadzilem paprykę która jeszcze leni się w ziemi a była posadzona 9 xd . Natomiast z braku czasu wjechalem do Kauflandu i kupiłem od nich ziemie i szczególnie nie polecam bo pierwszy podlaniu pojawiły się skoczogonki teraz jest już ich coraz więcej da się je jakoś wytępić z mini szklarenki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Przylepa
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 19 mar 2017, o 17:32 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Zielona Góra

 ---
No i pękłam ;:130 . Przeniosłam swoje oporne nasionka do ziemi. Co ma być, to będzie. A właściwie to co ma wyjść, to wyjdzie ;:209 Nadal będą stały na grzejniku w temp. 28st. Jak nie wyjdą to kupię sobie gotową rozsadę. ;:108

_________________
Pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 19 mar 2017, o 23:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2166
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Większość papryk już przepikowana. Łącznie kilkadziesiąt sztuk ( z wczorajszymi około 60).

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Saute
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 20 mar 2017, o 07:41 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 80
Skąd: Wolbrom - małopolskie

 ---
Nie wiecie co to może być ?... W jednym gatunku papryki listki zwijają się do góry(na fotce żółte strzałki) reszta papryk jest ok. ;:174


Obrazek

_________________
Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 6
PostNapisane: 20 mar 2017, o 09:57 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 505
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Taki jej urok. Ziemię przecież masz tą samą i warunki co pozostałe papryki. Jak nazywa się ta odmiana?

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 826 ]  Idź do strony nr...        1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bogdan61, Hania_wroc i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *